Widok

kilogramy po ciazy

przytylam w ciazy 20kg, z 60 na 80,
13 ubylo w ciagu 3tygodni po porodzie,
jestem juz 3 miesiace od porodu i zostalo mi ok8kg do zrzucenia, co najgorsze waga sie waha raz w gore raz w dol,
jestem zalalana bo w nic sie nie mieszcze sprzed ciazy, nie jem tak duzo- podobnie jak sprzed ciazy a waga ani drgnie, nie karmie piersia
znacie jakies skuteczne sposoby na pociazowe kg, bo nic nie dziala na mnie ;/
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olciaprincessa - podalam wersje b. ogolna, dla osoby ktora potrzebuje nadania kierunku.
To oczywiste ze idealna dieta jest ukladana pod konkretna osobe;-)

Najlepiej, zeby osoba skorzystala z pomocy fachowca - takiego jak Ty na przykład (widze Twoje profesje:-)

Mam to szczescie, bo moj mąż też uklada ludziom diety, głownie oparte na doswiadczeniach kulturystycznych.... Mam porady za darmo:-)

Ps. Nie zgadzam sie ze po ryzu i kurczaku (indyku) sie puchnie - ta dieta plus intensywny trening na silowni (3 razy w silowni) wyrzeźbiły moje ciało.
Nie sztuką jest zgubic same kilogramy, bo co potem nam po wiotkim ciele i wiszącej skórze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, ale nie moge juz na siebie patrzec...taka kiedys bylam szczuplutka..ehhh stare dzieje..ale maz sie zaangazowal w pomoc mi i jakos dam rade chyba :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh dlugo nie pociagniesz:)
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba wole na samych owocach jechac, hehe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie tak czytam i czytam i nie do konca wsyztskie macie racje, te ryze i makarony mozna jesc codzienne tylko w odpowiednich proporcjach i godzinach i z odpowiednimi skladnikami, zreszta kazdy czlowiek jest inny i inaczej zareaguje akurat na takie weglowodany, dlatego nie jest dobre ze jedna drugiej przekazujecie sobie diety , kazda musi znalezc odpowiedni , dopasowany do siebie SWOJ sposob odzywiania bo potem sa tylko placze i lamnet ze nic nie chudne a jem przeciez idealnie, jest kilkanascie powodow dla ktorych kobieta nie chudznie i nie schudnie dopoki nie wslucha sie w swoj organizm ktory zawsze wysyla odpowiednie sygnaly,

jedzenie kurczaka i indyka o jakas moda, to jest mieso ktore awiera najmniej skladnikow odzywczych ze wszystkich mies i dosyc malo bialka, zdecydowanie bardziej polecam cielecine, wolowine , ryby , kurczak ok dobry , fajny , szybko sie go robi ale nie codzienie bo sa niestety nasterydowane i mozecie po nim puchnac:) czy skutek odwrotny, pozdrawiam
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki nikita :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasiaczek 231 - do ryżu można dodać kurczaka / indyka (np. duszone mięsko z warzywami, podlewane wodą), do makaronu tak samo.
Byle nie było w takim daniu tłuszczu (czyli niestety "smażenie" na teflonie, bez oleju)

Węglowodany z ryżu plus białko mięsa to dietetyczne połączenie. Żeby nie było suche to warzywa do bólu.

Makaron niestety juz nie jest tak dietetyczny, więc lepiej jeść 1-2 razy w tygodniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3 miesiace po porodzie to mało,organizm zmieniał sie 9 miesiecy to teraz tez troche potrzebuje,ja schudłam po porodzie od razu 6 kg,potem zeszła mi woda i opuchlizna i kolejne 4 ,a teraz pol roku po kolejne 4 i tak powoli powoli........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba zależy od hormonów ja np w ciąży przytyłam 6 kg a po jestem 7 kg chudsza niż przed ciążą a nie byłam chuderlakiem ani grubaskiem niewiem nie odchudzałam się karmiłam 2 mies tylko teraz na siłę tyłam 2 kg bo wyglądałam strasznie...





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Narazie mnie nie ciagnie, ale najgorzej najesc sie jablkiem etc. A do ryzu to nie wiem co dodac, tak samo do makaronu. Uwielbiam te skladniki, ale pomyslow nie mam wcale. Moglabym nawet jest przez tydzien to samo, byleby bylo smaczne i bym sie najadała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasiaczek231 - jak spróbujesz jeść w ciągu dnia odpowiednią ilość weglowodanów (np. ryz, kasza, czasem makaron, bez tłustego sosu;-) , czy chociażby owoce - to nie będzie ciągneło do słodkiego.

Wbrew pozorom wcale na "diecie" nie trzeba byc głodnym... :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no po calym dniu z Miska, to ja mam dosc ruchu..ale wiem o czym piszesz...no juz zero slodyczy, zero piffka, winka czy drinka..staram sie jak moge, ale ciagle chodze glodna..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasiaczek231 - najszybsza i najbardziej trwala dieta to niestety zmiana stylu zycia. Np. wyeliminowac słodycze, jesc mniej a czesciej, co 3 godziny (w tym sniadanie obowiazkowo!!!), pic duzo wody, starac sie nie mieszac węglowodanow z tłuszczami, no i jakas forma ruchu...

Mysle ze nie ma diety cud. Kiedy dieta sie skonczy - my zaczynamy jesc "normalnie" i juz efekt jo-jo gotowy.

Ps. Sprawdzilam na sobie kiedys "ketozę". Szybko, dosc drastycznie, ale baaardzo skutecznie. Ona + silownia wyrzeźbila moje ciało jak nigdy! Kg mniej i jędrne cialo. Niestety zaraz potem zaszlam w ciąze :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sluchajcie, tak myslalam zeby przejsc na diete 1000-1200kcal i pare dni wytrzymalam bo bylam glodna. zastanawiam sie czy jedzac ok 1400-1500kcal schudne? nie cwiczac... bo tyle jedzac kalorii nie jestem glodna:)
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No a macie jakas fajna, sprawdzona diete? Oczywiscie cwiczenia i ruch jak najbardziej, ale z jedzeniem to wlasciwie nie wiem co wyeliminowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja niby już jestem na minusie, ale ciało nie te same co przed ciążą :(
Brzuch okropny nad samym cięciem po cesarce, i za diabła nie mogę się go pozbyć :/
Chyba bym wolała mieć na plus kg ale brzuch bez oponki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Redlaw - mysle ze cwiczyc mozna po 6 tyg. czyli po pologu - wtedy lekarz mówi czy wszystko sie zagoiło. Jesli chodzi o brzuszek to mozna o wiele wczesniej zaczac go "spinac" - o ile nic nie boli.

Po 1. ciąży zgubiłam wszystko (waga wyjsciowa 55 kg, przytyłam 13 kg) - tylko dzieki mojemu mężowi i jego dopingowi (to były kulturysta:-) Siłownia i dieta białkowa zdzialały cuda.
Teraz po urodzeniu synka (3 m-ce temu), wiem ze bedzie trudniej - mimo "trenera w domu". Nie chodzi o kg (mam przepisowe 5 kg na karmienie), ale o jędrnosc ciala! Brzuch to masakra, szersze biodra, boczki, załamka! I notoryczny brak czasu przy dwojce dzieci. No, ale musze sie wziac, bo mój mąż ma kratke na brzuchu, a ja wpadam w kompleksy ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak szybko po porodzie SN można zacząć ćwiczyć, np. na takim twisterze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w ciąży przytyłam 7 kg, a teraz - 12 dni po porodzie, ważę 3 kg mniej niż przed zajściem w ciążę :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem jakies 8-9kg na plusie... zalamka. jedyne, co mnie pociesza, to to, ze mieszcze sie w rozmiar 36/38, ale przed ciaza bylo 34/36 :(
od poniedzialku wskakuje na rower, ale stacjonarny ;)
najgorsze jest to, ze nie moge sobie zrobic diety, jak kiedys, bo karmie piersia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0