Widok
kłótnia o miejsce wesela
Z moim narzeczonym poznałam się na studiach, ja jestem z Gdyni, a on jest z wsi pod Ełkiem. Zaręczyliśmy się niedawno, ale wiadomo że już trzeba planowac ślub i teraz jest wielka kłótnia o miejsce wesela. My chcemy zrobić wesele w Gdyni, a jego rodzina (on nie) u niego na wsi, bo nie będą mileli z kim dopbytu na gospodastwie zostawić. Jego rodzice zagrozili nawet, że jak nie będzie tradycyjnego wiejskiego wesela to nie przyjadą, nie wiem co mam zrobić. Nie chcę wesela na wsi... A może przesadzam...
Raczej troszeczke przesadzasz bo wg mnie wiejskie wesela mogą być ciekawsze od tych miejscich , gdzie każdy chce wyróżnić sie czyms innym i z wesela robi sie wielkie show. Ja jestem z miasta ale wesele chciałam miec takie tradycyjne wiejskie/kaszubskie. Do konca tak nie wyszlo bo ani ja ani moj mąż nie mieszkamy na wsi ale jakies tam elementy/tradycje kaszubskie były.
Moja kuzynka miala 6 lat temu wesele na wsi w remizie strażackiej i uwazam ,że była to najlepsza impreza weselna (zaraz po moim weselu:P) na jakiej byłam ;))
Zobacz sobie filmiki na youtube ( takie rzeczy to tylko na wsi moga wymyślić:) http://www.youtube.com/watch?v=oCPcYld98k0
Moja kuzynka miala 6 lat temu wesele na wsi w remizie strażackiej i uwazam ,że była to najlepsza impreza weselna (zaraz po moim weselu:P) na jakiej byłam ;))
Zobacz sobie filmiki na youtube ( takie rzeczy to tylko na wsi moga wymyślić:) http://www.youtube.com/watch?v=oCPcYld98k0
ja bym sie na to nie zgodziła. jesli byscie ulegli to pewnie by wyszlo tak ze wiele rzeczy organizacyjnie musialabys powierzyc przyszlej mamusi (choćby z racji odległości), a może z tego wyniknąć katastrofa i żal do teściowej na długi czas. wolałabym już przeciągać narzeczeństwo i czekać aż się rodzice narzeczonego zgodzą na tradycyjny ślub w parafii panny młodej :P
może dodatkowym argumentem mogłaby być wygoda większości gości. pewnie większość Twojej rodziny i waszych znajomych będzie miała bliżej do Gdyni. bez sensu robić wesele na wygwizdowie gdzie dodatkowo będzie trzeba zapewniać noclegi, a większa część gości będzie musiała odbyć daleką podróż. policz więc gości.
może dodatkowym argumentem mogłaby być wygoda większości gości. pewnie większość Twojej rodziny i waszych znajomych będzie miała bliżej do Gdyni. bez sensu robić wesele na wygwizdowie gdzie dodatkowo będzie trzeba zapewniać noclegi, a większa część gości będzie musiała odbyć daleką podróż. policz więc gości.
postaw na swoim.
wesele powinno być tam gdzie młodzi chcą a nie mamusia pana młodego.
O zgrozo czy Ona nie chce wybrać dla Ciebie sukni ślubnej???brrrr
Jak kocha syna a dla Ciebie ma szacunek to przyjedzie tu do Gdańska
wesele powinno być tam gdzie młodzi chcą a nie mamusia pana młodego.
O zgrozo czy Ona nie chce wybrać dla Ciebie sukni ślubnej???brrrr
Jak kocha syna a dla Ciebie ma szacunek to przyjedzie tu do Gdańska
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
u nas byl podobny problem mnie zalezalo na eleganckim przyjeciu a rodzinie mojego narzeczonego na tradycyjnym weselu chcoc z reguly inne przyjecia sa u nich kameralne i eleganckie, wszystko nie pasowalo termin latem bo oni woleli jesienia, nie ta parafia ,nie w dworku, nie dj , nie takie menu itd a juz o malo mi glowy nie urwali gdy powiedzielismy ze nie bedzie wodki na stolach tylko wynajeci barmani ! narzeczony byl calkowicie po mojej stronie i w zwiazku z tym zrobilam dokladnie tak jak chcialam ja postawilam na swoim i tego nie zaluje a po weselu od tesciowej uslyszalam ze jest absolutnie zachwycona a barmani to strzal w 10!
szczerze mowiac to tez bym nie chciala wesela na wsi w swojskich klimatach
szczerze mowiac to tez bym nie chciala wesela na wsi w swojskich klimatach
Ja również uważam, że nie przesadzasz:)
Ja pochodzę z małej miejscowości, mój przyszły mąż z miasteczka. Oboje chcemy zrobić wesele w Trójmieście. Mieszkamy tu od prawie 10 lat, tu mamy mnóstwo znajomych, ulubione miejsca itp...Moi rodzice zrozumieli bez problemu, chociaż tradycją jest, że powinno się to odbyć w miejscu zamieszkania panny młodej...Z rodzicami narzeczonego było gorzej, też chcieli typowego wesela, ze stołami uginającymi się od jadła...i najlepiej u nich, bo najtaniej, bo teściowa zrobiłaby wszystko tak jak ona chce;)
Na szczęście oboje mamy podobne zdanie na ten temat. Mój mężczyzna powiedział teściowej co o tym myśli, mój ojciec również dał do zrozumienia, że to jest nasz wybór...i jak tak bardzo się będzie upierała, to zrobimy wesele w miejscu zamieszkania panny młodej i wtedy już nic nie będzie miała do powiedzenia;)...
postawcie na swoim, nie dajcie się...to bardzo brzydki szantaż;)))
Ja pochodzę z małej miejscowości, mój przyszły mąż z miasteczka. Oboje chcemy zrobić wesele w Trójmieście. Mieszkamy tu od prawie 10 lat, tu mamy mnóstwo znajomych, ulubione miejsca itp...Moi rodzice zrozumieli bez problemu, chociaż tradycją jest, że powinno się to odbyć w miejscu zamieszkania panny młodej...Z rodzicami narzeczonego było gorzej, też chcieli typowego wesela, ze stołami uginającymi się od jadła...i najlepiej u nich, bo najtaniej, bo teściowa zrobiłaby wszystko tak jak ona chce;)
Na szczęście oboje mamy podobne zdanie na ten temat. Mój mężczyzna powiedział teściowej co o tym myśli, mój ojciec również dał do zrozumienia, że to jest nasz wybór...i jak tak bardzo się będzie upierała, to zrobimy wesele w miejscu zamieszkania panny młodej i wtedy już nic nie będzie miała do powiedzenia;)...
postawcie na swoim, nie dajcie się...to bardzo brzydki szantaż;)))
Uwazam ze wesele to sprawa mlodych, rodzice nawet jezeli dokladaja do wesela nie maja prawa stawiac was przed faktem dokonanym.
Wesele wg, tradycji zazwyczaj organizowane jest w miejscu z ktorego pochodzi Panna mloda, wszystko oczywiscie zalezy jeszcze od tego ile chcecie wydac ilu bedzie gosci z Twojej strony bo moze to wesele na wsi wyjdzie taniej a moze byc rownie fajne i ciekawe;) tak naprawde to wy mlodzi musicie dojsc w tej kwesti i do porozumienia. Czasami warto postawic sie rodzica my tak zrobilismy np, w kwestii gosci;) musisz pamietac ze z kazdej sytuacji jest jakies wyjscie a mysle ze rodzice probuja wziac was troche szantazem;/
Wesele wg, tradycji zazwyczaj organizowane jest w miejscu z ktorego pochodzi Panna mloda, wszystko oczywiscie zalezy jeszcze od tego ile chcecie wydac ilu bedzie gosci z Twojej strony bo moze to wesele na wsi wyjdzie taniej a moze byc rownie fajne i ciekawe;) tak naprawde to wy mlodzi musicie dojsc w tej kwesti i do porozumienia. Czasami warto postawic sie rodzica my tak zrobilismy np, w kwestii gosci;) musisz pamietac ze z kazdej sytuacji jest jakies wyjscie a mysle ze rodzice probuja wziac was troche szantazem;/
ja uwazam ze przesadzasz
dlaczego?
moim zdaniem dwie rzeczy sa najwazniejsze
1) slub jest dla Was (wyjatkowa chwila, wyznanie milosci wiernosci)
2) wesele jest dla Gosci
taka moja zasada
(ja robie wesele,by sie wszystkim gosciom podobalo, by dobrze sie bawili - miejsce wybieralismy myslac przede wszystkim o nich; gdyby moja rodzina byla za wsia tam tez zrobilabym wesele i robie :D)
ale to Wasza decyzja
- to co wyzej to moje zasady - dla mnie najwazniejsze :)
dlaczego?
moim zdaniem dwie rzeczy sa najwazniejsze
1) slub jest dla Was (wyjatkowa chwila, wyznanie milosci wiernosci)
2) wesele jest dla Gosci
taka moja zasada
(ja robie wesele,by sie wszystkim gosciom podobalo, by dobrze sie bawili - miejsce wybieralismy myslac przede wszystkim o nich; gdyby moja rodzina byla za wsia tam tez zrobilabym wesele i robie :D)
ale to Wasza decyzja
- to co wyzej to moje zasady - dla mnie najwazniejsze :)
a co do niektorych powyzszych wypowiedzi
na wsi tez mozna urzadzic piekne, eleganckie wesele
jest wiele pieknych miejsc z pieknymi ogrodami
(chocby dworek Barwik - mimo tez negatywnych opinii samo miejsce jest przepiekne bylam widzialam podziwiam - napewno nie wyglada za wsia!)
wszystko zalezy pd Pary Mlodej jak urzadzi udekoruje itp
pozdrawiam
na wsi tez mozna urzadzic piekne, eleganckie wesele
jest wiele pieknych miejsc z pieknymi ogrodami
(chocby dworek Barwik - mimo tez negatywnych opinii samo miejsce jest przepiekne bylam widzialam podziwiam - napewno nie wyglada za wsia!)
wszystko zalezy pd Pary Mlodej jak urzadzi udekoruje itp
pozdrawiam
To jest Twoje i Twojego przyszłego męża wesele, NIE rodziców. To Wy je organizujecie i zapraszacie gości, nie na odwrót.Nie martw się i tak wszystkim nie dogodzisz, nawet jak zaprosisz całą możliwą rodzinę. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie miał jakieś ale - wiem to z autopsji.
Pozdrawiam i życzę aby to był najpiękniejszy dzień w waszym życiu
Pozdrawiam i życzę aby to był najpiękniejszy dzień w waszym życiu
Nie przesadzasz.
to WY wybieracie, gdzie odbedzie się ten NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ W WASZYM ŻYCIU a nie inni.moga doradzić, ale nie powinni nalegac.
Swoja droga to znam wiele przypadkow wtrącania się w tego typu sprawy- mnie to śmieszy, bo każdy robi co chce, a tymbardziej jeśli wesele wyprawia się tylko za swoje pieniadze (my np za wszystko palcimy sami).
Nie łam się i nie daj się;))
to WY wybieracie, gdzie odbedzie się ten NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ W WASZYM ŻYCIU a nie inni.moga doradzić, ale nie powinni nalegac.
Swoja droga to znam wiele przypadkow wtrącania się w tego typu sprawy- mnie to śmieszy, bo każdy robi co chce, a tymbardziej jeśli wesele wyprawia się tylko za swoje pieniadze (my np za wszystko palcimy sami).
Nie łam się i nie daj się;))
ja rowniez zgadzam sie z tym ze macie zrobic wesele tam gdzie wy chcecie... wiadomo ze nie chce zranic sie zadnej ze stron, ale to wasze wesele i ja nie uwazam ze dla mnie jest slub a wesele dla gosci... oni tak na prawde sa dodatkiem, to ja mam sie cieszyc i radowac...
a pamietaj, ze jak w jednej sprawie sie zgodzisz, to uwierz mi ale takie wtracanie bedzie coraz czesciej.... niestety jak raz sie ugniesz tak zawsze bedzie...
a pamietaj, ze jak w jednej sprawie sie zgodzisz, to uwierz mi ale takie wtracanie bedzie coraz czesciej.... niestety jak raz sie ugniesz tak zawsze bedzie...
"i ja nie uwazam ze dla mnie jest slub a wesele dla gosci... oni tak na prawde sa dodatkiem, to ja mam sie cieszyc i radowac... " to dziwnie myslisz
Para Mloda na weselu jest tak zabiegana i zajeta zeby wszystkim bylo dobrze itp ze chyba nie sa goscie dodatkiem, tylko dla nich tam wlasnie jestesmy i dla nich robimy wszystko zeby sie dobrze bawili
jak wybierasz sale weselna i np smakujesz jedzenie to po to zeby Wam smakowalo czy zeby gosciom smakowalo?? a jak wybierasz ilosc potraw to po to zebyscie Wy dwoje sie najedli czy zeby gosciom nie zabraklo?
jak wybierasz orkiestre to po to zebys Ty sie dobrze bawila czy goscie?
moim zdaniem wesele jest jak najbardziej DLA GOSCI i trzeba czasami pojsc na reke a nie zapierac sie - mozna zrobic tak by byli choc troche zadowoleni
natomiast zgadzam sie tylko z tym ze i tak nie kazdy bedzie zadowolony - zawsze sie znajdzie taki co bedzie narzekal bo wszystkim nie dogodzisz..
powinnas bynajmniej sie postarac
Para Mloda na weselu jest tak zabiegana i zajeta zeby wszystkim bylo dobrze itp ze chyba nie sa goscie dodatkiem, tylko dla nich tam wlasnie jestesmy i dla nich robimy wszystko zeby sie dobrze bawili
jak wybierasz sale weselna i np smakujesz jedzenie to po to zeby Wam smakowalo czy zeby gosciom smakowalo?? a jak wybierasz ilosc potraw to po to zebyscie Wy dwoje sie najedli czy zeby gosciom nie zabraklo?
jak wybierasz orkiestre to po to zebys Ty sie dobrze bawila czy goscie?
moim zdaniem wesele jest jak najbardziej DLA GOSCI i trzeba czasami pojsc na reke a nie zapierac sie - mozna zrobic tak by byli choc troche zadowoleni
natomiast zgadzam sie tylko z tym ze i tak nie kazdy bedzie zadowolony - zawsze sie znajdzie taki co bedzie narzekal bo wszystkim nie dogodzisz..
powinnas bynajmniej sie postarac
Bzdura... Goście będą się dobrze bawić, jeśli Wy będziecie szczęśliwi. Poza tym to jedyny taki dzień w życiu i powinno być tak jak sobie wymarzyliście. Inna sprawa to fakt, iż goście nie przyzwyczajeni do wiejskich wesel, mogą się wcale niekoniecznie dobrze bawić, poza tym stylistyka wiejskich wesel nie każdemu odpowiada, a z tego co piszesz, to nie chodzi o "wykwintne wesele w wiejskich dworku", lecz raczej o wiejskie weselicho (którego nota bene niecierpię).
Dochodzi kwestia dojazdu gości itd.
Reasumując - nie daj się przekonać, bo będziesz niezadowolona, a argument jakiego możesz użyć, to że Twoi rodzice sa tradycjonalistami i nie wyobrażają sobie, żeby wesele odbyło się w stronach pana młodego... w końcu jak tradycja, to tradycja :) Powodzenia!
Dochodzi kwestia dojazdu gości itd.
Reasumując - nie daj się przekonać, bo będziesz niezadowolona, a argument jakiego możesz użyć, to że Twoi rodzice sa tradycjonalistami i nie wyobrażają sobie, żeby wesele odbyło się w stronach pana młodego... w końcu jak tradycja, to tradycja :) Powodzenia!