Widok
Szczerze dziwię się dlaczego polecacie akurat tego fotografa - przejrzałam fotografie na stronie, którą podałaś: http://www.findesiecle.republika.pl/ i po tym co zobaczyłam, to raczej jestem bardzo rozczarowana - szare, nijakie, nieostre, obcięte stopy, nieciekawe kadry - na pewno nie wybiorę Go, aby uwiecznił tak bardzo ważną chwilę w moim życiu...
Ania
Pisalam kiedys o fotografie z Sopotu, teraz chce odpisac Filipince, robie to dopiero dzis, poniewaz dawno nie zagladalam tutaj. A wiec ten fotograf, o ktorym pisalam to pan Pruszek z Sopotu, jego zaklad jest przy ul. Abrahama. Jezeli bedziesz chciala cos wiedziec wiecej, chetnie odpowiem. Pozdrawiam.
jagucka napisał(a):
> Chetnie dam namiary na swietnego fotografa - robil nam plener,
> kosciol i wesele (ok 2 godz). Dostalismy 3 albumy po 50
> zdjec+cd+negatyw. Do tego okolo 30 zdjec luzem (dla rodzinki
> :-). To wszystko kosztowalo nas 1200zl i zdecydowanie bylo
> warto. Efekt jest swietny - widac profesjonalizm.
> Zainteresowanym chetnie przekaze szczegoly.
Poproszę o szczegóły na maila,jak mozna.A przesłałabyś próbke zdjęć???No i skąd jest ten fotograf.
> Chetnie dam namiary na swietnego fotografa - robil nam plener,
> kosciol i wesele (ok 2 godz). Dostalismy 3 albumy po 50
> zdjec+cd+negatyw. Do tego okolo 30 zdjec luzem (dla rodzinki
> :-). To wszystko kosztowalo nas 1200zl i zdecydowanie bylo
> warto. Efekt jest swietny - widac profesjonalizm.
> Zainteresowanym chetnie przekaze szczegoly.
Poproszę o szczegóły na maila,jak mozna.A przesłałabyś próbke zdjęć???No i skąd jest ten fotograf.
Słoneczko napisał(a):
> Wybrałam fotografa z Sopotu - 10 zł od zdjęcia, też spotkałam
> się z dużą rozpiętością cenową. Mieliśmy go w kościele - o to
> nam głównie chodziło, no i na poczatku wesela, tj chleb, sól,
> przenoszenie przez prog itd., do pierwszego tańca. Potem robił
> zdjęcia ktoś z rodziny, znajomi. Ze zdjęć od fotografa jestem
> b. zadowolona.
Witam! Czy możesz mi podać namiary na tego fotografa, biorę ślub 25.09 w sopocie. Z góry dziękuję.
Filipinka
> Wybrałam fotografa z Sopotu - 10 zł od zdjęcia, też spotkałam
> się z dużą rozpiętością cenową. Mieliśmy go w kościele - o to
> nam głównie chodziło, no i na poczatku wesela, tj chleb, sól,
> przenoszenie przez prog itd., do pierwszego tańca. Potem robił
> zdjęcia ktoś z rodziny, znajomi. Ze zdjęć od fotografa jestem
> b. zadowolona.
Witam! Czy możesz mi podać namiary na tego fotografa, biorę ślub 25.09 w sopocie. Z góry dziękuję.
Filipinka
Chetnie dam namiary na swietnego fotografa - robil nam plener, kosciol i wesele (ok 2 godz). Dostalismy 3 albumy po 50 zdjec+cd+negatyw. Do tego okolo 30 zdjec luzem (dla rodzinki :-). To wszystko kosztowalo nas 1200zl i zdecydowanie bylo warto. Efekt jest swietny - widac profesjonalizm. Zainteresowanym chetnie przekaze szczegoly.
Jeśli chodzi o moją rezygnację z usług Pani fotograf, to gość weselny, który będzie robił nam zdjęcia, zajmuje się fotografią zawodowo i fotografował już wiele ślubów i wesel. Tak więc nie obawiam się absolutnie o jakość zdjęć. A ponieważ jest to chrzestny mojego narzeczonego nie chcieliśmy go angażować, żeby swobodnie mógł się bawić podczas wesela oraz uczestniczyć w uroczystości w kościele. W przeciwnym przypadku, nie ryzykowałabym oczywiście jakości zdjęć z tak ważnego dnia.
nie ryzykuj!!! wez fachowca..
Odradzam Ci z calego serca ryzykowanie z fotografowaniem przez gosci!!!
To najgorsze z mozliwych wyjsc - znam co najmniej kilka takich przypadkow. Zdjecia zrobione przez amatorow sa w optymistycznym wariancie "takie sobie", a utraconych wspomnien nikt Ci nigdy nie zwroci.
Znajomi, rodzina - niech sobie pstrykaja do woli. Mozesz im nawet dac negatywy. Ale tylko "prawdziwy fotograf" gwarantuje, ze fotografie beda wygladaly po ludzku. Zdjecia reportazowe - wbrew pozorom - wymagaja duzej wprawy i niezlego oka.
Juz po kilku tygodniach zapomnisz, ze zaplacilas nieco wiecej za zdjecia, a album bedzie cieszyl oko przez cale zycie.
To najgorsze z mozliwych wyjsc - znam co najmniej kilka takich przypadkow. Zdjecia zrobione przez amatorow sa w optymistycznym wariancie "takie sobie", a utraconych wspomnien nikt Ci nigdy nie zwroci.
Znajomi, rodzina - niech sobie pstrykaja do woli. Mozesz im nawet dac negatywy. Ale tylko "prawdziwy fotograf" gwarantuje, ze fotografie beda wygladaly po ludzku. Zdjecia reportazowe - wbrew pozorom - wymagaja duzej wprawy i niezlego oka.
Juz po kilku tygodniach zapomnisz, ze zaplacilas nieco wiecej za zdjecia, a album bedzie cieszyl oko przez cale zycie.