Widok

kot z obrożą

Szanowni właściciele kotów,
proszę uprzejmie pilnować swoich zwierząt, bo biegają po ulicach i dziś np. jeden wbiegł do mojego domu przez otwarty taras i zrobił sporo zamieszania, strasząc przy okazji domowników (w tym małe dzieci).
Uprzejmie uprzedzam, że następnym razem kot zostanie złapany i odbiór będzie w schronisku, o ile on to przeżyje, bo wiadomo jak łatwo o zawał u kotów.

Pozdrawiam
hejterom dziękuję
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 21
Zejdź na ziemię posiadaczu ziemski ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
I vice versa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Toksoplazmoza zakażony jest większy odsetek naszej populacji, i może erudyto cię to zdziwi, ale głównym źródłem zakażeń wśród ludzi wcale nie jest kot bo byś musiał żreć z kuwety, tylko niedogotowane, niedopieczone na burackim grillu mięso wieprzowe
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 1
To teraz powiedz jeszcze, skąd człowiek ma wiedzieć kto jest właścicielem?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym tam wolała wizytę pająka niż kota, który może mi rzeczy pozrzucać z półek, w tym niektóre zbić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Drogi właścicielu kota, posiadam trzy zwierzątka - małe bo to świnki morskie, więc nie chodzą po czyichś domach, ale też nie rzuciłam się z motyką na słońce i nie kupiłam większych zwierząt, o których wiem że nie miałabym dla nich ani czasu, ani możliwości ciągłego pilnowania. Jeśli nie radzisz sobie ze swoimi zwierzętami i wchodzą one do czyjegoś domu to nie dajesz zbyt dobrego przykładu dzieciom, jak powinno się troszczyć o zwierzęta. U mnie w domu też nikt nie boi się zwierząt, ale nie wyobrażam sobie żeby obcy pies czy kot wszedł do mnie do domu i żeby wszyscy byli z tego powodu szczęśliwi. Nie wiadomo, czy dany osobnik jest chory, jaki ma charakter, kogo może podrapać albo co zdemolować - to chyba oczywiste. Więc nie tłumacz się, że kot jest szczepiony i to "nic takiego".
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2
Co innego dzikie stworzenie, a co innego czyjeś, które powinno być pod opieką właściciela. Nikt nie wini kota, tylko właśnie jego pseudo-miłośniczko zwierząt.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8
Większość osób mieszkająca bliżej centrum własnie tak robi-trzyma kota w domu i jakoś miłośnicy zwierząt się nie burzą... Widziałam już widoki, jak właściciele chodzili z kotami na smyczy (oczywiście wiadomo, że nie z każdym kotem się da) więc jakieś rozwiązania są. Jak się już wzięło kota to trzeba też pomyśleć, jak się nim zająć, a nie argumentować że się nie da. Najprościej przecież puścić samopas... Trzeba było o tym pomyśleć wcześniej.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4
Rozumiem, że nie potrafisz też swoim dzieciom przekazać, że cały świat nie będzie chodził jak w zegarku na ich zawołanie, że są naa świecie różni ludzie i zwierzęta, że zdarzają się nieprzewidziane sytuacje, z których da się bez szkody dla wszystkich wyjść? Rozumien, że wg Ciebie koty powinny być najlepiej trzymane na łańcuchach? Czy to wystarczająvo wskazuje na dobre zajmowanie się swoim zwierzęciem?
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 3
Jest pod opieką - zaszczepione, odrobaczone i oznaczone. Ma co jeść, co pić i gdzie mieszkać, a jeślli boisz się zwierząt udomowionych to co z Ciebie za człowiek? Na pewno jakiś prawdziwy miłośnik zwierząt!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ja nie mam problemu ani z kotami ani z psami.Mój ratlerek wszystko pogoni razem ze swoim większym bratem kundelkiem.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale mam ubaw. Kota nie da sie "upilnowac". To nie pies, co chodzi na smyczy. Kot jest zwierzeciem niezaleznym i chodzi gdzie chce. Taka jest jego piekna natura.

Ja tam akurat lubie jak do mojego kota przychodza jego koci koledzy. Zawsze dam im cos do picia. Zazwyczaj po obwąchaniu szybko wychodza i tyle.
Jesli kot wszedl do czyjegos domu to zrobil to ze zwyklej ciekawosci.
Zyjac na wsi nalezy sie przyzwyczaic, ze jak masz okna i drzwi otwarte to beda wchodzic robaki, owady, pajaki, koty, a nawet mozna miec na dachu kuny domowe. Kiedys nawet czyjs pies mnie odwiedzil, poki plota nie bylo.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 3
uważaj żeby mój kot nie zjadł tego Twojego szczuropsa
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Oczywiście ze właściciele zwierząt powinni je pilnować, ale jeżeli ktoś grozi zabiciem stworzenia i mógłby to zrobić jest po prostu podłym człowiekiem...
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 5
Koty to cwaniaki. Nie zalatwiaja sie u siebie - kocia kuweta to działki po sąsiedzku. Kot jest niewinny. Winny wlasciciel.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5
Heh, dobre - to nie jest kwestia strachu. Ktoś zwyczajnie sobie może nie życzyć, żeby obce zwierzę wałęsało mu się na terenie posiadłości. Nigdy nie wiadomo, co takie zrobi i nie ma wypisane na czole, że jest zdrowe. Nie mówiąc już o tym, że niektórzy kotów nie lubią, a inne osoby np. mogą się bać obcych psów.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ty też nie masz wypisane na czole żeś zdrowy..
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Brak wiedzy na temat stanu zdrowia innej osoby jest własnie powodem, dlaczego przygodny seks to kiepski pomysł :P
Tak samo jak przebywanie z obcymi zwierzętami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Bidulku, nie wiesz co tracisz odmawiajæc sobie w życiu przygód :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mówi prawdę :P
nigdy nie wiesz na co trafisz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Banino

Ozonowanie domu (15 odpowiedzi)

Witam wszystkich.Moje dziecko ma alergię i lekarz doradził mi aby co jakiś czas przeprowadzać...

do góry