Widok
A ja całą ciąże uzywałam Oliwki firmy Babydream przeciw rozstepom, (łatwo poznać bo na etykietce jest kobieta w ciąży) dostępna tylko w rossamnie, i to chyba całkiem niedroga butelka chyba 200 ml kosztuje ok.10 zl a starcza na jakies 2 miesiace przy codziennym używaniu. W moim przypadku okazała sie rewelacyjna,ani jednego rozstępu. Ta firma robi też świetny żel do stóp dla kobiet w ciąży, poprostu niezastąpiony latem:)
ja używałam fissanu dwa dni i pojawiła się wysypka na całym brzuchu , która potem swędziała okropnie i schodziła mi dwa tygodnie, przerzuciłam się na krem AA na rozstępy i oliwkę AA i to było to, krem nie zostawia żadnych grudek, mój mąż codziennie wieczorem wmasowuje mi krem , a w dzień smaruję oliwką i mimo że pojawiały się czerwone paski małe, to po wsmarowaniu kremu znikają i jak dotąd nie mam ani jednego rozstępu, a przytyłam 14 kg więc sporo, bardzo polecam ten kremik , ale chyba równie ważne jest własnie wmasowywanie kremu w ciało a nie tylko smarowanie
mustella jak dla mnie za droga i nie jest aż tak skuteczna, podobna do AA tylko ze AA ma cenę dużo niższą
mustella jak dla mnie za droga i nie jest aż tak skuteczna, podobna do AA tylko ze AA ma cenę dużo niższą
a ja uzywam Fissan (posladki, piersi, brzuch) i jestem zadowolona, przytyłam narazie 9 kilo, jestem w 30tc. Do tego robie raz w tygodniu peeling. Reszte ciała smaruję balsamem Ziaja oliwkowy.
Uzywałam oliwkę, ale niestety moja skóra źle na nią reaguje: swędzi i się łuszczy :-(
ale np. moja siostra używała TYLKO oliwki.
Kolega dermatolog na moje pytanie o rozstępy zapytał, czy moja siostra, albo mama mają rozstepy. Jeżeli nie miały to ja tez nie powinnam mieć.
Z O B A C Z Y M Y . . .
Uzywałam oliwkę, ale niestety moja skóra źle na nią reaguje: swędzi i się łuszczy :-(
ale np. moja siostra używała TYLKO oliwki.
Kolega dermatolog na moje pytanie o rozstępy zapytał, czy moja siostra, albo mama mają rozstepy. Jeżeli nie miały to ja tez nie powinnam mieć.
Z O B A C Z Y M Y . . .
Ja w pierwszej ciąży używałam penaten, gdzieś od 4 mies. Wmasowywałam go rano i wieczorem. W efekcie nie mam żadnych rozstępów na brzuchu :) Wydaje mi się, że ważną sprawą jest to żeby ten krem wmasowac a nie tylko smarowac.
Natomiast złe doświadczenia mam z kremem FISSAN - swędząca wysypka!
Wylądowałam u dermatologa, kumata pani doktor odrazu zapytała o fissan, po czym stwierdziła, że ten krem bardzo często powoduje uczulenia.
Teraz jeszcze niczego nie używam, ale chyba zacznę niedługo.
Natomiast złe doświadczenia mam z kremem FISSAN - swędząca wysypka!
Wylądowałam u dermatologa, kumata pani doktor odrazu zapytała o fissan, po czym stwierdziła, że ten krem bardzo często powoduje uczulenia.
Teraz jeszcze niczego nie używam, ale chyba zacznę niedługo.
Ja używam musteli, do tej pory nie miałam żadnego rozstępu aż do dnia kiedy moja mała tak mocno wypchnęła nóżkę przy pępku że poczułam jak mi pękło kawałek skórki i aż zapiekło. Okazało się że własnie zrobiła mi 5 milimetrowego rozstępika. Tak poza tym nie mam nic.
Słyszałam że bardzo dobra jest oliwa z oliwek taka spożywcza. Podobno rewelacja, ale nie wiem czy to miło śmierdzieć taką oliwką.
Słyszałam że bardzo dobra jest oliwa z oliwek taka spożywcza. Podobno rewelacja, ale nie wiem czy to miło śmierdzieć taką oliwką.