Widok

leniwy partner....

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Czy wy też macie problem ze wasi partnerzy są leniwi...
Mam też problem ze cos z pracą jest nawet nie okej a rachunki trzeba płacić...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Boże Miska ale Ty na prawdę jesteś na każdym temacie na forum, olaboga skąd masz tyle czasu i wiedzy ;-)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 6

No właśnie nie, jestem tylko w temacie kobieta ;p
Macie jakieś omamy wzrokowe czy co? Jakoś nie widze siebie w dziele sport, towarzyskie, motoryzacja, polityka itd itd (lista długa). Na prawdę wszędzie tam jestem?

A czasu mam mnóstwo, bo jak zauważyłyście mąż robi za mnie dosłownie wszystko od śmniadania zaczynając po naprawy kończąc, nawet mimo tego, że standardowo jest 7 dni w tygodniu w pracy po 300 godzin w miesiącu. A jak on nie może to magia domu sprawia, że u mnie wszystko robi sie samo :P

A poważnie - jestem super zorganizowana czasowo, potrafię zarządzać czasem i robić kilka rzeczy na raz ;p
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 10

No i super. I co dał Twój wpis -chwalący męża -autorce postu? Czy w czymkolwiek jej pomógł?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Dał odpowiedź na jej pytanie.
Pytała czy mamy (my dziewczyny) problem z leniwymi partnerami. To dostała odpowiedzi. Ja i parę innych dziewczyn napisałyśmy, że nie - nasi faceci są super ;p

Nie widze tam zapytania jak sobie radzić z leniwym partnerem. Nie widze tam prośby o jakiekolwiek porady. Tylko samo pytanie czy mamy problem jak ona. Jak widać większość kobiet jest zadowolona ze swoich facetów i tyle.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

Nie wiem co jest super w byciu w pracy 300h w miesiącu - no ale skoro Ci się to podoba.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

To nie jest kwestia tego czy mi sie to podoba czy nie. Nigdzie nie napisałam, że mi sie to podoba.
Ale świadczy to o tym, że mój mąż jest pracowity i zaradny. I nawet po tylu godzinach pracy ma jeszcze chęci na to żeby zająć sie dziećmi i zrobić cos w domu, a nie walnąć się z piwskiem przy tv.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 10

Albo świadczy to o tym ze ma mało zaradną i leniwą żonę. ...
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4

A jak mąż w pracy 7 dni w tygodniu to kto się zajmuje domem i dziećmi? Na prawdę jesteś tak ograniczona, że wierzysz w magiczny dom, gdzie wszystko robi się samo???
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 8

Lilka jak zazdrościsz , że nie które kobiety (nie tylko ja, patrz inne wypowiedzi wyzej) mają fajnych facetów to już nie nasz problem ;p Czepiasz się wszystkiego na siłę bo? Bo żal Ci dxxx ściska ;p
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9

Miśka, zamiast czytać forum, weź Ty poczytaj lepiej słownik ortograficzny...bo dzieci poślesz do szkoły i będą się wstydu najadać,że im matka błędów nie potrafi w pracy domowej poprawić... w każdym poście błędy poziomu podstawówki, ale Ty chyba nawet nie potrafisz ich wyłapać, skoro nadal piszesz tak, że w oczy kole :|
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6

Miska ty jesteś normalna????!! Są kobiety co pracują i jeszcze mają w domu co trzeba zrobione, a i czas dla dzieci i na przyjemności a że mąż 7 Dni w tyg w pracy to ja bym tego nie pisała tylko ruszyła d*pe do pracy aby mąż był 5 dni w pracy a weekend spędził z rodziną.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 4

Ależ ja nie narzekam ze mój mąż nie pomaga w domu. Oboje pracujemy i oboje zajmujemy się domem i dziecmi-po równo.
Jednak ani on ani ja nie pracujemy po 300 h bo mamy możliwość wyboru takiej pracy aby móc i cieszyć się domem i wypoczywać. Bo czas na wypoczynek tez jest ważny. Przy 300h i jeszcze pracy w domu-szczerze wątpię aby Twój mąż wypoczywał. Dzieci też rzadko widuje tatusia -skoro codziennie 10h jest poza domem-nawet w weekendy. Sorki-ale tu nie ma czego zazdrościć -można tylko współczuć.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3

Cieszcie sie,bo mój ma problemz pracą i to duży... ;(
Ale zawsze tak jest że ktoś ma lepiej a ktoś gorzej.
Grunt że zyjemy mamy zdrowe dzieci i możliwość pracy bo to też jest potrzbne jak by nie patrząć! :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

Nawet jak ja będę w pracy te 200 godzin w tygodniu to i on nadal będzie po 200-300, bo taką ma pracę i nie może mniej. Jak powie, że nie przyjdzie to go wywalą, a sorki kasa też sie liczy. Poza tym pracowałam, ale mąż stwierdził, że woli jak jak będę w domu przynajmniej do czasu aż dzieci pójda do szkoły. Czyli jeszcze trochę...

Piszcie co chcecie. Macie leniwych facetów i boli was, że ktoś może pracować i jeszcze żonie pomóc, dziećmi sie zająć...

PS - moimi błędami proszę sie nie przejmować, aż tak źle z moją ortografią to nie jest. Na tle innych rekordzistów wypadam super. Jak was w oczy kole to nie czytać i tyle :P To nie forum dla polonistów ani konkurs z ortografii.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 7

Szkoda, że na tych forach jest mało ludzi, z którymi można rzeczowo porozmawiać w danym temacie o konkretach.... bo jak zwykle temat schodzi na pierdoły nie związane z wątkiem... Ręce opadają...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5

No właśnie -porozmawiajmy rzeczowo-gdybys pracowała i zarabiała normalne pieniądze -to mąż sam by mógł zrezygnować i poszukać takiej pracy w której nie będzie wykorzystywany. A tak to nic nie może, musi słuchać szefa i siedzieć w piątek, świątek i niedziele-po ma rodzinę na utrzymaniu i niezaradną żonę.

Mój mąż nie jest leniwy -ale to nie oznacza ze pracuje dzień i noc. Poza tym ze umie wszystko naprawić to jeszcze ma czas na sport.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4

Ale czy nie dociera do ciebie to co napisałam? Mój mąż nie chce żebym ja pracowała póki dzieci są małe. Rozumiesz to czy mam przeliterować żeby dotarło? On był wychowywany w domu, gdzie rodzice od rana do nocy pracowali na dom i nie chce żeby nasze dzieci tak miały. Dlatego ja jestem w domu żeby dzieci miały chociaż mamę do dyspozycji, bo tak to tata by był poza domem od 5 do 19 i ja (jakbym pracowała dalej tam gdzie byłam) wracała bym dopiero o 20. Pomijam, że przedszkola czy świetlice szkolne nie trzymają dzieci do 20... Naszym zdaniem lepiej jak dzieci są z mamą niż przez 12 godzin dziennie z niańką, bo rodzice zarzynają się za kasą...

Ps - mój mąż lubi wieczorami iść na rower albo biegać
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9

Jak mąż jest zaspokojony seksualnie to i roboty skóry. Prawda czy fałsz.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

Dobre ;p I prawdziwe hehe

PS - uważaj na literówki, bo cię tu żywcem pożrą ;p Lilka też uważaj, bo o przecinkach zapominasz, a to błędy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

No brawo-sam doświadczył tego jak to ciężko jak rodzice pracują od rana do wieczora i swoim dzieciom oferuje to samo..Tatusia widzą od 19 do 20.

I jeszcze zona pisze ze nie ma innego rozwiązania. ...
Wyobraź sobie ze jest-ze ludzie pracują od 7 do 15 czy od 8 i do 16. Do tego można brać home office raz,dwa razy w tygodniu i też żyć. Dzięki temu dzieci mają kontakt z obojgiem rodziców a i stres związany z utratą pracy jest mniejszy. Bo nic się nie stanie jeśli jedno z nas kilka miesięcy przesiedzi w domu ale to wymaga myslenia-out of box. Dla Ciebie zostaje tylko te 10-12 h godzin pracy męża 30 razy w miesiącu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

do góry