Widok
patriciag napisał(a):
> Hmm niech pomyślę, sala, zespół. limuzyna, kwartet, makijaż i
> to chyba tyle :) pati25 czy Ty też masz ślub w Faltomie ? Chyba
> będziemy świętować "sala w salę" :)
Dokładnie tak - 11.07.2009 w Faltomie! Na dużej sali;) No prosze, ale zbieg okoliczności!! My mielismy zarezerwowaną małą salę, ale ostatecznie zdecydowalismy sie na dużą...
No to fajnie będzie świętowac razem! I to jeszcze dwie Patrycje;)
> Hmm niech pomyślę, sala, zespół. limuzyna, kwartet, makijaż i
> to chyba tyle :) pati25 czy Ty też masz ślub w Faltomie ? Chyba
> będziemy świętować "sala w salę" :)
Dokładnie tak - 11.07.2009 w Faltomie! Na dużej sali;) No prosze, ale zbieg okoliczności!! My mielismy zarezerwowaną małą salę, ale ostatecznie zdecydowalismy sie na dużą...
No to fajnie będzie świętowac razem! I to jeszcze dwie Patrycje;)
patriciag napisał(a):
> Hmm niech pomyślę, sala, zespół. limuzyna, kwartet, makijaż i
> to chyba tyle :) pati25 czy Ty też masz ślub w Faltomie ? Chyba
> będziemy świętować "sala w salę" :)
Dokładnie tak - 11.07.2009 w Faltomie! Na dużej sali;) No prosze, ale zbieg okoliczności!! My mielismy zarezerwowaną małą salę, ale ostatecznie zdecydowalismy sie na dużą...
No to fajnie będzie świętowac razem! I to jeszcze dwie Patrycje;)
> Hmm niech pomyślę, sala, zespół. limuzyna, kwartet, makijaż i
> to chyba tyle :) pati25 czy Ty też masz ślub w Faltomie ? Chyba
> będziemy świętować "sala w salę" :)
Dokładnie tak - 11.07.2009 w Faltomie! Na dużej sali;) No prosze, ale zbieg okoliczności!! My mielismy zarezerwowaną małą salę, ale ostatecznie zdecydowalismy sie na dużą...
No to fajnie będzie świętowac razem! I to jeszcze dwie Patrycje;)
pati25 napisał(a):
> Dokładnie tak - 11.07.2009 w Faltomie! Na dużej sali;) No
> prosze, ale zbieg okoliczności!! My mielismy zarezerwowaną małą
> salę, ale ostatecznie zdecydowalismy sie na dużą...
> No to fajnie będzie świętowac razem! I to jeszcze dwie
> Patrycje;)
pati25 myśmy chcieli wziąć ślub 11 lipca i od razu spodobał nam się Faltom i mała sala a tu się okazało, że jest w rezerwacji. Nie ukrywam, że mieliśmy cichą nadzieję, że przyszli Państwo Młodzi z niej zrezygnują ;) Zapisaliśmy się więc na 18 lipca, a tu przez przypadek koło miesiąca temu zauważyłam, że mała sala jest znowu wolna :) Dzięki temu ślub mamy 11 lipca :)
Dwie panny młode (Patrycje) w jednym miejscu :P To tylko potwierdza, że ślubowanie 11 lipca 2009 rozpocznie najszczęśliwszy związek małżeński ;)
> Dokładnie tak - 11.07.2009 w Faltomie! Na dużej sali;) No
> prosze, ale zbieg okoliczności!! My mielismy zarezerwowaną małą
> salę, ale ostatecznie zdecydowalismy sie na dużą...
> No to fajnie będzie świętowac razem! I to jeszcze dwie
> Patrycje;)
pati25 myśmy chcieli wziąć ślub 11 lipca i od razu spodobał nam się Faltom i mała sala a tu się okazało, że jest w rezerwacji. Nie ukrywam, że mieliśmy cichą nadzieję, że przyszli Państwo Młodzi z niej zrezygnują ;) Zapisaliśmy się więc na 18 lipca, a tu przez przypadek koło miesiąca temu zauważyłam, że mała sala jest znowu wolna :) Dzięki temu ślub mamy 11 lipca :)
Dwie panny młode (Patrycje) w jednym miejscu :P To tylko potwierdza, że ślubowanie 11 lipca 2009 rozpocznie najszczęśliwszy związek małżeński ;)
Nusia85, może nie masz - podaję Ci stronke web http://www.cocktail.com.pl/, oraz wszystkie nr tel. które mam: 606-537-218, 058)683-21-40. Graja tylko na imprezie (więc kościół odpada) - za występ chcę 4.000 PLN. Ponoć sa rewelacyjni, ale slyszałam tez opinie, że potrafią być nieco "gwiazdorscy" na weselach (było to tez na weselniku - ale nie mogę znależć tego wątku). Grali 2 X na jarmarku dominikańskim ale niestety nie doszłam, wiec nie wiem czy warto wydac tyle kasy...
pati25 napisał(a):
> Nusia85, może nie masz - podaję Ci stronke web
> http://www.cocktail.com.pl/, oraz wszystkie nr tel. które mam:
> 606-537-218, 058)683-21-40. Graja tylko na imprezie (więc
> kościół odpada) - za występ chcę 4.000 PLN. Ponoć sa
> rewelacyjni, ale slyszałam tez opinie, że potrafią być nieco
> "gwiazdorscy" na weselach (było to tez na weselniku - ale nie
> mogę znależć tego wątku). Grali 2 X na jarmarku dominikańskim
> ale niestety nie doszłam, wiec nie wiem czy warto wydac tyle
> kasy...
Pati, ja znam ich od lat... Grali u mnie na studniówce, byłam może na 5 koncertach, cóż - jestem ich fanką ;) I wiem, że warto ich brać, a co do tego gwiazdorstwa, to trochę mnie to nie dziwi - zauważyłam, że przeszli małą ewolucję od nikomu nie znanego zespoliku do popularnej kapeli. Troszkę mogło im to w głowach zaszumieć.
Mimo to chciałabym ich mieć na weselu :)
> Nusia85, może nie masz - podaję Ci stronke web
> http://www.cocktail.com.pl/, oraz wszystkie nr tel. które mam:
> 606-537-218, 058)683-21-40. Graja tylko na imprezie (więc
> kościół odpada) - za występ chcę 4.000 PLN. Ponoć sa
> rewelacyjni, ale slyszałam tez opinie, że potrafią być nieco
> "gwiazdorscy" na weselach (było to tez na weselniku - ale nie
> mogę znależć tego wątku). Grali 2 X na jarmarku dominikańskim
> ale niestety nie doszłam, wiec nie wiem czy warto wydac tyle
> kasy...
Pati, ja znam ich od lat... Grali u mnie na studniówce, byłam może na 5 koncertach, cóż - jestem ich fanką ;) I wiem, że warto ich brać, a co do tego gwiazdorstwa, to trochę mnie to nie dziwi - zauważyłam, że przeszli małą ewolucję od nikomu nie znanego zespoliku do popularnej kapeli. Troszkę mogło im to w głowach zaszumieć.
Mimo to chciałabym ich mieć na weselu :)
My mamy sale (dzis wplacam zaliczke, reszta juz "ugadana" i menu wybrane), fotografa (znajomy), fryzjerke i DJa. Nie mam pojecia, co zrobic z transportem siebie i narzeczonego, bo nie chce zadnych starych samochodow ani tym bardziej limuzyny. Myslelismy o bryczce, ale nie mam pojecia, ile ta przyjemnosc kosztuje i skad ja wziac. Jakies pomysly...?
ja mam faktycznie bardzo duzo załatwione...ale nie z tego powodu , że boję się , że nie zdążę albo coś w tym stylu.....rzeczy typu zaproszenia, podziękowania dla ropdziców, gości mogą poleżć nic im się nie stanie...a teraz jak powloi pokupuję sobie z każdej wypałty jakąś rzecz to tego aż tak nie odczuję, niż jak miałabym przed weselem wszystko na raz kupić...tak się mówi ale tu 50 zł tam 100 zł tu 30 zł i sie uzbiera...a tak to zostawię sobie tylko najważniejsze rzeczy do zapłacenia i nie będę się martwiła pierdołkami:):)
madziara stosuje te sama technike :)...poxniej moge pozapominam o tych wszystkich pierdółkach...a tak to na spokojnie, co miesiac kupuje jedna mała rzecz i mam z głowy :) i tak jak mówisz...ziarnko do ziarnka....a z ta metoda tak naprawde na koniec do zaplacenia zostanie nam sala, alkohol i orkiestra :)
no własnie ja mam tak samo, ale widze, że gdzieniegdzie na fortum dziewczyny z poprzednich lat piszą że powariowałyśmy a u mnie to jest tylko i wyłącznie związane z kosztami finansowymi, teraz jak wydam co miesiąc 100 zł czy 50 to tego nie odczuję....mi tez na koniec zostanie sala (jedzienie), alkohol..DJ...kwiaty
no wlasnie, na koniec zostana te same grubsze rzeczy a tak podliczajac te gówienka:
zaproszenia i zawiadomienia - 300zł
zawieszki na alkohol - 70 zł
podwiazki i pończochy - 50 zł
bielizna - 100zł
obrączki - 800zł
kosz do kopert - 60 zł
figurka na tort - 70 zł
opakowania na ciasta i jedzenie z sali - 70zł
poduszka do obraczek - 30zł
podziekowania dla rodziców - 200zł
kieliszki dla pary młodej do szampana (chcemy takie ozdabiane) - 30 zł
ozdoby na butelki dla pary młodej - 50 zł
ksiega gości - 150 zł
race na tort 20zł
prezenciki dla gosci - 200zł
sakiewka do zbierania pieniazkow po mszy - 20 zł
za te pierdoly wychodzi 2220 zł!!!!
a zapomniałam o wielu innych rzeczach napewno :(
zaproszenia i zawiadomienia - 300zł
zawieszki na alkohol - 70 zł
podwiazki i pończochy - 50 zł
bielizna - 100zł
obrączki - 800zł
kosz do kopert - 60 zł
figurka na tort - 70 zł
opakowania na ciasta i jedzenie z sali - 70zł
poduszka do obraczek - 30zł
podziekowania dla rodziców - 200zł
kieliszki dla pary młodej do szampana (chcemy takie ozdabiane) - 30 zł
ozdoby na butelki dla pary młodej - 50 zł
ksiega gości - 150 zł
race na tort 20zł
prezenciki dla gosci - 200zł
sakiewka do zbierania pieniazkow po mszy - 20 zł
za te pierdoly wychodzi 2220 zł!!!!
a zapomniałam o wielu innych rzeczach napewno :(
Dziewczyny - a mam pytanie gdzie kupujecie takie rzeczy jak opakowania na ciasto? Czy sakiewka na pieniążki??
No i odwieczny problem - co dla rodziców?? Zastanawialam się tez nad prezentami dla gości, ale chyba z tego zrezygnujemy...niech podziękowaniem za impreze będzie dobra zabawa;)...
W gruncie rzeczy to po załatwieniu "grubszych spraw" (sala, zespół) my też powolutku zaopatrujemy się w te drobiazgi... inaczej nie da rady;)
No i odwieczny problem - co dla rodziców?? Zastanawialam się tez nad prezentami dla gości, ale chyba z tego zrezygnujemy...niech podziękowaniem za impreze będzie dobra zabawa;)...
W gruncie rzeczy to po załatwieniu "grubszych spraw" (sala, zespół) my też powolutku zaopatrujemy się w te drobiazgi... inaczej nie da rady;)
pati moj misiek podpowiada mi ze u nas sala gwarantuje opakowania :P....ale chciałam kupowac na allegro....sakiewke tez :)
a co do podziekowan dla rodziców to ja mowie od razu - "ŻADNEJ SIPIŃSKIEJ I CUDOWNYCH RODZICÓW MAM!"
Wiocha jak nie wiem i jeszcze wszysycy rycza:/...ja nie chce :P
Moja siostra fajnie wymysliła:) Orkiestra zagrała im dla rodzivców piosenke zespołu bayer full "WALC DLA RODZICÓW" oni do tego spiewali :) po piosence podeszli do rodziców z koszami z dobrym alkoholem słodyczami itp......a w środku były koszyulki z napisem "ODDAŁAM CÓRKĘ W DOBRE RĘCĘ" a z drugiej strony "SUPER MAMA" :) oczywiście tak samo odnosiło sie do syna i taty :)
Moj tata od razu ubrał ta koszulke i paradowal w niej całe wesele :)
Ja tez cos takiego musze wymyslec...myslalam o jakims smiesznym wierszyku i pucharach za odwage w wychowaniu albo figurki oskara ale sama jeszcze nie wiem :)
a co do podziekowan dla rodziców to ja mowie od razu - "ŻADNEJ SIPIŃSKIEJ I CUDOWNYCH RODZICÓW MAM!"
Wiocha jak nie wiem i jeszcze wszysycy rycza:/...ja nie chce :P
Moja siostra fajnie wymysliła:) Orkiestra zagrała im dla rodzivców piosenke zespołu bayer full "WALC DLA RODZICÓW" oni do tego spiewali :) po piosence podeszli do rodziców z koszami z dobrym alkoholem słodyczami itp......a w środku były koszyulki z napisem "ODDAŁAM CÓRKĘ W DOBRE RĘCĘ" a z drugiej strony "SUPER MAMA" :) oczywiście tak samo odnosiło sie do syna i taty :)
Moj tata od razu ubrał ta koszulke i paradowal w niej całe wesele :)
Ja tez cos takiego musze wymyslec...myslalam o jakims smiesznym wierszyku i pucharach za odwage w wychowaniu albo figurki oskara ale sama jeszcze nie wiem :)
Dzięki Olimpia;)
Jesli chodzi o podziekowania dla rodziców - my raczej pozostaniemy przy drobnych upominkach - może nieco banalnych bo myślałam o ramce z naszym wspólnym zdjęciem, albo 3 małymi zdjęciami - ślubnym i naszymi z dzieciństwa. Tak co by było skromnie acz elegancko i wzruszająco...
Niestety Mama mojego ukochanego zmarła w grudniu i chcę zaoszczęzić jemu i jego Tacie dodatkowych łez (płakalibysmy wtedy wszyscy jeszcze bardziej niz standartowo przy Sipińskiej). Choć myślami i tak będziemy przy niej to podziękowanie raczej kameralnie w domku... tylko te zdjęcia - ech, trochę banał...szukam natchnienia;)
Jesli chodzi o podziekowania dla rodziców - my raczej pozostaniemy przy drobnych upominkach - może nieco banalnych bo myślałam o ramce z naszym wspólnym zdjęciem, albo 3 małymi zdjęciami - ślubnym i naszymi z dzieciństwa. Tak co by było skromnie acz elegancko i wzruszająco...
Niestety Mama mojego ukochanego zmarła w grudniu i chcę zaoszczęzić jemu i jego Tacie dodatkowych łez (płakalibysmy wtedy wszyscy jeszcze bardziej niz standartowo przy Sipińskiej). Choć myślami i tak będziemy przy niej to podziękowanie raczej kameralnie w domku... tylko te zdjęcia - ech, trochę banał...szukam natchnienia;)
ja też na 4 lipca, jest sla fotograf, DJ, Kamerzysta a w ostatnią sobotę ....kupiłam sukienkę Pronovias Libra. hciałam tylko poprzymierzać i w razie czego kupić jak bedą wyprzedaże. Pierwszą, którą mierzyłam okazało się tą , któą kupiłam, choć poprzymierzałam jeszcze kilka. Chciałam wypożyczać, ale w Madonnie na tą suknię była obniżka i różnica w cenie między kupnem a wypożyczeniem była 200 zł,więc mam nadziej że poźniej uda mi się ją poźniej sprzedać choćby za 800 zł.
Co do Madonny to Panie tam były przemiłe i doradziły co i jak. Jedynie to szkoda że nie mają wszyskich sukien ze strony z 6, które podobały mi się na stronie mieli tylko jedną i jestem ciekawa jakbym wyglądała w tej co mi się najbardziej podoba, ale zostało na mojej
no i w końcu kościół zamówiłam bo chodziłam od marca się zapisać ale jeszcze kalendarza nie mieli, wkrótce zaczynamy nauki bo moj często wyjeżdża i trzeba korzystać z terminówk kiedy będzie w domu
Co do Madonny to Panie tam były przemiłe i doradziły co i jak. Jedynie to szkoda że nie mają wszyskich sukien ze strony z 6, które podobały mi się na stronie mieli tylko jedną i jestem ciekawa jakbym wyglądała w tej co mi się najbardziej podoba, ale zostało na mojej
no i w końcu kościół zamówiłam bo chodziłam od marca się zapisać ale jeszcze kalendarza nie mieli, wkrótce zaczynamy nauki bo moj często wyjeżdża i trzeba korzystać z terminówk kiedy będzie w domu
ja ostatnio siedzę zakopana w pracy i czasu na weselnik trochę brak;)
pozałatwiałam najwazniejsze sprawy związane z weselem, suknię tez wsztepnie wybrałam a teraz powolutku zaczynam kupowac wszystkie "drobiazgi";) - czyli figurkę na ciacho, księgę gości ect. Ostatnio stwierdzilismy, że każdemu z gości przygotujemy na talerzu mału drobiazd - w podpisanym pudełeczku - tym samym załatwimy za jednym razem i upomonek i winietki;).
pozałatwiałam najwazniejsze sprawy związane z weselem, suknię tez wsztepnie wybrałam a teraz powolutku zaczynam kupowac wszystkie "drobiazgi";) - czyli figurkę na ciacho, księgę gości ect. Ostatnio stwierdzilismy, że każdemu z gości przygotujemy na talerzu mału drobiazd - w podpisanym pudełeczku - tym samym załatwimy za jednym razem i upomonek i winietki;).
No dokladnie:)
Ja dzis dostalam moje puste zaproszenia i wstazeczki, ale tuman jestem straszny, bo zamiast 5 kartonikow z kokardkami zamowilam 4... Tak to jest, jak sie zamawia z pracy majac 1000 innych rzeczy do zrobienia:)
Czekam jeszcze na wkladki do tych zaproszen, pudeleczka i konfetti do dekoracji stolow.
Ja dzis dostalam moje puste zaproszenia i wstazeczki, ale tuman jestem straszny, bo zamiast 5 kartonikow z kokardkami zamowilam 4... Tak to jest, jak sie zamawia z pracy majac 1000 innych rzeczy do zrobienia:)
Czekam jeszcze na wkladki do tych zaproszen, pudeleczka i konfetti do dekoracji stolow.
Mi koncepcja tez sie zmienila, ale w zwiazku z faktem, ze suknia jednak bedzie biala, a nie kremowa jak zakladalam, zdecydowalam sie na kolorystyke bialo-rozowa z elementami zielonego (ale to zielone to tylko w formie bluszczu w ikebanach na stoly i w dekoracji bufetu) - zaproszenia biale, jedyny element dekoracyjny to bladorozowa wstazka spinajaca "okienko", biale pudeleczka dla gosci z rozowa kokardka na przykrywce, bialo-rozowe opalizujace konfetti rozsypane na stolach.
Oryginalna koncepcja to krem - zaproszenia mialy byc w kolorze kosci sloniowej, ze stemplem na obu stronach "okienka" i zwiazane raffia, ale okazalo sie, ze rozmiar stempla jest za duzy, no i wole sie trzymac jednego koloru...;)
Oryginalna koncepcja to krem - zaproszenia mialy byc w kolorze kosci sloniowej, ze stemplem na obu stronach "okienka" i zwiazane raffia, ale okazalo sie, ze rozmiar stempla jest za duzy, no i wole sie trzymac jednego koloru...;)
ja generalnie suknie juz mam upatrzoną, na początku lutego zaczynam szycie a wczoraj kupiłam już buciki ślubne:):) śliczne:)! oczywiście w kolorze ecru, cieszę się bo butki spokojnie będę mogła nosić też po weselu więc nie był to wydatej jednorazowy:):) a generalnie wystrój chciałam zrobić w kolorze ercu-pomarańcz i w sumie już część rzeczy mam kupioną w takich kolorach, poza tym ja jestem taka że jak już mi się coś spodoba to nie ma na mnie rady...zapatrzona ślepo jestem w tą rzecz więc nie boję się że mi się odwidzą prezenciki dla gości, albo buty albo podziękowania dla rodziców...itp:):) jedna para butów i świat staje sie piękniejszy hihih:)
Fajnie - mala rzecz a cieszy;) ja myślałam by kupic takie buty taneczne - potem zawsze mozna wykorzystac na imprezę i sobie spokojnie tańczyć;). Ale dziś znalazłam buty jednej z dziewczyn, która wychodziła za mąż w tym roku - miała rewelacyjne buty kupione w Manhattanie. I co ważne - też nie tylko na jedna okazję!
Ja jeszcze nie mam pomysły na buty, choć suknia upatrzona jest;).
A gdzie kupiłaś swoje?;)
Ja jeszcze nie mam pomysły na buty, choć suknia upatrzona jest;).
A gdzie kupiłaś swoje?;)
Ja biorę ślub 25 lipca w Katedrze lub Sw Janie w Gdańsku-nie zdecydowaliśmy ostatecznie,choć Katedrę mamy już zaklepaną.Jednak zależy nam ,zeby ślubu udzielił ks Niedałtowski z Jana,a nie wiem czy w Katedrze może być ksiądz z "zewnątrz".Może ktoraś z was wie jakie tam są zasady w katedrze?I jak jest z dekoracją kościoła ,bo słyszalam,że sie przepisy pozmieniały?A wesele w Rodizio na Kamiennej Gorze-proszę o uwagi i porady,jeśli ktoś takie ma w kwestii tej knajpy
ale super!! wracam na weselnik po 3 tyg przerwie a tu taka niespodzianka!!! nasz wlasny watek juz zalozony!!!!!!:))))
ja tez 4 lipca takze jest nas troche, nie bede pisala co juz zalatwilam bo sama sie w tym juz gubie:)
a gdzie dziewczyny z 4 macie wesela i sluby? ja chata mysliwska i kosciol na marie curie-sklodowskiej.
ja tez 4 lipca takze jest nas troche, nie bede pisala co juz zalatwilam bo sama sie w tym juz gubie:)
a gdzie dziewczyny z 4 macie wesela i sluby? ja chata mysliwska i kosciol na marie curie-sklodowskiej.
witam! mój ślub jest zaplanowany na 25 lipca. Póki co mamy salę, zespół, kamerzystę no i kościół. No właśnie, mam do Was przy okazji pytanie odnośnie tych nauk, jak to właściwie jest? można sobie chodzić gdzie się chce i kiedy się chce? bo nam powiedziano, że to ksiądz nam zasugeruje gdzie mamy chodzić... tym bardziej mnie to zastanawia, bo nie będę miała ślubu w kościele parafialnym, zamierzamy się tam pojawić tylko przy załatwiamu formalności bliżej ślubu i zastanawia mnie czy muszę czekać, aż mój ksiądz proboszcz wskaże nam gdzie mamy chodzić? pozdrawiam wszystkie lipcowe koleżanki ;))
lepiej sie spytaj ksiedza bo co parafia to obyczaj:) ja mogłam odbywac gdzie chce i chodziłam prywatnie do pani ktora robiła 3 spodkania i zapłaciłam jej 70 zł wiec opłacało sie:) podobno w matemblewie sa nauki weekendowe ale lepiej sie spytań ksiedza i niech cie nakieruje. Gdzie masz najblizsze nauki bo niby po co masz jezdzic kawał drogi
Taka madra bylam, ze na wszystko bedzie czas, ze to, tamto siamto itd, a tymczasem mam ogolna chandre, bo moich wymarzonych butkow nie moge nigdzie znalezc (okragle noski, obcas nie wiekszy niz 6-7cm, bladorozowa satyna, kokardka z przodu), mojego lubego chyba olali w Registry Office (dzwonil, ze bedzie mu potrzebne zaswiadczenie o braku przeciwnosci etc - mieli zadzwonic we wtorek do poludnia. Mamy srode wieczorem), dostawa mojego zamowienia na pierdoly do bizuterii sie opoznia, a mam kobitke czekajaca na kolczyki do slubu za miesiac, a trzeba je jeszcze zrobic i wyslac ...masakra... Pomyslalam, ze sie tak wyzale ogolnie...
u mnie niewiele sie zmieniło, chociaż mam zamówioną makijażystkę,nauki się opóźniają przez moją chorobę :/, a w przyszłym tygodniu podpisuję umowę z dj i jadę przymierzyć sukienkę do jednej z naszych forumek :))
P.S. Tak się zastanawiam - dlaczego ludzie boją się strasznie tego poradnictwa? przecież tam nikogo nie biją. A można się ciekawych rzeczy dowiedzieć, które mogą się w życiu bardzo przydać.
P.S. Tak się zastanawiam - dlaczego ludzie boją się strasznie tego poradnictwa? przecież tam nikogo nie biją. A można się ciekawych rzeczy dowiedzieć, które mogą się w życiu bardzo przydać.
Do nusi85: jak dla mnie to jest narzucanie- 'masz iść i to zrobić' mimo że tego nie chcesz bo przecież wiele osób idzie tam z przymusu.Troszkę dziwne gdy obca kobieta każe Ci mierzyć temp itp.rzeczy.Może i uczą czegos przydatnego ale moim skromnym zdaniem powinno to być z woli pary młodej,np.po ślubie gdy chcą w ten sposób planować rodzinę.Nauki w kościele wspominam dobrze lecz jak pomyślę o poradni to odechciewa się...
wiele rzeczy w życiu robi się z przymusu, choć wcale nie ma się na to ochoty... Zawsze można nie brać ślubu kościelnego, skoro nie akceptuje się podstawowych zasad wiary i problem z głowy - nie ma nauk, nie ma poradnictwa, nie ma zmuszania i człowiek żyje zgodnie ze swoim sumieniem.Kościół zakłada, że skoro ktoś chce ślub brać w Kościele, to jednak z innego powodu niż "tradycja" i "co rodzina powie"
Takie jest moje skromne zdanie - ja chodzę na nauki z radością i nie mogę się doczekać poradnictwa, bo mam trochę pytań...
Takie jest moje skromne zdanie - ja chodzę na nauki z radością i nie mogę się doczekać poradnictwa, bo mam trochę pytań...
Każdy ma swój punkt widzenia i ma do tego prawo.Nie wiem czy poradnictwo rodzinne wpłynie na moje życie rodzinne i jako katolika,bardzo w to wątpię.Podstawą udanego życia w końcu jest miłość i szacunek dwojga ludzi do siebie i innych a wszelkie instytucje nic tu nie wniosą,czasem może nakierują na daną drogę ale wiele i tak zależy od człowieka.
czesc dziewczyny, wpadlam na chwile na weselnik popatrzec co sie dzieje i chcialam was tylko pozdrowic i zyczyc wam wiele radosci w przygotowaniach. 19 lipca 2009 roku, kiedy bedziecie w przed- lub w po-slubnej euforii, ja bede swietowac pierwsza rocznice slubu z moim ukochanym.
troche wam zazdroszcze, bo slub i wesele to niesamowite przezycie, a mija bardzo bardzo szybko. bawcie sie przygotowaniami, nie przejmujcie niczym, bo i tak bedzie pieknie (choc i tak bedziecie sie przejmowac ;)).
pozdrowienia!
troche wam zazdroszcze, bo slub i wesele to niesamowite przezycie, a mija bardzo bardzo szybko. bawcie sie przygotowaniami, nie przejmujcie niczym, bo i tak bedzie pieknie (choc i tak bedziecie sie przejmowac ;)).
pozdrowienia!
byłam dzisiaj na przymiarce w galerii ślubnej Beatis w Pruszczu - sukienki cuuudne:) mierzyłam dwie,obie prześliczne...Polecam szukającym zajrzeć do tego salonu:)
Byłam też u naszej forumki przymierzyć Indię - sukienka cudowna, tylko się nie zmieściłam :( ale będę się kontaktować z krawcową, czy coś się da zrobić... Ehh, to były moje pierwsze przymiarki - wrażenia superrr:))
Byłam też u naszej forumki przymierzyć Indię - sukienka cudowna, tylko się nie zmieściłam :( ale będę się kontaktować z krawcową, czy coś się da zrobić... Ehh, to były moje pierwsze przymiarki - wrażenia superrr:))
He he,faktycznie zaszalejesz:) Kupujesz ją w jakimś salonie czy szyli Ci ją na miarę?Możesz wkleić jakieś foto sukienki?Ja też wiem już jaką suknię chcę,kwestia tylko czy uszyją mi taką jaką chcę.Mam jeszcze pytanie do dziewczyn które ślubują też 25.07-czy któraś z Was będzie mieć slub w Okrąglaku w Rumi?Chciałam się skontaktować z parami które ślubują przede mną by ustalić wszystko odnośnie dekoracji kościoła.
co tu dużo pisać - ja wykorzystałam zwykły brystol, który można kupić w każdym papierniczym(no może nie w każdym - miałam troszkę problemów z kolorem, bo bordo jest mało popularne) :) i wg mnie zupełnie wystarczy:) I co najważniejsze - opłaca się wtedy samemu robić. Bo chcąc użyć jakiegoś super kartonu z ciekawą fakturą trzeba się liczyć z dość dużym wzrostem kosztów.
Czołem Lipcowki! Co słychać? Jakieś postępy w przygotowaniach?
U nas troszkę do przodu - zakupiona firgurka na ciacho (taka z serii śmiesznych "Mam Cię"- tak na marginesie pewnie po ślubie będę chciała ją sprzedać:)). Poza tym suknia zamówiona, znajomi do dekoracji sali umówieni. Wczoraj mieliśmy zacząć nauki przedmałżeńskie, ale... ksiądz nie dojechał:)!!
U nas troszkę do przodu - zakupiona firgurka na ciacho (taka z serii śmiesznych "Mam Cię"- tak na marginesie pewnie po ślubie będę chciała ją sprzedać:)). Poza tym suknia zamówiona, znajomi do dekoracji sali umówieni. Wczoraj mieliśmy zacząć nauki przedmałżeńskie, ale... ksiądz nie dojechał:)!!
sala, zespół, kościół, fotograf, video, limuzyna, wizażystka, wstępnie dekoracje, kwartet smyczkowy, zawiadomienia :P, prezenciki dla gości to chyba wszystko na razie :) Nauki w lutym, nie wiem kiedy kupię suknię bo jakoś na razie o niej nie myślę :). Nie wiem też gdzie wybrać autokar no i gdzie kupić alkohol.
patriciag ja mam w sprawdzoną firmę przewozową, ceny konkurencyjne, są i autokary i busy - jak bedziesz chciała kontakt to daj znać, bo nie chcę byc posądzana o reklamę jakiejś firmy ;)
co do przygotowań to powowli sie rozglądam za salonem, który mi uszyje tę wymarzoną suknię, mój D. ma już garnitur, buty tylko trzeba dokupić koszulę i krawat/musznik/muszkę (jeszcze nie zdecydowaliśmy co ubierze), mamy już fotografa :D (z tego się najbardziej cieszę!!), salę, kościół, nauki (nadal w 75%-zostało poradnictwo rodzinne)...
brak nam DJ'a :( - ale tym się zajmiemy na przełomie stycznia i lutego - mam nadzieję, że nam się uda ....
do "drobiazgów" jeszcze się nie zabraliśmy, no ale lipca jest jeszcze trochę czasu :)
co do przygotowań to powowli sie rozglądam za salonem, który mi uszyje tę wymarzoną suknię, mój D. ma już garnitur, buty tylko trzeba dokupić koszulę i krawat/musznik/muszkę (jeszcze nie zdecydowaliśmy co ubierze), mamy już fotografa :D (z tego się najbardziej cieszę!!), salę, kościół, nauki (nadal w 75%-zostało poradnictwo rodzinne)...
brak nam DJ'a :( - ale tym się zajmiemy na przełomie stycznia i lutego - mam nadzieję, że nam się uda ....
do "drobiazgów" jeszcze się nie zabraliśmy, no ale lipca jest jeszcze trochę czasu :)
o eni_a ja też bardzo proszę o infomację w sprawie autokarów - mój mail: pm.braun@wp.pl. Może akurat;)
Nam też zostały tylko takie drobiazgi... tego się własnie obawiam najbardziej.., że o czymś zapomnę;)
Ciasto w końcu wypróbowane i już wiem, że na 100% bęzie Sowa.. a nie inne polecane tutaj domowe;). Nie wiem co z alkoholem - chcemu Maximusa, ale generalnie nie mogę znależć żadnej promocji i nie mam pomysłu gdzie kupić;) Nie mam gdzie przechowywac tylu skrzynek alkoholu i nie wiem czy ceny faktycznie tak bardzo wzrosną w nowym roku?;)
Ale, co wazne - suknie wybrana.. ta jedna jedyna... zaliczka zapłacona i teraz..oby do maja - na przymiarkę;)..
patriciag - myślałaś już o menu? ja jakoś nie moge się do tego zabrać..
Poza tym my to chyba powinnyśmy jeszcze jakieś "drogowskazy" pozałatwiać, co by nam sie goście nie mylili;) Tu Patrycja i tam Patrycja;)...;):)
Nam też zostały tylko takie drobiazgi... tego się własnie obawiam najbardziej.., że o czymś zapomnę;)
Ciasto w końcu wypróbowane i już wiem, że na 100% bęzie Sowa.. a nie inne polecane tutaj domowe;). Nie wiem co z alkoholem - chcemu Maximusa, ale generalnie nie mogę znależć żadnej promocji i nie mam pomysłu gdzie kupić;) Nie mam gdzie przechowywac tylu skrzynek alkoholu i nie wiem czy ceny faktycznie tak bardzo wzrosną w nowym roku?;)
Ale, co wazne - suknie wybrana.. ta jedna jedyna... zaliczka zapłacona i teraz..oby do maja - na przymiarkę;)..
patriciag - myślałaś już o menu? ja jakoś nie moge się do tego zabrać..
Poza tym my to chyba powinnyśmy jeszcze jakieś "drogowskazy" pozałatwiać, co by nam sie goście nie mylili;) Tu Patrycja i tam Patrycja;)...;):)
pati25 menu już mam praktycznie gotowe :) Właściwie będę tylko coś zmniejszać z aktualnej listy bo chyba wybrałam za dużo jedzenia :) Co do drogowskazów to jest to jakaś myśl :) Do mojej sali można wejść tylko z zewnątrz więc rzeczywiście moi goście mogę przez przypadek zagościć u Ciebie jak wejdą głównym wejściem do Faltomu :)
Mam jeszcze jedno pytanko bo oprócz wspólnego miejsca wesela mamy jeszcze chyba wspólną wizażystkę ;) Na którą godzinę jesteś umówiona z Elą Skoczeń ? :) W ogóle na którą masz ślub jeśli można zapytać ? :)
Mam jeszcze jedno pytanko bo oprócz wspólnego miejsca wesela mamy jeszcze chyba wspólną wizażystkę ;) Na którą godzinę jesteś umówiona z Elą Skoczeń ? :) W ogóle na którą masz ślub jeśli można zapytać ? :)
haha, no to obie będziemy najpiękniejsze;):)
Słub mamy w Sopocie w kościele na Brodwinie o 16.00 i myslę, że do F. dotrzemy ok 18.30.
A Elę Skoczeń mam na 12.30, będzie malować mnie i prowdobodobnie równiez moją mamę - myślę, że oba makijaże zabiorą jej ok 1,5 godzinki. A Ty na którą jesteś z nią umówiona?
Patrycja - mam prosbę - mogłabyś mi przesłac swoje menu? Oczywiście jesli nie bardzo;) To zrozumiem:) Chciaabzm si podposikowac troche twoimi pomzsami-Ja po prostu kompletnie nie wiem jak się za to zabrać, nie moge się zebrac..... z gory bardzo dziekuje...!!!
Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 ( rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Słub mamy w Sopocie w kościele na Brodwinie o 16.00 i myslę, że do F. dotrzemy ok 18.30.
A Elę Skoczeń mam na 12.30, będzie malować mnie i prowdobodobnie równiez moją mamę - myślę, że oba makijaże zabiorą jej ok 1,5 godzinki. A Ty na którą jesteś z nią umówiona?
Patrycja - mam prosbę - mogłabyś mi przesłac swoje menu? Oczywiście jesli nie bardzo;) To zrozumiem:) Chciaabzm si podposikowac troche twoimi pomzsami-Ja po prostu kompletnie nie wiem jak się za to zabrać, nie moge się zebrac..... z gory bardzo dziekuje...!!!
Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 ( rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Patrycja - jestes super:) obiecuję, że nie skopiuję Twojego menu:)!! Mój mail - pm.braun@wp.pl
My jesteśmy własnie w trakcie zakupu domu i szczerze powiem, że temat ślubu poszedł troszeczke w zapomnienie:).....
A zbieg okoliczności - faktycznie, nie mały;). Dwie Patrycje w tym samym miejscu i o tej samej porze:) No i z tego co pamiętam to ty tez jesteś z okolic Karwin, prawda? Może się nawet gdzieś mijamy;)!!My teraz mieszkamy na W. Kacku ale ślu bęzie koło moich rodziców w Sopocie.
Tam też będziemy malowane z mamą;).
Patrycja a słuchaj, czy wy planujecie jakieś specjalne atrakcje - fajerwerki ect?

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
My jesteśmy własnie w trakcie zakupu domu i szczerze powiem, że temat ślubu poszedł troszeczke w zapomnienie:).....
A zbieg okoliczności - faktycznie, nie mały;). Dwie Patrycje w tym samym miejscu i o tej samej porze:) No i z tego co pamiętam to ty tez jesteś z okolic Karwin, prawda? Może się nawet gdzieś mijamy;)!!My teraz mieszkamy na W. Kacku ale ślu bęzie koło moich rodziców w Sopocie.
Tam też będziemy malowane z mamą;).
Patrycja a słuchaj, czy wy planujecie jakieś specjalne atrakcje - fajerwerki ect?

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Witaj witaj :)) oczywiscie, ze milusio :))
Ja sie ponownie melduje, po dluuugiej przerwie spowodowanej nieobecnoscia w kraju ;)) ach .. i musze Wam powiedziec, ze jak przylecialam na swieta to dzien po przylocie zaklepane mialam juz wczesniej w jednym z salonow mierzenie sukienek i.. mam ja - ta jedyna ;).. jest juz zamowiona :)) zupelnie przypadkowo wpadla mi w oko cudnia suknia i jest :) tyry tyry.. az oniemialam ;)) i tak naprawde doszlo do mnie, ze te cale przygotowania - dzieja sie naprawde ;)) ach.. i taka cala w skowronkach chodze :)) achhh ... :))
Ja sie ponownie melduje, po dluuugiej przerwie spowodowanej nieobecnoscia w kraju ;)) ach .. i musze Wam powiedziec, ze jak przylecialam na swieta to dzien po przylocie zaklepane mialam juz wczesniej w jednym z salonow mierzenie sukienek i.. mam ja - ta jedyna ;).. jest juz zamowiona :)) zupelnie przypadkowo wpadla mi w oko cudnia suknia i jest :) tyry tyry.. az oniemialam ;)) i tak naprawde doszlo do mnie, ze te cale przygotowania - dzieja sie naprawde ;)) ach.. i taka cala w skowronkach chodze :)) achhh ... :))
ja natomiast mialam tak, ze strasznie duzo sukien mi sie podobalo i nie moglam sie zdecydowac na te jedna.. ;)
ale ale.. formunki.. nasz dzien coraz blizej i najwyzszy czas zamawiac suknie bo pozniej moze byc coraz gorzej z ich uszyciem na czas..
az nieprawdopodobne, ze w wielu salonach trzeba czekac okolo 5 miesiecy na uszycie :/
Udanych polowow :))
ale ale.. formunki.. nasz dzien coraz blizej i najwyzszy czas zamawiac suknie bo pozniej moze byc coraz gorzej z ich uszyciem na czas..
az nieprawdopodobne, ze w wielu salonach trzeba czekac okolo 5 miesiecy na uszycie :/
Udanych polowow :))
To może ja zaktualizuje swoją listę ;)
Kościół, sala, zespół (może zmienię na DJ), limuzyna, fotograf/video, prezenciki dla gości + winietki (2 w 1 ;), kwartet smyczkowy, poduszka pod obrączki, zawiadomienia, wódka, wino (jeszcze trochę dokupię), wizażystka, wstępnie wybrana suknia i fryzjerka. To na razie tyle. O rany nawet nie wiedziałam, że już tyle się uzbierało ;)
Kościół, sala, zespół (może zmienię na DJ), limuzyna, fotograf/video, prezenciki dla gości + winietki (2 w 1 ;), kwartet smyczkowy, poduszka pod obrączki, zawiadomienia, wódka, wino (jeszcze trochę dokupię), wizażystka, wstępnie wybrana suknia i fryzjerka. To na razie tyle. O rany nawet nie wiedziałam, że już tyle się uzbierało ;)
to ja też zakutalizuję:
DJ,
sala,
fotograf,
kościół,
księga gości,
podziękowania dla rodziców,
fryzjer,
makijaż,
autko,
podwiązka,
buty ślubne,
suknię zaczynam szyć w lutym,
wsuwki do włosów ,
podwiązka,
prezenciki dla gości
,
do zaklepania mam jedynie kwiaty ( ale to w kwietniu mam się zgłosić), no i kupić alkohol . obrączki , gajer pana młodego i to będzie wsio:):)
DJ,
sala,
fotograf,
kościół,
księga gości,
podziękowania dla rodziców,
fryzjer,
makijaż,
autko,
podwiązka,
buty ślubne,
suknię zaczynam szyć w lutym,
wsuwki do włosów ,
podwiązka,
prezenciki dla gości
,
do zaklepania mam jedynie kwiaty ( ale to w kwietniu mam się zgłosić), no i kupić alkohol . obrączki , gajer pana młodego i to będzie wsio:):)
Witam Panie po przerwie:) Nie wiem jak u Was ale u mnie ruszyły przygotowania(jakiś czas był przestój).Kupiliśmy już alkohol,zaproszenia,kotyliony,pojemniki na ciasta,naklejki na nie i na wódkę,rejestracje do samochodu,planszę powitalną dla gości,a także mam kupioną bieliznę.Zamówione są pokoje dla gości,dziś umówiłam się z panią Elą Skoczeń na godz kiedy będzie mnie malować.Fryzjerka też już zaklepana.W lutym z kucharką omawiamy szczegóły kulinarne.Zostało jeszcze pare drobiazgów do zamówienia...U Was ruszyło się do przodu?A jak reaguja Wasze mamy?Z moją nie idzie wytrzymać momentami,chyba gorzej ode mnie przeżywa:)
Pojemniki kupiliśmy na allegro,jak większość.Nie chce się nam chodzić i szukać po sklepach:)Dziś przyszły też z allegro wkładki do zaproszeń z wierszykiem by goście zamiast kwiatów przyniesli kupony lotka:)Komplet takich pojemników kosztował nas 6,30 ale są różne ceny.My nauki mamy zaliczone,czeka nas jeszcze poradnia...Ciekawe czy dostaniesz coś na targach i czy jest tam np.taniej niż na allegro lub drożej?
mnie jakoś te targi nie przekonują, choć może się na nie wybierzemy...
u nas też ciągle została poradnia do zaliczenia; suknię mam wybraną-teraz tylko musze umówic się na zdjęcie miary w pracowni krawieckiej; fotograf w 90%;
narzeczony garnitur i buty już ma, ale trzeba dokupic koszulę, kamizelkę, musznik i spinki;
na przełomie stycznia i lutego musimy umówic się na wybranie menu oraz rezerwację pokoi;
no i w końcu czas zabrać się za zaproszenia i zawiadomienia oraz wybrać dj, bo w końcu zostaniemy podstawieni pod ścianą i sami będziemy sobie dj-ami oraz wodzirejami :P
samochodu nie potrzebujemy, więc cała jego dekoracja oraz jego ewentualne wypożyczenie odpada...
ehh.. trochę tych rzeczy zostało...
u nas też ciągle została poradnia do zaliczenia; suknię mam wybraną-teraz tylko musze umówic się na zdjęcie miary w pracowni krawieckiej; fotograf w 90%;
narzeczony garnitur i buty już ma, ale trzeba dokupic koszulę, kamizelkę, musznik i spinki;
na przełomie stycznia i lutego musimy umówic się na wybranie menu oraz rezerwację pokoi;
no i w końcu czas zabrać się za zaproszenia i zawiadomienia oraz wybrać dj, bo w końcu zostaniemy podstawieni pod ścianą i sami będziemy sobie dj-ami oraz wodzirejami :P
samochodu nie potrzebujemy, więc cała jego dekoracja oraz jego ewentualne wypożyczenie odpada...
ehh.. trochę tych rzeczy zostało...
Ja na te targi wybieram się by zobaczyć makijaże Eli Skoczeń. Poza tym w zasadzie mamy wszystko załatwione - zostało jak zawsze tylko nieco drobiazgów:). Szczerze mówiąc jakoś bardzo spokojnie podchodzimy do tematu ślub - mam nadzieję, że nie zacznę się denerwować za 5 dwunasta:). Mama też jakoś tak bez nerwów - na razie:). Tylko moj osobisty narzeczony zapowiada, że będzie ryczał przed ołtarzem:)!! Heh dziewczyny - pewnie się bęziemy na tych targach mijać:)!!

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
czy ja tez moge prosic o ten link??:)
dziewczyny a nie boicie sie juz sukni kupoiwac??ja sie boje ze przytyje czy schudne...mam sukbnie ale moja ejst duzo za duza i w kwietniu mam isc na przymiarki do przerobienia:) ale chcielismy kupic teraz garnitur dla mojego pana:)ale boimy sie ze do lipca to jego figura moze sie zmienic:)narazie ciagle tyje:)chcialby schudnac na dzien dzisiejszy 8 kg...i czy to bedzie odczuwalne jak teraz kupimy gajer??czy lepiej poczekac jeszcze 2-3 miesiace???
dziewczyny a nie boicie sie juz sukni kupoiwac??ja sie boje ze przytyje czy schudne...mam sukbnie ale moja ejst duzo za duza i w kwietniu mam isc na przymiarki do przerobienia:) ale chcielismy kupic teraz garnitur dla mojego pana:)ale boimy sie ze do lipca to jego figura moze sie zmienic:)narazie ciagle tyje:)chcialby schudnac na dzien dzisiejszy 8 kg...i czy to bedzie odczuwalne jak teraz kupimy gajer??czy lepiej poczekac jeszcze 2-3 miesiace???
A ja jeszcze w szczerym polu a slub 4go lipca.........
Sala zarezerwowana - Piwnica Rajcow. Kosciol - Sw. Mikolaj w Gdansku. Fotografa tez juz mam zarezerwowanego. Tylko DJ mi zostal... Nie latwy temat. Moze ktos kogos poleci?
Sala zarezerwowana - Piwnica Rajcow. Kosciol - Sw. Mikolaj w Gdansku. Fotografa tez juz mam zarezerwowanego. Tylko DJ mi zostal... Nie latwy temat. Moze ktos kogos poleci?
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
Czesc lipcowki. Moj slub 11 lipca. mam nadzieje ze pogoda dopisze.
My mamy juz z glowy: sale, orkiestre, kamerzyste, fotofrafa, zaproszenia rozdane,wodka kupiona, nauki w kosciele zalatwione zostala nam jeszcze poradnia malzenska. Swiadkowie sa, auto slubne rowniez. A o ktorej ta wielka godzi wybije u was bo ja mam kosciol na 16.
My mamy juz z glowy: sale, orkiestre, kamerzyste, fotofrafa, zaproszenia rozdane,wodka kupiona, nauki w kosciele zalatwione zostala nam jeszcze poradnia malzenska. Swiadkowie sa, auto slubne rowniez. A o ktorej ta wielka godzi wybije u was bo ja mam kosciol na 16.
oleńka muszę powiedzieć, że jak najbardziej pozytywnie. Są bardzo duże szanse, że zagra u mnie na weselu. Bardzo konkretny DJ. Jeżeli będzie się trzymał ustalonego planu to myślę, że będzie super. Jeżeli chcesz uzyskać jakiś bardziej szczegółowych odpowiedzi to napisz do mnie na e-maila patriciag@wp.pl Twoje pytania itp. to odpowiem.
w tej sprawie to my jeszcze nei podjęliśmy decyzji :( no ale za to w sobotę wybieramy menu, suknia zamówiona, garnitur jest, kościół jest, sala jest, fotograf jest, świadkowie są, wzór zaproszeń wybrany, w przyszłym tygodniu będę się chciała umówic ze stylistka i fryzjerką na spotkanie i omówić szczegóły... no w sumie powoli wszystko przybiera jakies realne kształty :)
acha... samochodu brak-bo nam nie potrzebny :), kamerzysty również-wolimy same zdjęcia, choć ja osobiscie się nad tym zastanawiam :)
a co u Was?
acha... samochodu brak-bo nam nie potrzebny :), kamerzysty również-wolimy same zdjęcia, choć ja osobiscie się nad tym zastanawiam :)
a co u Was?
Panikujecie juz troche, czy caly czas na kompletnym luziku??
Do mnie lekko dociera powaga sprawy - jeden facet na reszte zycia... I z jednej strony jestem z tego powodu radosna jak wiosna i doczekac sie nie moge (bo szaleje za moim E!), a z drugiej przytlacza mnie ogrom pracy jaki trzeba wlozyc w to zeby zwiazek byl udany na lata i lata....
Aaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;-)
Do mnie lekko dociera powaga sprawy - jeden facet na reszte zycia... I z jednej strony jestem z tego powodu radosna jak wiosna i doczekac sie nie moge (bo szaleje za moim E!), a z drugiej przytlacza mnie ogrom pracy jaki trzeba wlozyc w to zeby zwiazek byl udany na lata i lata....
Aaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;-)
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
Panikowac ?? niee :))) juz nie ;) ..choc przyznam, ze do momentu jak jeszcze bylismy przed i w trakcie zalatwiania wszystkich spraw to mala panika byla w oku widoczna a teraz, jak juz wszystko zalatwione to taki niebianski spokoj mnie opanowal :) ..teraz tylko czekamy do lipca :) pare drobiazgow nam tylko zostalo wiec sobie powoli zalatwimy do tego czasu a pozniej.. panika napewno sie odezwie w nas jak przylecimy przed slubem hehe - to dopiero sie bedzie dzialo ;)
Ale dziewczynki - bedzie dobrze :)))
Ale dziewczynki - bedzie dobrze :)))
a mnie jakos dzwiny spokój ogarnia, kupiłam wódkę ( bolsa ) bardzo tanio-szwagier nam załatwił, teraz w sobote jade do krawcowej na 1 przymiarkę, zabieram też moją mamuśkę aby jej uszyć kreację...mmhh oglądaliśmy już garnitury ale mój A narazie nie chce bo twierdzi że schudnie do ślubu:):) więc mówi że to za szybko, też widziałam te obrączki na www.zlotykrazek.pl ( mają stoisko w fashion house) i tez spodobały mi się klasyczne model C610 i tak przymierzam się do kuona, aha kupiliśmy już fihurkę na tort..ale niestety mój narzeczony dzwonił dziś i lamentował hehe że panu młodemu głowa się oderwała ( bo spadł na ziemię cały karton z rzeczami ślubnymi) i tak dziś zakupiłam nową:):
haha;) mój osobisty narzeczony też twierdzi, że schudnie:) i Garnitury to tylko pobieżnie ogląda:). Na dodatek straszy mnie, że sobie jakąś fajną fryzurę wykombinuje...brrr, a on jest w tej kwestii zdolny do wszystkiego:).... zaczynam sie trochę martwic, gdyż obecnie uparcie odmawia pójścia do fryzjera:(..
A poza tym - my tez mamy już "tylko" 19 days to go..

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
A poza tym - my tez mamy już "tylko" 19 days to go..

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Mi sie wydaje ze mam sumie duzo rzeczy pozalatwianych, ale jeszcze to wszystko jest bez ladu i skladu.... I stad ta panika.... Aaaaaaa....
A dociera do Was ze juz za tych 148 dni bedziemy ZONAMI? Zona - to takie dorosle, finalne, powazne... Nie pozbawia Was to troche oddechu?
A dociera do Was ze juz za tych 148 dni bedziemy ZONAMI? Zona - to takie dorosle, finalne, powazne... Nie pozbawia Was to troche oddechu?
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
Ostola - nie wiem czy to kwestia zorganizowania ;) .. specjalnie przylecielismy z moim V. aby pozalatwiac wszystkie sprawy :) 2 tygodnie spotkan, jezdzenia, szukania i ... jakos sie to nam wszystko poskladalo w jedna fajna calosc :)
Na odleglosc o wiele ciezej sie to wszystko zalatwia wiec cierpliwosci Ci zycze - napewno juz niedlugo u Ciebie tez wszystko bedzie pozalatwiane :)
Zona.. z poczatku tez mi sie wydawalo, ze to takie calkiem powazne zupelnie do mnie nie pasujace ;) ale.. hmm.. jak tak dluzej sobie pomyslalam i podpatrywalam mlode malzenstwa to tak fajnie to wygladalo .. zonka i mezus :))
Na odleglosc o wiele ciezej sie to wszystko zalatwia wiec cierpliwosci Ci zycze - napewno juz niedlugo u Ciebie tez wszystko bedzie pozalatwiane :)
Zona.. z poczatku tez mi sie wydawalo, ze to takie calkiem powazne zupelnie do mnie nie pasujace ;) ale.. hmm.. jak tak dluzej sobie pomyslalam i podpatrywalam mlode malzenstwa to tak fajnie to wygladalo .. zonka i mezus :))
Kaarolla - mnie przeraza ogrom pracy jaki trzeba wlozyc zeby byc dobrym malzenstwem "do grobowej deski".... I z jedej strony nie moge sie juz doczekac a z drugiej obawiam sie porazki. I bardziej u siebie niz u E - bo ufam mu bardziej niz sobie...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
my mamy :
kościół
sale i wybrane menu
zarezerwowane wstepnie pokoje dla gości
fotografa
DJ'a
zrobione zaproszenia (te które miały pójść w świat już zostały wysłane)
obrączki
szyjącą się suknię
garnitur i buty dla MrD :)
świadków i przyjaciół organizujących wieczory panieńsko/ kawalerskie
i co chyba najważniejsze większośc kasy za co to wszystko zorganizujemy
zostały do zrobienia zawiadomienia, kupno alkoholi i napojów, zamówienie tortu i ciast, zrobienie zaiweszek i winietek, kupno dla mnie butów ;/ koszuli, kamizelki i musznika i załatwienie formalności urzedowo-kościelnych i nic tylko ślubowac i się weselic :DDD
kościół
sale i wybrane menu
zarezerwowane wstepnie pokoje dla gości
fotografa
DJ'a
zrobione zaproszenia (te które miały pójść w świat już zostały wysłane)
obrączki
szyjącą się suknię
garnitur i buty dla MrD :)
świadków i przyjaciół organizujących wieczory panieńsko/ kawalerskie
i co chyba najważniejsze większośc kasy za co to wszystko zorganizujemy
zostały do zrobienia zawiadomienia, kupno alkoholi i napojów, zamówienie tortu i ciast, zrobienie zaiweszek i winietek, kupno dla mnie butów ;/ koszuli, kamizelki i musznika i załatwienie formalności urzedowo-kościelnych i nic tylko ślubowac i się weselic :DDD
Wow - jestem pod wrazeniem Eni_a.................................
A ja mam jeszcze tyyyyyyyle do zrobienia!
No ale poki co mam wolne ;-) Czekam az posplywaja potwierdzenia, bo niewiele moge zrobic bez potwierdzonej liczby gosci...
A ja mam jeszcze tyyyyyyyle do zrobienia!
No ale poki co mam wolne ;-) Czekam az posplywaja potwierdzenia, bo niewiele moge zrobic bez potwierdzonej liczby gosci...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
nie, no spokojnie, my też dopiero co otrzymujemy pierwsze potwierdzenia, a 1/3 zaproszeń lezy jeszcze w domu, bo je wypada rozwieść po rodzinie w Trójmieście, a nie wysyłac pocztą.. więc nastawiam się na morze kawek i herbatek :)
jeszcze niestety zostało nam nieszczęsne proadnictwo rodzinne, za które zabieramy sie jak "pies do jeża" i późniejsza przeprawa z proboszczem o licencje na slub w innej parafi :/
jeszcze niestety zostało nam nieszczęsne proadnictwo rodzinne, za które zabieramy sie jak "pies do jeża" i późniejsza przeprawa z proboszczem o licencje na slub w innej parafi :/
Jasne. Kurs jest organizowany przez:
Cork Marriage Counselling Centre,
34 Paul Street,
Cork
Nie jest to organizacja przykoscielna tylko centrum terapii malzenskich.. Kosztuje €100 od pary. Jesli chodzi o tematy poruszane na kursie to szczegoly mozna znalezc na stronie:
http://www.corkmarriage.ie/courses.html
Kurs jest super i my na pewno wrocimy do organizatorow kilka lat po slubie na sesje "po malzenska"...
Cork Marriage Counselling Centre,
34 Paul Street,
Cork
Nie jest to organizacja przykoscielna tylko centrum terapii malzenskich.. Kosztuje €100 od pary. Jesli chodzi o tematy poruszane na kursie to szczegoly mozna znalezc na stronie:
http://www.corkmarriage.ie/courses.html
Kurs jest super i my na pewno wrocimy do organizatorow kilka lat po slubie na sesje "po malzenska"...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
Czesc Forumki.. moze to strasznie zabrzmi ale, jakos tak ostatnio megasnie juz mi sie nie chce zajmowac cala ta nasza organizacja i myslec jakie pierdolki nam jeszcze zostaly zeby czegos nie pominac :(
..niby zostaly tylko zakupy typu alkohol, ksiega gosci, obuwie, bielizna, stroj dla mojego kochanego, wyslanie powiadomien, spisanie protokolu, wybranie bukietu, fryzury, listy muzyki, ustalenie rozsadzenia gosci i chyba nie wiele wiecej.. ale jakos takos brakuje mi inwencji tworczej do tego wszystkiego :(
Tez tak macie ? :(
..niby zostaly tylko zakupy typu alkohol, ksiega gosci, obuwie, bielizna, stroj dla mojego kochanego, wyslanie powiadomien, spisanie protokolu, wybranie bukietu, fryzury, listy muzyki, ustalenie rozsadzenia gosci i chyba nie wiele wiecej.. ale jakos takos brakuje mi inwencji tworczej do tego wszystkiego :(
Tez tak macie ? :(
Chyba macie racje dziewczyny :) ..tyle, ze meczy mnie mysl, ze o czyms zapomnialam :( wylatuje na dniach z polski i bede dopiero przed slubem i stad taka mala wiszaca nade mna mysl :/ grrr.. ale faktycznie, co za duzo myslenia o jednym, to nie zdrowo ;) jeszcze mi sie jakies "kabelki" przepala i dopiero bedzie ;)
Faktycznie,coś cicho tu ostatnio:)U nas też powoli do przodu.Przedwczoraj byłam w salonie dać swoje wymiary na szycie sukni.Szukamy też nowej kucharki,pierwsza nas wystawiła:/Poza tym wiekszość drobiazgów już mamy jak zaproszenia,figurka na tort,naklejki na wodkę,samą wódkę,kotyliony itp.Po świętach idziemy spisać protokół.
:) a my ostatnio kupiliśmy alkohol, załatwioliśmy firmę tansportową, noclegi dla gości, zaproszenia rozdane!
Teraz tylko ciasta i tort (+ opakowania), zawiadomienia, ostateczna decyzja dot. dekoracji kościoła, gajerek, moje buty i.. poradnictwo rodzinne:)
Juz mi lepiej bo coraz więcej spraw skreślonych:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Teraz tylko ciasta i tort (+ opakowania), zawiadomienia, ostateczna decyzja dot. dekoracji kościoła, gajerek, moje buty i.. poradnictwo rodzinne:)
Juz mi lepiej bo coraz więcej spraw skreślonych:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
no coraz bliżej:).. niedawno mieliśmy ponad 14 miesięcy a teraz niecałe 4:)....
Mam nadzieję, że jakoś się ze wszystkim wyrobimy bo w maju odbieramy nasz domek i szczerze mówiąc to mnie bardziej zajmuje i stresuje... szukam kafli, podłóg, drzwi:) i brakuje juz czasu na np buty do slubu:(..;)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Mam nadzieję, że jakoś się ze wszystkim wyrobimy bo w maju odbieramy nasz domek i szczerze mówiąc to mnie bardziej zajmuje i stresuje... szukam kafli, podłóg, drzwi:) i brakuje juz czasu na np buty do slubu:(..;)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
To ja też się pochwale:):) Mam juz sukienke(teraz poszukuje bucików),zaproszenia zamawiamy w ten weekend,makijazystka umówiona,fryzjerka,fotograf,kamera,dj,dekoracja kościoła,śpiew w kościele...do tego już tworzymy liste "zakazanych piosenek na weselu"hehe....musze w najblizszym czasie rozejrzeć się a przede wszystkim poprubować torty,ciasta tez mamy nagrane.Najgorsze, ze nie mamy obraczek bo niestety zloto poszlo w gore...a slub juz 25.07 najwyzej pozyczymy od rodzicow obraczki hahah
hmm.. to chyba zależy od tego skąd będa goście, bo jesli z okolic Trójmiasta to nie ma problemu i na 2 miesiące wcześniej można rozdać/wysłac, no ale jęsli ktoś ma przyjechac np z Dolnego Śląska luz z zagranicy to najwyższa pora. Przynajmniej ja tak uważam. Do tego dochodzi często koniecznośc ostatecznej rezerwacji miejsc noclegowych dla gości... a wiadomo ślub w środku lata, więc w niektórych hotelach chcą jak najwcześniej wiedzieć ile bedzie osob, żeby móc dokonywac rezerwacji dla pozostałych gości :)
w empiku widziałam sliczne zaproszenia :)
no myśmy w sumie już tak na koniec to dobrze się bawili przy tych zaproszeniach, wcześniej tylko była mała burza co do wyboru czcionki i takich kosmetycznych pierdół ;)) z perspektywy czasu wspominam bardzo mile.. tym bardziej, że zaplanowalismy to na 1,5-5 godzin, a wyszło ok. 4 :D
no myśmy w sumie już tak na koniec to dobrze się bawili przy tych zaproszeniach, wcześniej tylko była mała burza co do wyboru czcionki i takich kosmetycznych pierdół ;)) z perspektywy czasu wspominam bardzo mile.. tym bardziej, że zaplanowalismy to na 1,5-5 godzin, a wyszło ok. 4 :D
My śłubujemy 25 lipca 09 :) Wesele i ślub w Gdańsku.
Póki co narazie mamy załatwiony kościół (garnizonowy we Wrzeszczu)i salę weselną. zaproszenia mam ale jeszcze nie wypisane, ale musze sie zabrac za to bo najpóźniej pod koniec kwietnia chcę wręczyc rodzince i znajomym, kilka zaproszeń muszę wysłac dla gości z Niemiec bo napewno nie bedę jechac tam aby im wręczyc osobiście ;)
W poniedziałek jesteśmy umówieni z Dj'em takze mozliwe że już się na niego zdecydujemy a w środę z fotografem.
Póki co narazie mamy załatwiony kościół (garnizonowy we Wrzeszczu)i salę weselną. zaproszenia mam ale jeszcze nie wypisane, ale musze sie zabrac za to bo najpóźniej pod koniec kwietnia chcę wręczyc rodzince i znajomym, kilka zaproszeń muszę wysłac dla gości z Niemiec bo napewno nie bedę jechac tam aby im wręczyc osobiście ;)
W poniedziałek jesteśmy umówieni z Dj'em takze mozliwe że już się na niego zdecydujemy a w środę z fotografem.
Cześć Lipcówki :]
Mam pytanie do Kasi28. Widzę, że wyprawiasz ślub w k.Garnizonowym. My również tam chcemy ale jedyna wolna godz to 19:00 i wydaje mi się że to troszkę za późno. Jeśli nic innego nie znajdziemy to pewnie tak zostanie. Jeśli tak wyjdzie to czy byłabyś chętna złożenie się na wystrój kościoła? Jeśli planujesz oczywiście :}
My zaczęliśmy organizować ślub w styczniu i już mamy: salę, orkiestrę, fotografa, suknię i zaproszenia
Pozdrawiam
Mam pytanie do Kasi28. Widzę, że wyprawiasz ślub w k.Garnizonowym. My również tam chcemy ale jedyna wolna godz to 19:00 i wydaje mi się że to troszkę za późno. Jeśli nic innego nie znajdziemy to pewnie tak zostanie. Jeśli tak wyjdzie to czy byłabyś chętna złożenie się na wystrój kościoła? Jeśli planujesz oczywiście :}
My zaczęliśmy organizować ślub w styczniu i już mamy: salę, orkiestrę, fotografa, suknię i zaproszenia
Pozdrawiam
My mamy ślub w tym kościele na 17 , ale 19 to faktycznie dośc późno.
Co do przystrojenia to właśnie zapomniałam zapytac jak to z tym jest.
Koleżanka miała ślub tam 1,5 roku temu i wtedy dali księdzu 500 zł i mieli z głowy przystrojenie bo tym sie ktoś od nich zajął.
Ja też w ten sposób myślałam zeby to załatwic bo szczerze to nie mam czasu się tym zając :/ A orientujesz po ile byśmy się składały w razie "zrzutki" ;)
Co do przystrojenia to właśnie zapomniałam zapytac jak to z tym jest.
Koleżanka miała ślub tam 1,5 roku temu i wtedy dali księdzu 500 zł i mieli z głowy przystrojenie bo tym sie ktoś od nich zajął.
Ja też w ten sposób myślałam zeby to załatwic bo szczerze to nie mam czasu się tym zając :/ A orientujesz po ile byśmy się składały w razie "zrzutki" ;)
wlasnie wrocilam z przymiarki :)suknie mam z salonu marietta.panie naprawde bardzo mile, rewelacja, w czwartek za tydzien jade na kolejna przymiarke,jezeli bedzie ok to juz bede miala gotowa sukienke w domciu:)bede musiala chyba do siostry ja zaweisc, albo do mamy..moj mis nie wytrzyma i na bank spojrzy:)a chcialabym zeby zobaczyl mnie dopiero w dniu slubu:)a u was jak?sukienki macie??
ano była studniówka - między innymi u nas...:) czas leci a ja mam jakiś zastój i nie chce mi się nic juz robić.... a ciągle kilka spraw na liście do załatwienia jest:(...
Powoli tez zaczynam odczuwać lekki stresik:) ale - najwazniejsze, że będę żoną mego męża..tudzież on bęzie mężem swojej żony:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Powoli tez zaczynam odczuwać lekki stresik:) ale - najwazniejsze, że będę żoną mego męża..tudzież on bęzie mężem swojej żony:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
super :)
stwierdzam właśnie, że czwarty lipiec to extra termin na ślub :))
Już mamy prawie wszystko pozałatwiane :)
heh... mój szef ostatnio się spytał co to za cyferki na moim opisie gg i czemu sie one zmniejszają.. :) na początku wypaliłam, że odliczam dni do końca świata, a on na to, że nie chciał o tym mówić glośno, ale tak to wygląda ;)
a co tam u Was Lipcóweczki??
stwierdzam właśnie, że czwarty lipiec to extra termin na ślub :))
Już mamy prawie wszystko pozałatwiane :)
heh... mój szef ostatnio się spytał co to za cyferki na moim opisie gg i czemu sie one zmniejszają.. :) na początku wypaliłam, że odliczam dni do końca świata, a on na to, że nie chciał o tym mówić glośno, ale tak to wygląda ;)
a co tam u Was Lipcóweczki??
u mnie coraz większa radość w sercu, cieszę się że TO już niebawem nastąpi :) najbardziej się chyba ucieszyłam jak przymierzyliśmy obrączki (mamy je już w domku)-codziennie ją mierzę hahahahahahahaha-wariatka ze mnie :). Cudowny okres się zaczął w naszym życiu....oprócz pisania i obrony mojej pracy i fulla egzaminów :/ ale dam radę-chyba :)
my musimy jeszcze kupić alkohol, owoce i pójść w czerwcu do cukierni i złożyc zamówienie na konkretne ciasta.. do tego papierologia związana usc i kościołem :/.. a i zawiadomienia zrobić i wysłać i parę jeszcze zaproszeń rozdać-jakoś tak święta nam przeleciały, ze nie zdażylismy dojechac do rodzinki :)..
ja niestety szukam fryzjera, bo w mojej próbnej fryzurze wyglądałam tak jak moja babcia sprzed ponad 50 lat!! :D
ja niestety szukam fryzjera, bo w mojej próbnej fryzurze wyglądałam tak jak moja babcia sprzed ponad 50 lat!! :D
czas leci....w szoku jestem ze to juz niedlugo, a tak niedawno mowilam-jeszcze caly rok-....a teraz...heheh:)jutro odbieram suknie, a w pon ide na probna fryzurke i makijaz, rozgladam sie za bizuteria i diademem:)ale nie mam pojecia gdzie diademu szukac...wy bedziecie mialy?gdzie kupowalyscie?i jak wygladaja te ceny bukietow??:)
Ja mam fryzjerke polecona przez babeczke ktora bedzie mi makijaz robila. Na probne czesanie ide dopiero w czerwcu ale widzialam zdjecia jej fryzur i sa cudne :)) wiec jestem dobrej mysli :))
Wczesniej bylam na jednym czesaniu probnym u dziewczyny do ktorej zawsze chodze na sciecie ale nie umiala sobie poradzic z czesaniem bo wygldalam jak stara malenka ://
Dokumenty .. hmm.. nasza mala pieta achillesowa ;) jestesmy w trakcie ich zalatwiania ;) papierologii nigdy nie za malo - nawet za granica :/ brrr
Na dniach musimy jeszcze koncowke zaproszen rozeslac i zaczac sie rozgladac za garniturem i dodatkami :) ooo... i nad pierwszym tancem musimy w koncu zzaczac myslec .. ;)
Niby wszystko zalatwione a jednak ciagle jeszcze cos ;))
Wczesniej bylam na jednym czesaniu probnym u dziewczyny do ktorej zawsze chodze na sciecie ale nie umiala sobie poradzic z czesaniem bo wygldalam jak stara malenka ://
Dokumenty .. hmm.. nasza mala pieta achillesowa ;) jestesmy w trakcie ich zalatwiania ;) papierologii nigdy nie za malo - nawet za granica :/ brrr
Na dniach musimy jeszcze koncowke zaproszen rozeslac i zaczac sie rozgladac za garniturem i dodatkami :) ooo... i nad pierwszym tancem musimy w koncu zzaczac myslec .. ;)
Niby wszystko zalatwione a jednak ciagle jeszcze cos ;))
:) dzięki.
Miałam nadzieję, że w ogóle uda mi się ich uniknąć, ale chyba nie damy rady. I chyba umówię nas z którą z pań (bo w naszym kościele to dramat..:() i pójdziemy na te nauki:).. jak bęzie jeszcze czas! Póki co - mam w planach telefon w poniedziałek;) Trzymajcie kciuki bym wytrwała w postanowieniu;):)
to oczywiście żart:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Miałam nadzieję, że w ogóle uda mi się ich uniknąć, ale chyba nie damy rady. I chyba umówię nas z którą z pań (bo w naszym kościele to dramat..:() i pójdziemy na te nauki:).. jak bęzie jeszcze czas! Póki co - mam w planach telefon w poniedziałek;) Trzymajcie kciuki bym wytrwała w postanowieniu;):)
to oczywiście żart:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
I nauki przedmalżeńskie i poradnictwo nie robiliśmyw swojej parafii. To nie ma znaczenia masz miec zaliczone (musisz miec karte my dostalismy na naukach i pod kazdym spotkaniem 4 pieczatki od ksiedza za nauki i na koncu strony 3 pieczatki z poradnictwo. Zadzwon i umow sie. Ona odrazu sie pyta z jakiej parafii jestes ale po to zeby powiedziec jak dojechac do niej. Ona przyjmuje w domu.
ale ten czas ucieka.... dopiero było ponad rok a tu już tylko;) 73 dni:)!!! Wczoraj bylismy na protokole i.. oczywiście wypłynęła kwestia wspolnego mieszkania... Rany, z całym szacunkiem, ale po raz kolejny muszę przyznac, że zasady, którymi kieruje się Kościoł Katolicki powinny zostac nieco zmodyfikowane...
Nie bardzo rozumiem, dlaczego jest tyle biurokracji, te wszytskie kartki z podpisami, stęplami ect - przecież w KOściele powinno się to odbywac na zasadzie wzajemnego szacunku i zaufania - a nie sprawdzania dorosłych ludzi jak dzieci...
No i biada jeśli masz swoje zdanie.. ech..

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Nie bardzo rozumiem, dlaczego jest tyle biurokracji, te wszytskie kartki z podpisami, stęplami ect - przecież w KOściele powinno się to odbywac na zasadzie wzajemnego szacunku i zaufania - a nie sprawdzania dorosłych ludzi jak dzieci...
No i biada jeśli masz swoje zdanie.. ech..

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
wzajemny szacunek i zaufanie - byłyby gdyby ludzie byli inni i z powagą, odpowiedzialnością podchodzili do pewnych spraw.
Ja uważam, że KK powinien kierować się zasadami, jakimi się kieruje. No ale można sobie uważać inaczej;)
W każdym razie myślę, że Kościół nie jest po to, by się dostosowywać do ludzi - to ludzie, którzy pragną być w Kościele, powinni uszanować rządzące nim prawa i choć starać się je zrozumieć. Mnie osobiście życie w zgodzie z KK, a przynajmniej podejmowane próby w tym kierunku krzywdy nie zrobiły;)
Nie zawsze to, co robi większość, jest dobre.
Ale to tak na marginesie.
My też w niedzielę spisaliśmy protokół, a teraz walczę z potrzebnymi dokumentami. Ale już mega blisko :D
Ja uważam, że KK powinien kierować się zasadami, jakimi się kieruje. No ale można sobie uważać inaczej;)
W każdym razie myślę, że Kościół nie jest po to, by się dostosowywać do ludzi - to ludzie, którzy pragną być w Kościele, powinni uszanować rządzące nim prawa i choć starać się je zrozumieć. Mnie osobiście życie w zgodzie z KK, a przynajmniej podejmowane próby w tym kierunku krzywdy nie zrobiły;)
Nie zawsze to, co robi większość, jest dobre.
Ale to tak na marginesie.
My też w niedzielę spisaliśmy protokół, a teraz walczę z potrzebnymi dokumentami. Ale już mega blisko :D
nusia85 temat kościoła to 'temat rzeka',zawsze ludzie będą miec jakieś 'za' i 'przeciw'.mi osobiście też pare spraw sie nie podoba jednak nie ma sensu tego roztrząsać.my ostatnio kupilismy garnitur dla pana młodego i dodatki do niego.za butami bylismy aż w karuzach,gdańsku,gdyni i rumi a ostatecznie dostaliśmy je w wejherowie.poza tym mamy zamówione obrączki.teraz czekamy na odebranie naszych dokumentów(rodzina nam odbiera)i pójdziemy spisać protokół.o co chodzi z tymi pieczątkami o których ktoś tu wspominał?
moim celem nie było roztrząsanie zasad którymi kieruje się Kościół Katolicki - chciałam się tylko podzielić swoimi opiniami. A to mi przeciez wolno:) Nawet jeśli "sobie uważam inaczej":), prawda?
Dla uzupełnienia dodam, że jestem katoliczką praktykującą - co nie zniemia faktu, że nie zgadzam się wciemno ze wszystkimi tymi zasadami, chociaż niby krzywdy mi one też nie zrobiły;).
Acha - nie robię też tak jak większość, nie wypowiadam opinii ogółu, bo w tym wypadku mnie ona nie interesuje:) - wyrażam tylko swoja opinię. Tak jak Ty swoją.
Nie mam zamiaru też rozpoczynac tutaj kolejnej dyskusji dotyczącej kościoła.
pozadrwiam Cię serdecznie
Dla uzupełnienia dodam, że jestem katoliczką praktykującą - co nie zniemia faktu, że nie zgadzam się wciemno ze wszystkimi tymi zasadami, chociaż niby krzywdy mi one też nie zrobiły;).
Acha - nie robię też tak jak większość, nie wypowiadam opinii ogółu, bo w tym wypadku mnie ona nie interesuje:) - wyrażam tylko swoja opinię. Tak jak Ty swoją.
Nie mam zamiaru też rozpoczynac tutaj kolejnej dyskusji dotyczącej kościoła.
pozadrwiam Cię serdecznie
jak dla mnie to te protokoly maja pytania troche niefajne- coniektore-...z tym mieszkaniem razem to tez dla mnie jest chore, tzn to ze niepowinnismy...my np mamy 2 dzieci..i nie wyobrazam sobie zebysmy mieszali osobno..ale to tak na marginesie...heh a protokol kazdy musi"przezyc"czy to sie podoba czy nie..mi osobiscie niebardzo,ale nie ma co tego oceniac..
no dobra. powiem, że troche się zdenerwowałam, bo chciałam juz miec z głowy wszelkie formalności.. no, ale tak prosto to się nie da :/
jak pisałam ostatnio, to miałam jechać po odpis aktu chrztu itd... niestety, forma "co łaska" nie obowiązuje w mojej pierotnej parafii, bo za tę jedną kartkę pani powiedział i proszę wrzucic 5 złotych do skarbonki, po czym sie sie gdzieś usunęła, ale zeby mnie sprawdzić to siedziała koleżanka tamtej pani i sprawdzała czy przypadkiem nie wrzucę mniejszego nominału... ale to nie jest najważniejsze.. z tego sie nawet śmiałam... :)
największe nerwy byłu u mnie w parafii.. poszlismy z narzeczonym do biura, aby dopełnic wszelkich formalności i uzyskać licencję do ślubu, którą wymaga proboszcz parafii, w której będziemy zawierać związek małżeński...
niestety na miejscu sie okazało, że mój probosz (chyba) zabronił wydawać licencji, jedynie taki marny świstek, który nazywa "zgodą na załatwienie wszelkich formalności przedmałżeńskich i pobłogosławienie związku małżeńskiego". Jak to nam ksiądz wyjasnił, skoro inna parafia "spija śmietankę" to niech i załatwi formalności...
krótko mówiąc i przekładając na to co myslimy z narzeczonym "my w spisaniu tych dokumentów mamy za mały zysk, więc po co mamy sie trudzić"...
na szczęście dzis byliśmy a parafii gdzie będziemy brać ślub, miły ksiądz nas wysłuchał, zdziwił się ogromnie, gdyż prawo kanoniczne jest jasne.. (jednak chyba nie dla wszystkich) i powiedział, że w takim przypadku wszystko z nim załatwimy :)
wiecie naprawdę sądziłam, że niektóre te historie co wcześniej dziewczyny opowiadały to jakaś fikcja, że proboszcz własnej parafii raczej nei utrudnia, tylko pomaga swoim parafaianom, a tu taki klops i niepotrzebne nerwy :/
jak pisałam ostatnio, to miałam jechać po odpis aktu chrztu itd... niestety, forma "co łaska" nie obowiązuje w mojej pierotnej parafii, bo za tę jedną kartkę pani powiedział i proszę wrzucic 5 złotych do skarbonki, po czym sie sie gdzieś usunęła, ale zeby mnie sprawdzić to siedziała koleżanka tamtej pani i sprawdzała czy przypadkiem nie wrzucę mniejszego nominału... ale to nie jest najważniejsze.. z tego sie nawet śmiałam... :)
największe nerwy byłu u mnie w parafii.. poszlismy z narzeczonym do biura, aby dopełnic wszelkich formalności i uzyskać licencję do ślubu, którą wymaga proboszcz parafii, w której będziemy zawierać związek małżeński...
niestety na miejscu sie okazało, że mój probosz (chyba) zabronił wydawać licencji, jedynie taki marny świstek, który nazywa "zgodą na załatwienie wszelkich formalności przedmałżeńskich i pobłogosławienie związku małżeńskiego". Jak to nam ksiądz wyjasnił, skoro inna parafia "spija śmietankę" to niech i załatwi formalności...
krótko mówiąc i przekładając na to co myslimy z narzeczonym "my w spisaniu tych dokumentów mamy za mały zysk, więc po co mamy sie trudzić"...
na szczęście dzis byliśmy a parafii gdzie będziemy brać ślub, miły ksiądz nas wysłuchał, zdziwił się ogromnie, gdyż prawo kanoniczne jest jasne.. (jednak chyba nie dla wszystkich) i powiedział, że w takim przypadku wszystko z nim załatwimy :)
wiecie naprawdę sądziłam, że niektóre te historie co wcześniej dziewczyny opowiadały to jakaś fikcja, że proboszcz własnej parafii raczej nei utrudnia, tylko pomaga swoim parafaianom, a tu taki klops i niepotrzebne nerwy :/
to mieliście nie miłą przygodę.niestety tak często bywa ale nie tylko wśród księży.jak mam załatwiać coś papierkowego to na samą mysl mnie trafia już.niektórzy poprostu nie posiadają kultury,wyobraźni i dzieją się różne rzeczy.ja jak byłam u księdza po akt chrztu to też się zdziwiłam,bo ten powiedział iż mój chrzest sie nie odbył -tamtejszy wtedy proboszcz nie wypełnił odpowiednich papierków i mozna uznać że nie było chrztu.na szczęście tata był ze mną i wytłumaczył mu,nawet przysięgał na Boga że był.ksiądz okazał się wporządku i powiedział że to akurat nie nasza wina a owego księdza.także nigdy nie wiemy co nas spotka przy załatwianiu formalności.
no dziewczyny:) Lipiec blisko:)
Nam zostało tylko rozeszłac zawiadomienia, kupić owoce i zamowić ciasto:) Reszta załatwiona, gotowa i całkiem ready:)
Mam nadzieje, że bez stresu znosicie ostatnie chwile:)
powodzenia!

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

Nam zostało tylko rozeszłac zawiadomienia, kupić owoce i zamowić ciasto:) Reszta załatwiona, gotowa i całkiem ready:)
Mam nadzieje, że bez stresu znosicie ostatnie chwile:)
powodzenia!

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

my tez juz dokumenty mamy, nawet dzis poszlismy do ksiedza,ale pocalowalismy klamke;/nawet 2 razy;/ rano bo nam sie gosz pomylily, myslelismy ze przyjmuje 11-13 a sie okazalo ze 9-11;/ a po popoludniu wywiesil sobie kartke ze dzis biuro nieczynne...szok...a ja od rana u tesciow bo czekalam na ksiedza...heh
:) a dziękuję:) bardzo się cieszymy z naszego maluszka;):) Co prawda jeszcze duzo czasu ale czekamy na niego z niecierpliwością:).
Muszę przyznac, że ślub zdecydowanie zszedł na dalszy plaan... szczęście, że juz przygotowany:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

Muszę przyznac, że ślub zdecydowanie zszedł na dalszy plaan... szczęście, że juz przygotowany:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

my ostatnie nauki dzisiaj zaliczone mamy, w środę na protokół idziemy, było trochę stresu z metryką majego K, bo od 3 tyg. nie mogliśmy dostać. a to, że nie ten ksiądz jest, tylko jeden może wydać, a to, że remanent, a to nie ma czasu i tak wszyscy chodzili ( bo to z Kwidzyna) babka, teściu siostra, Moj K. no i jak nie mogliśmy dostać to teraz mamy 2, bo babka wzieła i teściu nie wiedząc nawzajem.
ja ostatnio byłam wybierać menu i dostałam po tym stresa,że to już i jaki obowiązek, wcześniej kiedy się jakieś drobne rzeczy załatwiało, to o tym nie myslałam, a teraz mnie to stresior zrzera
ja ostatnio byłam wybierać menu i dostałam po tym stresa,że to już i jaki obowiązek, wcześniej kiedy się jakieś drobne rzeczy załatwiało, to o tym nie myslałam, a teraz mnie to stresior zrzera
myśmy z racji obecności na weselu paru wegetarian musieliśmy jakoś dopasowac tak menu, aby oni nie wyszli z wesela głodni, więc dobór różnego rodzaju ryb i sałatek był obowiązkiem :)
z formalności pozostało odebranie kartki z zapowiedziami, zaniesienie do parafi gdzie mamy ślub i spowiedź...
no i nadal jeszcze nie zrobiliśmy zakupów wszelkiego rodzaju napoii.. :)
z formalności pozostało odebranie kartki z zapowiedziami, zaniesienie do parafi gdzie mamy ślub i spowiedź...
no i nadal jeszcze nie zrobiliśmy zakupów wszelkiego rodzaju napoii.. :)
a my w koncu trafilismy na ksiedza:)w pt.. i kazal przyjsc w poniedzialek....:)po kartke na zapowiedzi.wiec wczoraj moj mis pojechal i juz ja mam w domu, teraz tylko do mojej parafi sie udac,.. a dziewczyny czy jak zaniose ta kartke do mnie do parafi proszac o zapowiedzi to musze cos placic? czy jak odbieram ta kartke??jak to jest??
Dziewczyny:) nasz lipiec coraz bliżej:)!! Zaczynacie się denerwować? Ja chyba nieco - czy załatwimy wszystko, czy goście będą zadowoleni, czy się nie pomyle w Kościele:)...
A póki co z raci bobasa zamiast zwężać suknię ślubna okazalo się, ża za miesiąc będę ją musiała ze 2 cm poszerzyć:)...
Reszta spoko:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

A póki co z raci bobasa zamiast zwężać suknię ślubna okazalo się, ża za miesiąc będę ją musiała ze 2 cm poszerzyć:)...
Reszta spoko:)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

dodziulek, nie martw się, u nas też tak było - ze strony mojego Maćka miało być wieeele osób, zawiedli Ci, na których najbardziej zależało i mieli być pewniakami. Za to z mojej rodziny potwierdizli przyjazd nawet Ci, co do których byłam pewna, że nie przyjadą....
Głowa do góry!!

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

Głowa do góry!!

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

U nas też wiele osób nie przybędzie.Niektórzy mimo że wiedzieli o tym na 100% wstrzymywali sie z odp.aż do teraz.Trzeba było naciskać jaką podjęli decyzje bo niedługo kucharka chce wiedzieć co i jak.Smutne to jest trochę lecz nie ma co się załamywać,my swoje co trzeba zrobiłyśmy a oni moga tylko żałować:))Oczywiscie nie mówie o tych co naprawdę nie mogą przybyć.Jak tam przygotowania?My już mamy protokól spisany,zapowiedzi dane.Teraz czekają nas nauki w poradni u pani z Pogórza.Fryzura próbna,odebranie sukni,kupno napoi i reszty dekoracji.I to tyle z naszych przygotowań...
:) a nam zostało 36:), w zadaszie zostało tylko zamówić ciasto i kupic owoce:). A, no i dekoracja kościoła - ale jakos nie możemy się dogadać z pania z kancelarii parafialnej by nas skontaktowała...bo o daniu numeru to nie ma mowy:(...
poza tym - wszystko załatwione;)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

poza tym - wszystko załatwione;)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

no u mnie jeszcze 29 dni:):) ja też póki co jakoś się nie stresuję specjalnie...wszystko załatwione, teraz tylko zaczną się spotkania a to z fryzjerem a to z kiaciarnią, DJ, omówienie menu itd......już mam próbny makijaż za sobą i jestem zachwycona..bardzo się go bałam bo nie maluję się na codzień (oprócz tuszu do rzęs to nic nie używam) ale wykonany był bardzo bardzo profesjonalnie.....także już się nie boję, 27 czerwca odbieram kieckę:)
to masz takie same doswiadczenia z makijazem jak ja:) he tusz i czarna kredka-nic wiecej:)probna mialam juz jakies 1.5 miesiaca temu.tez jestem zachwycona:)a ile przed slubem zamawiasz bukiet??tydzien wystarczy??i tak z ciekawosci kiedy musisz podac dokladna ilosc gosci na wesele??mi baaardzo duzo osob odmowilo, zaprosolismy prawie sto a teraz musze dopraszac zeby bylo te minimum 70
DzIdZi_87 nie zazdroszczę Tobie z tymi gośćmi.. :( mimo, że tak jak pisałam u nas tylko jedna para odmówiła przyjazdu to tez ich trzeba było ciągnąć za język, aby powiedzieli, że ich nie będzie....
a stresik powoli rośnie, ale jak narazie to jest ten mobilizujący do dalszego działania, więc jest ok :)
oprócz tego, że wiem, że chce bukiet w kolorze różowym i prawdopodbnie goździki to jak narazie nie mam nic zamówionego :( ale to już po niedzieli będę chodzić...
a stresik powoli rośnie, ale jak narazie to jest ten mobilizujący do dalszego działania, więc jest ok :)
oprócz tego, że wiem, że chce bukiet w kolorze różowym i prawdopodbnie goździki to jak narazie nie mam nic zamówionego :( ale to już po niedzieli będę chodzić...
Mi zostaly 22 dni... mam jeszcze kilka pierdol do zrobienia - ksiega gosci, ustalic czytania z ksiedzem, wydrukowac ksiazeczki do mszy... Takie tam malo krytyczne pierdolki....
A stres? Chyba nie ma .... Co dzien jestem spokojniejsza... In control ;-)
A stres? Chyba nie ma .... Co dzien jestem spokojniejsza... In control ;-)
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
u mnie stresa też nie ma, może dlatego, że mam się czym w pracy stresować :D, ale powiem Wam szczerze, że przez rodzinę mojego K naprawdę mi się odechciewa ślubu, nie będę opisawała szczegółów, bo nie warto, ale wychodzi, że najlepiej to dać im w zaproszeniu 500 zł by mieli na telefon do nas, transport, nocleg i frzyjera. Podaliśmy w zaproszeniu numery telefonów do nas, ale dla niektórych nasz ślub to problem roku, i co z tego, że mówiliśmy wszyskim , że załatwiamy i opłacamy nocleg i jakby ktoś miał kłopot to transport też, ale co tam zamiast zadzwonić i się upewnić to wszyscy dzwonią do siebie z pytaniami tylko nie do nas :/
a tak poza tym to jak w końcu po długim czasie udało nam się dostac metrykę chrztu mojego K, to jeszcze okazało się błędne (n ie widzieliśmy od razu bo teściu przesłał pocztą) ale u mnie na szczęscie księża są wyrozumiali
teraz jeszcze obrona, i mogę spokojnie czekać na wieczór panieński, który moje przyjaciółki od roku wymyślają i za cholerę nie chcę zdradzić
a tak poza tym to jak w końcu po długim czasie udało nam się dostac metrykę chrztu mojego K, to jeszcze okazało się błędne (n ie widzieliśmy od razu bo teściu przesłał pocztą) ale u mnie na szczęscie księża są wyrozumiali
teraz jeszcze obrona, i mogę spokojnie czekać na wieczór panieński, który moje przyjaciółki od roku wymyślają i za cholerę nie chcę zdradzić
U mnie duzo jeszcze załatwiania. Nie mam sukienki na poprawiny, welonu, butów ślubnych, ciasta i tort trzeba zamówic, dekoracje i kwiaty w kwiaciarni. No i z księdzem wysztko omówic. Pozatym szukam mieszkania do wynajcia. Nie wiecie cos moze czy ktos by chciał wynając mieszkanie od lipca w gdyni ewentualnie rumia?

