Widok

lipiec 2009

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
wszystkie letnie miesiące już mają swoje wątki, to my też, a co ;P

Ja mam wstępnie zarezerwowany kościół i salę.
A Wy, Lipcówki ?:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie martw sie, ja tez jestem daleko w tyle:) ma dopiero salę... i to wszystko:))zamierzamy zabrac sie za kościół i nauki a póżniej pójdzie gładko.. mam nadzieję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ten czas ucieka.... dopiero było ponad rok a tu już tylko;) 73 dni:)!!! Wczoraj bylismy na protokole i.. oczywiście wypłynęła kwestia wspolnego mieszkania... Rany, z całym szacunkiem, ale po raz kolejny muszę przyznac, że zasady, którymi kieruje się Kościoł Katolicki powinny zostac nieco zmodyfikowane...
Nie bardzo rozumiem, dlaczego jest tyle biurokracji, te wszytskie kartki z podpisami, stęplami ect - przecież w KOściele powinno się to odbywac na zasadzie wzajemnego szacunku i zaufania - a nie sprawdzania dorosłych ludzi jak dzieci...
No i biada jeśli masz swoje zdanie.. ech..

image
Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wzajemny szacunek i zaufanie - byłyby gdyby ludzie byli inni i z powagą, odpowiedzialnością podchodzili do pewnych spraw.
Ja uważam, że KK powinien kierować się zasadami, jakimi się kieruje. No ale można sobie uważać inaczej;)
W każdym razie myślę, że Kościół nie jest po to, by się dostosowywać do ludzi - to ludzie, którzy pragną być w Kościele, powinni uszanować rządzące nim prawa i choć starać się je zrozumieć. Mnie osobiście życie w zgodzie z KK, a przynajmniej podejmowane próby w tym kierunku krzywdy nie zrobiły;)
Nie zawsze to, co robi większość, jest dobre.
Ale to tak na marginesie.

My też w niedzielę spisaliśmy protokół, a teraz walczę z potrzebnymi dokumentami. Ale już mega blisko :D




popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nusia85 temat kościoła to 'temat rzeka',zawsze ludzie będą miec jakieś 'za' i 'przeciw'.mi osobiście też pare spraw sie nie podoba jednak nie ma sensu tego roztrząsać.my ostatnio kupilismy garnitur dla pana młodego i dodatki do niego.za butami bylismy aż w karuzach,gdańsku,gdyni i rumi a ostatecznie dostaliśmy je w wejherowie.poza tym mamy zamówione obrączki.teraz czekamy na odebranie naszych dokumentów(rodzina nam odbiera)i pójdziemy spisać protokół.o co chodzi z tymi pieczątkami o których ktoś tu wspominał?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moim celem nie było roztrząsanie zasad którymi kieruje się Kościół Katolicki - chciałam się tylko podzielić swoimi opiniami. A to mi przeciez wolno:) Nawet jeśli "sobie uważam inaczej":), prawda?
Dla uzupełnienia dodam, że jestem katoliczką praktykującą - co nie zniemia faktu, że nie zgadzam się wciemno ze wszystkimi tymi zasadami, chociaż niby krzywdy mi one też nie zrobiły;).
Acha - nie robię też tak jak większość, nie wypowiadam opinii ogółu, bo w tym wypadku mnie ona nie interesuje:) - wyrażam tylko swoja opinię. Tak jak Ty swoją.
Nie mam zamiaru też rozpoczynac tutaj kolejnej dyskusji dotyczącej kościoła.
pozadrwiam Cię serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również nie mam zamiaru kontynuować tematu;) były już takie wątki i źle się to kończyło.
W każdym razie powodzenia w przygotowaniach :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i Wam również:)
image
Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dla mnie to te protokoly maja pytania troche niefajne- coniektore-...z tym mieszkaniem razem to tez dla mnie jest chore, tzn to ze niepowinnismy...my np mamy 2 dzieci..i nie wyobrazam sobie zebysmy mieszali osobno..ale to tak na marginesie...heh a protokol kazdy musi"przezyc"czy to sie podoba czy nie..mi osobiscie niebardzo,ale nie ma co tego oceniac..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i mam pytanie, czy za metryke chrztu i bierzmowania sie placi??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dalismy księdzu 'co łaska',nie miał wyznaczonej kwoty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
20zl starczy??:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tyle własnie dalismy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sądzę, że nawet 10 wystarczy, bo to jest formatu A5 :P ja własnie jutro jadę do Wejherowa, aby "zdobyć" odpis chrztu i skrócony odpis aktu urodzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak,w końcu 'co łaska':)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ile płacicie za organistę w kosciele ?? jade własnie umówić się z organista i nie wiem jakie sa koszta ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez sie zastanawiam ile...my mamy slub w Kolegiacie w Gdyni, cos slyszalam ze slub 450zl i to jest ponoc juz z organista..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my mamy dać 100 organiście (mimo, że mamy sój zespół, na który poboszcz wyraził zgodę) i 50 kościelnemu. No i dodatkowo datek na kościoł:)

image
Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdyby ktoś potrzebował muzyki na ślub bądź wesele to polecam stronę http://oprawa-muzyczna.pomorskie.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra. powiem, że troche się zdenerwowałam, bo chciałam juz miec z głowy wszelkie formalności.. no, ale tak prosto to się nie da :/

jak pisałam ostatnio, to miałam jechać po odpis aktu chrztu itd... niestety, forma "co łaska" nie obowiązuje w mojej pierotnej parafii, bo za tę jedną kartkę pani powiedział i proszę wrzucic 5 złotych do skarbonki, po czym sie sie gdzieś usunęła, ale zeby mnie sprawdzić to siedziała koleżanka tamtej pani i sprawdzała czy przypadkiem nie wrzucę mniejszego nominału... ale to nie jest najważniejsze.. z tego sie nawet śmiałam... :)

największe nerwy byłu u mnie w parafii.. poszlismy z narzeczonym do biura, aby dopełnic wszelkich formalności i uzyskać licencję do ślubu, którą wymaga proboszcz parafii, w której będziemy zawierać związek małżeński...

niestety na miejscu sie okazało, że mój probosz (chyba) zabronił wydawać licencji, jedynie taki marny świstek, który nazywa "zgodą na załatwienie wszelkich formalności przedmałżeńskich i pobłogosławienie związku małżeńskiego". Jak to nam ksiądz wyjasnił, skoro inna parafia "spija śmietankę" to niech i załatwi formalności...

krótko mówiąc i przekładając na to co myslimy z narzeczonym "my w spisaniu tych dokumentów mamy za mały zysk, więc po co mamy sie trudzić"...

na szczęście dzis byliśmy a parafii gdzie będziemy brać ślub, miły ksiądz nas wysłuchał, zdziwił się ogromnie, gdyż prawo kanoniczne jest jasne.. (jednak chyba nie dla wszystkich) i powiedział, że w takim przypadku wszystko z nim załatwimy :)

wiecie naprawdę sądziłam, że niektóre te historie co wcześniej dziewczyny opowiadały to jakaś fikcja, że proboszcz własnej parafii raczej nei utrudnia, tylko pomaga swoim parafaianom, a tu taki klops i niepotrzebne nerwy :/



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to mieliście nie miłą przygodę.niestety tak często bywa ale nie tylko wśród księży.jak mam załatwiać coś papierkowego to na samą mysl mnie trafia już.niektórzy poprostu nie posiadają kultury,wyobraźni i dzieją się różne rzeczy.ja jak byłam u księdza po akt chrztu to też się zdziwiłam,bo ten powiedział iż mój chrzest sie nie odbył -tamtejszy wtedy proboszcz nie wypełnił odpowiednich papierków i mozna uznać że nie było chrztu.na szczęście tata był ze mną i wytłumaczył mu,nawet przysięgał na Boga że był.ksiądz okazał się wporządku i powiedział że to akurat nie nasza wina a owego księdza.także nigdy nie wiemy co nas spotka przy załatwianiu formalności.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry