Widok

mam zostać chrzestną...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
... ale nie mamy z Pawełem ślubu kościelnego,
czy są jakieś zakazy mówiące o tej kwestii?
czy jest to tylko dobra bądź zła wola księdza?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki za radę postaram się zapamiętać! :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
k@ch@ napisał(a):

> To super!!!!!! Fajnie by było, żeby to był chłopczyk. Takie
> sobie zabobony, że kobieta pierwsze dziecko powinna trzymać
> chłopca a facet dziewczynkę, ale to tylko zabobony Beatko ;-)
> ja mam chrześniaka i nauczyłam się orientować w zabawkach dla
> niego, w autkach jestem specjalistką, chociż chciałabym mieć
> też chrześniaczkę i jeszcze nic straconego ;-)
>
>
ALE GŁUPI ZABOBON, to weź nie zerkaj jak zaciążysz przez dziurkę od klucza, BO DZIECIAKA BĘDZIE4SZ MIAŁA ZEZOWATEGO;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napisze ci na gadu później, nie bede sie tak na forum uzewnętrzniać, jeszcze mnie jego bezmózgie goryle znajdą, hehe

no zresztą, chyba wszystko wiadomo ... :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pytałam szwagra, jest klerykiem... Ksiądz nie powinien zabronić Ci być chrzestną bez kościelnego.
Nie mam pojęcia, na czym opiera się wspomniany przez Was ksiądz z pruszcza.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm, no włąśnie, nasz kochany proboszcz z Kozala....
ale chrzest będzie "w czerwonym" wiec musze sie dowiedzieć...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba zalezy od ksiedza, bo kolezanka nie mogla byc chrzestna wlasnie dlatego ze nie mieli slubu koscielnego (kilezanka mieszkala w pruszczu i tam ksiadz sie nie zgodzil)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To super!!!!!! Fajnie by było, żeby to był chłopczyk. Takie sobie zabobony, że kobieta pierwsze dziecko powinna trzymać chłopca a facet dziewczynkę, ale to tylko zabobony Beatko ;-) ja mam chrześniaka i nauczyłam się orientować w zabawkach dla niego, w autkach jestem specjalistką, chociż chciałabym mieć też chrześniaczkę i jeszcze nic straconego ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to super, bardzo sie ciesze
czyli na wielkanoc będę chrzestną :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co wiem to ksiądz nawet się nie pyta o tą kwestię.
Ja jestem chrzesną mojego bratanka i ksiądz widział mnie po raz pierwszy na mszy i tylko potrzebował karteczkę, że byłam u spowiedzi i nic więcej.
Więc nie masz się co martwić Beatko :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry