Widok
ZZ a co to za argument "ogrzewanie jest, może miesiąc później ale jest"?? Przecież to totalna głupota co teraz napisałeś i ośmieszyłeś Sam Siebie. Rozumiem, że Ty byś podpisał odbiór przykładowo zimą bez ogrzewania i ciepłej wody a przy nadejściu ostrej zimy powtarzałbyś wszystkim "spokojnie ogrzewanie w końcu będzie a na razie marznijmy". Przepraszam Ciebie bardzo, ale nie po to zadłużam się na praktycznie całe życie żeby odbierać mieszkanie cząstkowo i jeszcze być z tego zadowolonym. Umowa zobowiązuje obie strony do jej wypełnienia i skoro Ja tak uczyniłem (wpłacona cała wartość mieszkania na czas) to chciałbym żeby i developer się z niej wywiązał czyli zrobił wszystko to co było w niej zawarte.
Jeżeli Ciebie cieszy odbieranie mieszkania bez podstawowych rzeczy jakimi moim zdaniem jest prąd, gaz no to już Twoja indywidualna sprawa.
Nikt tutaj nie narzeka tylko niektórzy walczą o to co im się zwyczajnie należy i za co zapłacili.
PS. Otrzymałem skan pozwolenia na użytkowanie. Jak MB mógł go otrzymać bez podłączonego gazu (na to wskazuje jego data) mogę się tylko domyślać...
Jeżeli Ciebie cieszy odbieranie mieszkania bez podstawowych rzeczy jakimi moim zdaniem jest prąd, gaz no to już Twoja indywidualna sprawa.
Nikt tutaj nie narzeka tylko niektórzy walczą o to co im się zwyczajnie należy i za co zapłacili.
PS. Otrzymałem skan pozwolenia na użytkowanie. Jak MB mógł go otrzymać bez podłączonego gazu (na to wskazuje jego data) mogę się tylko domyślać...
Nie zmienia to jednak faktu, iż wszyscy już zapłacili, jedni mają klucze inni nie i to jest jedyna różnica. Ogrzewanie już jest, może miesiąc później, ale jest. A Wy tylko narzekacie, narzekacie już od roku na tym forum, ledwo rozpoczęli budowę. Nic Wam nie pasuje. Trochę więcej pozytywnych emocji, mniej narzekania, to będziecie zadowoleni z własnych mieszkań.
ZZ
Wiesz co wszystkie usterki wpisali w protokół dobrze, lecz zapewne takze wpisali w protokól daty konkretne odbiorów hali garażowej piwnic oraz mediów tzn liczniki na prąd wraz z gazem. Nie wierze że w protokołach nie ma konkretnych dat z których mat-bud powinien się wywiązać do w/w mediów ponieważ sąsiedzi pisali wcześniej(wyzej) o konkretnych datach kiedy ma developer to zrobić. Więc uważam że Iskiereczka ma racje żę bezsensownie odbierać częściowo skoro zapłaciliśmy za całe mieszkanie wraz z halą oraz komórką lokatorską. BELWI podchodzi do odbioru w ten sam sposób jak i ja ponieważ jest to nie dopuszczalny fakt że zapłacił za mieszkanie swoje wymarzone a nie otrzymał tego za co zapłacił.Gdyby mat-bud dotrzymał słowa i to co w protokole zapisał odnosnie mediów dotrzymał terminów nie byłoby żadnych uwag Uważam że mat-bud nie był w stanie dostać pozwolenia na uzytkowanie budynków skoro nie mają mieszkańcy ciepłej wody oraz ogrzewania i w/w kwestii.
Ps. ZZ
Odnośnie przykładu kolezanki wyżej tj. samochodu to powiem tak kupiłem samochód nowy na zamówienie podpisałem umowe w której było wszystko zawarte odnosnie wyposazenia oczekiwałem na swoj samochód 3 miesiące gdy pojechałem na odbiór wszystko po sprawdzeniu grało wg. umowy wiec uwazam ze ten przykład był w 100 % trafnym poniewaz gdyby coś zabrakło to bym go nie odebrał az do chwili kompletnego wyposażenia.
Pozdrawiam
Wiesz co wszystkie usterki wpisali w protokół dobrze, lecz zapewne takze wpisali w protokól daty konkretne odbiorów hali garażowej piwnic oraz mediów tzn liczniki na prąd wraz z gazem. Nie wierze że w protokołach nie ma konkretnych dat z których mat-bud powinien się wywiązać do w/w mediów ponieważ sąsiedzi pisali wcześniej(wyzej) o konkretnych datach kiedy ma developer to zrobić. Więc uważam że Iskiereczka ma racje żę bezsensownie odbierać częściowo skoro zapłaciliśmy za całe mieszkanie wraz z halą oraz komórką lokatorską. BELWI podchodzi do odbioru w ten sam sposób jak i ja ponieważ jest to nie dopuszczalny fakt że zapłacił za mieszkanie swoje wymarzone a nie otrzymał tego za co zapłacił.Gdyby mat-bud dotrzymał słowa i to co w protokole zapisał odnosnie mediów dotrzymał terminów nie byłoby żadnych uwag Uważam że mat-bud nie był w stanie dostać pozwolenia na uzytkowanie budynków skoro nie mają mieszkańcy ciepłej wody oraz ogrzewania i w/w kwestii.
Ps. ZZ
Odnośnie przykładu kolezanki wyżej tj. samochodu to powiem tak kupiłem samochód nowy na zamówienie podpisałem umowe w której było wszystko zawarte odnosnie wyposazenia oczekiwałem na swoj samochód 3 miesiące gdy pojechałem na odbiór wszystko po sprawdzeniu grało wg. umowy wiec uwazam ze ten przykład był w 100 % trafnym poniewaz gdyby coś zabrakło to bym go nie odebrał az do chwili kompletnego wyposażenia.
Pozdrawiam
Byłem na odbiorze, oczywiście nie podpisany. Do poprawki nierówności ścian, nadproży drzwi, wnęk przy oknach itp. Również poprawienie uszczelnienia drzwi balkonowych. Za 1,5 tygodnia kolejna wizyta. Co do prądu to nadal nic nie wiadomo, hala garażowa i piwnice jeszcze nie oddane. Zobaczymy co będzie dalej.
Iskiereczko, głupoty to współczuj sobie. Mieszkańcy, którzy odebrali lokale, wszystkie usterki wpisali w protokół, odebrali tylko elementy wykończone. Różnica między osobami, które odebrały mieszkania, a tymi które nie odebrały jest tylko taka, iż jedni mają już klucze i mogą wykańczać lokale, ci drudzy nie. Pieniądze wpłacili już wszyscy i nie są do odzyskania w razie rezygnacji. I przykład z samochodem nie jest dobrym przykładem, bo samochód najpierw można obejrzeć i zdecydować się na ewentualne kupno, z tymi mieszkaniami nie można było tak zrobić. Życzę wszystkim trochę mniej malkontenctwa.
tak mnie to też przerażało jak kupowaliśmy mieszkanie, ale nie jest tak źle, choć dziwię się że przy wjeździe do Rumi ogłasza się opec na wielkich rurach a MB stosuje gaz i piece, które nie dość że będą pewnie ponosić koszty utrzymania, konserwacji itp to podejrzewam że opec byłby tańszy, no mam nadzieję że odpukać nie są awaryjne no i że są bezpieczne
beLwi
Popieram Cie w 100% też bede tak podchodził do odbioru my sie wywiazujemy z umowy odnosnie płacenia transz wiec powinnismy byc konsekwentni i wyegzekwować od developera także wywiazania sie z umowy poniewaz jest to wiazace. Takze nie podpisze odbioru jak nie bedzie wszystko zrobione od A do Z. Daj znać jak było na odbiorze. Pozdrawiam
Popieram Cie w 100% też bede tak podchodził do odbioru my sie wywiazujemy z umowy odnosnie płacenia transz wiec powinnismy byc konsekwentni i wyegzekwować od developera także wywiazania sie z umowy poniewaz jest to wiazace. Takze nie podpisze odbioru jak nie bedzie wszystko zrobione od A do Z. Daj znać jak było na odbiorze. Pozdrawiam
Ja idę na odbiór jutro (pierwszy budynek), odbiór który już przekładałem dwukrotnie z powodu braków o których mowa wcześniej. Już wiem, że liczników indywidualnych nadal nie będzie bo jest kolejne opóźnienie. Do kiedy nie wiem, tylko tyle usłyszałem wczoraj przez telefon. Gaz podobno ma być podłączany w czwartek i piątek. Hala garażowa, która miała być oddana na początku października wciąż nie jest oddana. Jestem więcej niż pewien, że w obecnej sytuacji wciąż nie ma pozwolenia na użytkowanie. Jutro idę, zobaczę co jest do poprawy bo na pewno coś będzie, ale odbioru nie podpiszę. Zrobię to dopiero jak wszystko co powinno być będzie zrobione od A do Z.
co mogę doradzić to w jakiś sposób wystosować pismo do MB albo oddzielnie albo wspólnie z mieszkańcami budynków, bo nie powinno tak być, że MB obiecuje i tylko na tym obiecaniu się kończy. i tu przyznaję, że wcale mi się to nie podoba takie traktowanie mieszkańców przez MB, ale to już w rękach mieszkańców bud 1 i 2. mam nadzieję, że jednak ktoś zawalczy!
ja jeszcze nie odebrałam mieszkania, planowany odbiór jest na koniec stycznia. tak się składa, że wypowiadam się w kwestii budynków już oddanych. bo jak pisałam wcześniej głupotą jest odebrać mieszkanie, które nie posiada podłączeń do gazu itd. mnie interesuje najbardziej moje mieszkanie, a to że w pierwszych budynkach nie ma podłączeń to trudno, współczuje tylko ich właścicielom. puki co jestem spokojna i myślę, że do czasu odbioru wszystkie podłączenia w budynku nr 4 będą, natomiast jeśli MB nie wywiąże się z umowy to na pewno nie odbiorę mieszkania i poczynię ku temu dalsze stosowne kroki i tak tez powinny były zrobić osoby, które odebrały mieszkania, ale cóż tak nie uczynili. mogę tylko współczuć głupoty!
Przyłączam się Artur99 do Twojego pytania. Zastanawiam się czy niepokój z opóznieniami i problemami ustanie po odebraniu kluczy. Aranżacje porobione, ekipy nagrane, sprzęt sanitarny wybrany a tu klops, trzeba czekać. Interesuje mnie również zdanie na temat sprawdzonego kotła, mam na uwadze polecony Junkers Cerapur ale może jest jakieś tańsze idealne rozwiązanie.