Widok
Agatha napisał(a):
> Rina napisał(a):
>
> > dorcik79 przepraszam, że się uniosłam, źle cię oceniłam.
> > Przepraszam za zaśmiecanie wątku Magdaleny. A ty Agatha
> jesteś
> > pełna żółci i jadu.
>
>
> Nie, ja nie jestem. Ale Ty tak :)
JESTEŚ, JESTEŚ, SPÓJRZ PRAWDZIE W OCZY W KOŃCU DZIEWCZYNO
> Rina napisał(a):
>
> > dorcik79 przepraszam, że się uniosłam, źle cię oceniłam.
> > Przepraszam za zaśmiecanie wątku Magdaleny. A ty Agatha
> jesteś
> > pełna żółci i jadu.
>
>
> Nie, ja nie jestem. Ale Ty tak :)
JESTEŚ, JESTEŚ, SPÓJRZ PRAWDZIE W OCZY W KOŃCU DZIEWCZYNO
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
:D :D
Agatha, podziwiam w TObie to,że masz duży dystans do siebie samej. CHyba dlatego lubię czytać Twoje wypowiedzi.
Tak naprawdę pokłócić się można o byle co, jeśli się wszsytko bierze do siebie. Potem się przykleja etykietki innym ludziom. A potem lawina rusza.
pozdrawiam
Agatha, podziwiam w TObie to,że masz duży dystans do siebie samej. CHyba dlatego lubię czytać Twoje wypowiedzi.
Tak naprawdę pokłócić się można o byle co, jeśli się wszsytko bierze do siebie. Potem się przykleja etykietki innym ludziom. A potem lawina rusza.
pozdrawiam
"Bądź tą zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie"
z reguły okres kredytowania nie oze przekroczyc 75 r zycia kredytobiorcy, wiec obecnie moga miec max 45 lat, zebyscie mogli wziac kredyt na 30 lat
po drugi bałabym sie spłacac kredyt, jezeli nie chca mi go dac
skoro nie miałabym zdolnosci to nie brałabym kredytu. z prostej przyczyny: moze nie byc mnie stac go spłacic
teraz nie jestr trudno dostac kredyt, wiec....
po drugi bałabym sie spłacac kredyt, jezeli nie chca mi go dac
skoro nie miałabym zdolnosci to nie brałabym kredytu. z prostej przyczyny: moze nie byc mnie stac go spłacic
teraz nie jestr trudno dostac kredyt, wiec....
Niestety na spółdzielnie nie ma co liczyć :( mam to przetrenowane!
Nie mogą wyrzucić meneli na bruk.
Muszą im zapenić lokal zastępczy, a takich spółdzielnie nie posiadają.
Mój Mężulek pracuje na różnych budowach w 3mieście i widział jak są budowane TBS-y i nigdy sie nie zgodzi, aby w nich zamieszkać - więc nie polecam :/
Zostaje kredyt i zakup mieszkania na wolnym rynku
- lepiej mniejsze i dalej od centrum, niż wynajmować czy mieszkać u teściów.
Nie mogą wyrzucić meneli na bruk.
Muszą im zapenić lokal zastępczy, a takich spółdzielnie nie posiadają.
Mój Mężulek pracuje na różnych budowach w 3mieście i widział jak są budowane TBS-y i nigdy sie nie zgodzi, aby w nich zamieszkać - więc nie polecam :/
Zostaje kredyt i zakup mieszkania na wolnym rynku
- lepiej mniejsze i dalej od centrum, niż wynajmować czy mieszkać u teściów.
Emka drzemka...Świeta prawda, lepiej małw ale swoje, nawet najukochańsi rodzice wychodza bokiem po pewnym czasie. tańsze mieszkania poza Gdańskiem, gdynią są.....więc w obecnej sytuacji tylko to wchodzi w rachube, lub mieszkanie w gorszym stanie na rynku wtórnym.
myslę, tez że branie kredytu przez rodziców to nie jest zbyt dobre rozwiązanie, bo oprócz splaty raty 9nie mała suma)..np. 700 zł +czynsz ok. 350 zł+ tel. kom ok. 60 zł+ kabl/owka, internet ok. 100 zł+ prąd ok. 100zł, wychodzi miesięcznie = 1310 zł, a do tego jeszcze raty np za sprzęt lodówka, pralka, III filar i inne nie zapowiedziane, acz konieczne opłaty. To miesięcznie daje niezłą sumke, a raz w roku ubezpieczenie z banku i ubezpieczenie mieszkania dla banku.... w styczniu wszystkie oplaty wyniosły mnie 2.000 zł.......nie jest to mało
myslę, tez że branie kredytu przez rodziców to nie jest zbyt dobre rozwiązanie, bo oprócz splaty raty 9nie mała suma)..np. 700 zł +czynsz ok. 350 zł+ tel. kom ok. 60 zł+ kabl/owka, internet ok. 100 zł+ prąd ok. 100zł, wychodzi miesięcznie = 1310 zł, a do tego jeszcze raty np za sprzęt lodówka, pralka, III filar i inne nie zapowiedziane, acz konieczne opłaty. To miesięcznie daje niezłą sumke, a raz w roku ubezpieczenie z banku i ubezpieczenie mieszkania dla banku.... w styczniu wszystkie oplaty wyniosły mnie 2.000 zł.......nie jest to mało