Widok

na wesele z dziećmi ... ;)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
hej, niedługo czeka nas wesele bliskiej rodziny dlatego chcielibyśmy jechać ALE... mam córcię 3letnią więc tu się nie martwię-będzie bawiła się z nami, ale synek będzie miał 8m-cy i tu moje pytanie - jak to wszystko zorganizować? Nie potrafię przewidzieć czy będzie mu przeszkadzała muzyka (pokój mamy na pięterku), czy zaśnie i będzie spał itp. Ale na pewno nie chcę jechać bez niego-już postanowiłam, bo była opcja że zostanie w domu z moją mamą. Ślub i wesele jest w innym mieście i dlatego mam dylemat... jak to sobie zorganizować? Używałyście el. niani? Obca opiekunka też raczej odpada... heh... może coś doradzicie z doświadczenia?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 12
podczas mojego wesela było sporo maluchów i mieliśmy specjalnie przygotowny pokój i rodzice się wymieniali. czasem babcia poszła posiedzieć, kuzyka....i spokojnie daliśmy radę.
My z kolei jedziemy w sierpniu aż do Niemiec i też się zastanawiam jak to będzie...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pierw sie dowiesz czy dzieci są tez zaproszone...

a co to znaczy pierw? :0
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wpierw, czyli:
- w pierwszej kolejności
- uprzednio

Nie znasz tego słowa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
My byliśmy na weselu w zeszłym roku z półtoraroczniakiem. Zabraliśmy ze sobą brata który w czasie mszy i początku wesela grał sobie w domu u rodziny,a jak nadszedł czas spania Syna to zawieźliśmy Go do Niego i sami bawiliśmy się do rana. Gdyby coś się działo miałam telefon przy sobie i mogłam w ciągu 5min. być na miejscu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie w rodzinie był akurat wysyp maluchów, jedna Pani pilnowała śpiących maluchów w jednym pokoju :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
Moja córcia też cycowa. Była z nami na trzech weselach. Jak przyszła pora spania położyliśmy ją w łóżeczku turystycznym z elektroniczną nianią i co 15 min chodziliśmy co u niej patrzeć. Spała lepiej niż w domu. Miała 8, 9 i 12 miesięcy. Nic się jej nie stało. A przecież jak ktoś mieszka w domu jednorodzinnym to też dziecko zostawia w pokoju np. na górze i siedzi na dole bo tam kuchnia, salon itp. Nie widzę różnicy. Takie nianie co czujne i jak dziecinka zapłacze to pykają na czerwono. Maluszka miesięcznego to bym nie wzięła, ale takiego półroczniaka to już się samo obraca więc nie powinno być problemu. Kruszek -życzę miłej zabawy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Może miałaś szczęście,my jak bylismy był upał,otwarte okno przez które dobiegała głośna muzyka z zewnątrz i jeszcze na dodatek komary,obce miejsce,inne łóżeczko,kołdara,poduszka więc jak dziecko miało sobie smacznie spać?
Dobrze dziewczyny piszą wziąść kogos do opieki albo zostawić z dziadkami,bo wesele z dzieckiem to nie zabawa tylko opieka,taka jest prawda,a iść spać o półonocy to po co wogóle jechać i wydawać tyle kasy.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak czytam wypowiedzi mam typu oliv to mi sie niedobrze robi. Czemu z racji, ze ktos ma inne poglady, inny sposob na zycie nalezy go obrazac? Bo sie jest ''lepsza matka'' i sie wszystkie rozumy pozjadalo?
Troche tolerancji .....
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
okruszku z tej wypowiedzi w nioskuję, że nie ma złotego środka, co byśmy tobie nie napisaly to jest złe :(

ps. mlodzi wymieniają na zaproszeniach z grzeczności wszystkich członków rodziny, bo potem byłby foch, że jak to bez dzieci
ps2. mama ma prawo do swoich planów (znanych jak narazie tylko tobie) jednak sprawa do przegadania
ps3. nie chcesz fatygować innych ludzi z wesela - słusznie - oni przyjechali się bawić
ps4. może jednak spytaj jakąś koleżankę (nie wiedziałam, że taka jest odległość dlatego to zaproponowalam tobie) - ja właśnie zaproponowałam koleżance, że mogę przypilnować jej dzieci, w końcu korona mi z głowy nie spadnie a cieszę się, że dziewczyna będzie spokojna, że nie zostawia dzieci z z upełnie obcą osoba
ps.5 rozumiem, moje dziecko też butelek nie chciało

Podsumowujac: wszystkie pomysły możliwe Tobie podsunęłyśmy a jednak okazalo się że żaden nie jet satysfakcjonujący dla Ciebie, spytam więc : Jakiej porady się spodziewałaś?


popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszku nie jesteś na pewno wyrodną matką , ale rozchisteryzowaną na pewno.Wybacz,ale wesele to nie miejsce dla malutkich dzieci ,jeśli zapłaciłabym za miejsce takiej rodzinki co o 20 pójdzie spać to wolałabym jej wogóle nie zapraszać i tyle w temacie, nie oszukujmy się takie są realia no chyba że twoim zdaniem 3 latka i kilu miesięczniak będzie czynnie w nim uczestniczyć. Wybacz ale ja tez jestem matką kocham syna nad zycie, jak każda z nas tutaj i to nie podlega najmniejszej dyskusji, ale na wesele idę się bawić i "odpocząć" od bycia mamą na chwilkę, a nie co chwilę biegać do dziecka bo tak bym robiła i tak bedziesz robić ty, to normalne i zakodowane w głowie matki. Przyjmuj krytykę z większa pokorą to się przydaje w życiu. P.S. jak nie toleruje niczego prócz cycka to rozumiem, że jesteś "uwązana" non stop.współczuje.....
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 7
A ja uważam że elektroniczna niania wystarczy w łóżku turystycznym. Ja używam niani codziennie. Mieszkanie ma dwa poziomy. Przychodzą do nas sąsiedzi zostawiają córkę z nianią elektroniczna i wszystko słychać. Jeśli tak postanowiłaś to nie ma problemu. Tylko kup/pożycz/wez nianię o dużym zasięgu.

Sama zostawiłam dziecko jadąc na ślub z moją mamą. Rano szybko wracałam. Uważam że nic z wesela bym nie miała. Dziecko uśpić itd
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mam za sobą dwa wesela z dzieckiem/dziećmi.

Na 1. mały miał 1,5 roku i dopóki nie zasnął musieliśmy na zmianę wychodzić z nim poza salę weselną, bo dla niego atrakcją była zabawa z innymi dziećmi na zewnątrz :] Całe szczęście padł gdzieś ok. 20. czy 20.30 i do 6.00 się nie podniósł :) Więc skorzystaliśmy i bawiliśmy się do ok. 2.

Na 2. weselu byliśmy już rodzinką 4 osobową - starszy miał 2,5 młodszy 3 m-ce i nic nie skorzystaliśmy, bynajmniej nie ja,bo poszłam spać z dziećmi ok. 22. Nie przeszkadzało to nam,bo na wesele jechaliśmy niecały m-c po śmierci teścia i traktowaliśmy to wesele nie jako wesele, a jako spotkanie z rodziną, więc sytuacja specyficzna. Tym niemniej o ile starszy syn się wybawił (znów na zewnątrz podobnie jak inne dzieciaki), o tyle młodszy ani nie mógł spać (a robił wtedy jeszcze kilka drzemek w ciągu dnia) a i zabawić było go ciężko,bo upał niemiłosierny był.

Osobiście radzę zwrócić uwagę jeszcze na jeden aspekt takiego wyjazdu. Zakładając wersję optymistyczną,że dzieci się wybawią, zasną i prześpią ładnie noc to zapewne obudzą się normalnie (choć zdarza się,że dadzą pospać to raczej nie należy tego zakładać) i któreś z Was będzie musiało wstać i się nimi zająć. Raczej ciężko by pomógł ktoś z rodziny,bo wszyscy będą wczorajsi. Ja tak miałam po 1. weselu.... łatwe to wtedy nie było.

I jeszcze druga rzecz. Nie wiem jak w Twojej rodzinie, ale ja po 1. weselu stwierdziłam,że zapewnienia rodziny o tym,że ktoś się na chwilę zajmie należy często traktować z dużym przymrużeniem oka.

Życzę Ci jednak by wszystko się fajnie udało i w pełni rozumiem,że chcesz zabrać dzieci :) Dużo zresztą zależy od tego jakie to dzieciaki ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam za sobą wesele jak córcia miała 3 miesiące jechaliśmy za Toruń. I wiecie co grunt to chyba nie stwarzanie wyimaginowanych problemów bo wszystko można zorganizować. Wzieliśmy ze sobą nianię elektroniczną i łózeczko turystyczne. małą uśpiłam co 2-3 godz była pobudka na mleko niania zaczynała mrugać leciałam na piętro /mała też cyckowa/ i wybawiłam się :) na drugi dzień nawet nie byłam zmęczona bo w nocy i tak i tak się do maluszków wstaje wiec jedna nieprzespana noc więcej czy mniej to już mi było bez różnicy:)A ważne żeby niania miał spory zasięg.
Teraz mamy wesele i jedziemy z 2 i 6 latkiem dzieci zaproszone będzie wynajęta niania pokoje u góry. Wiem ze moje kurczaki pewnie padnął koło 21-22 szczególnie ten starszy. Z dziećmi też się można bawić na weselu
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
ala jak ci sie niedobrze robi to sobie ulżyj :P nie uważam się za lepszą matke tylko, tą logicznie myślącą.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Wiadomo,wyjazd i zabawa z dzieckiem na weselu troche mija sie z celem,ale ja tez bym zabrala dzieci:)

Ja bylam na weselu jak Kuba mial 2 mce ,pozniej jak mial 2 lata to byly wesela znajomych poza Gdanskiem,jechal z Nami raz tesc a raz szwagierka,pilnowali malego u gory w pokoju,spacerowali z Nim itt.nie bylo problemu.
W tym roku jedziemy do poznania do meza rodziny na wesle wiec pewnie Kuba beda sie zajmowac wszyscy po trochu ,bo pewnie bedzie sie juz bawil na weselu:)

Wg mnie moze zabierz mame,albo przyjaciolke,kogos z rodziny i napewno zajma sie Malym ,zebyscie mogli sie bawic,a Ty bedziesz spokojniejsza ,ze nic mu nie jest i bedziesz miala caly czas na Niego oko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas nas na weselu byli znajomi z 2 miesięczną córeczką. zależało nam na tym żeby byli więc sami zaproponowaliśmy żeby zabrali ze sobą babcię:) mieli duży pokój, babcia z małą posiedziała do 20 a potem poszła z młodą do pokoju. Koleżanka karmiła piersią więc co jakiś czas chodziła nakarmić młodą. ale w między czasie świetnie się bawili bo byli spokojni o młodą:)

Wydaje mi się że jest kilka opcji - dziewczyny wszystkie Ci podpowiedziały i sama musisz zdecydować:

1. Jedziecie wszyscy razem i o 20 idziecie spać, albo jedno z Was idzie:)
2. Jedziecie wszyscy razem i bierzecie kogoś do opieki - nawiasem mówiąc dla starszaka też się przyda
3. Jedzieci i macie nianię elektroniczną - ja bym chyba się nie potrafiła bawić z nianią pod pachą i bym się martwiła co z dzieckiem jak jest samo w pokoju
4. Jedziecie sami
5. Nie jedziecie wcale
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlaczego twierdzisz że nic z powyższych wypowiedzi mi nie pasuje? przecież napisałam że dziękuję za sensowne podpowiedzi. Jednak bardzo nieprzyjemny zrobił się ten wątek i proszę admina o jego usunięcie, bo nie było moim celem czytania o sobie jaką jestem matką tylko to jak mam zorganizować wyjazd z dziećmi na wesele-jak wątku.
dziękuję, więcej nie będę komentować
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
jeszcze tylko jedno-nie przeszkadza mi że jestem "uwiązana" jak to określiłaś.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
okruszek wiem ze na wyrodna wyjde,ale ja bym jednak pojechała i wzieła pod uwage kościół obiad i papa a na miejscu moze sie naprawde wszystko samo ułożyć tak jak w naszym wypadku opisanym wyżej,ja pojechałam z mała bo nie wyobrazam sobie abym miala ją samą zostawić pod obcą opieka(po za tym karmiłam piersia)ale myslałąm też o Pannie Młodej aby nie było jej przykro ze nas nie ma.Ogólnie jestem przeciwna zamykania sie w domu bo są dzieci,wesela przyjecia chrzciny to są w mojej rodzinie imprezy głownie rodzinne i okazje do spotkania sie i każdy stara sie być dlatego bo wszyscy jesteśmy rozstrzelani po świecie,a takie okazje do spotkań rzadko sie zdażaja,moje dzieciaki zawsze wracają uradowane z takich imprez,np moja 4latka uwielbia Panny młode bo dla niej to ksieżniczki
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziewczyna pojedzie 400km na obiad i do domu ,to chyba jednak nie jest dobre rozwiązanie .

Tutaj widzę jedno rozwiązanie ,nie jechać bo jak nie ma opiekunki czy kogoś do pomocy ,to tylko będzie stres i latanie do dziecka do pokoju ,bo chociaż by zabrała el nianię to jednak to nie to samo co sprawdzanie czy dziecko spi ,a siedzenie przy weselnym stole z maluchem tez raczej odpada ,na pewno nie jedna imprezka będzie w Waszym życiu ,dzieci bedą większe to sobie odbijecie . Ja miałam wesele kuzynki jak mój syn miał 2 mies i tez karmiłam piersią ale wesele było nieduże w domu ,mój kuzyn wówczas już pełnoletni siedział z małym w pokoju ,mały spał w łóżeczku i byłam spokojna .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry