Widok

naturalna metoda antykoncepcji-pomocy!!!!

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Na jutro musze mieć wypełnioną tabele z naturalną regulacją płodności a nie wypełniałam jej bo nie miałam czasu. Wiecie gdzie szukać w internecie takiej tabeli wypełnionej???
Prosze POMOCY ! ! ! ! ! ! !

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i o to sie rozchodzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A dlaczego się nie uczyć na swoim przypadku? Cóż to za niezwykła wiadomość na temat teperatury, wyglądu śluzu i położenia szyjki macicy żeby nie móc porozmawiać o tym z inną kobietą?

Niemal wszystkie z nas, po przeprowadzeniu miesięcznej obserwacji mają jakieś pytania dotyczące cyklu - bo cykle "książkowe" nie zdarzają się często. Możecie się wiele nauczyć, ale się upieracie przy ignorancji.

Obecnie 20% par ma problem z płodnością. Czyli 1 na 5 z nas będzie musiała dokładnie wyznaczać dzień owulacji, aby próbować zajść w ciążę. Wiele z Was wróci z płaczem kiedyś od ginekologa, bo się okaże, że niestety, od dawna coś w Waszym organizmie jest nie tak i bez leczenia dziecka nie będzie. Wtedy będziecie się godzić z metodą objawowo -termiczną.

Z pewnością kilka z Was będzie umierać ze strachu przez kilka miesięcy, bo okaże się, że nie wiedząc o wczesnej ciąży wypiłyście parę drinków albo wzięłyście silny lek.

Same korzyści z uporu, prawda?

Już nie pytam, jak macie zamiar planować rodzinę zgodnie z nauką Kościoła, bo przecież i tak sukienka z welonem i dekoracja kościoła są najważniejsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha ma 100% racji

ja jestem osoba której ginekolog kazała prowadzic tzw. "kalendarzyk" ale niestety jest juz póxno bo nie moge miec dzieci a staramy sie kilka lat

gdyby kilka lat temu pojawił sie ktoś ( np. w szkole) kto nauczył by mnie obserwowac swój organizm to wczesniej mog labym zaczac sie leczyc


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam, a jak niby teraz, kiedy biore tabletki, zrobic taki wykres??
Na wykresie od razu bedzie widac, ze cos nie gra. I co, moze mialbym wysłuchiwac, ze tabletki są be itd.??
Dziekuje, postoje.
Zreszta nie o to chodzilo w tym poscie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja odp. dot. wypowiedzi konwaliowej.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ze mna na temat tabletek anty nie pogadasz bo wszytsko co mam do powiedzenia na ich temat to to ze one sa złe bo przez nie mam guza wielkosci duzego grejfruta i przez nie usuna mi za dwa dni jajnik.

to przez tabletki poronniłam i nie moge zajsc w ciaze

Wiec tak sa złe


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tabletki zdrowe nie są, ale nikt za nie na stosie jeszcze nie palił. Idź i porozmawiaj jak kobieta z kobietą! Po co tak się nastawiać?

Nawet na tym forum nie brakuje dziewczyn, które po odstawieniu tabletek przeżywały gehennę, żeby ich cykl wrócił do normy. NPR bardzo wtedy pomaga w diagnozie.

Ale jeśli ktoś jest przekonany, że tabletki to taka nowoczesność w domu i zagrodzie, a NPR to ciemnogród, to będzie się tułać po lekarzach i wypłakiwać równie oświeconym koleżankom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
racja


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rozumiem, ze jest to ingerencja w cialo kobiety, ale nie chce po prostu z tego sie tłumaczyc tej babce z poradnictwa.
Poza tym co ok 4-5 m-cy jestem u swojego lekarza i wtedy tez robie cytologie.
Zreszta po slubie zamierzam zaprzestac brania tabletek, chociaz nie wiem jak to zniose, bo bardzo ciezko przechodzilam "te" dni.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie tego nie rozumiecie. Tutaj się niekomu nie tłumaczycie, tylko jesteście po to, aby się czegoś nauczyć i ta pani od NPR jest dla Was, a nie Wy dla niej.

Wizyta u ginekologa w celu wzięcia recepty na tabletki i cytologia to nie wszystko. Jeśli miałaś bolesne miesiączki, to prawdopodobnie było coś nie tak z Twoimi hormonami. Teraz tabletki zastępują Twoje hormony, więc nie jesteś wyleczona, tylko masz zakamuflowane objawy. Jest duża szansa na to, że po odstawieniu tabletek wszystko wróci i wpadniesz w taki korowód badań i wizyt lekarskich jak ja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co kilka miesiecy robie sobie przerwe w braniu tabletek i nic takiego strasznego sie nie dzialo i mam nadzieje,ze dziac sie nie bedzie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I nie chodzi o to, ze sa b. bolesne.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja powiedzialam ze mialam to na naukach jak odbywaly sie w szkole na religii i bylam zwolniona. a reszta z tego co pamietam sie zbuntowala i nikt nie robil

sylwia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny zrozumcie nikt nie robi tego przeciw wam a dla was

jezeli sie nawet nie przyda to napewno nie zaszkodzi a moze tylko pomóc


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorry wyjdę na ciemnogród ale się postawię choć rozumiem w pewien sposób reakcje buntu to powiem tak: na wypełnianą na wykresie a wykorzystywaną w praktyce metodę objawowo termiczną można różnie patrzeć-
być zbuntowanym i myśleć gówno im do tego jakie ja mam temperatury i kiedy okres itp. co może w pierwszym momencie i mi przyszło na myśl na naukach, że to moja sprawa
lub uwierzyć, że naprawdę to jednak to dziwne "coś" co nam może kiedys posłużyć i pomóc w życiu małżeńskim, rodzinnym.
Tych osób prowadzącyh szkolenia prywatnie może kompletnie nie obchodzić jak wyglądają poziomy temperaturowe Waszych cykli,jak długie są te cykle czy macie owulację czy też jakieś zaburzenia przecież nie chodzi o zaspakajanie próżnej ciekawości. A może warto się rpzemóc i spojrzeć inaczej, że próbują zachęcić do metod niepopularnych wskutek panującej obecnie mentalności i mody ale metod tak naprawdę niedocenionych w swojej genialności. Bo to jest proste i genialne.Conajmniej 6 znajomych mi par nie posługuje się żadną inną praktyką i chwalą sobie, chwalimy sobie.

Ta metoda pomogła nam niezmiernie zarówno uniknąć ciąży gdy nie była nam ona w głowie i jak poczytacie uważniej jest ona pewniejsza od antykoncepcji hormonalnej oraz w okresie pogorszenia naszych wyników i walki o dziecko pozwoliła na wybrać odpowiedni moment a u nas liczyły się dosłownie godziny gdy zajście w ciążę było możliwe.
Ponadto moja przyjaciółka, która tylko na pierwsze dni ciąży odstawiła mierzenie tempki bo chciała sobie nieco odsapnąć(to jednak wymaga nieco samozaparcia) i nie wiedziała, w ten sposób, że spada jej drastycznie w 9 tygodniu poziom progesteronu, które to wykresy wypełniane temperaturą poranną po obudzeniu się co dnia świetnie pokazują bo wszystkie wahania hormonów w cyklu są tam jak na dłoni to przez tę chwilową opieszałość straciła w ten sposób swoją 2 lata wyczekiwaną i wywalczaną ciążę a wystarczyłoby jak potem sama miała sobie za złe mierzyć tą tempkę codziennie i w odpowiednim momencie zacząć brać progesteron na podtrzymanie ciąży gdy jej własny był na zbyt niskich poziomach. Kolejne miesiące jej opłakiwania dziecka nauczyły mnie , że choćbym już żygała tymi tempkami to będe je mierzyć. I teraz i bez testu ciążowego wiem, że jestem we wczesnej ciąży i wiem też, że temperatura wzrasta z każdym dniem co znaczy też, że zarodek zadomowił się jużw macicy i ciaża się rozwija pomyślnie. To i wiele innych rzeczy pozwala okreslić ta metoda. Może chociaż warto łyknąć trochę tej nudnej teorii i miec ją jako cenną pomoc na potrzebny czas.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie uważam, ze ktos robi, to przeciwko nam.
Jestem po prostu zdania, ze kazdy sam powinien decydowac o metodzie i jezeli bedzie chcial, to zrobi wykres i tyle.
Nie uwazam tez, ze metoda ta jest zła. Pewnie sa osoby, ktore z niej korzystaja.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale to ze ktos uczy metody nie oznacza ze do niej przekonuje


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przeklejam tekst ze środka dla osób które nie będą już doczytywały kto dopisał się w srodku dyskusji.
I dodaję- dlaczego niby Kościół ma prawo wymagać znajomości takich metod? Bo udziela Wam sakramentu, którego prawdziwe zawarcie a nie pozór zawarcia jest nieodłącznie związane z zaakceptowaniem nauki Kościoła na temat małżeńskiej miłości, seksualności katolickiej i prokreacji. Dokładnie tak naprawdę jeśli kłamiecie w orzeczeniach podczas gdy ksiądz chce poznać Wasze poglądy na temat antykoncepcji czy możliwości rozwodu gdy coś nie wyjdzie a Wy dla spokoju myślicie że i tak zrobicie jak uważacie a na pewno antykoncepcja będzie to zapewniam, że wasz ślub nie będzie ważny i będziecie żyć w złudzeniach że przed Bogiem jesteście małżeństwem. Ja nie rozumiem dla innych to robicie dla rodziców io zacofanych dziadków???
Jeśli Wam się zasady katolickie nie podobają to po licho ten ślub kościelny i życie w obłudzie bo nie przypominacie w niczym małżeństw katolickich przecież można się tak samo odstawić z pompą na ślub cywilny.


choć rozumiem w pewien sposób reakcje buntu to powiem tak: na wypełnianą na wykresie a wykorzystywaną w praktyce metodę objawowo termiczną można różnie patrzeć-
być zbuntowanym i myśleć gówno im do tego jakie ja mam temperatury i kiedy okres itp. co może w pierwszym momencie i mi przyszło na myśl na naukach, że to moja sprawa
lub uwierzyć, że naprawdę to jednak to dziwne "coś" co nam może kiedyś posłużyć i pomóc w życiu małżeńskim, rodzinnym.
Tych osób prowadzącyh szkolenia prywatnie może kompletnie nie obchodzić jak wyglądają poziomy temperaturowe Waszych cykli,jak długie są te cykle czy macie owulację czy też jakieś zaburzenia przecież nie chodzi o zaspakajanie próżnej ciekawości. A może warto się przemóc i spojrzeć inaczej, że próbują zachęcić do metod niepopularnych wskutek panującej obecnie mentalności i mody ale metod tak naprawdę niedocenionych w swojej genialności. Bo to jest proste i genialne.Choć na poczatku uważam, że można nie umieć wypełniać dobrze wykresów bo trzeba trochę wiedzy i ci prowadzacy eliminują ewentualne błędy, które możecie popełniać wypełniajać wykres i analizując go a które to błędy mogą Was kosztować czasem zbyt wiele w życiu osobistym. Conajmniej 6 znajomych mi par nie posługuje się żadną inną praktyką i chwalą sobie, chwalimy sobie- jest to metoda świetna i bardzo oświecona bo ma absolutną wiedzę o fizjologii swojego organizmu, mogę uprzedzać problemy.

Ta metoda pomogła nam niezmiernie zarówno uniknąć ciąży gdy nie była nam ona kompletnie w głowie i jak poczytacie uważniej jest ona pewniejsza od antykoncepcji hormonalnej oraz w okresie pogorszenia naszych wyników zdrowotnych i walki o dziecko pozwoliła nam wybrać odpowiedni moment a u nas liczyły się dosłownie godziny gdy zajście w ciążę było w ogóle możliwe.
Ponadto moja przyjaciółka, która tylko na pierwsze dni ciąży odstawiła mierzenie tempki bo chciała sobie nieco odsapnąć(to jednak wymaga nieco samozaparcia) i nie wiedziała, w ten sposób, że spada jej drastycznie w 9 tygodniu poziom progesteronu, które to wykresy wypełniane temperaturą poranną po obudzeniu się co dnia, świetnie pokazują bo wszystkie wahania hormonów w cyklu są tam jak na dłoni, to przez tę chwilową opieszałość straciła w ten sposób swoją 2 lata wyczekiwaną i wywalczaną ciążę a wystarczyłoby jak potem sama miała sobie za złe mierzyć tą tempkę codziennie i w odpowiednim momencie zacząć brać progesteron na podtrzymanie ciąży gdy jej własny był na zbyt niskich poziomach. Kolejne miesiące jej opłakiwania dziecka nauczyły mnie , że choćbym już żygała tymi tempkami to będe je mierzyć. I teraz i bez testu ciążowego wiem, że jestem we wczesnej ciąży i wiem też, że temperatura wzrasta z każdym dniem co znaczy też, że zarodek zadomowił się jużw macicy i ciaża się rozwija pomyślnie. To i wiele innych rzeczy pozwala okreslić ta metoda. Może chociaż warto łyknąć trochę tej nudnej teorii i miec ją jako cenną pomoc na potrzebny czas.


Re: naturalna metoda antykoncepcji-pomocy!!!!
Autor: deedee 07-02-2007 23:38 wyślij odpowiedź

mógłby ryknąć, ale ja nie chce z tego tytułu kłopotów - po co nam to??? Tez mi sie to wszystko nie podoba, ale ja chce tylko w spokoju dotrać do ślubu. I tak czeka nas ścięcie z proboszczm bo on sobie nie życzy dekorowania kościoła na ślub. Twierdzi że kościół jest wystarczająco piękny :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz co? Ja tylko nie rozumiem jednego: w jednym Kościele tego wymagaja, a w innym juz nie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba dobrze ze wymagaja ?
uczysz sie czegos nowego a człowiek powinien byc otwarty na wiedze caałe zycie


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry