Widok
Kasieńka napisał(a):
> Dla mnie metoda antykoncepcji w której jest tak duże ryzyko
> niechcianej ciąży jest nie do przyjęcia. Nie traktuję
> anttykoncepcji jako zabijanie, natomiast jako wielki grzech
> traktuję ryzykowanie unieszczęśliwienia malucha.
glos rozsadku
oczywiscie - to w ogole nie jest metoda
raczej wiara, ze tym razem sie uda
w gruncie rzeczy, o wiele trudnej zajsc w ciaze niz w nia nie zajsc
musi zaistniec szereg sprzyjajacych okolicznosci
pamietajmy o parach, ktore proboja tego bezskutecznie latami
i moje drogie wielce wierzace panie i panny... miast odzyegnywac od czci i wiary kobiety, ktore biora rozumnie pigulki - pomodlcie sie za te pary, ktorym nie udalo sie stworzyc nowego zycia...
to wlasnie w tym wypadku ta modlitwa moze im przyjsc z pomoca
pozdrawiam
jurek
> Dla mnie metoda antykoncepcji w której jest tak duże ryzyko
> niechcianej ciąży jest nie do przyjęcia. Nie traktuję
> anttykoncepcji jako zabijanie, natomiast jako wielki grzech
> traktuję ryzykowanie unieszczęśliwienia malucha.
glos rozsadku
oczywiscie - to w ogole nie jest metoda
raczej wiara, ze tym razem sie uda
w gruncie rzeczy, o wiele trudnej zajsc w ciaze niz w nia nie zajsc
musi zaistniec szereg sprzyjajacych okolicznosci
pamietajmy o parach, ktore proboja tego bezskutecznie latami
i moje drogie wielce wierzace panie i panny... miast odzyegnywac od czci i wiary kobiety, ktore biora rozumnie pigulki - pomodlcie sie za te pary, ktorym nie udalo sie stworzyc nowego zycia...
to wlasnie w tym wypadku ta modlitwa moze im przyjsc z pomoca
pozdrawiam
jurek
Ojoj, a po co spierac się w kwestiach światopoglądowych? Przeciez to może trwać bez końca?? Zawsze istnieli i będą istnieli zatwardziali zwolennicy (tutak akurat zwolenniczki) Koscioła Katolickiego, ślepo podążające za jego naukami, zacietrzewione w swoich poglądach - tak samo jak będą istniały osoby znacznie bardziej liberalne. Trzeba dać sobie na luz!!!
Kasieńka napisał(a):
> Małżeństwo nie jest po to żeby od razu mieć dzieci. po za tym
> do związku dorasta się szybciej niż do tego, żeby zostać ojcem
> czy matką.
to prawda, jednak nie zupelnie
jesli bierzemy pod uwage zdanie kosciola, to malzenstwo ma na celu plodzenie potomstwa
dzieki temu mnoza sie owieczki boze przeciez
jest wiele osob, ktore popiera to zdanie, nalezy je zatem uszanowac
duzo osob jak sadze, w ogole nie wie po co bierze slub
ale to fajnie, bo mozna zrobic imprezke
miec pamiatke
zyc przygotowaniami itp
a pozniej jak uczy zycie mnoza sie rozwody
ale to juz zupelnie inna bajka
pozdrawiam
jurek
> Małżeństwo nie jest po to żeby od razu mieć dzieci. po za tym
> do związku dorasta się szybciej niż do tego, żeby zostać ojcem
> czy matką.
to prawda, jednak nie zupelnie
jesli bierzemy pod uwage zdanie kosciola, to malzenstwo ma na celu plodzenie potomstwa
dzieki temu mnoza sie owieczki boze przeciez
jest wiele osob, ktore popiera to zdanie, nalezy je zatem uszanowac
duzo osob jak sadze, w ogole nie wie po co bierze slub
ale to fajnie, bo mozna zrobic imprezke
miec pamiatke
zyc przygotowaniami itp
a pozniej jak uczy zycie mnoza sie rozwody
ale to juz zupelnie inna bajka
pozdrawiam
jurek
oleta napisał(a):
> I jeszcze jedno - beata napisała :
>
> "dlaczego świadome przyjmowanie doustnej antykoncepcji nazywane
> jest momentami z pogardą jako np. "łykanie piguł"?"
>
> I ja się pod tym posdpisuję! Też mogłabym nazywać mierzenie
> temperatury "wtykanie sobie termometru w........." albo
> sprawdzanie szyjki macicy "gmeranie sobie w ................"
> ale to by nie było miłe z mojej strony - prawda?;-)
oleto, to prosty i oczywisty sposob manipulacji
dobrze, ze niektore osoby do dostrzegaja
nie dobrze, ze sie manipuje
a jeszcze gorzej, ze tak wiele osob temu ulega
pozdrawiam
jurek
> I jeszcze jedno - beata napisała :
>
> "dlaczego świadome przyjmowanie doustnej antykoncepcji nazywane
> jest momentami z pogardą jako np. "łykanie piguł"?"
>
> I ja się pod tym posdpisuję! Też mogłabym nazywać mierzenie
> temperatury "wtykanie sobie termometru w........." albo
> sprawdzanie szyjki macicy "gmeranie sobie w ................"
> ale to by nie było miłe z mojej strony - prawda?;-)
oleto, to prosty i oczywisty sposob manipulacji
dobrze, ze niektore osoby do dostrzegaja
nie dobrze, ze sie manipuje
a jeszcze gorzej, ze tak wiele osob temu ulega
pozdrawiam
jurek
neli napisał(a):
> chodz mi cały czas o to, że ludzie np chcą się pobrać, ale nie
> chcą mieć dzieci (moga, ale nie chcą), czy wtedy nie można
> zawrzeć związku małżeńskiego??!!!to jest czysto teoretyczne
> pytanie
jako uswieconego sakramentalnie - nie
chyba, ze zataisz to przed ksiedzem
co chyba jest i tak zlym rozwiazaniem
pozdrawiam
jurek
> chodz mi cały czas o to, że ludzie np chcą się pobrać, ale nie
> chcą mieć dzieci (moga, ale nie chcą), czy wtedy nie można
> zawrzeć związku małżeńskiego??!!!to jest czysto teoretyczne
> pytanie
jako uswieconego sakramentalnie - nie
chyba, ze zataisz to przed ksiedzem
co chyba jest i tak zlym rozwiazaniem
pozdrawiam
jurek