Widok
Powiem wam dziewczyny, że mnie te wszystkie nauki jeszcze czekaja i jednocześnie przerażają. Slub to ważne wydarzenie w życiu każdego i bardzo sie cieszę, że niedługo ta chwila nadejdzie, ale jak sobie pomyślę, że czekają mnie takie nauki to zimny dreszcz przechodzi mi po plecach.
Z tego co tu czytam to wnioskuję, że chodzi tu o "odwalenie" tego bo jest to konieczne. Zastanawiam się co ksiądz wie o życiu z drugą osobą i jak on może o tym nauczać.....no i jeszcze kwestia zapłaty za te kursy.....to jest poprostu zdzierstwo. Według mnie takie spotkania powinny być darmowe, przecież w kościele płaci się praktycznie za wszystko i wiecznie im mało. Za chrzest, ślub, pogrzeb, msze święte w jakiejś intencji, na kolektę, kolendę...i moge tak wymieniać bez końca a przecież to księża powinni być dla ludzi a nie ludzie dla księży......
Z tego co tu czytam to wnioskuję, że chodzi tu o "odwalenie" tego bo jest to konieczne. Zastanawiam się co ksiądz wie o życiu z drugą osobą i jak on może o tym nauczać.....no i jeszcze kwestia zapłaty za te kursy.....to jest poprostu zdzierstwo. Według mnie takie spotkania powinny być darmowe, przecież w kościele płaci się praktycznie za wszystko i wiecznie im mało. Za chrzest, ślub, pogrzeb, msze święte w jakiejś intencji, na kolektę, kolendę...i moge tak wymieniać bez końca a przecież to księża powinni być dla ludzi a nie ludzie dla księży......
Jest taka pani przy parafi - my mieliśmy na szczęscie tylko 1 spotkanie bo czas naglił i nas i panią chyba też :)
Dla nas nie należało to spotkanie do największych przyjemności ale to napewno kwestia gustu. A wykresy niestety trzeba było rysować w żółtych ksiązeczkach za 10 zeta. Ale jak mus to mus...
Dla nas nie należało to spotkanie do największych przyjemności ale to napewno kwestia gustu. A wykresy niestety trzeba było rysować w żółtych ksiązeczkach za 10 zeta. Ale jak mus to mus...
Jak my chodziliśmy wystarczyło przyjść bez żadnych zapisów. Na koniec każdej nauki przychodzi ksiądz z kartami, które podbija i na których wypisuje się dane osobowe. Karty muszą być oczywiście 2 - dla każdego z narzeczonych oddzielna.
Radzę przyjść wcześniej, bo jak się nie mylę była teraz 1-miesięczna przerwa ze wzg. na kolędy, więc par może być sporo.
PZDR. :)
Radzę przyjść wcześniej, bo jak się nie mylę była teraz 1-miesięczna przerwa ze wzg. na kolędy, więc par może być sporo.
PZDR. :)
kosciol - w sensie budynek - jest jeden, ale jest duzy - gorny - i maly - dolny.... jeden nad drugim ;)
salka wydaje mi sie, ze sie wchodzi tak jak bys chciala isc do zachrystii - i to bedzie na parterze... jak chcesz, to mozemy sie wstepnie umowic na gorze - na schodach przed wejsciem do kosciola (przy glownym wejsciu) - tam na pewno nie bedzie wiele par, wiec - moze my forumowiczki i forumowicze sie tam umowimy o 17.50 - 17.55??? razem znajdziemy te salke akademicka ;)
salka wydaje mi sie, ze sie wchodzi tak jak bys chciala isc do zachrystii - i to bedzie na parterze... jak chcesz, to mozemy sie wstepnie umowic na gorze - na schodach przed wejsciem do kosciola (przy glownym wejsciu) - tam na pewno nie bedzie wiele par, wiec - moze my forumowiczki i forumowicze sie tam umowimy o 17.50 - 17.55??? razem znajdziemy te salke akademicka ;)
lydziska!! a kto z Was zaczyna TERAZ nauki w NSPJ w Gdyni? te zdaje sie 7.2 (wtorki)?? bo moze sie spotkamy...... my zastanawiamy sie czy isc juz teraz,czy ewentualnie od marca... niby sie nie spieszy.. ale z drugiej strony - po co czekac!
no a gdyby byla jeszcze okazja poznania fajnych ludzi - czyli kogos z Was.... to tym bardziej mozna isc juz teraz!!!
to co? kto zaczyna w najblizszym tyg???
no a gdyby byla jeszcze okazja poznania fajnych ludzi - czyli kogos z Was.... to tym bardziej mozna isc juz teraz!!!
to co? kto zaczyna w najblizszym tyg???
no niestety(?) NPR jest w programie każdej poradni :)
nauki rzeczywiście są co łaska i jak my bylismy to proboszcz przyszedł na ostatnie wykłady i powiedział, ze jeśli chcemy to mozemy zapłacić. Do poradni trzeba się zapisywac dużo wcześniej (przynajmniej tak ja my byliśmy to już nie było miejsca), najpierw przyjmują pary z parafii, a poźniej z poza. W poradni płaci się 10zł za ksiązeczki, które się dostaje, takie właśnie z wykresami do NPR, czyste i uzupełniopne na których się ćwiczy razem z babką, albo w domu, albo wcale, jak kto chce.
nauki rzeczywiście są co łaska i jak my bylismy to proboszcz przyszedł na ostatnie wykłady i powiedział, ze jeśli chcemy to mozemy zapłacić. Do poradni trzeba się zapisywac dużo wcześniej (przynajmniej tak ja my byliśmy to już nie było miejsca), najpierw przyjmują pary z parafii, a poźniej z poza. W poradni płaci się 10zł za ksiązeczki, które się dostaje, takie właśnie z wykresami do NPR, czyste i uzupełniopne na których się ćwiczy razem z babką, albo w domu, albo wcale, jak kto chce.
