Widok

nie szukam choć sam

Czytam sobie te wszystkie wątki , nie zawsze chce mi się odnosić do nich , ale jedno jest zauważalne , najwięcej w tych poszukiwaniach zaangażowanych jest młodych ludzi , czyżby rozpaczliwe , albo "cwaniackie" poszukiwanie brało się z tego , ze ekran monitora zajął Im punkt widzenia otoczenia i ciężko zdobyć sie na odezwanie do kogos bo brak klawaitury do poklikania ?Jak chodzi o wg mojego okreslenia "cwaniackie" poszukiwanie to sprawa jest jednoznaczna i pominę , natomiast gdu chodzi o samotnych , mozna poznac tak jakies rozsądne osoby poprzez wpis na jkimś kolejnym forum czy czacie , zdarzyło mi sie takie poznać , jednak nie szukałem a coś samo wynikło dla jasności nie chodziło o seks , to dla szukających jdnokierunkowo , ale przyznaje , że więcej jednak było w tym wszystkim oszolomów i to obojga płci , nie obrażając nikogo , mój osobisty punkt odniesienia .Może w przypływie samotnego popyszczenia wyrazicie swoje opinie , ale nie jest to konieczne , ot taka mała refleksja
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi nasuwa się myśl że ludzie szukają wrażeń, adrenaliny - odskoczni od życia w szary dzień. Zazwyczaj są to osoby, które mają męża/żony/partnerów... wniosek jeden... są też tacy, którzy chcą zrobić sobie żart / kawał bo ciekawość daje góre. Oczywiście najbardziej bawi mnie to że koniecznie ta druga osoba musi być szczupła, ładna, zadbana, itd bo przecież wygląd jest najważniejszy bo trzeba pokazać się w towarzystwie kolegów... a niech zazdroszczą ;) ludzie chyba zwsze będą powierzchowni i puści w swej prostocie - no cóż proza życia! Czy młodzi ludzie przeważają w sieci? hmm pewnie tak bo to śmielsze pokolenie nie ma zasad czesto brak wartości i panuje styl "carpe diem". Czasmi jak się czyta różne ogłoszenia treść przyprawia mnie o śmiech a czasmi nie mogę uwierzyć w głupotę i naiwność...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak mi się też wydaje, że zdobycze techniki niedługo zaspokoją nasze wszystkie potrzeby i nie będzie już czasu na spotkania z przyjaciółmi, rozmowy, spacery, nawet na seks bo wszystko można załatwić przez internet ewentualnie przez telefon. Dotyczy to oczywiście w większym stopniu pokolenia młodych ale nie tylko. Ja jeszcze wciąż mam nadzieję, że istnieje pewna grupa ludzi, dla których liczą się inne wartości i dla których prawdziwe relacje miedzy ludźmi nie kończą się na forum internetowym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obecnie przez telefon można chyba już dosłownie wszystko ;) no może jeszcze nie możemy wypłacać pieniedzy z banku na telefon, ale cała reszta służy ludzkośći a czy internet zastępuje świat rzeczywisty - zapewne dla pewnej grupy TAK! są to osoby które tym żyją i cieżko im odnalezc się poza światem wirtualnym ;) Młodych kiedyś to zgubi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
obawiam się że nie tylko młodych... ja... jestem osoba po czterdziestce i ludzie z mojego pokolenia uzależnieni są od neta i telefonu... czasem szlag mnie jasny trafia kiedy na spotkaniu, przy piwku, na kawie czy po prostu na pogaduchach moi znajomi średnio co 10 minut odbierają telefon lub wysyłają smsy... czuję się wtedy niepotrzebna... jakby poza światem... tęsknie za czasami kiedy telefon był w co trzecim domu i pisało się listy... takie zwyczajne, papierowe ze znaczkami... listy pachniały, były intymne, osobiste i takie bardzo "od serca dla serca" a teraz... życzenia urodzinowe wyglądają jak oderwany kawałek gazety..."najlepszego!" to przykre że nie stać nas już na odrobinę dedykacji.... ech... wolę jednak spotykać się z ludźmi "na żywo" niż w necie... z reszta kto mnie zna ten wie...
to jak? może jakieś piwko w piątek na przykład? albo szarlotka z lodami?
pozdrawiam wszystkich... tych uzależnionych też...
:o))
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy nam się to podoba czy nie, człowiek jest istotą społeczną; myślę że jeszcze długo zdobycze techniki nie zapokoją wszystkich potrzeb. mam nadzieję.

a co do prawdziwych relacji między ludźmi, to chyba często nie mamy na nie zbyt dużo czasu. i nie mam tu na myśli modnego słowa "pęd", szczególnie, kiedy w drodze z pracy stoję sobie w korku, i 30-sto minutowy odcinek drogi pokonuję w godzinę piętnaście :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie do końca chyba rozumiem o jakie poszukiwania chodzi (i dlaczego cwaniackie) itd, więc jeśli coś palnę nie na temat to nie mam nic na swoją obronę :/
tak mi wychodzi, że młodym jest łatwiej szukać i poznawać ludzi przez internet i że ciężko im odezwać się do kogoś w realu.. do znajomych? nieznajomych?
a mnie zastanawia, jak często w ogóle zagadujecie nieznajome osoby na żywo? niekoniecznie w celach podrywczych? w jakich sytuacjach, poza szkołą/studiami i pracą nawiązujecie nowe, nieinternetowe znajomości?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cwaniackie w tym kontekscie który zastosowałem , odnosiło sie do , ( dowolnośc określeń ) wyrwania kogoś na jedno albo parorazowy sex , (upraszczam ) a co do odezwania sie do nieznajmomych nie za często , ale zdarza mi sie , choć mam ta przewage , ze mimowolnie część z nich przychodzi do mnie do pracy i chcąc niechcąc , muszę (albo powinni ) odezwać się .Margo , lubiem te ten czas , gdy kursoway pierowe listy i popieram w pełni Twój punkt widzeniania , piatek ? hmm :D
sprawdzę jak wygladam z czasem
pokolenie 40 ,latków , uczy się od mlodszych a młodsi , to wygodnictwo , szybkie życie przed monitorem szybkie czytanie tego co obowiazkowe , więc czyta sie bryki , szybkie poznawanie , więc odpowiednia ilośc postów na jakichś forach itd , tefleksja przyjdzie kiedy już właściwie może dalej ciągnąć zycie bezrefleksyjnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przepraszm za literówki , trochę się zmęczyłem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zmęczenie materiału nastąpiło?
spokojnie... wiemy o co chodzi... a tak swoja drogą.. do szału doprowadzają mnie np błędy ortograficzne w postach, meilach i innych przekazach netowych... ludzie w ogóle nie przywiązują już wagi do polszczyzny... to jakaś paranoja, cofamy się w rozwoju... a potem tłumaczymy się głupio że to dysortografia, dysleksja albo jakieś jeszcze inne niestworzone dysfunkcje... a tak na prawdę to po prostu nasze lenistwo i olewactwo... szkoda bo potem w "dorosłym" życiu popełniając takie byki robimy z siebie idiotów i niedouków...potem jedzie taki jeden z drugim do Brukseli i nie dość że pisać nie umie to jeszcze wysłowić się nie potrafi... żal... no, ale czego oczekujemy od młodych skoro "dzisiejszemu" nauczycielowi w sumie to nie wolno nic... poza wysłuchaniem jaki to jest głupi i chamski wobec uczniów... jak tak dalej pójdzie to spadniemy na dno...
no, to tyle... zaszalałam...
a piątek? zastanówcie się czy nie warto spotkać się "w realu" i nie chodzi mi tu o market...
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej koleżaneczko, nie wiem jak inni, ale ja się za Tobą stęskiłam, reflektuję na piątek ;)

Pozdrawiam serdecznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jednak... moje nadzieje nie okazały się płonne, dobrze że chociaż w naszym pokoleniu są ludzie, którzy przedkładają realne spotkania z ludźmi przy kawie czy piwku nad internetowo - komórkowy świat anonimowych użytkowników netu
marrgo - w pełni podzielam Twoje poglądy zarówno te dotyczące polszczyzny jak i polskiej edukacji a właściwie prób nauczania i wychowywania podejmowanych przez część kadry nauczycielskiej
jestem tu co prawda nowym bywalcem ale jak najbardziej chętnym na spotkanie i wymianę poglądów (to odnośnie piątku)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to moje Panie... jesteśmy już trzy... może ktoś jeszcze dołączy? piwo, kawa... czy cokolwiek innego... bylem nie musiała jechać do Gdyni... hehehe...
:o))
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja poproszę żołądkową gorzką haha pozdrawiam wszystkich na forum
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może być i gorzka żołądkowa... byle w dobrym towarzystwie
czy ktoś jeszcze byłby chętny? na spotkanie? Fenicjan...? a Ty? założyłeś wątek i... cichutko siedzisz... przyjdź... przyda się nam męskie ramię, a nawet dwa
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marrgo,tak to jest z tymi facetami,szum wokół siebie narobią a jak przychodzi co do czego to sprint w drugą stronę haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyżbym napisał , że nie reflektuję na spotkanie ?? , określiłem jedynie iż uzależnione to jest od czasu ktoś miał tam do mnie przyjechac w piątek , a ponieważ wiem , że przyjazdy tej osoby zawsze są powiązne z komplikacjami , więc oczekiwałem na potwierdzenie i mam je , będzie w sobotę :D , w takim razie piątek mam wolny , oczywiście popołudniu tak więc , tylko czas i ,iejsce i się zobaczy .
Pozdrawiam

p.s. , wiesz Margo , że czas to mam raczej wieczorami więc nie milcze a piszę w wolnym czasie .
Pozdrawiam raz jeszcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie błędy śmieszą, szczególnie te w dokumentach (w pracy mam tego na pęczki) tylko że przy moim podjeściu zaczynam popadać we wtórny analfabetyzm :) i coraz częściej mam wątpliwości jak co się pisze. Czy mam w banku jeszcze konto, czy już kąto? :)

...tak swoją drogą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z natury jestem z tych "ciamajdowatych" ;) więc jak już "muszę" to zaczepiam "obcych" (jak to brzmi hehe ) przychodzi mi to lepiej lub gorzej w zależności od okoliczności np. pytanie o drogę lub środek komunikacji, zazwyczaj sama jestem dobrze przygotowana jak juz się gdzieś wybieram :) jednak wszystkiego nie jest się w stanie przewidzieć kiedyś nie miałam drobnych w portfelu nie miałam jak kupić biletu z budki - stałam tak prawie 10 min szukając drobnych WSZĘDZIE bo papier nie chciało przyjąć... aż jakaś dziewczyna podeszła i "dała" mi 2 zł jak to powiedziała "na szczęście" wniosek jest taki ze ja w życiu bym nie poprosiła, ale cieszę się że ona tam była - dzięki niej dotarłam gdzie chciałam! Chciałam się odwdzięczyć i chociaż przesłac podziękowania i jakąś drobnostkę, jednak chyba wyglądam na podejrzaną bo obawiała się wyjawić adresu nawet mailowego ;) Pozdrawiam wszystkich!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzisz Migotko... bo to właśnie tak w życiu jest... ona po prostu "dała" Ci te 2 złote... niczego w zamian nie oczekując... nie pragnęło kontaktu, znajomości, wdzięczności... ot tak po prostu ... 2 złote to nie majątek a dla Ciebie... zbawienie... i to nie tylko dlatego że nie potrafiłaś "użyć" biletomatu... gdyby dorwał Cię kanar miałabyś "w plecy" półtorej stówy... być może ona zrobiła to dla siebie... dla własnego lepszego samopoczucia... ja tez czasem tak robię... ostatnio dołożyłam jakiemuś dzieciakowi do zakupów (kupował 3 puszki coli i 3 małe lody) i zabrakło mu kasy na jednego loda... chciał oddać i miał takie oczy że... dałam mu te 1,80.. a co mi tam... mój rachunek był 100 razy wyższy więc... podziękował i poleciał do dwóch starszych kolegów (może braci) gdyby nie moje 1,80 oni zjedliby lody a on by tylko patrzył a tak... mogłam uśmiechnąć się do własnej duszy...
ale.. zboczyłam z tematu... czasem wystarczy uśmiech i zwyczajne "dzień dobry" żeby zjednać sobie ludzi...
i takich ludzi można spotkać np we Wrzosowie gdzie spędziłam tegoroczny urlop... fantastyczni ludzie...uśmiechnięci, życzliwi, uprzejmi i nawet miejscowy ABS (absolutny brak szyi) ze słuchawkami na uszach, wielki jak golem mijając mnie dygnął i grzecznie z uśmiechem powiedział "dzień dobry"... przyznam że byłam zszokowana... ale... po raz kolejny świat udowodnił że można... że sa jeszcze "żywi" i "prawdziwi" ludzie...
szkoda że zatracamy umiejętność poznawania i zaprzyjaźniania się w realnym świecie... zwłaszcza w dużych miastach... jesteśmy zagonieni, zapracowani, obojętni i anonimowi...
ech... mam nadzieję że jest nas jeszcze kilak osób... takich które przedkładają "real" nad "wirtual"
pozdrawiam serdecznie
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fakt,panuje znieczulica totalna ale jeszcze można spotkać życzliwych ludzi,ja na swoje szczęście na nich trafiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nareszcie jakiś "normalny" wątek:) już nie mogłam się doczekać!
Co do młodych internauto-świrów, to powiem z własnego doświadczenia (bo na liczniku jeszcze tak dużo nie mam), wśród młodych wcale nie ma ich zbyt wielu, a jeżeli są to trafiają do sieci, bo nie wiedzą co ze sobą zrobić... przykre to jest ale wszyscy teraz pędzą i ciągle za czymś gonią i niekiedy wydaje się, że net może być jakimś miejscem "spotkania", co jedynie pogarsza sytuacje...błędne koło..

Pozdrawiam serdecznie
PS. Rozumiem, że wszyscy rozmówcy znają się z "reala"? - szczęściarze;)
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PS 2 Felicjan, jak to możliwe, że jesteś sam i nie szukasz?
Albo coś z Tobą jest nie tak...albo szukasz tylko nie chcesz się do tego przyznać przed samym sobą... nie obraź się za szczerość ale znam to z autopsji;)
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha ale mu dowaliłaś,tylko fakt masz zupełną rację.Ja akurat nie znam tutaj nikogo osobiście ale pewnie inni się znają.Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny... po pierwsze: tylko nimfa wodna i ja znamy się z "reala"...
a po drugie: Fenicjan to fajny gość... i mam wrażenie że rzeczywiście nie szuka bo... bo nie...
a co do piątku... zapraszam wszystkich... bez względu na wiek, stan cywilny, przekonania i orientację... "drzwi otwarte" dla każdego...
:o))
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"nie szuka bo... bo nie" - piękne;)

hmm ale jakie drzwi masz na myśli? jeśli można wiedzieć?
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem tylko tyle , Margo jest fajna , a że nie szukam jest to zasadne i akurat Margo o tym wie , tak kiedyś pogadaliśmy
poza tym , to wszystko ze mną ok ( tak mi się zdaje )
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fenicjan- pozdrowionka!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro z Tobą w tym aspekcie wszystko oki, to również dołączam się do pozdrowień Kaamy:)

ale swoją drogą to zaskakujące, że znajdują się osoby, które wprost mówią, że są i chcą pozostać same - chyba nigdy tego nie ogarnę :P
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
k woli ścisłości... Fenicjan wcale nie powiedział że chce zostać sam...
:o))

a co do drzwi... jakiekolwiek drzwi... sami sobie wybierzemy...
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam to szczęście, ze trafiam na tzw. porządnych ludzi i zastanawiam się czasem dlaczego tak jest, myślę że dużo zależy od tego jak sami nastawiamy się podchodząc do drugiej osoby - nasz uśmiech, spokój, opanowanie, szczerość - to zawsze działa niezależnie czy na panią w kiosku, urzędniczkę w banku czy znajomych albo przyjaciół
po prostu nasze nastawienie udziela się innym i wtedy myślę, że wszystkim jest dużo przyjemniej, a przy okazji załatwić można sporo spraw bez narzekań na niemiłą obsługę...


a co do spotkania.. ja też mam nadzieję, że nie do Gdyni, poza tym chętnie się z Wami zobaczę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozumiem dziewczyny, że będziecie podbijać jutro świat? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Paulyn... zapraszamy do podbijania świata...
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marggoo ;) Bardzo często pomaga przy kasach nie tylko dzieciom które szperają po kieszeniach w poszukiwaniu drobniaczków, ale też starszym ludziom którym zwyczajnie brakuje kasy na podstawowe zakupy nie żal mi mojej kasy... jednak w takiej sytuacji ja osobiście czuję się pewniej i chcę pomóc - robię to (może ze względu na pracę jaką wykonuję?) chodzi mi o to że nie jestem z tych odważnych, przebojowych co zagadują na ulicy, pytają i zaczepiją czy proszą nie ważne o co jestem zdania że nie należy dwawć okazji podejrzanym typom do np. kradzieży czy innych "rzeczy" przezorny ubezpieczony i żywy! ;) tak już mam.
P.S. pracowałam dla wolontariatu i teraz też to robię z doskoku wiem jak to działa i jacy potrafią być ludzie... POzdrawiam i życzę sympatycznego dnia! :):):) oraz nam wszystkim więcej słoneczka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie, słoneczka!!! gdzie ono jest??

Co do Felicjana, to już się nie wypowiadam, bo nie znam sytuacji. Takie było moje pierwsze skojarzenie, że jeżeli "jest sam i nie szuka" to widocznie chce być sam ale teraz domyślam się, że to bardziej skomplikowana sytuacja.

Co do "zabawy" w piątek chyba brakuje jakiejś jednoznacznej decyzji
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to moi drodzy... piętek godzina 19 przy budynku LOTu (brama wyżynna) gdzieś może przy bocznej szybie Rossmana? i całą banda pójdziemy gdzieś... na cokolwiek... pasuje?
nie zależnie od tego czy będzie słonko czy nie...
kto się pisze łapka w górę...
:o))
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale szkoda, akurat wypadł mi dodatkowy dyżur w pracy i nie zdążę na 19:/
mam nadzieję, że uda mi się innym razem:)
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jeśli załatwię transport , (nie jestem z trójmiasta to na pewno będę mimo to, że mam rękę w gipsie haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ziutolina, Kama... dziewczyny... no nie róbcie mi tego...
gips nie przeszkadza w piciu piwa... to nie język masz w gipsie... a dyżur... do której ten dyżur? przesuniemy spotkanie!
Nimfa... a Ty co na to?
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marrgo kochana, wiem że gips to pikuś ale mam go już przeszło m-c i nie ukrywam, że mnie to już w.....a.Nie obiecuję ale postaram się być, szczerze to bardzooo bym chciała Was poznać i choć na chwilę zapomnieć o trudach dnia codziennego.Buźka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mogę być ale dopiero po 21, bo niestety taka praca ale postaram się dołączyć do Was (bo poprosiłam Kamę o info gdzie się "zadekujecie" :P
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super! będzie fajnie... do zobaczenia
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
halo! n to jak? kto będzie poza mną?
ja na 100% będę przy locie od 19 do 19.15... dłużej nie czekam bo ktoś pomyśli że to jakaś latarnica... hehehe... pójdę na piwo sama...
:o))
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
halo marrgo wysłałam do Ciebie prywatną wiadomość,pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zmiana planów...
w takim razie 21.30 pod Krewetką...
do zobaczenia
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba ja też pójdę O_O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę marrgo że jednak się spotkanko uda,to super.A panowie co? dawajcie na piwko!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może p.Halewicz się skusi co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapraszamy...
:o))
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super, idźmy wszyscy z Adminem na czele! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo proszę czemu nie?
chyba że ktoś się tu boi... spotkać w "realu"
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
samem babeczki dzisiaj będą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na razie tak... no, chyba że Pan Halewicz zdobędzie się na odwagę...
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panie Halewiczu, kobiety proszą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulyn... a Ty? będziesz?
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem dziewczyny, bo jeśli już to ja z osobą towarzyszącą pojawiłabym się :) A nie wiem czy taki jeden 'rodzynek' nie czuł by się niezręcznie wśród samych kobiet ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no proszę Cie... to weźcie ze sobą kolegów... tego rodzynka
:o))
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i się żona się dowiedziała, że się wyrywam na imprę z Paniami i dostałem burę ^_^ Chyba będzie kara:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa... tu Cię mamy! bez żony chciałeś przyjść! zabieraj żonę i dawaj... czekamy koło Krewetki o 21.30
:o))
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jednak wygrał bruce lee ;)
miłej zabawy dziewczyny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm... napuść na niego chucka norisa...
trzymaj się cieplutko
:o))
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łłaaaaaale była zabawa!dzięki dziewczyny za zarąbiste spotkanie...
było super! mam nadzieję że to nie ostatnia taka noc...
pozdrawiam
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ma za co:))) to raczej Tobie należą się podziękowania, za zorganizowanie spotkania!!

więc, do kolejnego razu... :)
Zrozumcie, że język może ukryć prawdę, ale oczy - nigdy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba mam pecha , jak juz się zdarzy dogfadać , to albo nie rozpoznaje kto kim jest , albo mam taki nawał pracy , ze nie moge się wyrwać
choć planowałem to wyszło na to , ze niestety
.Szkoda i trudno
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy...
więc do następnego spotkanie
:o)
Mężczyzna to Twój skarb, więc... zakop go w ogródku. :o)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

terapia (120 odpowiedzi)

wątek dla wszystkich, którzy chcą się poczuć lepiej :) będzie to terapia grupowa ... zaproszone...

Moja kobieta nie ma ochoty na seks (54 odpowiedzi)

Szlag mnie juz trafia ! Doradzcie cos... Jestesmy z Moja Kobieta 9 lat razem. Jestesmy fajna...

PANOWIE po pięćdziesiątce :) (87 odpowiedzi)

Może tutaj bywają NORMALNI panowie po pięćdziesiątce, którzy chcieliby nawiązać znajomość z...

do góry