Widok

niedomyta władza!

Jacy jesteśmy chyba brudni, z sercami z czerwonego kamienia pięknie wyglądającego na wystawce? Łatwo można dostrzec to na ulicach trójmiasta. Śniegu nie widziałem od kilku tygodni i od tylu jeżdżę na rolkach. Ale co to za jazda. Jeśli ludzie zasiadający w Urzędach myją sie tak dokładnie jak organizują sprzątanie chodników to nie chciałbym widzieć ich właśnie najmniej oglądanych miejsc. Na ośmiu kółkach nie jeździ się tylko w centrum, bo tam ok jest w miarę nie mówię oczywiście o trasie rowerowej przy grunwaldzkiej od Wrzeszcza po oliwę, panie i panowie zapomnieli chyba o swoich podatnikach. Chodniki też nie pozostawiają wiele do życzenia. Myślałem, że słyniemy z dziurawych ulic, ale ta próchnica tak samo dotyczy chodników. Z pewnością niezaprzestane przemieszczać się po Gdańsku na rolkach, sam jeden mogę jedynie zrezygnować ze sportu albo jeździć rowerem, bo piasek tak nie dokucza.
Mam nadzieje, że ojciec nie na darmo stłukł tę skorupę i chociaż troszkę wyleje się na zewnątrz miłości przed następnym zastygnięciem na wieki, a może nie pozwólmy się zagoić tej ranie, cierpmy, może jest w tym jakiś sens, ponieśmy konsekwencje i uregulujmy koszty zmiany, jeśli nie zainwestujemy w to własnego wysiłku nici z pamięci a i nici z przyszłości. Jeśli minie rok a blizna na nowo nie zamieni się w kamień to będziemy mówić o zwycięstwie, ale nie daje mi spokoju wizerunek kościoła na zachodzie a w jakim kierunku zmierzamy to chyba każdy wie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworeczku.

Czyś ty przypadkiem nie schizofreniczka?Znamy się?!
Coś mi się wydaje, że twoje "myślenie" wybiega dalej niż moje, a więc powoli się zaczynam gubić w tych twoich mrocznych ścieżkach :-(
Tak, teraz już wiem dokładnie dlaczego miałam tak mocne uczucie żalu.
Stworek niedobry, stworek chory?
Oj, mam jednak nadzieję wielką, że stworkowi brakuje jedynie dobrej czekolady, którą to cieplutkie świstaszki będą cierpliwie i delikatnie okrywały, tymże stworkowym, sreberkiem :-)
Smacznego.
Papatki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

netten

a zatem, szeleszczący sreberkami cieniu zeszłego roku, do definitywnego bez-kontaktu. Pod jakimkolwiek imieniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

:-)

Jesteś pracownikiem U.G. wydzialu biotechnologii?(Bo często z tamtego miejsca piszesz)Jeśli tak jest, myślałam że ich pracownicy są naprawdę inteligentni :-) Przesuń więc w moim poprzednim poście, w odpowiednie miejsca, znaki nawiasów-a już zrozumiesz :-) (każdy popełnia błędy)To naprawdę proste, jedynie wymaga pomyślunku :-)
A tak na marginesie, to pracuję dość blisko ciebie :-)(jeśli moje domysły są prawidłowe)
Papatki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

netten

na pewno chodziło ci o uczuciowy emocjonalizm, a nie o emocjonalną uczuciowość? :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Cieszę się

z tego twojego postu stworze, bo właśnie w nim uzewnętrzniają się wszystkie twoje słabości i wady(wraz z tym uczuciowym relatywistycznym emocjonalizmem)-bądź sobie waderą-samotniczką w tłumie, choć z samcem przy boku(-tak wnioskuje z tego twojego , wręcz zwierzęcego, dążenia do spełnienia choć w "słowie")
Papatki Vadero- papatki- nawet niech będą z polopiryna S-ona pomaga w gorączce :-)
Żal mi ciebie , a więc-jak już nie jeden raz pisałam, pomodlę się znowu; dziś, jutro, pojutrze i za 5 dni także.
Papatki ; kolejny raz żegnam się ciepło.
Pa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nia każdy człowiek jest wilkiem

ale niektórzy są świstakami i w sreberka zawijają ;)
papa
apap
ibuprom
pyralgina.

czyli koniec
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

stworek-ten piszacy do mnie.

Nierychło cie zrozumię, niestety.
Ale przykro mi się zrobiło, gdy twoje ziewanie nie było powodowane brakiem tlenu w mózgu :-(
Nie chę się domyślać co tak ciąglę, wbrew jakimś delikatnym regółom, insynułujesz;twoja sprawa-i osoby, która cie skrzywdziła.Wydaje mi się jednak, że obecnie w każdym ciemnym, czy też i jasnym zakamarku świata-widzisz nieprzyjazne ci osoby.
-dlatego tym bardziej mi ciebie żal :-( Żal wielki stworku rozdrażniony.Nie bój się-nie każdy człowiek-jest wilkiem-czy też WADERĄ.
Homo homini lupus?-wiesz co?-na pewno to nie moja maksyma !
papatki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

KAMERY

Prosze uprzejmie wlaczyc kamery na molo.
Wasz,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

525-2 (chyba:)

co to 6000 tys. lat dla archeologa?phi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

+++ Agentka +++

witaj Agentko:) i jak tam reszta fotek? masz juz je zeskanowane?Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

netten

tak jakos mi sie ziewac chce jak cie czytam.
bo ilez razy mozna byc rozpoznawanym pod innym imieniem ciagle za to samo? powiedz, netten?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Agentko :-)

-a pomyślałam i o tym, nie martw się :-) Modlę się i za siebie, i za ciebie , i za stworka , i za Adasia i za innych również.

Napisałaś też coś o interesowaniu się cudzym życiem i wyciąganiem wniosków na podstawie kilku postów?Nieprawdaż?Oj, jakie to ciekawe, naprawdę.A co ty robisz?Postępujesz, wraz ze stworkiem, inaczej?Hihihi niestety nie zauważyłam, wybaczcie-noszę okularki korekcyjne(nie wspomnę ile dioptriiii)
A'propo stworka-on-ona szybciej ziewa ode mnie, już o 19.00.Nie myślę, że to z niewychowania-a jedynie z braku dotlenienia.Taką oto mam nadzieję.Glupia jestem?Możliwe.
Papatki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

droga

Tym razem zapraszam was do przeniesienia się do troszkę innej rzeczywistości. Tak naprawdę to do naszych korzeni. Właściwie czy my mamy, korzenie podobno pierwsza rewolucja techniczna miała miejsce 4000 lat p. n. e. ale czy to oznacza, że są to nasze korzenie? Najprawdopodobniej znaleźli by się tacy, którzy nie spoglądają dalej w przeszłość, niż dwa tygodnie, nie o to w tym wszystkim mi chodzi. Chciałbym nie wracać do spraw o których i tak nie każdy chce pamiętać a już na pewno czytać o historii naszej cywilizacji. Zapraszam was do czegoś o czym zapominamy na co dzień a mamy to niemal pod ręką w ogóle nie dbamy już o te dobra.
Dotarłem wreszcie do swojego lasu, jak zwykle musiałem pokonać tę samą drogę, wąska ścieżka, po obu jej stronach ciemny iglasty las, już znam każdy zakątek tych strona ale moi znajomi, którzy stają mi czasem na drodze, przerażają mnie, niekiedy wygląda to jakbym miał przed sobą rogatą zjawę, po czym zjawa odskakuje z zastygłej pozycji, pokazując mi jedynie swój biały zadek. Na szczęście nie jestem myśliwym i sarny już się powoli do mnie przyzwyczajają a może to ja przyzwyczajam się do nich bo niby jak to dzikie zwierze miało by rozpoznawać zapachy intruza na własnym terenie. Po opuszczeniu ściółki w stu procentach z opadłych igieł trafiam na wydeptaną dróżkę prowadzącą do wioski w lesie. Oczywiście mam kilka możliwości przedostania się na drugą stronę rzeki, jedną z nich jest przewrócone drzewo, które tworzy naturalny leśny most. Ale w nocy przechodzenie po tym cudzie natury nie należy do najprzyjemniejszych czynności w szczególności, że nieopodal człowiek lasu nauczył się od matki natury, że mosty naturalne czy też nie, pomagają w życiu. Budowniczy mostku, po którym właśnie się przemieszczam nie wysilił się zbyt mocno a i podglądanie natury nie wychodzi mu chyba najlepiej. Bo niczym nadzwyczajnym nie jest, że lekkie konstrukcje nie są trwałe. Ale co mi tam, idę i tak nie mam nic do stracenia wpaść do tej zimnej wody, może być i fajnym doświadczeniem ale tylko raz, więcej nie chciałbym chodzić przemoczony, dodatkowo smagany zimnym nocnym wiatrem, pięknie grającym na drzewach. Od przeciwnego brzegu do mej chaty nie jest już daleko zaledwie 40min drogi już czuje się jak w domu, uwielbiam te nocne spacery w szczególności podczas pełni księżyca gdy drzewa robią wszystko bym poczuł się jak w zaczarowanym lesie i niejednokrotnie udało im się doprowadzić do gęsiej skórki na plecach.
Zima za to jest piękna podczas pełni i 25 stopniowego mrozu. Drzewa oszronione z ust wciąż wydobywająca się para, szybko krystalizująca się na twarzy.
Wspaniale jest dojść do domu, już widzę te drewniane drzwi, popycham je z lekkim jęknięciem, pozwalają mi ujrzeć wnętrze mego małego królestwa, Izba rozświetlona światłem wydobywającym się z kamiennego kominka nad którym w garnku królowa gotuje coś przepysznie pachnącego. Czasem wracając z biura w mieście, do swego domu myślę, że umarłem i jestem już w niebie. Miska zupy, pajda własnego chleba czy tak by mnie nakarmili w fastfoodach?
Dwa królewskie fotele zostały zajęte przez właścicieli tej chaty, psy i koty zbiegły się wysłuchać kolejnych wywodów na temat naszego bytu, wpatrując się w ogień zapominam zupełnie, że jesteśmy różnymi ciałami, właściwie to już nie jesteśmy, połączyliśmy się miłością. kilka godzin przy kominku, na skórze niedźwiedzia.
Ale to by było zbyt piękne, bym mógł zakończyć noc u boku tej jedynej, gabinet już na mnie czeka, technika w tej odległej chacie w tym pomieszczeniu nie uwierzycie na najwyższym poziomie, sieć wszystkie potrzebne narzędzia do pracy na miejscu, biblioteka wciąż się powiększająca. Szybkie sprawdzenie poczty, kilka odpowiedzi, zapoznanie się ze sprawozdaniami, ponownie budzę się z głową w książkach, szybkie wspólne śniadanie. garaż i do stolicy, czego oni ode mnie chcą. Czasem się zastanawiam czy zostawiam w domu miłość, czy niewolnicę. Kiedy znowu będę mógł wrócić do świata, w którym żyje, nie żyjąc w nim. Jak połączyć prace w mieście z życiem rodzinnym na najwyższym poziomie, a czym w ogóle to życie rodzinne jest, czym ta miłość, czym spacery w lesie, czym śmierć. Pokonuje kolejne kilometry wsłuchując się w Morphinę. I wam ich polecam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

netten

ziew.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

DESPERAT

NIE WIEM CZY JESZCZE TU JESTEŚ, ALE CHCIAŁEM POWIEDZIEĆ, ŻE TO CO NAPISAŁEM DO CIEBIE, JAKIS CZAS TEMU - BYŁO GŁUPIE. ŁATWO JEST BUDOWAC SZCZĘŚCIE NA CIERPIENIU INNYCH.MOJA WYPOWIEDZ BYŁA EGOISTYCZNA.PRZEPRASZAM EWENTUALNYCH URAŻONYCH.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nieten

pomodl sie za mnie tez, hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

netten

a pomyślałaś, by za siebie się pomodlić?
zastanawiające jak inni interesują się cudzym życiem i wyciągają wnioski na podstawie kilku postów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

spójrz w górę...

księżyc się wyrywa szczękom chmur
tylko dzisiejszej nocy.
zawiedzione nietoperze zlądowały...
również w kominie mojego domu.
drzewostan jaśkówki pęcznieje
młodym zielonym liściem.
kot położył się na monitorze...

a ja sobie sączę...
i ćmię...
...jak to
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kolizja w tunelu na Okopowej

Witam
Szukam świadków kolizji drogowej, która miała miejsce 20.04.2005 r. o godz. 17.20. w tunelu na Węźle Okopowa w Gdańsku. Skoda Octavia uderzyła w tył samochodu Seat Cordoba, którym właśnie jechałem. Policja, która przyjechała na miejsce zdarzenia stwierdziła, że to ja ponoszę winę za całe zdarzenie, ponieważ (jak to stwierdził policjant) mój tylny zderzak jest pognieciony z prawej strony a Pani, która we mnie wjechała z lewej strony więc to ja zajechałem jej drogę. Zaraz po zderzeniu, ta kobieta wyszła do mnie przepraszając i tłumacząc, że hamulce jej nie zadziałały. Policja nałożyła na mnie mandat w wysokości 50 zł , którego nie przyjąłem. Sprawa zostanie skierowana do sądu grodzkiego. Przewaga mojej oponentki jest taka, że jechały z nią dwie pasażerki a ja jechałem sam. Jeżeli ktoś był świadkiem tego zdarzenia to proszę o kontakt pod numerem telefonu 0501 494 354 lub e-mail KMIKICIUK@poczta.fm
Pozdrawiam
Krzysztof
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworek?

A my się znamy?Myślałam, że jednak niezbyt(albo też w ogóle)-lecz może się mylę?-napisałam taki, a nie inny, anons-bo mi się żal zrobiło Ciebie i A, wybacz, ale naprawdę żal tak wielki nmą ogarnął :-( -tak-pomodlę się za Ciebie i za nią.Pa.Trzeba spać.Pora taka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (326 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Kawa czy Herbata - rano (219 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Własna firma? (57 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was prowadzi własna firmę i pracuje jako Wirtualna asystentka? Z tego co słyszałam to...

do góry