Widok
Nie.
Żywię sforę padliną.
Ale nie popadam w skrajności.
Chociaż ostatnio Szwedki robiły sforze zdjęcia, bo nie widziały, żeby 50-kg diabły żarły banany.
A tak naprawdę to muszę przed nimi śmigać do ogrodu, bo inaczej wyżrą wszystkie spadłe jabłka i śliwki.
Czasem nawet sobie zrywają z drzewa, to jest beka.
Ale ja akurat nie jestem za tym, żeby padlinie przyznawać jakieś extra cechy.
Mięcho to mięcho.
A wege to jestem bo tak. Sam dla siebie.
Co nie znaczy, że nie potrafię zarżnąć żywego mięcha.
Tylko tego nie robię jak nie muszę.
Ale gdyby sfora zaczęła polować sama dla siebie, to chyba by mnie wieś zlinczowała :)
Ja tak naprawdę mam wredny charakter i sugeruję nie ulegać pozorom :)
Żywię sforę padliną.
Ale nie popadam w skrajności.
Chociaż ostatnio Szwedki robiły sforze zdjęcia, bo nie widziały, żeby 50-kg diabły żarły banany.
A tak naprawdę to muszę przed nimi śmigać do ogrodu, bo inaczej wyżrą wszystkie spadłe jabłka i śliwki.
Czasem nawet sobie zrywają z drzewa, to jest beka.
Ale ja akurat nie jestem za tym, żeby padlinie przyznawać jakieś extra cechy.
Mięcho to mięcho.
A wege to jestem bo tak. Sam dla siebie.
Co nie znaczy, że nie potrafię zarżnąć żywego mięcha.
Tylko tego nie robię jak nie muszę.
Ale gdyby sfora zaczęła polować sama dla siebie, to chyba by mnie wieś zlinczowała :)
Ja tak naprawdę mam wredny charakter i sugeruję nie ulegać pozorom :)
Tak poza tym byłem parę dni temu na fermie norek i lisów. Starałem się nie patrzeć tylko, że one wszystkie patrzyły się na mnie. Znam gościa i jego syna to mili ludzie....jak to brzmi co? Bo to prawda? Ale ta ferma to jakaś masakra, wokół wielkiej kadzi na trocinach trupy lisów, norka której głowa uwięzła w klatce bo rozgięła pręty i próbowała wyjść...życie...co to za życie dla dzikiego zwierzęcia? Króliki oglądałem na innej fermie. Czy to, że to ludzie ze wsi ma znaczenie? Znam tych ludzi nie mogę powiedzieć, że ich lubię, ale....takie rzeczy tylko dla pieniędzy....
Co chwilę piszą o jakimś k******, który na psie wyładowuje swoją frustrację.
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090805/REG01/109837564
Porządek to jest wtedy gdy za wyrządzone zło dostajesz taką samą odpłatę.
I co z tego, że ktoś będzie 5 lat ciężko fizycznie pracował?
Da się to przyrównać do bólu łamanych nóg, wypalanych oczu i strachu obezwładnionego i przerażonego zwierzęcia?
Takie występki są na tyle sadystycznie wyuzdane, że nie mogą być dziełem szybkiej akcji w amoku. To musiało być przemyślane działanie z planem i conajmniej dwojgiem ludzi.
Poza tym roboty publiczne w Polsce? Chyba pomyliłeś kraje. Szkoda czasu i pieniędzy na nadzór kuratorski lub więzienie chyba, że masz ich za dużo.
Jest jedna stara dobra zasada, która uczy szacunku i pokory: oko za oko...
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090805/REG01/109837564
Porządek to jest wtedy gdy za wyrządzone zło dostajesz taką samą odpłatę.
I co z tego, że ktoś będzie 5 lat ciężko fizycznie pracował?
Da się to przyrównać do bólu łamanych nóg, wypalanych oczu i strachu obezwładnionego i przerażonego zwierzęcia?
Takie występki są na tyle sadystycznie wyuzdane, że nie mogą być dziełem szybkiej akcji w amoku. To musiało być przemyślane działanie z planem i conajmniej dwojgiem ludzi.
Poza tym roboty publiczne w Polsce? Chyba pomyliłeś kraje. Szkoda czasu i pieniędzy na nadzór kuratorski lub więzienie chyba, że masz ich za dużo.
Jest jedna stara dobra zasada, która uczy szacunku i pokory: oko za oko...
100% racji Hobo.
Moje zdanie jest takie (w ogólnym oczywiście zarysie, nie chodzi tylko o relacje człowiek-zwierze, czy człowiek-przyroda, chodzi mi o całokształt)
Świat jest pełen debili.
Emocjonalnych popaprańców i sadystów.
Prostaków, pustaków i mutantów technologicznych.
Ludzi nie wartych setnej grama szacunku i jakiegokolwiek zainteresowania.
Jak czytam takie linki jak powyżej, to naprawdę żal mi jest Ziemi za to, co za stworzenia musi na sobie nosić.
Dlatego napisałem kiedyś, że nie lubię ludzi, ale to oczywiście nie do końca prawda.
A co do kwestii co bym z takimi podludźmi zrobił.
No dość radykalne poglądy mam w tej kwestii i chyba lepiej bym się nie wypowiadał.
Albo się wypowiem: przynajmniej z 5lat ciężkich fizycznych prac, żeby mu się umysł dotlenił. I z marszu bym taki przepis wprowadził, tak samo dla ludzi świadomie i celowo dewastujących dobra publiczne, dla właścicieli zakładów przemysłowych, świadomie i celowo unicestwiających przyrodę itd.
Chłooopie wiesz jaki byłby porządek. A ile nowych kilometrów autostrad mogłoby szybciej powstać.
Moje zdanie jest takie (w ogólnym oczywiście zarysie, nie chodzi tylko o relacje człowiek-zwierze, czy człowiek-przyroda, chodzi mi o całokształt)
Świat jest pełen debili.
Emocjonalnych popaprańców i sadystów.
Prostaków, pustaków i mutantów technologicznych.
Ludzi nie wartych setnej grama szacunku i jakiegokolwiek zainteresowania.
Jak czytam takie linki jak powyżej, to naprawdę żal mi jest Ziemi za to, co za stworzenia musi na sobie nosić.
Dlatego napisałem kiedyś, że nie lubię ludzi, ale to oczywiście nie do końca prawda.
A co do kwestii co bym z takimi podludźmi zrobił.
No dość radykalne poglądy mam w tej kwestii i chyba lepiej bym się nie wypowiadał.
Albo się wypowiem: przynajmniej z 5lat ciężkich fizycznych prac, żeby mu się umysł dotlenił. I z marszu bym taki przepis wprowadził, tak samo dla ludzi świadomie i celowo dewastujących dobra publiczne, dla właścicieli zakładów przemysłowych, świadomie i celowo unicestwiających przyrodę itd.
Chłooopie wiesz jaki byłby porządek. A ile nowych kilometrów autostrad mogłoby szybciej powstać.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
poznałem kiedyś takich, co z miotu zostawiali jednego szczeniaka, a reszta szła do dołu i łopatą przez łepek. podczas gdy weterynarz ślepe mioty za darmo usypia (z wyjątkiem tępego ch... z chylońskiej co małym kotkom kręgosłupy połamał żeby zaoszczędzić na środku do eutanazji).
ale mimo wszystko dostrzegam różnicę między twardą, brutalną i przestarzałą wiejską mentalnością a zwykłym sadyzmem i okrucieństwem. to ostatnie chyba jednak bardziej charakterystyczne jest dla świata betonu i blokersów. w sądach też debile siedzą. nigdy jeszcze nie skazali nikogo na bezwzględne więzienie, zawsze sprawa kończy się na zawiasach. tymczasem byłby to wyraźny sygnał dla społeczeństwa, gdyby kilku kretynów skazać na maksymalny wymiar kary, który i tak jest zdecydowanie za niski.
ale mimo wszystko dostrzegam różnicę między twardą, brutalną i przestarzałą wiejską mentalnością a zwykłym sadyzmem i okrucieństwem. to ostatnie chyba jednak bardziej charakterystyczne jest dla świata betonu i blokersów. w sądach też debile siedzą. nigdy jeszcze nie skazali nikogo na bezwzględne więzienie, zawsze sprawa kończy się na zawiasach. tymczasem byłby to wyraźny sygnał dla społeczeństwa, gdyby kilku kretynów skazać na maksymalny wymiar kary, który i tak jest zdecydowanie za niski.
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo