Przymusowo zostałam uszczęśliwiona 11 kotletami z karkówki(rozmrożone mięso, pokrojone na kotlety) :P

Macie pomysł co można z tego zrobić żeby nie wyrzucić?

Może jakiś przepis na "hurtowe" przerobienie? nie wiem - jakiś gulasz, potrawka czy coś w tym rodzaju?