Widok
nnt.Krązek NuvaRing-stosuje ktoś?
Dziewczyny,mam pytanie-czy stosuje któraś z Was krązek hormonalny NuvaRing?Pierwszy raz o nim słyszę a w Polsce jest od nie dawna.Macie jakieś opinie na ten temat?
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3023791&start=30 Tu są rózne opinie na ten temat,jesli ktoś pierwszy raz czyta o tym wynalazku.
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3023791&start=30 Tu są rózne opinie na ten temat,jesli ktoś pierwszy raz czyta o tym wynalazku.
ja stosowałam rzez 2 miesiące ale nie dalam rady i odstawiłam to cholerstwo..dużo zależy od organizmu, mój tego nie przyjął, słabo się czułam, bóle głowy, wymioty, bóle w klatce piersiowej, obniżenie libido, no i jest wyczuwalny podczas zbliżenia..mi nie podpasowal....ale tak jak pisałam wcześniej to kwestia indywidualna i zależy od twojego organizmu ( stosowanie ma takie jak tabletki, trzymasz go w sobie przez 3 tygodnie a potem masz tydzien gdzie pojawia się miesiączka- jest o tyle lepiej że nie musisz tak jak tabltkę pamiętać codziennie żeby ją zażyć)
Ja stosowalam przez 3 miesiace i zdecydowanie odradzam.
Mialam "przyjemnosc" ze wszystkimi skutkami ubocznymi... dretwienie nog, czeste mdlosci ( na koncu dochrapalam sie problemow zoladkowo - watrobowych), niesamowity spadek lipido i ogolnej energii, infekcja bakteryjna trudna do wyleczenia.
W trakcie pozniejszego leczenia spotkalam sie z opinia wieeelu lekarzy ktorzy zdecydowanie odradzaja nuvaring i na "pocieszenie" powiedzieli mi, ze maja pare pacjentek ktore zaczely stosowac nuvaring na ich wlasne prosby, ale kazda z nich miala dokuczliwe dolegliwosci i rezygnowaly z tej metody.
Ja NuvaRing mowie zdecydowanie NIE. Zamiast pomoc, zaszkodzilo i to powaznie.
Mialam "przyjemnosc" ze wszystkimi skutkami ubocznymi... dretwienie nog, czeste mdlosci ( na koncu dochrapalam sie problemow zoladkowo - watrobowych), niesamowity spadek lipido i ogolnej energii, infekcja bakteryjna trudna do wyleczenia.
W trakcie pozniejszego leczenia spotkalam sie z opinia wieeelu lekarzy ktorzy zdecydowanie odradzaja nuvaring i na "pocieszenie" powiedzieli mi, ze maja pare pacjentek ktore zaczely stosowac nuvaring na ich wlasne prosby, ale kazda z nich miala dokuczliwe dolegliwosci i rezygnowaly z tej metody.
Ja NuvaRing mowie zdecydowanie NIE. Zamiast pomoc, zaszkodzilo i to powaznie.
Zastanawiałam się miedzy NuvaRing a plasterkami Evra, z krążków zrezygnowałam po poznaniu opinni mojej koleżanki na ich temat, która używała ich coś koło miesiąca, bo dłużej nie dała rady... Z tego co mi opowiadała koszmarnie się po nich czuła, no i podczas zbliżenia odczuwała ich obecność, co napewno daje jakiś tam dyskomfort...
Po rozmowie z nią zdecydowałam się na plasterki, przyznam że trochę mnie nastraszyła...
Chociaż każdy organizm jest inny, i każda z nas napewno inaczej reaguje na tego rodzaju antykoncepcję.
Po rozmowie z nią zdecydowałam się na plasterki, przyznam że trochę mnie nastraszyła...
Chociaż każdy organizm jest inny, i każda z nas napewno inaczej reaguje na tego rodzaju antykoncepcję.
Stosuję NuvaRing od prawie roku. Nie miałam i nie mam żadnych związanych z tym efektów ubocznych: ani bólów głowy, ani drętwienia, tycia - nic.
Nie przeszkadza mi zupełnie, mojemu narzeczonemu też nie - jest dla nas w ogóle niezauważalna. Tylko w telefonie mam ustawione przypomnienie o wyjęciu i włożeniu nowej :)
Ja polecam.
Nie przeszkadza mi zupełnie, mojemu narzeczonemu też nie - jest dla nas w ogóle niezauważalna. Tylko w telefonie mam ustawione przypomnienie o wyjęciu i włożeniu nowej :)
Ja polecam.