Widok

nnt. mieszkanie na parterze

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Dom i mieszkanie Temat dostępny też na forum:
Zastanawiam się nad kupnem mieszkania na parterze właśnie i proszę Was kobitki byście napisały plusy i minusy takiego mieszkania. Proszę o wypowiedź tylko te osoby, które mieszkały na parterze. Z góry dziękuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas nie sposób było nie zauważyć tych mrówek - było ich mnóstwo!
żaby nie mieliśmy, ale kiedyś na balkon (wysoki parter) wskoczył jakiś kot.

a co do hałasów z wyższego piętra, to dotyczy mieszkań nie tylko na parterze. mamy bardzo cichych sąsiadów nad nami, słychać ich tylko jak rozbijają w niedzielę kotlety. ale to chyba tak jak w co drugim mieszkaniu:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówki? to mam szczescie, bo nie zauwazyłam. Ale przez 2 dni gosciła u nas żaba :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak mieszkałem na parterze to żyłem za roletami teraz mieszkam na 3 pięterku w 10-u piętrowcu i jest super
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
lipunia powiedziała całą prawde o mieszkaniu na parterze ja dodam Ci iż mieszkania te łatwiej się sprzedadzą niż te na ostatnim pięterku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj parter jest tak wysoki - 2.5 metra , ze nie mozeliwe jest zeby ktokolowiek zagladal w okno, od kilkunastu lat w tym naszym rejonie nie bylo zadnego wlamania - no i parter parterowi nierowny :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a widzisz to róznie bywa - ja w swoi zyciu mieszkałam z rodzicami na 6 i na 2 piętrze , potem mieszkałam sama już na 1 i na 3 .....ostatecznie mieszkanie kupiliśmy na parterze choć miałam nieco oporów ale parter zdecydowanie najbardziej mi odpowiada ( choc oczywiście nie kazdy parter - musi być sloneczne mieszkanie , dalej od gł. ulicy , musi miec ogródek ) tak naprawdę parter docenilam dopiero jak się wprowadziłam tam z 1,5 rocznym dzieckiem . Bez dzieci to mogłabym mieszkac max na 3 ale i taszczenie zakupów na 3 piętro strasznie mnie wkurzało ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja większość życia mieszkałam na parterze i uważam, że ma to więcej minus,ów niż plusów. Zauważyłam to szczególnie później, kiedy trochę pomieszkałam w innych miejscach (w tym jedno też na parterze) i miałam porównanie. Nie przeszkadzało mi tupanie na klatce i trzaskanie drzwi wejściowych, ale np to, że trzeba pilnować zasłaniania okien, bo wszyscy pod nimi chodzą. A tam gdzie nie chodzą i jest bardziej zacisznie, to większe ryzyko włamań. Na ładnym, nowym osiedlu, gdzie niedawno mieszkaliśmy było bardzo dużo włamań do mieszkań parterowych, chociaż większość ma tam rolety antywłamaniowe i różne alarmy. U moich rodziców nigdy włamania nie było, bo za blisko ulicy, ale mieliśmy kiedyś wybite okno.
Sami teraz szukamy mieszkania do kupienia i spodobało nam się jedno właśnie na parterze. Wszystko w nim jest super: lokalizacja, wielkość, układ, ma ogródek, ale...... jednak fakt, że to parter jest tak dużą wadą, że przeważa nam wszystkimi zaletami :(
Mieszkałam już na różnych piętrach i mogę stwierdzić, że jak dla mnie na parterze (w obu przypadkach) było najgorzej.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja psikam co jakiś czas na wieczór preperatem na mrówki tak ze 2 razy w ciągu lata , choć u mnie jest słoneczna strona więc one nie przyłażą raczej , sąsiadka miała zacieniony balkon popołudniu i miała pełno ich a u mnie wcale bo w słońcu lazić nie chcą wiec szły do niej
:-) szło wszystko muchy, koniki, mrówki ....ale własnie do niej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do mrówek i innych insektów to niema reguły ,że to parter.Ja miałam mrówki mieszkając na IIp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałem raz inwazję mrówek. Raz sypnąłem specjalnym środkiem po trawniku i od trzech lat ich nie widzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To zależy jak deweloper zrobi instalację, jak kiepsko, to bieda ale jak dobrze, to nic się nie stanie. W końcu takie rzeczy też się nie zdarzają nagminnie i nie u każdego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moi teściowie jak tylko się wprowadzili do mieszkania na parterze - robili rolety antywłamaniowe :] chociaż sąsiadują ze Strażą Miejską (okno w okno)

ale maja takie mieszkanie, że okna z 3 stron ;) z czego 1 strona na szczycie bloku, nie widoczna ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję wszystkim za opinie, bardzo mi pomogliście :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dodam ze mamy wlasne prywatne wejscie do mieszkania , dzwi ,okna antywlamaniowe i alarm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zawsze bylam przeciwna parterowi i jak szukalismy nowego mieszkania to zapierlam sie rekami i nogami . Ale tak wwyszlo ze wlasnie zakupilismy na parterze i teraz nie zamienilabym sie nawet na pietro. Mieszkamy w kamienicy , ale parter jest bardzo wysoki ponad 2,5 metra, mieszkanie choc narozne to mega gorace mimo ze wysokosc do sufitu to ok 4 metry , powierzchnia tez duza i powiem wam ze nie zamienilabym sie teraz na zadne inne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja również mieszkam na parterze z ogródkiem i bardzo sobie chwalę. Moje mieszkanie jest bardzo ciepłe bo co prawda pod spodem jest hala garażowa ale również idą rury od ogrzewania i mam podgrzewaną podłogę dzięki temu. Dla mnie dużym minusem są szczypawice w lato.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Magda, ja mieszkam na pierwszym piętrze i co roku na balkonie też u mnie ogrodowe mrówki chcą zamieszkać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja też mieszkam na wysokim parterze, ale bez ogródka.
w większości zgadzam się z powyższymi opiniami, ale dodam jeszcze, że już 2 lata z rzędu latem miałam inwazję mrówek ogrodowych. myślę, że to po koszeniu trawy rozbiegły się i sporo z nich chciało zamieszkać u mnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mieszkam na parterze- to taki pseudo-wysoki parter. Mam taras i ogrodek, mieszkanie narożne. Nie słyszę zupełnie windy, sąsiadów chodzących po klatce schodowej , bo mieszkanie jest na końcu wewnętrznego korytarza.

Zaklinałam się, ze nie wybiorę mieszkania na parterze, ale pojawiły się u mnie zwierzeta, więc przy kupnie rozwazałam miejsce gdzie mogłyby szaleć i biegac swobodnie, więc ogródek jest dodatkowym atutem. Posadziłam wierzby, pilnuję żeby dotrwaly w stanie nie-obgryzionym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a właśnie u nas niestety ostatnio wybiła kanaliza i sąsiadka z parteru miała kongo, reszta też przez cały dzień nie można był używać wody po ścieki miał u siebie na podłodze w kuchni

i jak mieszkałam z rodzicami na żabiance wyższy parter tez mieliśmy włamanie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

Gdzie kupię okulary przeciwsłoneczne (43 odpowiedzi)

Czy ktoś może polecić mi sklep z dobrymi okularami przeciwsłonecznymi? Nie mają to być okulary...

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

do góry