Widok
Dobre pytanie, z chęcią się dołącze do niego! Również mam pewną rozkminkę, czy warto zakupić termostat do pokoju? https://sklep.enerzon.pl/pol_m_Termostaty-pokojowe_Termostaty-gniazdkowe-275.html Tego typu? Ma ktoś was, korzysta może ?
ja mam olejowe - dobrze ocieplony budynek! z 3stron mam sciany niestety zewnetrzne - ogrzewanie zwykle kaloryferki olejowe! i koszt calej zimy na mieszkanie to max 1800zl / pow 30m/ - 6lat od budowy , caly czas koszt w podobnej wysokosci rocznej .
PS. stara kamienica ma ceglane i grube mury ich nigdy nie dogrzejesz....
PS. stara kamienica ma ceglane i grube mury ich nigdy nie dogrzejesz....
ja od lat mam ogrzewanie elektryczne, zainwestowałam w piece akumulacyjne i rozsądne ogrzewanie zimą (gdzie nie oszczędzamy, bo mamy małe dziecko) wychodzi ok. 150-180 zł miesięcznie- mieszkanie 48 m2, budynek nieocieplony
wcześniej mieliśmy grzejniki elektryczne olejowe, to faktycznie- rachunki były nieziemskie :)
więc nie mówcie mi, że ogrzewanie elektryczne to zabójstwo, trzeba się zaopatrzyć w drugą taryfę i piece akumulacyjne i można spokojnie żyć
wcześniej mieliśmy grzejniki elektryczne olejowe, to faktycznie- rachunki były nieziemskie :)
więc nie mówcie mi, że ogrzewanie elektryczne to zabójstwo, trzeba się zaopatrzyć w drugą taryfę i piece akumulacyjne i można spokojnie żyć
No można popłynąć na prądzie jak się ma zwykłe grzejniki elektryczne, dużo lepiej jak się zainwestuje w akumulacyjne albo grzejniki na podczerwień. Z dwóch możliwych i moim zdaniem najtańszych polecam nasze polskie House Innovation. Opłaty niższe o kilkadziesiąt procent od tradycyjnych elektrycznych "farelek".
oj naprawdę nie polecam,mamy drugą taryfę ale i tak przy dwójce dzieci nie oszczędzamy,miesięcznie wychodzi ok 500-700zł rachunek za prąd,za zeszła całą zimę mieliśmy ok 3500zł,czekamy na decyzję czy nasz budynek będą remontować czy burzyć jeśli remontować to zmieniamy ogrzewanie na gazowe bo zbankrutujemy