Widok

nnt. zarobki w biurze

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
j.w. pytam z czytej ciekawości, bo szukam pracy i nie wiem ile powinnam chcieć:) z góry dzięki za odpowiedź:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie tez ciekawi tym bardziej że okazuje się że niedługo zostanę bez pracy :-((

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm ... niema zawodu "praca w biurze"
wiec rozpiętość wynagrodzeń wiąże się z rozpiętością branż i stanowisk ... ale jeśli chcesz?

od minimalnej po kilkadziesiąt tyś zł ....

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam podobną sytuację. Kurde a tu ślub za niecały miesiąc... Nerwy podwójne niestety:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przeciez to takze zalezy od wyksztalcenia
osoba z wykształceniem srednim dostanie nizsza pensje od osoby po studiach
do tego dochodzi doświadczenie...dodatkowe kursy, znajomosci programow, sprzetu itp
ale mysle ze na poczatek nie nizej niz 1200 netto

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pracuję w biurze rachunkowym i zarabaim 2000zł. Tyle tylko, że pracuję po 6 godzin dziennie i weekendy mam wolne.
Super praca :)
Ale w każdym biurze jest inaczej.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak pracowałam jako asystentka (pon.-pt. 8.00-16.00) i wyciągałam ok 1700 z miesięczną premią, a na dzień dobry miałam 1200 na próbnym. Uważam, że jak na ilość obowiązków, to była niezła pensja.

Potem zmieniłam stanowisko na specjalistę od baz danych, ale pensji nie chcieli mi podnieść, choć obowiązków miałam duuużo więcej i dużo bardziej odpowiedzialne (bądź co bądź "grzebałam" ludziom w ich kontach oszczędnościowych). Do tego nowy zarząd obciął miesięczne premie do kwartalnych (dostałam 100zł!!! sknery!) i kiedy mi powiedzieli, że mam przyjść na wieczorny dyżur (14.00-22.00 + sobota) i nie dostanę za to dodatkowych pieniędzy, to szurnęłam tą robotę, bo w momencie jak zmieniałam stanowisko, to za taki dyżur płacili 1000-1500zł.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to zależy od firmy, pamiętam jak ja szukałam pracy jak się tu przeprowadziłam z małego miasteczka, tam za pracxę zmianową miałam 800 zł, więc myślałam, że jak będę w 3miescie to kasa będzie o wiele większa, przez 5 miesięcy jezdziłam na każdą rozmowę i jak mówiłam że chcę na początek 1000 zł na rękę to cio niektórzy mnie wyśmiewali...na szczęscie trafiłam super.....sekretariat dużej firmy, pn-pt 8-16 wszystkie weekendy wolne i 1750 na rękę

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja rowniez jak szukalam pracy to mowilam ze bym chciala 1000 zł na reke. Teraz zarabiam 1200 zł. na reke i uwazam ze to strasznie malo...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też muszę walczyć chć nie jest źle bo podstawy mam 1700 zł plus nadgodziny a tych czasami jest sporo więc da się wyżyć ale 3 lata temu dostałam 1000 zł na początek troche zarobki poszły w góre szkoda że ceny równierz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Był już raz podobny wątek.

http://forum.trojmiasto.pl/read.php?f=11&i=527055&t=444974

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
minimum 1500 powinnaś wymagać. Netto oczywiście

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia1984 do mnie pisalas o tym 1500?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak tak czytam co piszecie ... ja za mniej niż 2 tyś netto bym nie poszła do pracy ... może moja praca nie jest bardzo absorbująca czasowo, ale za to ponosze odpowiedzialnośc za to co robią inni ludzie, więc jeśłi się coś sypnie to ja dostaję po d...

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuuuu...........
pani kierownik!! u mnie jest takich pełno na jednego pracownika przypadają przynajmniej dwie kierowniczki
do 10:00 kawusia i ciasteczko
później jest podpisywanie dokumentów ( odpowiedzialność za pracę innych :-) ))
poźniej narada w sprawie X u naczelnego
poźniej trzeba obgadać sprawę X z innymi pseudo kierowniczkami przy kawce i ciasteczku
na koniec opierdol dla podwładnych za to że podsynęły pod nos nie to co trzeba no i źle podpisałą biedna pani kierownik
makijaż szpileczki wyjściowe i jechane do domku samochodzikiem a nie jak pospólstwo autobusem
pesja = trzykrotność podwładnych którzy robią kilka razy więcej i niejednokrotnie kilka razy więcej wiedzą nie to żeby kierownik szanowna nie miała studiów ale teoria to zupełnie inna sprawa niż praktyka i kontakty z petentami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co to za praca tokio ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eh zazdrość :)

nie zamierzam cię wyprowadzać z toku myślenia ... pozostaje mi tylko współczuć skoro masz takich przełożonych ....

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio widzisz.... niektorzy musza pracowac za mniej niz 2000 zl. innego wyjscia nie ma, a o lepiej platna prace ciezko...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie chce o tym pisać, to nie miejsce na to ... niektórzy ludzie mają niezrozumiałą dla mnie konstrukcję psychologiczną, niepotrzebne mi są bezsensowne komentarze dotyczące moje pracy :))) (jak widac powyżej :PPP )

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego pytanie kasandry jest lekko bez sensu ... gdyby napisała jakie ma doświadczenie w pracy biurowej, wykształcenie, języki, kursy, osiągnięcia ... to pytanie o zarobki jakich się może spodziewać miałoby większy sens ...

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry