Widok

nnt. zarobki w biurze

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
j.w. pytam z czytej ciekawości, bo szukam pracy i nie wiem ile powinnam chcieć:) z góry dzięki za odpowiedź:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wyprowadzaj nikt Cie o to nie prosi
jesteś zbyt pewna siebie na każdy post masz coś do powiedzenia nie zawsze słusznie piszesz i nie zdajesz sobie sprawy jak ciężko jest innym "biedniejszym" którzy nie zarabiają min. 2000 zł
a jeśli chodzi o moich przełożonych to nie współczuj sama się przekonasz jak będziesz miałą jakąś ważną sprawę 'urzędową' do załatwienia
powodzenia i uważaj co mówisz bo każe Twoje słowo będzie pięć razy przeanalizowane i następnym razem kiedy się pojawisz nie będzie już tak fajnie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie trzeba od razu być "panią kierownik", żeby zarabiać ponad 2000 netto. Poza tym każda z nas ma inne kwalifikacje i doświadczenie. Miejsce pracy również ma znaczenie. A tak na marginesie - po co te nerwy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrusia01 napisał(a):

> nie wyprowadzaj nikt Cie o to nie prosi
> jesteś zbyt pewna siebie na każdy post masz coś do powiedzenia
> nie zawsze słusznie piszesz

nie zawsze słusznie pisze, nie jestem alfą i omegą ... przyznaję się i nie widzę w tym nic złego ... jak mi ktoś udowodni, ze nie mam racji, albo sama się zorientuję, to przepraszam i zwracam honor (tego już nie doczytałąś zapewne)

> i nie zdajesz sobie sprawy jak
> ciężko jest innym "biedniejszym" którzy nie zarabiają min. 2000
> zł

alez zdaję sobie ale co ma jedno do drugiego? myślisz że nie wiem że sa ludzie którzy zarabiają mniej? i co mam się z tego powodu biczować? czy sie zatrudnic jako operator koparki ???? pytanie nie brzmiało ile zarabiacie, tylko za ile jest praca w biurze, więc odpowiedź brzmi: jest praca za powyżej 2tyś zł .... ale jak napisałam że jest praca i za kilkadziesiąt tyś zł to kogoś to zabolało? no jest !! ludzie tyle zarabiają i ja z tego powodu nie płaczę, że mam dużo, duuużo mnej ....

> a jeśli chodzi o moich przełożonych to nie współczuj sama się
> przekonasz jak będziesz miała jakąś ważną sprawę 'urzędową' do
> załatwienia

dopiero się przekonam? ależ ty nie masz pojęcia co ja robię czy ja miałam kiedykolwiek "urzędowa sprawę do załatwienia" czy nie ... wiec bez sensu wypowiedź ... ale spoko, nie musze rozumieć wszytskiego ....

> powodzenia i uważaj co mówisz bo każe Twoje słowo będzie pięć
> razy przeanalizowane i następnym razem kiedy się pojawisz nie
> będzie już tak fajnie :-)

gdzie się pojawię?

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zauwazylam, ze coraz wiecej watkow konczy sie klotnia.
Dziewczyny wyluzujcie troche i przymrozcie oczy na niektore sprawy... :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, fakt ... pewnie i ja się do części przykładam ... przepraszam ...

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o ja.... nie chciałam wywołać takiej burzy:) dzieki za odpowiedzi - i nie kłóćcie się już:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh operator koparki to podobno całkiem niezła praca :-) tzn. jeśli chodzi o zarobki :-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też słyszałam ;) Ponoć, jak się zaiwestuje w koparkę, to się dość szybko spłaca :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio ja nie napisalam, ze Ty do tego dazysz (do klotni), wiec tak nie pisz...
Kazda od siebie cos dorzuca i sie rozpetuje burza...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ha!!!:) no ja się właśnie zastanawiam co mogę robić po studiach - może zrobię kurs na koparkę:))) i praca na świerzym powietrzu...:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyli jak widać, każdy ma predyspozycje i uprawnienia do innej pracy ... nawet nie mam bladego pojęcia ile zarabia operator koparki :)))) hihi

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a operator dźwigu jeszcze więcej :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Swoją drogą.. Ciekawe, ile taki walec kosztuje :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja tam nie narzekam, w porównaniu do poprzedniej pracy gdzie miałam o połowę niższe zarobki to teraz jestem zadowolona, praca nie jest z ogromną odpowiedzialnością ale tez nie polega tylko na odbieraniu tel., mam doczynienia z fakrurami, z róznymi programami i póki co nie narzekam. i wcale hańbą nie jest dla mnie fakt że zarazbiam 1750 a nie 2000tys....chociaż gdyby było więcej to bym się cieszyła:) zobaczymy może pod koniec roku coś mi się będzie szykowało w pracy...poza tym ta praca pozwala mi na posiadanie własnego M, nowiutkiego auta, możemy sobie pozwolić na wyjazd na wakacje itp. poza tym ile bysmy nie miały zawsze będziemy chciały więcej...taka natura ludzi...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DŹWIGOWA jak to dumnie brzmi ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
walec koparka czy inne takie kosztuje bardzoooo duzo :) a operator takiego sprzetu zarabia pond 2 tys na postojowym jak nic nie robi, a w kopreczce klima radyjko full wypas :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sheena84 napisał(a):

> tokio ja nie napisalam, ze Ty do tego dazysz (do klotni), wiec
> tak nie pisz...
> Kazda od siebie cos dorzuca i sie rozpetuje burza...


hihihi :))) ale ja nie pisze, że ty napisałaś że to ja, ja to sama widzę, że czasem mój światopogląd i zbytnia szczerość często prowadzi do takich sytuacji ... wiec przyznałam ci rację po prostu :)))) i niemam żalu :D

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wcale nie gardzę dźwigowymi operatorami koparek itp uprawnienia i kursy są bardzo kosztowne a zarobki naprawdę podobno wcale nie takie złe (słyszałam od znajomego) :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słuchajcie, nie szukam zaczepki, ale na prawdę nie rozumiem .... czemu nikt nie wrzuca operatorom koparki, że "nie zdają sobie sprawy jak ciężko jest biedniejszym"

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pracuje od 1,5 roku w administracji samorządowej jako "sekretarka" - odpowiedzialność niestety bardzo duża, zakres obowiazków ogromny, nadgodziny bardzo często - niestety nie płatne ale możliowść wyjścia. Tylko ciekawe kiedy, urlopu jak na razie brak. Wynagrodzenie - 2000zł Brutto zaczynałam od 1100 Brutto. Dlaczego tu siedze pewnie sie zastanawiacie - poprostu nigdzie w mojej okolicy nie znajde lepszej pracy, no to zawsze "praca państwowa" - mam nadzieje że dotrwam tu emerytury hehe - nie no zartuej ;D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry