Widok
a ja zrobilam bete zeby potwierdzic ciaze no i okazalo sie ze faktycznie jestem , poczym tydzien temu moj lekarz poporsil o zrobienie jeszcze dwa razy bete w odstepie 48 godz. no i niestety wyszlo ze ta druga spadla...jestem na poczatku ciazy wiec bylam zalamana ze pewno ciaza obumarla. poszlam dzis na wizyte , lekarz spojrzal na te moje dwie bety i zaczal mi mowic ze jest zle ze prawdopodobnie ciaza jest martwa i przedstawil mi wszystkie szczegoly o poronieniu...poczym zrobil usg i okazalo sie ze moja dzidzia ma sie swietnie ze urosla od zeszlego tygodnia i bije jej serduszko(tydz. temu nie bilo jeszcze)no, nie musze wam chyba pisac co przezylam...a teraz juz sobie powiedzialam zero stresow na zapas a co ma byc to bedzie;)
Jolga, nie obwiniałabym lekarza... Spadek drugiej bety we wczesnej ciąży naprawdę wskazuje na poronienie... Ale wygląda na to, że albo jesteś jakimś wyjątkowym "przypadkiem", albo nastapił błąd w laboratorium (czesto robię różne badania i wiem, jak czesto potrafią się mylić, nawet w najlepszych laboratoriach).
Za to zmieniałabym lekarza migiem, gdyby w przykry sposób przekazywał Ci informacje, albo nie chciał robić dalszych badań.
Za to zmieniałabym lekarza migiem, gdyby w przykry sposób przekazywał Ci informacje, albo nie chciał robić dalszych badań.
no ja nie polecam na razie nikogo, puki co moim gin jest dr niedzwiecka, ale jak jej powiedzialam co planujemy zmezem to mi powiedziala
"pani ma 23 lata? to nie za wczesnie?!" z taka mina ze masakra
wiecej do niej nie pojde
jak sie okaze ze jestem w ciazy to wtedy poszukam innego
puki co zrobilam morfologie i toxo, jest ok wiec sie nie martwie
swoja droga jolga to straszne przezycie... lekarz nie powienien odrazu mowic o poronieniu tylko zrobic usg.. co za kretyn..przepraszam:-)
ciesze sie ze jest ok:-)
"pani ma 23 lata? to nie za wczesnie?!" z taka mina ze masakra
wiecej do niej nie pojde
jak sie okaze ze jestem w ciazy to wtedy poszukam innego
puki co zrobilam morfologie i toxo, jest ok wiec sie nie martwie
swoja droga jolga to straszne przezycie... lekarz nie powienien odrazu mowic o poronieniu tylko zrobic usg.. co za kretyn..przepraszam:-)
ciesze sie ze jest ok:-)
agata ja wcale go nie obwiniam o ta bete chociaz wyczytalam ze nie zawsze to musi oznaczac poronienie ale od dwoch tyg. ciagle biegam i robie jakies badania i czuje sie ciagle zastraszona ze cos bedzie nie tak, chyba nie oto chodzi zeby caly czas byc nastawiona na to najgorsze.a dzis na koniec wizyty kiedy ja sie cieszylam ze jest wszytko dobrze pan doktor powiedzial mi ze cieszyc sie tak naoparwde mozna w 30 tyg kiedy juz dziecku raczej nic nie moze sie stac nawet w przypadku wczesniejszego porodu i wczoraj mial przykra sytuacje bo musial powiedziec kobiecie ze w 18 tyg. poronila...no super poprostu;/ no i tak sobie mysle teraz ze skoro tak u mnie moze byc zle, ze pewno poronie to czemu nie powiedzial np. ze ciaza zagrozona ze mam lezec itp.? niewiem, moze ja go nie rozumiem?