Widok
pewnie cały czas są wyprzedaże żeby suknie ze starej kolekcji sprzedać, wiadomo we wrześniu będzie największy wybór a później coraz mniejszy, jak byłam w czerwcu oglądać suknie to z kolekcji 2010 nawet za 400 zł można było dostać ale mały był już wybór sukni po przecenie więc jeśli ślub jest za ponad rok to ja bym poszła we wrześniu :)
dziewczyny .... to coś dla was bo by z 2012 juz w wiekszosci mamy kiecki... http://www.pinger.pl/szukaj/po_tagu/p/2/?t=suknia%20%C5%9Blubna
milego ogladania
milego ogladania
ja tez mam termin na 13,04,2013 i mam tylko sale i fotografa... widze ze muszę sie wziac w garsc :)
jest taki wybor tych zespolow ze nie mozemy sie zdecydowac a i czasu na spotkania z nimi nie ma :/ mam nadzieje ze w koncu uda mi sie to zalatwic.
a dziewczyny bedziecie miec kamerzyste?? ja sie nad nim zastanawiam, mam fotografa i chyba tnąc koszty bede musiala zrezygnowac z filmowania.. ale nie wiem czy to jest dobry pomysl,
jest taki wybor tych zespolow ze nie mozemy sie zdecydowac a i czasu na spotkania z nimi nie ma :/ mam nadzieje ze w koncu uda mi sie to zalatwic.
a dziewczyny bedziecie miec kamerzyste?? ja sie nad nim zastanawiam, mam fotografa i chyba tnąc koszty bede musiala zrezygnowac z filmowania.. ale nie wiem czy to jest dobry pomysl,
Jak zaczęliśmy planować ślub to mówiłam że kamerzysty nie będzie bo szkoda kasy na film którego i tak się nie ogląda i że nie lubię jak mi ktoś lata przed nosem z kamerą więc nie chce tego u siebie na weselu, później pomyślałam że jednak fajnie by było mieć pamiątkę i wracać do tego "i że cię nie opuszczę aż do śmierci" ;) więc żeby było taniej to chcieliśmy poprosić wujka żeby kręcił jakieś lepsze momenty ale po weselu kuzyna gdzie kamerzysty prawie wcale nie było widać, nie latał i nie filmował ludzi jak jedzą czy piją, jak zobaczył że ktoś nie chce być filmowany to odwracał kamerę, nie był po prostu nachalny skończyło się tak że podpisaliśmy z nim umowę :) i nawet nie jest taki drogi :)
osobiście uważam że jeśli się wahasz czy wziąć kamerzystę czy nie to weź, żebyś później nie żałowała bo to się już nie powtórzy :)
masz jeszcze ponad rok do ślubu więc możesz spróbować zadzwonić do wspomnianego już tutaj pana z Mechowa, nie jest drogi a filmy robi dobre :)
osobiście uważam że jeśli się wahasz czy wziąć kamerzystę czy nie to weź, żebyś później nie żałowała bo to się już nie powtórzy :)
masz jeszcze ponad rok do ślubu więc możesz spróbować zadzwonić do wspomnianego już tutaj pana z Mechowa, nie jest drogi a filmy robi dobre :)
to zależy o jakich salach myślisz i w jakim miesiącu planujesz ślub, bo te popularne miesiące czerwiec, sierpień, wrzesień i nawet lipiec są chyba dwa lata prędzej rezerwowane. ja rezerwowałam sale półtorej roku prędzej termin dostałam, bo sala nowa jeszcze nie otwarta, ale z kolei z orkiestrą był problem, bo w czerwcu mieli tylko jeden termin wolny. więc tak szczerze mówiąc zależy co chcesz, kogo chcesz i kiedy.