Widok
Tutaj masz ciekawe propozycje wzorów na paznokcie, http://medicot.pl/tipsy-ciekawe-wzory/ nie wszystkie nadają się na weselę, ale warto zobaczyć
:D Jestem pewna, że to czytasz :D
Mandarynę zawsze widuję z plastikowymi szponami, nie sądzę, żeby mój telewizor coś zniekształcał.
Plastikowe szpony z dżecikami plus koronkowe kozaczki, to właśnie modowe wstecznictwo, pardon, awangarda a la Mandaryna.
Faktu w życiu w rękach nie miałam, ale widzę, że Ty jesteś zorientowana, co tam piszą i w innych pisemkach też? Co to ma do rzeczy? Chwalisz się oczytaniem?
Bidulki to raczej te wszystkie spalone w solarium, ubrane w koronkowe kozaczki klony. Bidulkom natura nie dała własnych mózgów. Tych to dopiero szkoda...
A ja miewam się świetnie! Dzięki za troskę!
Mandarynę zawsze widuję z plastikowymi szponami, nie sądzę, żeby mój telewizor coś zniekształcał.
Plastikowe szpony z dżecikami plus koronkowe kozaczki, to właśnie modowe wstecznictwo, pardon, awangarda a la Mandaryna.
Faktu w życiu w rękach nie miałam, ale widzę, że Ty jesteś zorientowana, co tam piszą i w innych pisemkach też? Co to ma do rzeczy? Chwalisz się oczytaniem?
Bidulki to raczej te wszystkie spalone w solarium, ubrane w koronkowe kozaczki klony. Bidulkom natura nie dała własnych mózgów. Tych to dopiero szkoda...
A ja miewam się świetnie! Dzięki za troskę!
Agatha napisał(a):
> Niunia, nie ma tolerancji dla Mandaryny i jej klonów!
>
Nie chce mi sie czytac reszty i spierac z Toba:)
ale to mnie rozbawilo :) ymmmm co do tych paznokci ma Mandaryna??::)):)
Ja nigdy nie widzialam,zeby takie bądź podobne miala , no ale OK,jak juz kto sie nie ma oco czepiac to czepia sie o wszystko :)
A swoja drogą, zawsze szkoda mi bylo os. ktore widza tylko , to co przedstawia FAKT:) i inne kolorowe pisemka:) Chociaz nie darze Mandaryny sympatią, nie rozumiem poco Ja tu przywołałas;)
Widocznie,jestes jedna z tych bidulek,ktore tylko umieja z kazdego drwić,wyśmiewac i udawać wszystko-wiedzącą:) I pewnie ubustwiasz oceniac ludzi z góry......coz konflikt charakterow.
Wiecej nie wracam do tego wątku,wiec mozesz sobie oszczedzic reszty wywodów:)
Szkoda mi Ciebie.
> Niunia, nie ma tolerancji dla Mandaryny i jej klonów!
>
Nie chce mi sie czytac reszty i spierac z Toba:)
ale to mnie rozbawilo :) ymmmm co do tych paznokci ma Mandaryna??::)):)
Ja nigdy nie widzialam,zeby takie bądź podobne miala , no ale OK,jak juz kto sie nie ma oco czepiac to czepia sie o wszystko :)
A swoja drogą, zawsze szkoda mi bylo os. ktore widza tylko , to co przedstawia FAKT:) i inne kolorowe pisemka:) Chociaz nie darze Mandaryny sympatią, nie rozumiem poco Ja tu przywołałas;)
Widocznie,jestes jedna z tych bidulek,ktore tylko umieja z kazdego drwić,wyśmiewac i udawać wszystko-wiedzącą:) I pewnie ubustwiasz oceniac ludzi z góry......coz konflikt charakterow.
Wiecej nie wracam do tego wątku,wiec mozesz sobie oszczedzic reszty wywodów:)
Szkoda mi Ciebie.
Kiedyś wklejałam w jakimś wątku o paznokciach link do zdjęć dłoni angielskich gwiazd i gwiazdek. Wszystkie oprócz podrób Pameli A. w stylu Jodie Marsh miały pięknie wypielęgnowane króciutkie paznokcie.
I to wyglądało rewelacyjnie. A u nas dalej króluje moda i styl rodem z Salonu Paznokcia na Przeróbce.
Przed ślubem proponuję pójść do manicurzystki na parafinę i spiłować paznokcie tak, aby nie wystawały poza palec więcej niż na 1-2 mm. Uporządkować skórki, a następnie pomalować paznokieć półprzezroczystym lakierem w biało-kremowym odcieniu. I styknie. Po co te frencze i kwiatuszki? Jedno wygląda sztucznie, drugie dziecinnie.
I to wyglądało rewelacyjnie. A u nas dalej króluje moda i styl rodem z Salonu Paznokcia na Przeróbce.
Przed ślubem proponuję pójść do manicurzystki na parafinę i spiłować paznokcie tak, aby nie wystawały poza palec więcej niż na 1-2 mm. Uporządkować skórki, a następnie pomalować paznokieć półprzezroczystym lakierem w biało-kremowym odcieniu. I styknie. Po co te frencze i kwiatuszki? Jedno wygląda sztucznie, drugie dziecinnie.
Dziewczyny z akrylem nie jest tak źle jak Wam sie wydaje;)
1) długość i wzór zależy tylko od Was
2) po 2 dniach przyzwyczajasz się i nie czujesz już, ze to nie twoje. Można w nich robić wszystko!
3)dobrze zrobione paznokcie nie są grube i nie wyglądają tak sztucznie
4)ściąganie akrylu nie boli!!!:)
Ja robiłam sobie aryle miesiąc przed ślubem, bo moje paznokietki mają tendencję do pękania "na miąsku" i nie chciałam czegoś takiego w dniu ślubu. Faktem jest to, ze po ściągnięciu akryli paznokcie muszą dojść do siebie i zajmuje to ok 3 miesięcy - co nie znaczy, ze trzy miesiące musicie trzymać ręce w kieszeni;)
1) długość i wzór zależy tylko od Was
2) po 2 dniach przyzwyczajasz się i nie czujesz już, ze to nie twoje. Można w nich robić wszystko!
3)dobrze zrobione paznokcie nie są grube i nie wyglądają tak sztucznie
4)ściąganie akrylu nie boli!!!:)
Ja robiłam sobie aryle miesiąc przed ślubem, bo moje paznokietki mają tendencję do pękania "na miąsku" i nie chciałam czegoś takiego w dniu ślubu. Faktem jest to, ze po ściągnięciu akryli paznokcie muszą dojść do siebie i zajmuje to ok 3 miesięcy - co nie znaczy, ze trzy miesiące musicie trzymać ręce w kieszeni;)
nie wiem czy boli ja miałm robione jedwabiem bo balam sie że przed slubem mogą mi się paznokcie połamać mimo ze mam bardzo mocne swoje.
Ale fakt po sztucznych dochodziłam do swoich prawie 4 mc.
Dlatego miałam frncuski z jedną cyrkonia na jednym palcu ale niestety nie udaje mi sie wkleic fotki powiększonej.
Rina twoje zdjatko jest z książki z opowiadaniami ?-mialam taką
Ale fakt po sztucznych dochodziłam do swoich prawie 4 mc.
Dlatego miałam frncuski z jedną cyrkonia na jednym palcu ale niestety nie udaje mi sie wkleic fotki powiększonej.
Rina twoje zdjatko jest z książki z opowiadaniami ?-mialam taką



