Widok
kasandra82 dziewczynko - brak słów, hmm jestem kolejna która ma męza dupe buahuahuhau. Nie pierścionek sie liczy ale to co ma w sercu. Jestem ciekawa co bo powiedziłby twój przyszły maż na twój temat gdyby twoje posty poczytał. Ja miałam skromny pierscionek ale dany od serca. Poza tym na kazda rocznice poznania, każdy dzien miesiaca gdzie jest ta sama data co nasz slub dostaje kwiaty i to nieprawda że jak facet daje skromny pierscionek to potem sie nie stara. A tobie wiesz co zycze? Zeby cie kopnął w dupe bo materiał na zone to z ciebie zaden skoro liczy sie tylko kasa kasa kasa
Mnie również rozbawił ten wątek. A to dlatego że mój D to Mega Mega dupa, nie dość że dostałam pierścionek zaręczynowy jego babci (z drugiej ręki i na dodatek za darmo hehe) to jeszcze obrączki będziemy mieli przetapiane z obrączek jego ukochanego dziadka i mojej ukochanej babci (również używane hehe). I tak sobie myślę że on to dopiero nie będzie się starał.
niestety teraz będziemy musieli zmienić formułkę zaręczyn i tak:
m: wyjdziesz za mnie. pierścionek kosztował ....
k: tak lub nie ( w zależności od podanej wartości pierścionka)
i wniosek się wysuwa taki: wyrosną z tego
pozdrawiam wszystkich facetów "dupy"
niestety teraz będziemy musieli zmienić formułkę zaręczyn i tak:
m: wyjdziesz za mnie. pierścionek kosztował ....
k: tak lub nie ( w zależności od podanej wartości pierścionka)
i wniosek się wysuwa taki: wyrosną z tego
pozdrawiam wszystkich facetów "dupy"
Wow, widze ze panny znow dyskutuja o tym, co kiedys sama poruszylam...Dal waszej informacji jestem zareczona juz, o czym pisalam w poscie ''jak wygladaly wasze zareczyny'' i dostalam swietny pierscionek..wklejam tu dla tych coby im sie do tamtego postu nie chcialo...


Widac ze jest kilka osob ktore doeceniaja wysilek.z reszta to juz teraz nie wazne, bo mam co chcialam.


Widac ze jest kilka osob ktore doeceniaja wysilek.z reszta to juz teraz nie wazne, bo mam co chcialam.
no własnie Kropusia, to jest pytanie :) może poprosimy autorkę wątku o sprecyzowanie kryteriów? proponuję na schemacie:
KWOTA: PONIŻEJ 300ZL/ POWYZEJ 300ZL
BRYLANT: JEST /NIE MA
KWIATY: JEDEN (to kwalifikuje juz na dupka?)/KWIATY ZA 500ZL
OPRAWA: FAJERWERKI -BYLY - NIE BYŁO, SKRZYPEK - BYL/NIE BYL,
hm. co jeszcze?
KWOTA: PONIŻEJ 300ZL/ POWYZEJ 300ZL
BRYLANT: JEST /NIE MA
KWIATY: JEDEN (to kwalifikuje juz na dupka?)/KWIATY ZA 500ZL
OPRAWA: FAJERWERKI -BYLY - NIE BYŁO, SKRZYPEK - BYL/NIE BYL,
hm. co jeszcze?
Szczerze mówiąc, to jakoś nie widać po nim żeby majątek kosztował, jak dla mnie w żaden sposób się nie wyróżnia od pierścionków poniżej wyznaczonej na tym forum skali wartości i zawartości karatów, w dzisiejszych czasach podobne cudeńko z blachy można uklepać, i wbrew pozorom nie wymaga to zbyt dużo czasu i poświęcenia... ;)
Może jeszcze do tego schematu dodajmy trud, poświecenie i pomysłowość narzeczonego, z tego co zdążyłam wyczytać na tym forum to też się liczy, bo "jak się starał zorganizować zaręczyny, tak samo będzie się starał po ślubie" :) Ahhhhh, i nic tylko kolorowe życie usłane niespodziankami ze strony męża :D hahaha