Widok

piwo czy wino

Co jest lepsze jako dodatek do diety kolarskiej; piwo czy wino?
Z tego co słyszałem wino jest zalecane bo pozytywnie wpływana krążenie i ma działanie antymiażdżycowe- oczywiście w umiarze.
Piwo jest zdrowe na nerki mam na myśli też picie go w umiarze - podgrzewane, a wiadomo że jak ma się diete bogatą w białko i wapń nerki wystawione są na poważną próbe.
Co byłoby lepiej raz w tygodniu albo w miesiącu pić- piwo czy wino, ile prawdy w tym że piwo tuczy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy już Wy naprawdę nie macie większych zmartwień? a ględzicie ciągle w kółko to samo. Nie pij nic i będzie spokój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nic nie powiem:>

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piłeś? Nie jedź!
Nie piłeś? Wypij! :P

***

- Heniek mówi, że od denaturatu można zaniewidzieć...
- Eee tam... Polewaj, bo się ściemnia.
- Mocny, uuuuh!
- Mocny!
- Zagryź pomidorem.
- Eee... nie. Cholera wie, może pryskane?...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Yary

Yary - jesteś wielki !

Niby to wszystko wiem co tak ładnie i przystępnie wyklarowałeś a i tak piwka sobie nie odmawiam..
Już pomijając ewentualny przyrost mięśnia piwnego, czy też w moim wypadku raczej pupy piwnej :) to jazda np. the day after daje do myślenia jeżeli chodzi o jakość i osiągi. Mięśnie aż ciężkie od toksyn, dobrze znana ścieżka nagle pełna zasadzek, spojrzenie rozbiegane...

Szczerze i z pewną skruchą pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eeeech, Tatanka! Co Ty to piwo beczkami tankujesz? :)))))
Łopamintej się Waćpan, bo chociaż
od piwa - morda szczęśliwa,
to potem głowa się kiwa... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnio na grubym kacu pojechalem na "trening"...mialem okazje zginac kilka razy :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odżywcze i zdrowotne zalety piwa (ze strony www Żywca)

Odżywcze i zdrowotne walory piwa zostały potwierdzone przez medycynę. Wytwarzane tylko z naturalnych składników: czystej wody, zboża i drożdży piwo jest w 96% przyswajalne przez organizm, pozwalając na zachowanie równowagi biologicznej oraz dostarczając niezbędnych protein, soli mineralnych i witamin.

Szklanka jasnego piwa ma taką wartość odżywczą jak 50 g chleba czy 90 g mięsa. Wartość kaloryczna zależy od zawartości alkoholu w piwie. Słabsze piwa to 235 kcal, mocniejsze 400 - 500 kcal na litr. Około 2/3 wartości kalorycznej piwa pochodzi z alkoholu. Drugim nośnikiem energii zawartej w tym napoju są cukry: glukoza, fruktoza, sacharoza. 1 litr piwa pokrywa dzienne zapotrzebowanie na metioninę i lizynę w 27%, walinę - w 29%, zaś fenyloanilinę aż w 46%.

Piwo zawiera białka i aminokwasy, a także witaminy z grupy B (ułatwiające procesy trawienne, regulujące przemianę materii) i przeciwutleniacze (witamina E i betakaroten - prowitamina A, obie chroniące przed zawałem). Piwo zawiera tyle protein, ile znajduje się w soku grejpfrutowym. Żelazo (zabezpieczające przed anemią), fosfor i wapń (potrzebne do wzrostu kości i zębów), potas i magnez (wspomagające metabolizm) to kolejne cenne składniki chmielowego napoju. Żywice pochodzące z szyszek chmielu mają właściwości silnie bakteriobójcze - mogą np. zwalczać bakterie odporne na antybiotyki. Występująca w piwie niacyna (witamina PP) chroni przed gruźlicą. O zaletach piwa w pielęgnacji skóry i włosów wiedzą doskonale wszystkie kobiety.

Piwo może być w niewielkich ilościach zalecane przez lekarzy przy schorzeniach przewodu moczowego, w chorobach gastrycznych (ze względu na swój skład piwo zapobiega marskości wątroby), w stanach przed i pooperacyjnych pęcherzyka żółciowego. Zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych, działa profilaktycznie zmniejszając ryzyko choroby wieńcowej i zawału. W umiarkowanych ilościach ułatwia trawienie, działa pobudzająco na apetyt, dlatego może być zalecane ludziom starszym czy rekonwalescentom.

Piwo wchłaniane jest przez organizm ok. 4 razy szybciej niż mleko. Podawane w odpowiedniej temperaturze znakomicie gasi pragnienie, gdyż jest napojem naturalnie gazowanym, powstałym w wyniku całkowicie naturalnego procesu warzenia i fermentacji. Nie zawiera obcych (sztucznych) dodatków jak substancje koloryzujące czy smakowe. Nie zawiera tłuszczów.

Piwo obniża napięcie nerwowe, redukuje stres. Przeprowadzone przez prof. L.A. Greenberga z Uniwersytetu w Yale doświadczenie wykazało, że spożycie połowy półlitrowej butelki piwa redukuje napięcie o ok. 13%, zaś wypicie całej butelki o 37%. Alkohol zawarty w piwie jest rozpuszczony, dzięki czemu następuje jego szybka asymilacja, bez obciążania organizmu. 2/3 litra piwa powoduje podniesienie stężenia alkoholu we krwi do 0,5 promila. Po upływie ok. 1 godz. stężenie to spada o 0,1 - 0,2 promila. Rozsądne, umiarkowane spożywanie piwa jest więc bezpieczne dla zdrowia, więcej - może być zalecane jako środek profilaktyczno - wspomagający w typach schorzeń opisanych powyżej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zawsze wiedziałem że browar jest zdrowy :D

www.trek.gd.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak?!
To czemu ludzie którzy to piją wyglądają jak kaleki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widocznie pija za duzo :)

www.trek.gd.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzyżak napisał(a):



> ostatnio na grubym kacu pojechalem na "trening"...mialem okazje

> zginac kilka razy :D



Wskutek PICIA

i Krzyżak c****
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pingwin napisał(a):

> Odżywcze i zdrowotne zalety piwa

NIE MAM NIC PRZECIWKO PIWU!!!
To nie piwo szkodzi, tylko zawarty w nim alkohol.
Pokaż mi smaczne, niedrogie piwo o zerowej zawartości alkoholu,
a będę je pił codziennie i jeszcze do bidonów poleję. :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mniej-więcej taki artykuł kiedyś czytałem i wziąłem sobie go do serca :D
A co do "syndromu dnia poprzedniego" to się nei zgadzam że jest problem z połączeniem go z rowerem. Nie raz już miałem że na kacu zwlokłem się z łóżka i skoczyłem na rower, wypociłem wszystko na górkach i wrciłem do domu świeżutki i bez kaca :-)

pozdrawiam
Żywy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ze złamanym nosem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dbig napisał(a):

> Ale ze złamanym nosem:)

i z kierownicą w dupie... :PPPP
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie Waćpan a Waćpanna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tanka, musisz wziąć poprawkę na Yarego - ten kolo smaruje tu większość postów pod wpływem % ;)

Prosto z prawie V RP
pingwin
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wcale, że nie! Nie było problemów z równowagą, itp. Oczywiście nie polecam jazdy szosami po piciu, ale po lesie można się spokojnie wyszaleć! :D
pozdrawiam
Żywy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też mam takie wrażenie... Nikt przy trzeźwych zmysłach by czegoś takiego nie płodził :))
A więc hipokryta !
Szkoda gościa... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
alkohol nic dobrego do żadnego społeczeństwa nie wniósł. Pod wpływem alkoholu dochodzi do gwałtów, rozbojów, kradzieży czy pobić, a nie do wielkich odkryć w dziedzinie fizyki etc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry