Widok
Publiczne odtwanianie muzyki podlega opłacie, nawet gdy nie przynosi dochodów, np. bale non-profit, nawet charytatywne, dancingi w świetlicach wiejskich czy MOPSach.
Jacek - nie wprowadzaj w błąd ludzi.
Zgadzam się, że to prawo jest głupie, ale jest i co zrobić. Jeśli łamię prawo, to lubię o tym wiedzieć ;-) A ZAIKS to zaraz po ZUSie drugi wyciągacz pieniędzy od ludzi w Polsce.
Ostola, CD zawierają opłatę dla twórców (ZAIKS), ale nie zawierają opłat za publiczne odtwarzanie. Możesz słuchać w domu, możesz pożyczyć przyjacielowi, ale na wesele teoretycznie wziąć nie możesz i puszczać w lokalu (chyba że lokal opłaca ZAIKS).
Jacek - nie wprowadzaj w błąd ludzi.
Zgadzam się, że to prawo jest głupie, ale jest i co zrobić. Jeśli łamię prawo, to lubię o tym wiedzieć ;-) A ZAIKS to zaraz po ZUSie drugi wyciągacz pieniędzy od ludzi w Polsce.
Ostola, CD zawierają opłatę dla twórców (ZAIKS), ale nie zawierają opłat za publiczne odtwarzanie. Możesz słuchać w domu, możesz pożyczyć przyjacielowi, ale na wesele teoretycznie wziąć nie możesz i puszczać w lokalu (chyba że lokal opłaca ZAIKS).
Ależ zamieszaliście, wczytując się w wypowiedzi przedstawicieli ZAIKS-u jest im zupełnie obojętne kto poniesie opłatę.
ZAIKS zmusił do pdpisania umów wiekszość lokali gastronomicznych,gdyż łatwiej skontrolować obiekt niż jeździć za zespołem czy DJ-em.W momencie kiedy odbywa się impreza np.wesele, kontroler z ZAIKS-u będzie wymagał dowodu opłaty od właściciela lokalu,lecz jeżeli zamawiasz swojego muzyka ze swoim nagłośnieniem to opłatę powinien uiścić właśnie on(powinien mieć ujęte w swojej cenie) i właściciel może wymagać od niego dowodu opłaty.Znam sytuację z Sopotu gdzie warunkiem zagrania przez ,,obcego" DJ-a jest przedstawianie przez niego opłaty ZAIKS.
Jeżeli natomiast zamawiasz DJ-a w lokalu to Zaiks będzie w cenie imprezy.
Reasumując albo zapłacisz ZAIKS za swojego DJ-a, albo powinien być w cenie jeżeli weźmiesz DJ-a z lokalu.
ZAIKS zmusił do pdpisania umów wiekszość lokali gastronomicznych,gdyż łatwiej skontrolować obiekt niż jeździć za zespołem czy DJ-em.W momencie kiedy odbywa się impreza np.wesele, kontroler z ZAIKS-u będzie wymagał dowodu opłaty od właściciela lokalu,lecz jeżeli zamawiasz swojego muzyka ze swoim nagłośnieniem to opłatę powinien uiścić właśnie on(powinien mieć ujęte w swojej cenie) i właściciel może wymagać od niego dowodu opłaty.Znam sytuację z Sopotu gdzie warunkiem zagrania przez ,,obcego" DJ-a jest przedstawianie przez niego opłaty ZAIKS.
Jeżeli natomiast zamawiasz DJ-a w lokalu to Zaiks będzie w cenie imprezy.
Reasumując albo zapłacisz ZAIKS za swojego DJ-a, albo powinien być w cenie jeżeli weźmiesz DJ-a z lokalu.
W polskim prawie jest napisane,że Zaiks opłaca organizator imprezy.
W moim przekonaniu organizatorem jest LOKAL KTÓRY ORGANIZUJE WESELE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeżeli chcielibyśmy być ok.wobec prawa to trzeba jeszcze zapłacić daninę na STOART i ZPAV. 3 daniny za muzykę!!!! To debilizm i jawne złodziejstwo!!!.Jeżeli knajpa organizuje imprezy z muzyką to musi opłacać Zaiks itp. Ale często próbują ludzi zrobić w CH......... i przeżucić koszty na młodą parę lub dj.
STOP WYZYSKOWI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W moim przekonaniu organizatorem jest LOKAL KTÓRY ORGANIZUJE WESELE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeżeli chcielibyśmy być ok.wobec prawa to trzeba jeszcze zapłacić daninę na STOART i ZPAV. 3 daniny za muzykę!!!! To debilizm i jawne złodziejstwo!!!.Jeżeli knajpa organizuje imprezy z muzyką to musi opłacać Zaiks itp. Ale często próbują ludzi zrobić w CH......... i przeżucić koszty na młodą parę lub dj.
STOP WYZYSKOWI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Panie DJ > Zaiksowi nikt nie musi płacić > Zaiks to jedna z firm która pobiera takową opłatę i jest chyba najbardziej znana > inne firmy mają inne stawki sam je wymieniasz :) > ( to tak jak z ubezpieczeniem za samochód ty wybierasz z kim podpisujesz umowę ) .
A w odpowiedzi na Twoje zdanie > to właśnie TY podpisujesz umowę z firmą taką jak Zaiks i odprowadzasz podatek .
To jest nr3 podatek który odprowadzasz od swojej działalności < w Twoim przypadku obowiązkowy .
Przestańcie skubać już młodych i wciskać im kit w oczy .
A w odpowiedzi na Twoje zdanie > to właśnie TY podpisujesz umowę z firmą taką jak Zaiks i odprowadzasz podatek .
To jest nr3 podatek który odprowadzasz od swojej działalności < w Twoim przypadku obowiązkowy .
Przestańcie skubać już młodych i wciskać im kit w oczy .
"( to tak jak z ubezpieczeniem za samochód ty wybierasz z kim podpisujesz umowę ) ."
Mylisz się!!!
Zaiks to stowarzyszenie autorów i kompozytorów scenicznych więc jak sama nazwa mówi biorą kasę dla "
autorów i kompozytorów scenicznych "
pozostałe instytucje zbierają kase na kogoś innego...
np. wykonawców,firmy fonograficzne i... dla Babci Jadzi oraz Krystyny z gazowni... :)
Mylisz się!!!
Zaiks to stowarzyszenie autorów i kompozytorów scenicznych więc jak sama nazwa mówi biorą kasę dla "
autorów i kompozytorów scenicznych "
pozostałe instytucje zbierają kase na kogoś innego...
np. wykonawców,firmy fonograficzne i... dla Babci Jadzi oraz Krystyny z gazowni... :)
Do wszystkich zainteresowanych!!!
Właśnie jestem po rozmowie z agentem ZAIKS i powiedział co następuje:
"Jeżeli lokal ma umowę z ZAIKS to nie ma prawa pobierać od pary młodej ŻADNYCH PIENIĘDZY chyba że jest nieuczciwy"
"W przypadku gdy nikt nie ma umowy z Zaiksem jest to kwestia dogadania się pomiędzy młodą parą,lokalem a dj"
Słowa cytowane powyżej to oficjalne stanowisko agenta ZAIKS na teren Gdańska.
Właśnie jestem po rozmowie z agentem ZAIKS i powiedział co następuje:
"Jeżeli lokal ma umowę z ZAIKS to nie ma prawa pobierać od pary młodej ŻADNYCH PIENIĘDZY chyba że jest nieuczciwy"
"W przypadku gdy nikt nie ma umowy z Zaiksem jest to kwestia dogadania się pomiędzy młodą parą,lokalem a dj"
Słowa cytowane powyżej to oficjalne stanowisko agenta ZAIKS na teren Gdańska.
To i ja coś dodam
1. Opłata ZAIKS jest za PUBLICZNE ODTWARZANIE MUZYKI bez względu na czerpanie zysków, rodzaj czy miejsce imprezy. Różne co najwyżej są stawki dla różnych imprez - inaczej dla dyskoteki, inaczej dla festynu itd
2. Opłatę ZAIKS uiszcza ORGANIZATOR imprezy, czyli lokal. Nie powinien tą opłatą obciążać nowożeńców, gdyż idąc tym tokiem rozumowania może skroić Parę Młodą również za prąd, wodę i inne takie...
3. Jeśli lokal nie ma umowy, nie powinien wogóle organizować imprez - nie ma ku temu prawa.
Te i inne informacje znajdziecie na oficjalnej stronie ZAIKS'u - http://www.zaiks.org.pl/
1. Opłata ZAIKS jest za PUBLICZNE ODTWARZANIE MUZYKI bez względu na czerpanie zysków, rodzaj czy miejsce imprezy. Różne co najwyżej są stawki dla różnych imprez - inaczej dla dyskoteki, inaczej dla festynu itd
2. Opłatę ZAIKS uiszcza ORGANIZATOR imprezy, czyli lokal. Nie powinien tą opłatą obciążać nowożeńców, gdyż idąc tym tokiem rozumowania może skroić Parę Młodą również za prąd, wodę i inne takie...
3. Jeśli lokal nie ma umowy, nie powinien wogóle organizować imprez - nie ma ku temu prawa.
Te i inne informacje znajdziecie na oficjalnej stronie ZAIKS'u - http://www.zaiks.org.pl/
To może i ja wtrącę swoje trzy grosze.
Jeśłi lokal nie opłaca ZAIKS-u to możliwym jest aby tę kwestię opłącił np. DJ lub zespół. Problem jednak jest taki że wóczas taki DJ potrzebuje sporo informacji dodatkowych. Np. ilość gości (bo inaczej płaci się za 50 a inaczej za np. 150 osób), lokalizacji (z informacją dot. ilości mieszczańców w np. mieście, gminie, powiecie itp.), daty (bo inaczej płaci się za miesiące wakacyjne w miejscowościach nadmorskich, a inaczej za np. listopad małej kaszubskiej wsi), ilości godz. trwania imprezy i na koniec ostatnia perełka - play listę (w przypadku wesela ok. 200 utworów które będą (i tylko one a nie inne na życzenie) odtwarzane podczas zabawy.
Na pytanie czy DJ który zwykle co tydzień (w przypadku Wesel) gra w innej lokalizacji i dal innej ilości gości - może podpisać z ZAIKS-em umowę np. roczną - odpowiedź brzmii - NIE !
Aby taką umowę podpisać trzeba dokłądnie określić to wszystko co powyżej napisałem, a to może ustalić jedynie (zgrubnie rzecz jasna) właściciel lokalu organizującego cykliczne imprezy (czytaj Wesela).
Z tego powodu ZAIKS nie chce podpisywać indywidualnych jednorazowych umów z DJ-jami lub zespołami, a woli podpisywać umowy coroczne z właścicielami lokali (określona wielkość lokalu, lokalizacja, charakter imprez itp.)
Gdyby to było tak proste to nikt by się nie migał (czytaj DJ-je i kapele) bo przy sumach jakie bierze się za weselne granie opłata nawet na poziomie kilkusetzłotych rocznie (dla świętego spokoju), byłaby spokojnie do przełknięcia.
Jeśłi lokal nie opłaca ZAIKS-u to możliwym jest aby tę kwestię opłącił np. DJ lub zespół. Problem jednak jest taki że wóczas taki DJ potrzebuje sporo informacji dodatkowych. Np. ilość gości (bo inaczej płaci się za 50 a inaczej za np. 150 osób), lokalizacji (z informacją dot. ilości mieszczańców w np. mieście, gminie, powiecie itp.), daty (bo inaczej płaci się za miesiące wakacyjne w miejscowościach nadmorskich, a inaczej za np. listopad małej kaszubskiej wsi), ilości godz. trwania imprezy i na koniec ostatnia perełka - play listę (w przypadku wesela ok. 200 utworów które będą (i tylko one a nie inne na życzenie) odtwarzane podczas zabawy.
Na pytanie czy DJ który zwykle co tydzień (w przypadku Wesel) gra w innej lokalizacji i dal innej ilości gości - może podpisać z ZAIKS-em umowę np. roczną - odpowiedź brzmii - NIE !
Aby taką umowę podpisać trzeba dokłądnie określić to wszystko co powyżej napisałem, a to może ustalić jedynie (zgrubnie rzecz jasna) właściciel lokalu organizującego cykliczne imprezy (czytaj Wesela).
Z tego powodu ZAIKS nie chce podpisywać indywidualnych jednorazowych umów z DJ-jami lub zespołami, a woli podpisywać umowy coroczne z właścicielami lokali (określona wielkość lokalu, lokalizacja, charakter imprez itp.)
Gdyby to było tak proste to nikt by się nie migał (czytaj DJ-je i kapele) bo przy sumach jakie bierze się za weselne granie opłata nawet na poziomie kilkusetzłotych rocznie (dla świętego spokoju), byłaby spokojnie do przełknięcia.
100 zł. (przy średnim Weselu) - tyle to rzeczywiście kosztuje, ale pod warunkiem że mówimy o indywidualnej umowie dot. jednorazowej imprezy. W przypadku ryczałtu (opłata np. roczna ponoszona przez lokal) cena powinna być zdecydowanie mniejsza (za jedną imprezę). Ciekawe jak w takiej sytuacji kształtowała się opłata w tej restauracji za ogrzewanie/klimatyzację, zużycie wody, prądu, sprzątanie, pranie poplamionych obrusów, przemalowanie zabrudzonych ścian, poręczy, mycie okien, pranie firan i zasłon, ubiorów kelnerek i kucharek, polerowanie parkietu, wywózkę śmieci itd.
Szanowny Ponury:
Bądź tak uprzejmy i jak nie wiesz to się nie wymądrzaj tylko zadzwoń do ZAIKSU i tam powiedzą ci to samo co wcześniej było już napisane.
Ewentualnie poczytaj parę postów wyżej!
"Jeżeli lokal ma umowę z ZAIKS to nie ma prawa pobierać od pary młodej ŻADNYCH PIENIĘDZY chyba że jest nieuczciwy"
"W przypadku gdy nikt nie ma umowy z Zaiksem jest to kwestia dogadania się pomiędzy młodą parą,lokalem a dj"
Słowa cytowane powyżej to oficjalne stanowisko agenta ZAIKS na teren Gdańska.
Bądź tak uprzejmy i jak nie wiesz to się nie wymądrzaj tylko zadzwoń do ZAIKSU i tam powiedzą ci to samo co wcześniej było już napisane.
Ewentualnie poczytaj parę postów wyżej!
"Jeżeli lokal ma umowę z ZAIKS to nie ma prawa pobierać od pary młodej ŻADNYCH PIENIĘDZY chyba że jest nieuczciwy"
"W przypadku gdy nikt nie ma umowy z Zaiksem jest to kwestia dogadania się pomiędzy młodą parą,lokalem a dj"
Słowa cytowane powyżej to oficjalne stanowisko agenta ZAIKS na teren Gdańska.
Ja bym się zastanowiła nad tym czy warto isc na udry z właścicielką.
Z racji zawodu - mam znajomych którzy grają, w knajpach i po weselach - żaden z nich nie ma opłaconego zaiksu. Jadą na żywca. Jeśli babka pobiera opłatę to pewnie to robi na podstawie umowy z zaiksem - którą powinna Ci pokazac. Pamiętaj, że może ona (złośliwie lub dla zasady) ,"zaprosic" zaiks na grającego d.j-a i wtedy możesz miec po imprezie - jesli należy do tej grupy którą opisuję. Nie wiem czy gra warta świeczki. Z tego tytułu czy innego, w sumie d.j czy kapela pobiera od cholery prądu (dodatkowo) niż przeciętny gosc weselny. ZAiKS kasuje równo za wesela - jeśli jest to 100zł za jedno to taka sala weselna zabuli ok.1000zł rocznie. Dlaczego by nie mieli kasowac ''obcych'' grajków? Powinni to też wliczac w koszt kotleta?
Z racji zawodu - mam znajomych którzy grają, w knajpach i po weselach - żaden z nich nie ma opłaconego zaiksu. Jadą na żywca. Jeśli babka pobiera opłatę to pewnie to robi na podstawie umowy z zaiksem - którą powinna Ci pokazac. Pamiętaj, że może ona (złośliwie lub dla zasady) ,"zaprosic" zaiks na grającego d.j-a i wtedy możesz miec po imprezie - jesli należy do tej grupy którą opisuję. Nie wiem czy gra warta świeczki. Z tego tytułu czy innego, w sumie d.j czy kapela pobiera od cholery prądu (dodatkowo) niż przeciętny gosc weselny. ZAiKS kasuje równo za wesela - jeśli jest to 100zł za jedno to taka sala weselna zabuli ok.1000zł rocznie. Dlaczego by nie mieli kasowac ''obcych'' grajków? Powinni to też wliczac w koszt kotleta?