Widok

pneumokoki-powikłania

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, czy słyszał ktos o powikłaniach po szczepionce na pneumokoki?
słyszałam ze trzeba uważac bardzo na te szczepienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

A jak się to przedstawia z tymi nowymi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"A co do tego,ze mimo szczepienia dziecko zachorowalao to jest to mozliwe, gdyz szczepionka chroni tylko przed konkretnymi szczepami (tymi najczesciej wystepujacymi), a wiadomo,ze wciaz pojawiaja sie nowe witusy i ich mutacje."
Hmmm wiec jak to ma sie do czyjejs wczesniejszej wypowiedzi, ze to szczepienie jest na cale zycie? ;))))
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
ja szczepiłam małą 5m temu i nie było żadnych powikłań
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie racja :) staram się myśleć racjonalnie i nie panikować przed kontaktami z ludźmi ale ciąża zagrożona i właśnie cały czas na zwolnieniu byłam no i się zeschizowałam już ;p a malucha zaszczepie bo mnóstwo ludzi jest nosicielami pneumo a jak pójdzie do żłobka czy przedszkola to już w ogóle oszaleć będzie można z tymi chorobami ;) pozostaje mieć nadzieje, że po szczepionce nic nie będzie. Osobiście o powikłaniach po pneumo nie słyszałam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coffelover nic sie nie martw-ja do 5 miesiaca pracowalam w przedszkolu,gdzie dzieci maja niewiadomo co -czyli co chwile jakis kataklizm zdrowotny i wszystko bylo ok. Gdyby bylo zagrozenie, to wszystkie osoby pracujace z dzieciakami, od ktorych latwo sie zarazic, bylyby na zwolnieniu od momentu stwierdzenia ciazy.
A co do tego,ze mimo szczepienia dziecko zachorowalao to jest to mozliwe, gdyz szczepionka chroni tylko przed konkretnymi szczepami (tymi najczesciej wystepujacymi), a wiadomo,ze wciaz pojawiaja sie nowe witusy i ich mutacje. Ja tez mialam dylemat-juz nie pamietam czy chodzilo o pneumo, czy meningo, ale szczepilismy przed koncem 2009, a od stycznia 2010 miala byc dostepna nowa szczepionka na wieksza ilosc szczepow, ale pediatra doradzila nie czekac, wiec zaszczepilismy ta stara.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
u mnie w rodzinie jest chłopiec, który był szczepiony a mimo to zachorował, długo nie mogli dojść co to jest, bo przechodził w miare lekko... martwie sie trochę bo przez prawie całą ciązę się nim opiekowałam i nikt mi nie raczył powiedzieć, ze znaleźli u niego pneumo... a oprócz pneumo coś jeszcze ale nie mogę się od nich dowiedzić co...myślicie, ze może to mieć jakiś wpływ na maluszka w brzuszku? niedawno się dowiedziałam, nie byłam jeszcze u gina od tego czasu... mam ogromny żal, że wiedzieli a nic mi nikt nie powiedział nawet... przesadzam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
dzisiaj rozmawiałam ze znajomą - właśnie skończyła z Mężem kurs przed adopcją ;) mieli spotkanie z rodziną z adoptowanym dzieckiem - ten chłopiec miał pneumokokowe zapalenie opon mózgowych...


więc szczepionka nie jest tylko jakimś wymysłem firmy farmaceutycznej...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
w niemczech ta szczepionka jak i wiele innych jest refundowana wiec ja nie zastanawiałam się długo czy szczepić czy nie... zapytałam jednak lekarki czy jest to niebespieczne dla dziecka itp. -ona wtedy zrobiła wielkie oczy i na to ze każda szczepionka może w jakiś sposób zaszkadzić i nikt nie jest w stanie zagwarantować ,że będzie wszystko OK, ale tak jest ze wszystkimi szczepionkami nie tylko na pneumokoki...więc warto się nad tym głębiej zastanowić.....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I dodam jeszcze,ze jestem w zwiazku z tym zwolenniczka dawania "kasy" dla dzieci na chrzciny, urodziny i inne okazje. Dzieki temu jesli rodzicow nie stac na dodatkowe szczepienia, to juz nie maja problemu z kad wytrzasnac kase. Tak samo moga przeznaczyc ja na fotelik samochodowy...albo i na zabawki-ich sprawa. Po prostu bez sensu kupowac cos co nie jest "potrzebne" jhesli rodzina faktycznie ma potrzeby...
wybaczcie,ze nie na temat,ale nie moglam sie powstrzymac
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To smutne,ze w naszym kraju te szczepienia nie sa refundowane. Zwroccie uwage,ze sa tylko dla dzieci z pewnej grupy (m.in. wczesniakow). Czyli polscy lekarze tak jak w innych krajach uwazaja,ze dzieci powinny byc szczepione, tylko nasz budzet by tego nie wytrzymal,wiec refunduja tylko najbardziej zagrozonym.
Chrzesniaczka mojego meza ma dopiero 8 lat, a za soba 2 traumatyczne pobyty w szpitalu. W wieku 3 lat przeszla sepse, rok temu inne zakazenie. Raz pneumo, raz meningo. Nie musze Was chyba przekonywac,ze wszystkie mlodsza dzieci w rodzinie i w srod znajomych sa szczepione. Ktos, kto nie widzial dziecka w takiej strasznej sytuacji ten nie wyobraza sobie nawet co ono przechodzi.
Tomul tez oczywiscie zaszczepiony, rowniez na rota. Doidatkowo szczepiumy tymi platnymi/skojarzonymi. Tak zalecila pani neurolog-powiedziala ze dzieci lepiej je znosza i jesli tylko nas stac, to ze ona zaleca,wiec tak zrobilismy bo calkowicie jej ufamy (czego nie moge powiedziec o wielu innych lekarzach).
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zależy od przychodni. Zadzwoń i zapytaj.
Ja szczepiłam dziecko szczepionką 6w1 i płaciłam za szczepienie pielęgniarce w przychodni, a po przeprowadzce i zmianie przychodni dostałam recepte i z wykupioną szczepionką musiałam przyjść na szczepienie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mieliśmy w przychodni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczepionki są na receptę, u mnie w przychodni nie mają - trzeba samemu kupić w aptece, my kupujemy w Gemini jest najtaniej ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jeszcze spytam. Czy tą szczepionkę kupuje się samemu w aptece, czy po prostu w przychodni się płaci i oni dają swoją? Zastanawiam się, czy tych szczepionek jest kilka rodzajów czy jak? No i czy jest różnica w cenie?
Majkę zaczynam szczepić, jak skończy 6 miesięcy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
córka mojego kolegi zachorowała na to świństwo.
Ja swoje dzieci szczepię. Młodą juz dwa razy razem z 6w1 i po pierwszej dawce trochę gorączkowała, po kolejnych już nie. nie wiem tylko która szczepionka spowodowała tempke.
Syna szczepiłam w wieku 3lat i obyło się bez sensacji
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
U nas bez powikłań. Mieliśmy tylko jedną dawkę bo szczepionka po 2-gich urodzinkach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas nie było powikłań :P w przyszłym m-cu mamy dawkę przypominającą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas dwie dawki bez powikłań. Na trzecią dziemy mniej więcej za miesiąc. Szczepionka Prevenar13
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ponawiam pytanie czy ktoś się spotkał z powikłaniami po szczepieniu na pneumokoki a jak tak to czym się one objawiały
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponury oczywiście, ale każdy ma prawo wyboru, ja postanowiłam szczepić tym bardziej że wszystkie te szczepionki miała moja córka w obowiązkowym kalendarzu. Nie neguję wyporów innych, każdy robi jak uważa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

dom czy mieszkanie??? (435 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry