Widok

podnoszenie główki przez niemowlę

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czy Wasze dwumiesięczne dzieci podnoszą już główkę?Jak często je kładziecie na brzuszek.Mój mały jak go położę,tak leży z głową na boku i wcale nie chce jej ćwiczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodzi o podnoszenie główki do siadu z pozycji leżącej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój jeszcze nie podnosi,leniuch mały,za ciężką ma głowę,he,he ale ja czekam cierpliwie i narazie się tym nie denerwuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podniesie podniesie.reguly nie ma:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój to leniuch:) Raz trzyma raz nie trzyma. Dzisiaj idziemy na szczepienie. Zobaczymy czy pokaże na co Go stać, jak nie to trudno:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale raz mu się udało jak pisałaś,a mój jest starszy i co?nie podnosi,ma za ciężką:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byliśmy dzisiaj na szczepieniu i dała skierowanie do neurologa. Zadzwoniłam i termin jest na 23 września, jeszcze rehabilitacja w ogóle się nie dodzwoniłam z tak odległymi terminami to sprawa sama się rozwiąże. Mimo że podniósł główkę do siadu to stwierdziła że i tak za słabo!! Pokazała mi wielka tablicę rozwój dziecka czy coś takiego i wskazała że 2,5 miesiąca powinien trzymać sztywno i nie przemówisz!!! Wiadomo, ze każde dziecko jest inne...

Mały przez 1 miesiąc nic nie przybrał teraz mając prawie 4 miesiące waży 6370g waga urodzeniowa 3140g długość 54cm, ciemiączko duże 5x5 usg przezciemiączkowe ok.

Pójdę na konsultację ale moim zdaniem to zbędna panika i co przy okazji wyprowadza mnie z równowagi.

Aniu27 czy Twój pediatra też tak panikuje??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Aha i jeszcze mnie nastraszyła, że mały będzie późno siedział, jak sama widzę, że stara się ze wszystkich sił rwać tę główkę!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz,moja pediatra to też straszna panikara ale my ostatnio u niej byliśmy miesiąc temu,nawet nie sprawdzała.Pewnie jak teraz pójdziemy to będzie sprawdzać,chociaż nie wiem bo generalnie Ci lekarze mają wszystko gdzieś.Piszesz,że mały przez pierwszy miesiąc wogóle Ci nic nie przybrał,a karmisz piersią?mój synek przez pierwszy miesiąc przybrał w dolnej granicy normy i lekarz kazał dokarmiać,od 2,5 miesiąca jest już tylko na sztucznym,przybiera dobrze jak skończył 3 miesiące ważył 6 kg,teraz nie wiem,ale pewnie koło 7.Trochę się dziwię że skoro Twój lekarz taki" książkowy" to dlaczego nie kazał dokarmiać dziecka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przestawiłam małego na butlę jak skończył 1 miesiąć bo w ogóle się nie najadał, w pierwszym tygodniu przybrał 500g i w ogóle szybko przybierał, jakoś musiał nadrobić. Nie mam zamiaru panikować do neurologa mogę iść dla spokoju własnego sumienia...Apropos Pediatry to widzę, że mogła by podać sobie rękę z moją:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Rehabilitacja na 13 lipca neurolog 23 września. Z takimi terminami to wszystko nic nie da. W lipcu mały skończy 5 miesięcy we wrześniu 7. Polska służba zdrowia. Nie rozumiem, jak pediatra może nie słuchać rodzica. Złości mnie to!!. Zresztą może ta pediatra jest taka książkowa bo należy do generacji starszych. Opiekowała się również mną a j a mam 27 lat;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wróciliśmy właśnie od pediatry,ja jestem chora jak stamtąd wracam,można by było księgę napisać o tych lekarzach!!!jeszcze pielęgniarka mnie dziś wkurzyła,chyba pracuje tam za karę,myśli że ja będę za nią obowiązki wykonywać,ach szkoda gadać.A lekarka moja też mi dziś ciśnienie podniosła,temat rzeka,w skrócie tylko powiem nawiązując do tematu wątku to też już mnie straszyła neurologami,bo przecież w książce jest napisana...to i tamto o rozwoju dziecka,kazała mi dziecko kłaść na brzuszek 10 razy w ciagu dnia bo ja kładę 3 to za mało,a co ona myśłi że ja mam tylko dziecko w swoich obowiązkach?mam masę innych rzeczy do zrobienia i żadnej pomocy oprócz męża który wraca wieczorem.Jak widzisz też książkowa i stara,zapomniała już jak dzieci były małe,swoją drogą to współczuje im matki szczegółowej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak więc witam w klubie...Tak jak pisałam wcześniej, wizyty na które mam skierowania będą bezzasadne, więc przestałam się tym przejmować, nasza pediatra jeszcze mi dopowiedziała, że mały już powinien podpierać się jedną rączką, unosić klatkę piersiową wysoko, zastanawiam się czy może powinien już chodzić, brak słów. Dziecko to nie robot. Znalazłam dzisiaj bardzo ciekawy wątek na temat odruchu trakcji:

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=74068540

Tutaj piszą, że dzieciaki zaczynają trzymać w 5 miesiącu i nikt nie robi problemu, także przestałam się martwić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mi też mówiła że powinien już klatkę piersiową unosić na wyprostowanych rączkach,bo przecież w książce tak jest napisane i dała mi broszurkę o rozwoju dziecka do poczytania,mówiłam jej że mam książki,internet i wiem co powinno ksiązkowo dziecko,ale tak jak mówisz dziecko to nie robot jakiś zaprogramowany,a kładzenie dziecka na brzuszek,owszem jest potrzebne do wzmacniania kręgosłupa ale niczego tu nie przyśpieszy,moja koleżanka prawie wogóle nie kładła dziecka na brzuch a teraz ma 8,5 miesiąca i na nogi już się rwie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Książki i broszurki, internet itp...Przestałam to czytać, ale wczoraj natknęłam się na poradnik nivea baby. Pokazany jest masaż kręgosłupa. Od wczoraj stosujemy. Chwilkę przed kąpielą i chwilkę po. Trzeba ułożyć dziecko na brzuszku, nawilżyć plecki oliwką i pół otwartą dłonią wykonywać ruchy od kręgosłupa szyjnego do pupy. Ponoć ma to wzmocnić kręgosłup. Na pewno nie zaszkodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie.nie wszystkie dzieci są "książkowe",ale niektorzy tego nie potrafia zrozumiec.dziala to w obie strony.moje dziecko np ma niecale 5,5 miesiaca i ma juz 6 zębow i juz widac dwa kolejne.i wielu ludziom sie wydaje,ze zmyslam,bo to niemozliwe ,bo w ksiazkach....:P

I tak jest z wieloma innymi kwestiami dotyczacymi rozwoju dziecka.

Ksiazki ....:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pisałam to w innym watku ale mysle ze tu jest równiez w temacie :)

kobitki moj mały chodził na te boskie rehabilitacje 3 miesiace potem dalismy sobie spokoj bo najpierw pani stwierdziła ze za slabo głowke podnosi, zleciła czeste kładzenie na brzuszku i cwiczenie miesni grzbietu. Po tych cwiczeniach mały miał az za silne miescie grzebietu i dostał napięcia miesniowego. Wtedy Pani doktor zabroniła kladzenia na brzuch. Pozniej czepiała sie ze slabo sie obraca na boczki ze jest za gruby i leniwy. Wg niej konieczna intensywna rehabilitacja. Ale po tych szopkach z karkiem dalismy sobie spokoj i przestalismy chodzic do niej. Teraz maly ma 10 miesiecy i samodzielnie chodzi :) tak wiec nie zawsze trzeba do konca wierzyc i przejmowac sie tym co oni tam mowią:) czesto fasktycznie sa niepokojace objawy i oczywiscie nie przecze ze trzeba niektore dzieci rehabilitowac. Ale niestety tego typu osrodki patrzą na dzieci przez słupki i tabelkii. Jak nie spelnia załozonej normy toj uz cos z nim nie tak i nie ma prawa odstępowac ani na krok. Nasz mały na poczatku faktycznie rozwijał sie fizycznie nieco wolniej niz zakladają tabelki ale potem sam bez zadnej rehabilitacji ruszył jak burza i aktualnie tabelki przeskoczył:)

P.S. Justi moj Qba zaczął ząbkowac jak miał 3 miesiace altualnie ma juz 8 ząbków wazy 12 kilo i nosi ciuszki w rozmiarze 86 czyli jak połtoraroczne dziecko a ma 10 miesiecy :) ciekawe ktora ksiazka przewiduje takiego szybkiego kolosa heheh

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam uważam, że z Synkiem wszystko jest ok. Codziennie widzę postępy...Tak więc na wizyty pójdziemy dla formalności:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
saraneto-dlatego teorie ksiazkowe do mnie malo co przemawiaja:P

Moja zaczela zabkowac majac 2 miesiace.obecnie ma 5,5 miesiaca i prawie 8 zebow:D
mowie prawie,bo siodmy juz wyszedl,a osmy juz widoczny wiec wyjdzie lada dzien caly.
a 12 kg na poltoraroczne dziecko to raczej chyba normalna waga:)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tzn mialam na mysli to,ze 12 kg to waga raczej rocznego dziecka a nie poltorarocznego:D
Moj bratanek ma 13 miesiecy a wazy 14 kg:D

No w kazdym razie,ksiazki ksiazkami,a dzieci dziecmi prawda:)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny:)

Jak Wasze pociechy?? Mój mały unosi już główkę do siadu bez problemu. Neurologa udało mi się, nie wiem jakim cudem przenieść na 13 lipca, z 23 września. Główkę unosi ale klatki piersiowej na wyprostowanych rączkach jeszcze nie. Kładę Go na brzuszku, ale bez przesady nie mam czasu na to żeby kłaść Go 10 razy dziennie. Dzieci nie są książkowe. Np Kuba ma kolki, które rzekomo trwają do 3 miesiąca. Aniu27 jak Twoja pociecha??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

Jakiej firmy kosmetyki dla niemowląt używacie? (68 odpowiedzi)

Pytanie do mamuś, które mogę polecić konkretną firmę i produkty, których faktyczne używają. Ja...

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

do góry