Widok
poleccie mi jaks zabawkę dla rocznego dziecka
Moja córeczka skonczy niedlugo roczek. Zastanawiam ,co mam jej kupić???Dodam, ze ma ju szczeniaczka uczniaczka, garnuszek na klocuszek, słuchaweczke z fisher price, dostanie krzesełko uczydełko, jexdzidełko.Co byście mi jeszcze polecili??zastanawialam się nad gawedziarką
W koncu - Agatha, święte słowa!!!!!
Nasz synek nie ma zadnych zabawek tego typu, w sumie i tak jest mały, ale nie kupujemy nic z tych badziewi!
Te sztuczne dziweki i dziwne ruchy zabawek doprowadzaja mnie do szału!
jasiek bedzie się bawił tradycyjnymi zabawkami..ociaz moj M jest strasznie zawiedziony...
Nasz synek nie ma zadnych zabawek tego typu, w sumie i tak jest mały, ale nie kupujemy nic z tych badziewi!
Te sztuczne dziweki i dziwne ruchy zabawek doprowadzaja mnie do szału!
jasiek bedzie się bawił tradycyjnymi zabawkami..ociaz moj M jest strasznie zawiedziony...
A moj synek ma i takie zabawki i takie. Bawi sie raz klockami drewnianymi a raz "strasznymi" zabawkami o jakich piszecie. Nie widze nic zlego w kupowaniu zabawek takich jak kiedys my mialysmy ani takich jakie sa teraz. Zreszta tematem watku nie jest ocena kto jakie zabawki kupuje.
A do autorki watku mu ostatnio kupilismy pianinko z serii Disneya i Bartus uwielbia sie nim bawic :) takze polecam :)
A do autorki watku mu ostatnio kupilismy pianinko z serii Disneya i Bartus uwielbia sie nim bawic :) takze polecam :)
Jak to gdzie?? :):) W sklepach, na allegro... Wybór jest ogromny. ;) Ostatnio nabyłam dla młodego extra drewniane klocki. W sklepach widziałam extra szmaciane lalki.
A co do zabijania wyobraźni?? Mhm to chyba zależy od rodziców. Jeśli ktoś kupi zabawkę, da ją dziecku i wyjdzie z założenia niech się samo bawi to wiadomo jaki może być efekt. Niezależnie czy to będzie tzw "pierdzidełko" czy drewniany konik na biegunach.
A tak szczerze to najlepsze zabawki dla dziecka to np pusta butelka po wodzie, drewniana łyżka kuchenna, sitko itp. Heh znam to z autopsji. ;) Wczoraj mały biegał po domu z maleńkim kieszonkowym lusterkiem ( a ja za nim) i łapał zajączki na ścianach i podłodze. Zabawa byłą przednia.
A z "pierdzidełek" polecam podobnie jak Bj domek Kiddieland.
A co do zabijania wyobraźni?? Mhm to chyba zależy od rodziców. Jeśli ktoś kupi zabawkę, da ją dziecku i wyjdzie z założenia niech się samo bawi to wiadomo jaki może być efekt. Niezależnie czy to będzie tzw "pierdzidełko" czy drewniany konik na biegunach.
A tak szczerze to najlepsze zabawki dla dziecka to np pusta butelka po wodzie, drewniana łyżka kuchenna, sitko itp. Heh znam to z autopsji. ;) Wczoraj mały biegał po domu z maleńkim kieszonkowym lusterkiem ( a ja za nim) i łapał zajączki na ścianach i podłodze. Zabawa byłą przednia.
A z "pierdzidełek" polecam podobnie jak Bj domek Kiddieland.
Skoro córeczka ma już prawie cały zestaw zabawek Fishera to polecam coś prozaicznego jak klocki drewniane. Synek dostał takie w dużym pudle, 100 szt. niektóre z nich są kolorowe inne zwykłe drewniane.
Dzieciaki w tym wieku lubią odkrywać różne rzeczy i są w tej kwestii bardzo pomysłowe, lubią burzyć konstrukcje, grzebać mamie w torebce, wyciągać rzeczy z szafki... Zabawki grające z guziczkami już takich naszych Chodziaczków nie bawią.
Mój synak korzysta z krzesełka uczydełka, bo dzięki niemu może się wspiąć na oparcie fotela a stamtąd na łóżko :D
Tak więc reasumując:
-klocki Duplo
-klocki drewniane
-konik na biegunach .... http://allegro.pl/item497806600_konik_na_biegunach_rzacy_rusza_ogonem_i_pyskiem.html
-książeczki z obrazkami
-sanki z oparciem
-samochodzik jeździk
-rowerek trójkołowy, którym możesz sterować za pomocą pałąka (niestety przyda się dopiero na cieplejsze dni)
-kolorowe naklejki ścienne z Kubusiem lub z Księżniczkami Disneya
cholerka więcej nie jestesm w stanie wymyśleć :)
Dzieciaki w tym wieku lubią odkrywać różne rzeczy i są w tej kwestii bardzo pomysłowe, lubią burzyć konstrukcje, grzebać mamie w torebce, wyciągać rzeczy z szafki... Zabawki grające z guziczkami już takich naszych Chodziaczków nie bawią.
Mój synak korzysta z krzesełka uczydełka, bo dzięki niemu może się wspiąć na oparcie fotela a stamtąd na łóżko :D
Tak więc reasumując:
-klocki Duplo
-klocki drewniane
-konik na biegunach .... http://allegro.pl/item497806600_konik_na_biegunach_rzacy_rusza_ogonem_i_pyskiem.html
-książeczki z obrazkami
-sanki z oparciem
-samochodzik jeździk
-rowerek trójkołowy, którym możesz sterować za pomocą pałąka (niestety przyda się dopiero na cieplejsze dni)
-kolorowe naklejki ścienne z Kubusiem lub z Księżniczkami Disneya
cholerka więcej nie jestesm w stanie wymyśleć :)
Znalazłam ciekawe oferty zabawek dla dzieci na http://www.mychild.pl Może Ty też coś znajdziesz dla swojego dziecka. :)
Może coś takiego - http://www.eurobobas.pl/sklep/details/799/31/edukacyjne-i-kreatywne/zestawy-edukacyjne/kostka-wielofunkcyjna-simba?manufacturer_id=27 Niska cena i fajne wygląda. Co ty na to?
ja polecam farbki z marketu za 8zł, klocki drewniane, które w przyszłości same będziecie mogły pomalować w np. kolorowe buzie, za ok. 20-30zł, sztuczne warzywa i owoce (np. z Ikei, albo plastikowe), masa solna-koszt ok.1zł jesli zrobisz sama, wózeczek dla lalek (przy moich córkach lepiej sprawdził się głęboki).
za myślenie typu "mam całą kolekcję Fisher Price, moze dokupię jeszcze jedną" gratuluję. I współczuje dziecku.
za myślenie typu "mam całą kolekcję Fisher Price, moze dokupię jeszcze jedną" gratuluję. I współczuje dziecku.