Widok
pomoc w znalezieniu gorsetu
Witam!
Korzystając z tego pięknego tematycznie miejsca ( o ironio!a mój pozew zaczyna dojrzewać) chciała bym zaczerpnąć informacji względem miejsc z gorsecikami (nadającymi sie na malutkie przyjecie weselne ale nie kosztującej fortunę) w troszkę większych rozmiarach ( ok. 114 w biuście) niż te zalegające w miejscach typu " gildia" itp.
Ponieważ termin w/w przedsięwzięcia zbliża sie nieubłaganie a ja zupełnie nie mam pojecia gdzie rzucić sie w wir poszukiwań - PROSZĘ O POMOC :))) (najlepiej Gdańsk)
Swoja drogą jakże porażający jest fakt iż kobiety o większych krągłościach są totalnie ignorowane przez firmy odzieżowe.Ładne,seksowne i kuszące wdzianka ,migoczące detalami bijącymi zauroczeniem z manekinów-zatrzymują sie na rozmiarze 42 ..gdzie i tak niekiedy proporcje produktu są lekko nie w ta stronę co trzeba, co powoduje wypływanie biustu i niedoszunorwanie innych części ciała ;)
A jeśli już dorwie sie coś co pozwoli upchnąć ;) biust w gorsetowy skrawek materiału , to niestety nadaje sie wizualnie dla mojej mamy czy nawet ( o zgrozo!) dla babci :(
kończąc ten wywód jeszcze raz wzywam o pomoc ! :)
Adresy, namiary,fotki-bo być może jakieś używane- w b.dobrym stanie?ktoś ma?gdzieś?za nieduże pieniądze?
DZIĘKUJĘ
BYĆ SOBĄ = BYĆ KIMŚ...
tokio napisał(a):
> tak to zakręciłaś, ż ew sumie nie wiem o co ci chodzi ...
> szukasz gorseciarki? czy skelpu z fajnymi dużymi gorsetami?
sklepu - byle nie terenu typu "gildia" itp bo tam nic nie ma
> tak wogule to na slub, czy rozwód ... czy wogule na coś innego ...?
na male przyjecie slubne
> tak to zakręciłaś, ż ew sumie nie wiem o co ci chodzi ...
> szukasz gorseciarki? czy skelpu z fajnymi dużymi gorsetami?
sklepu - byle nie terenu typu "gildia" itp bo tam nic nie ma
> tak wogule to na slub, czy rozwód ... czy wogule na coś innego ...?
na male przyjecie slubne
BYĆ SOBĄ = BYĆ KIMŚ...
we wtorek zamówiłam sobie stanik u gorseciarki :) szyje na wymiar :) potrzebowałam zwykły push, beżowy, gładki - taki będzie mi pasował do sukienki (nie chciałam czerwonego, bo co później z nim zrobię jak mam malutko czerwonych ciuszków :P)
dzisiaj wieczorem odbieram stanik :)
zamawiałam u Pani na Żabiance :) (jeździłam do niej jako nastolatka - często z koleżankami :) nawet strój kąpielowy uszyła i taki, jaki chciałam - z mojego materiału - nie byłam tam 10 lat i zastanawiałam się, czy ta Pani jeszcze szyje ;))
gorsety pewnie też szyje - bo kiedyś przerabiałam u niej swój ;) (na studniówkę)
dzisiaj wieczorem odbieram stanik :)
zamawiałam u Pani na Żabiance :) (jeździłam do niej jako nastolatka - często z koleżankami :) nawet strój kąpielowy uszyła i taki, jaki chciałam - z mojego materiału - nie byłam tam 10 lat i zastanawiałam się, czy ta Pani jeszcze szyje ;))
gorsety pewnie też szyje - bo kiedyś przerabiałam u niej swój ;) (na studniówkę)
AgusiaGda napisał(a):
> we wtorek zamówiłam sobie stanik u gorseciarki :) szyje na
> wymiar :) potrzebowałam zwykły push, beżowy, gładki - taki
> będzie mi pasował do sukienki (nie chciałam czerwonego, bo co
> później z nim zrobię jak mam malutko czerwonych ciuszków :P)
>
>
> dzisiaj wieczorem odbieram stanik :)
>
>
> zamawiałam u Pani na Żabiance :) (jeździłam do niej jako
> nastolatka - często z koleżankami :) nawet strój kąpielowy
> uszyła i taki, jaki chciałam - z mojego materiału - nie byłam
> tam 10 lat i zastanawiałam się, czy ta Pani jeszcze szyje ;))
>
>
>
> gorsety pewnie też szyje - bo kiedyś przerabiałam u niej swój
> ;) (na studniówkę)
>
a ile Cię to kosztuje?
> we wtorek zamówiłam sobie stanik u gorseciarki :) szyje na
> wymiar :) potrzebowałam zwykły push, beżowy, gładki - taki
> będzie mi pasował do sukienki (nie chciałam czerwonego, bo co
> później z nim zrobię jak mam malutko czerwonych ciuszków :P)
>
>
> dzisiaj wieczorem odbieram stanik :)
>
>
> zamawiałam u Pani na Żabiance :) (jeździłam do niej jako
> nastolatka - często z koleżankami :) nawet strój kąpielowy
> uszyła i taki, jaki chciałam - z mojego materiału - nie byłam
> tam 10 lat i zastanawiałam się, czy ta Pani jeszcze szyje ;))
>
>
>
> gorsety pewnie też szyje - bo kiedyś przerabiałam u niej swój
> ;) (na studniówkę)
>
a ile Cię to kosztuje?
Dagger - pytałam o gorsety :) jak mi Pani wytłumaczyła - muszą być albo zapinane w kroku (jak body) albo z paskami do pończoch - w każdym razie muszą być "ciągnięte" w dół ;) (inaczej by podjeżdżały do góry)
koszt uszycia gorsetu - 50zł robocizna + koszt materiału (zależy czy lycra, czy koronka itd.) - około 30-50zł :)
mogą być zapinane na haftki, sznurowane itd. :)
koszt uszycia gorsetu - 50zł robocizna + koszt materiału (zależy czy lycra, czy koronka itd.) - około 30-50zł :)
mogą być zapinane na haftki, sznurowane itd. :)
50 zł + robozcina? to pewnie cos kolo 130 zł + material :) ..ciekawe czy w jakis 170 zł sie by zamknelo....
musze sie tam wybrac w tygodniu? jakbys mogla Agus wytlumaczyc gdzie to mniej wiecej jest i jak najlepiej dojechac z Zaspy czy Wrzeszcza (skm czy tramwaj?)
Powiedz mi jak wogole taki szyty stanik? sprawdza sie? naparwde ladnie trzyma i uklada biuscik?
nigdy nie szylam ..stad moze moje dziwne pytania :D
musze sie tam wybrac w tygodniu? jakbys mogla Agus wytlumaczyc gdzie to mniej wiecej jest i jak najlepiej dojechac z Zaspy czy Wrzeszcza (skm czy tramwaj?)
Powiedz mi jak wogole taki szyty stanik? sprawdza sie? naparwde ladnie trzyma i uklada biuscik?
nigdy nie szylam ..stad moze moje dziwne pytania :D
BYĆ SOBĄ = BYĆ KIMŚ...
Agatha - z fotkami będzie trudno - sama sobie nie pstryknę, a i bluzek mocniej dopasowanych nie mam :P
co by nie gadali - ja jestem zadowolona :) i moja Mama wreszcie orzekła, że mam dobry stanik!!!! (a nawet przy "anglikach" miała jakieś "ale") ;)
jeśli ktoś oczekuje super seksownej bielizny - to może faktycznie czegoś takiego nie dostanie :P (wiecie - koronki, tiule, gipiury itp.)
Pani szyje raczej "spokojne" modele - przynajmniej nie pamiętam czegoś bardzo seksownego ;)
w każdym razie i te 10 lat temu i teraz jestem zadowolona :) w stroju kąpielowym uszytym przez tę gorseciarkę "latałam" 2-3 sezony - póki nie "zmalał" ;) :P
pod koniec m-ca jadę z kumpelą po kolejne staniki na miarę :) widziała dzisiaj mój nowy beżowy - i jak usłyszała ile to kosztuje, to też chce :)
co by nie gadali - ja jestem zadowolona :) i moja Mama wreszcie orzekła, że mam dobry stanik!!!! (a nawet przy "anglikach" miała jakieś "ale") ;)
jeśli ktoś oczekuje super seksownej bielizny - to może faktycznie czegoś takiego nie dostanie :P (wiecie - koronki, tiule, gipiury itp.)
Pani szyje raczej "spokojne" modele - przynajmniej nie pamiętam czegoś bardzo seksownego ;)
w każdym razie i te 10 lat temu i teraz jestem zadowolona :) w stroju kąpielowym uszytym przez tę gorseciarkę "latałam" 2-3 sezony - póki nie "zmalał" ;) :P
pod koniec m-ca jadę z kumpelą po kolejne staniki na miarę :) widziała dzisiaj mój nowy beżowy - i jak usłyszała ile to kosztuje, to też chce :)