Widok

pomózcie

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny jak wiecie slub za 2 tygodnie ale mam kolejny problem(wszystko idzie pod górkę).
Bylam w ostatnia sobote u znajomych i w poniedziałek okazało się że ich córka ma ospę.
więc problem pierwszy: to ten ze ta mala miała nieśc obraczki i nie wiadomo co z tym bedzie
Ale ten problem jest mniejszy
jest jescze jeden: ja nigdy nie mialam ospy i boje sie że dostane ,nie wiem co mam robić.Bo jezeli dostane to wyskoczy mi najwczesniej na tydzień przed slubem albo na kilka dni przed i nie zdąże sie wyleczyć.
Nie wiem co mam robic pomózcie


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak myslalam bo szczepionka na ospe w polsce pojawila sie nie dawno i sa szczepione na nia kobiety w ciazy ktore nie chorowaly na ospe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zarejestrowalam sie do lekaza ale pewnie mi nic nie powie
kurcze co mm robic ?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli doszło do kontaktu osoby nie zaszczepionej z osobą chorą na ospę wietrzną, szczepienie ochroni przed chorobą lub złagodzi jej przebieg, jeśli zostanie wykonane w ciągu 72 godzin po kontakcie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cholera szkoda ze ci znajomi nie powiedzieli ci odrazu w poniedziale ze mala jest chora, wtedy bys sie zdazyla zaszczepic i by bylo po klopocie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie o tym samym pomyslalam ale teraz za póxno jest
moja tesciowa mowi ze nie musze sie zarazic zobaczymy co lekaz powie


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zaraziłam się ospą na studiach i długo się zastanawiłam skąd mi się ona przypałętała....??? Okazało się, że jedna z koleżanek (a na roku było ok 120 osób) miała ospę... Wiedziałam, że to od niej musiałam sie zarazić ale zanim u niej ona wystąpiła!!!! Wszyscy znajomi mnie odwiedzali, na imprezie nawet byłam domowe :))) I nikt się ode mnie nie zaraził. Ospą zaraża się jak ktoś jest nosicielem zanim są objawy - z moejgo doświadczenia. Pozdrawiam!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie a ja byłam u malej w sobote a krosty wyszły w poniedzialek


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zachorowałam po 1-minutowym kontakcie z dzieckiem.. W 3-ciej klasie liceum poszłam oddać koleżance zeszyty i po prostu przywitałam sie z takim 3 letnim maluszkiem - siostrzeńcem koleżanki, który nastepnego dnia dostał wysypki. Niestety! Zachorowałam ja, potem 4-letni braciszek, a potem 23 -letni drugi brat..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co teraz wyczytalam w necie to ona zaraza 2dni przed wystapieniem krost do czasu kiedy te krosty nie zmienia sie w strupki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mylicie obowiżzkowe szczepienia na różyczke lub odre z ospą. Na ospę nie ma obowiązkowego szczepienia.
Po prostu musisz mieć nadzieję ,ze się nnie zaraziłaś. Gorsza wiadomość jest ta ,ze osoby dorosłe cięzej przechodzą ospę i może pojawić się gorączka i inne pbjawy ogólne.
Na marginesie to trochę nieodpowiedzialni Ci znajomi,każdy wie że można sie zarazić albo mieć półpasiec.
Powodzenia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do pomagdalena: A wcześniej miałaś kontakt z tym dzieckiem?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sobote


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też tak podejrzewam.. że coś nie tak.. Są dwie ospy czarna i wietrzna, jeśli na którąś ktoś sie szczepił to na czarną!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do moich znajomych, to o ile sięgam pamiecią wstecz, to chyba akurat wszyscy mieli wczesniej ospe - o czym chyba nie wspomniałam.... ups

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie bo wiekszosc nas przechodzila ja w wieku dzieciecym, a znajomi magdy nie sa nieodpowiedzialni bo w sobote jak magda widzila sie z malo to oni jeszcze nie wiedzieli ze jest chora

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm to sorki moze nie doczytałam, zwracam honor:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zeby bylo smieszniej to ja na ospe chorowalam 2 razy :)) wiem wiem pewnie ktos napisze ze na ospe choruje sie tylko raz..............ale gdy sie 1 raz przejdzie slabo to jest mozliwosc ze bedzie 2.... aaaaa jezeli chodzi o zarazanie to kiedy jest juz wysypka to sie nie zaraza:)))))

Nie powinno :P:P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakażamy już na 2 dni przed pojawieniem się charakterystycznej dla ospy wietrznej wysypki. Przestajemy zakażać po przyschnięciu wszystkich pęcherzyków.

to cytat z portalu farmaceutyczno-medycznego

do dzisiaj tez myslalam ze jak sie juz ma wysypke to sie juz nie zaraza

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moi znajomi mnie odwiedzali kiedy juz byłam "przyschnieta" ;) tymi płynami, moze dlatego nikt sie nie zarazil. najgorszy jest kontakt z taka osoba kiedy ona sama jeszcze nie, ze bedzie ja miała a juz jest zarazona, czyli zanim pojawią się krosty

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ospą można się zarazic do momemtu zaschnecia wszystkich strupow. na ospę wietrzna na pewno nie bylas szczepiona, bo na nia nie ma szczepionki. a mala blizna na ramieniu jest zapewne po szczepieniu na gruźlice. ale nawet jezeli nie chorowalas to nie ma reguly ze sie zarazisz! jezeli jestes w miare odporna to mozesz byc zupelnie zdrowa. ospa wylega sie 14-21, wiec musisz miec nadzieje ze nawet w najgorszym wypadku o slubu bezdiesz zdrowa.trzymam kciuki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry