Widok

powikłania po wirusie bostońskim

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Mój trzylatek miesiąc temu chorował na wirus bostoński. Później zaczęła schodzić mu skóra z opuszka palców.A dzisiaj zauważyłam, ze schodzi mu paznokieć. czy ktoś spotkał się z takimi powikłaniami?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 9
Witaj. Moj maly miesiac temu tez mial tego wirusa i od jakiegos czasu widze ze schodzi mu wlasnie skora kolo duzego palca u nogi...kurcze..moze to faktycznie ma zwiazek z tym wirusem.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
jak moja corcia chorowała to trsoszke czytałam i faktycznie moze zejsc paznokiec u nas skonczylo sie na zejsciu skory z tym ze corcia miała niewiele krostek
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
tak to powiązane; pediatra uprzedzała nas,że może schodzić skóra i całe paznokcie (moja dwójka właśnie skończyła wysypkę,mam nadzieję,że ominą nas problemy z paznokciami:/)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
u nas już też całe palce obskubane
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dziękuję za odpowiedzi. U nas po wysypce najpierw zeszła skóra z palców dłoni, później z palców stóp, a teraz schodzą 3 paznokcie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
u nas 3 schodzące paznokcie .....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
dziewczyny a co robiłyście z tymi paznokciami? tzn. jak je pielęgnowałyście?
Mój syn też ok. 1 miesiąca temu miał wirusa bostońskiego, potem schodziła mu skóra na palcach u rąk i nóg, pojawiły się nawet zmiany na skórze głowy, coś jak liszaj, ale szybko minęło. Do tej pory był spokój, tylko paznokcie zaczęły wyglądać jakby brakowało im witamin i jakby miały się złamać w pół. Zrobiłam badania morfologiczne i wszystko ok. A dziś w przedszkolu dwa paznokcie brzydko się naderwały, naderwanie jest poziome, tak w połowie paznokcia. Po powrocie z przedszkola umyliśmy porządnie rączki, obcięliśmy paznokcie na tyle, na ile Młody pozwolił i przykleiłam delikatnie plaster, aby nie zerwał paznokci na dobre. Nakleiłam tak, aby powietrze dochodziło. A teraz siedzę w necie i szukam na ten temat jakichś informacji. Co jeszcze mogę zrobić? Wyczytałam, że powinno się jechać na całkowite zerwanie paznokcia, ale aż nie chce mi się w to wierzyć. Młody nie skarży się jakoś specjalnie na ból.
Jak to było u Was? Poradźcie, co jeszcze można zrobić?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 7
TAK TAK to są niestety sprawy po przebytej chorobie bostońskiej miesiąc temu byliśmy w szpitalu właśnie z bostonką i Pani przy wypisie powiedziała że moga wystąpić jakiś czas po chorobie takie właśnie rzeczy najgorsze to schodzenie paznokci...Schodzącą skóre trzeba mocno nawilżać maściami,kremami np...nivea
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
http://forum.trojmiasto.pl/Zmienione-paznokcie-po-wysokiej-goraczce-t487930,1,16.html
U nas był problem z paznokciami po wirusówce z wysoką gorączką.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny, czyli natłuszczać, odżywiać i czekać aż odrosną nowe :) przestraszyłam się, nie wiedziałam że po bostońce mogą być problemy z paznokciami :/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w ogóle nie skojarzyłam problemów z paznokciami i wysokiej gorączki. Spanikowana wysłałam Męża z Młodym do dermatologa, w trybie natychmiastowym ;) teraz już jestem "mądrzejsza" ;) a pazurki bardzo szybko odrosły :) w sumie tylko smarowałam olejem kokosowym ;)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
dziewczyny a przemywałyście te pazurki rivanolem albo szarym mydłem? A co myślicie o zwykłej oliwce dziecięcej?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ehh, czemu nie znalazlam wcześniej tego watku? Latalam z dziecmi do pracowni mikologicznej w poszukiwaniu grzybic i innych cudow, bo moim dzieciom nagle zaczęły schodzić paznokcie, a kilka tygodni temu przechodzili wirusa bostonskiego... Lekarze też nic nie skojarzyli:/ podbijam dla innych nieswiadomych...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak wyglądała wysypka Waszych dzieci przy chorobie bostońskiej?Głównie chodzi mi o lokalizację?Bardzo proszę o odpowiedź.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
U nas była rozsiana prawie wszedzie, a nie tylko na dloniach i stopach, jak piszą. Glownie byly to konczyny i tulow.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozumiem,dziękuję.Ja się dziwię,bo u mojego dziecka jest wysypka na klatce piersiowej,udach,pośladkach,buzi ale właśnie nie na dłoniach ani podeszwach stóp,a lekarka idzie w zaparte,że to nie co innego tylko choroba bostońska.Wiem też,że czasem różne schorzenia dają niecharakterystyczne objawy i w związku z tym mam mętlik w głowie.Czy Wasze dzieci miały nadkażenie bakteryjne i podawany antybiotyk?Ile czasu po chorobie poszły do przedszkoli/szkół?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
My mieliśmy klasyczny wysyp, dłonie, stopy.
3 mce później kolejna bostonka - tylko w buzi, gardle. Dużo gorsza bo dziecko nie jadło. Rany bolaly także w nocy.
Trzeci raz 4 krostki, na wewnętrznej stronie jednej dłoni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak nawiasem,czy obecnie w przedszkolach/szkołach panuje zachorowalność na wirusa bostońskiego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hop hop,jak to jest w końcu z tym wirusem??Proszę o odpowiedź.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry