Widok

prezent na ślub - nie kasa?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam, wiem że temat wałkowany tu i na weselniku milion razy, ale może ktoś ma jakiś super nowy pomysł? W sobotę ślub mojej kuzynki, bliskiej, ale z różnych przyczyn nie idziemy na wesele, tylko na ślub. Oczywiście w zaproszeniu był wierszyk o kasie, którego bardzo nie lubię, bo to dla mnie narzucanie czegoś. Nie lubię podejścia wszystkich młodych par typu 150 zł za talerzyk więc tyle od osoby w kopercie powinno się znaleźć... Tak więc szukam > wiem że bardzo szybko;) pomysłu na jakiś inspirujący prezent, może bardziej wymyślny niż zastawa z ikei (za bony:))) Dodatkowo ich córeczka ma tego dnia urodziny, więc może coś takiego dla wszystkich razem? Myślałam nad zestawem ręczników z wyszywanymi imionami, ale zestawy są po 2 albo 4, a ich jest "tylko" 3, a nie wiem gdzie ew. zrobić to na miejscu? Pomóżcie kobietki, może niedawno brałyście slub i dostałyście coś naprawdę fajnego? Dodam, że młodzi mają już mieszkanie, urządzone, więc prezenty typu obraz czy żelazko odpadają:) aha - chciałabym wydać jakieś 300 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
a ja kiedyś mimo, ze młodzi chcieli kasę dałam im pościel i kasę bo wiedziałam, że jak dam tylko kasę to i tak przepuszczą na duperele a tak pościel wiem, ze używają i się nie powtórzyło bo jednak 90% dała tylko kasę.
a my dostalismy też na ślub fajnie zapakowana kasę taki tort z papieru toaletowego i w rolkach powkładane po 50zł super to wyglądało a w pierwszym momencie nie wiedziałam co to:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agucha rozwala mnie twoje rozumowanie - my poprosilismy gosci o pieniadze poniewaz wiedzielismy ze zaraz bedziemy uzadzac mieszkanie a jakbym miala kazdemu z gosci tlumaczyc co mi sie podoba a co i jeszcze pilnowac aby prezenty sie nie zdublowaly to chyba bym oglupiala.
Za wesele placili nasi rodzice i nie interesowalo nas czy sie zwroci czy nie ale po podliczeniu wszystkich prezentow to moze w polowie by nam sie zwrocilo --> a wcale nie mialam wesela w 4* hotelu czy kiecki za kilka tysiakow.
Niedlugo idziemy na wesele do moich znajomych i pierwsze o co sie spytalam to jaki sobie zycza prezen i wcale nie czuje sie zle ze tez wola gotowke. do tego pewnie dorzucimy kwiaty i bedzie git :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A odpowiadajac na pytanie autorce watku to tak jak pisala jedna z dziewczyn: bardzo mi sie podobaja eleganckie kosze piknikowe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To wcale nie jest tak, że młodzi proszą o kasę, żeby impreza się zwróciła! zresztą nie zwraca się i nie prawdą jest to co ktoś wyżej napisał że "talerzyk" kosztuje 150/osobę, bo do tego dochodzi alkohol, napoje i ciasto czyli u nas było prawie 270/osobę.

Prawda jest taka, ze każdy idąc na wesele chce przynieść jakiś prezent. Kiedyś (tak opowiadają rodzice) miała to być cała wyprawka i dziadkowie robili za "listę prezentów"- rodzice dostali wszystko od ręczników i pościeli po żelazko. Dzisiaj dostęp do ręczników czy żelazek jest łatwiejszy, nie kupuje się żelazka "bo rzucili", a ręcznki wybiera się pod kolor łazienki.

Dla mnie proszenie o pieniądze jest jak najbardziej na miejscu-jednym się podoba zapach pomarańczy, a innym jak im skarpetki smierdzą, my mamy "piękny" komplet sztućców-stoi w piwnicy bo do naszych suroowych, ikeowych talerzy nie pasują łyżki z kwiatami. I szczerze-mam trochę żal do tych gości bo wydali kupę kasy na te sztućce (mocno firmowe, zresztą-z ciekawości wygooglałam cenę:D), gdyby dali nam kasę wydalibyśmy ją znacznie lepiej-na coś co używamy, a nie na zapychanie piwnicy. I cały czas się zastanawiać czy by tego nei sprzedać-skoro i tak nie będziemy używać.

I jeszcze dodam, że dla mnie szczytem chamstwa i wyrachowania jest nie pójście na wesele jeśli młodzi oczekują pieniędzy-bo to najważniejszy dla nich dzień i chcieli go spędzić z wybraną grupą osób.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem pod wrażeniem ....

szokuje mnie Wasze spojrzenie na wesela ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie czytałam od początku, więc może się powtórzę :)
za dwa tygodnie idziemy na wesele i też zdecydowałąm się kupić prezent, dokładnie 310zł
kupiłam komplet sztućców do deseru z Gerlacha na 12 osób, łyżeczki i widelczyki, babka na świętojańskiej w Gdyni fajnie mi skompletowała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cissus zgadzam się w całej rozciągłości :) Ale i tak nikt tego nie wygra - bedą zwolennicy i przeciwnicy ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cissus świetny pomysł mieli Wasi goście na podarowanie pieniędzy :)
I też się podpisuję pod Twoją wypowiedzią :P


Co do prezentu to może faktycznie jakiś karnet do spa lub piękny album na zdjęcia np. Chyba nie uszczęśliwiałabym "Młodych" na siłę sprzętem domowym czy bibelotami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba jednak bezpieczniej dać kasę... Nigdy bym nie zamieściła takiego wierszyka, ale sami dajemy pieniądze i nasi goście też byli domyślni...

Bo jak ktos zajmuje się tylko liczeniem i poszuka dobrze w necie, to np. komplet sztućców Gerlacha znajdzie za połowę ceny ze sklepu ze Swiętojańskiej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli chodzio wyszywanie na miejscu szlafroka czy ręcznika z imieniem to w Auchanie robia na miejscu
wiem że tam sie płaci 1,50zł za literke plusz ręcznik lub szlafrok
mi tez sie podoba taki prezent
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko Agatha, jeżeli znajdziesz mi taki sam komplet sztućców w necie za 150 zł, to ja chętnie kupię jeszcze jeden, przyda mi się - sorry, ale najpierw sprawdź, potem wypisuj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem, czy ten sam, ale mam sztućce Gerlacha kupione w hurtowni Szczepan za nieco więcej niż połowa ceny w normalnych sklepach. Kilkudziesięcioczęściowy zestaw kosztował nieco ponad 3 stówy... Na Allegro w tym czasie było kilka podobnych propozycji...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My od kogos nie wiem od kogo bo prezent nie byl podpisany dostalismy taka skrzneczke z otwieraczami do wina, 6 kieliszkow i butelke wina raczej z gornej polki - wszystko razem zapakowane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzisz, ja sprawdziłąm ceny na Allegro i różniły się o dokładnie 50zł, co licząc z przesyłką byłoby w zasadzie nieopłacalne, co do Szczepana, to jechać do Gdańska po prezent za 300 też dla mnie mija się z celem

ten zestaw, który kupiłam jest satynowy najdroższy z kolekcji i cały komplet na 12 osób na Allegro kosztuje ok. 1000zł, ale to już nie byłby prezent na moją kieszeń :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeszcze taka mała historyjka w temacie:

Dostałam kiedyś od moich przyjaciół X i Y (nie na ślub! Okazja była inna!) zestaw ręczników. Porządnych, ładnych, zapakowanych w plastikowe pudełko - duży ręcznik, mały ręcznik i myjka. Nie otwierałam plastikowego pudełka przy nich, zrobiłam to później, kiedy już byłam sama w domu. I ku mojemu wielkiemu zdziwieniu w myjce znalazłam kopertę, a w kopercie kartkę ślubną, z życzeniami: "Kochani X i Y, w waszym wielkim dniu wiele szczęścia życzy ciocia Z".

Ręczniki na szczęście nie były przez ciocię dla nich spersonalizowane ;-) Niestety, ciocia do koperty nie włożyła też kasy, słowo daję, nie wiem czy bym im oddała ;-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cissus - dooobreeee:):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja jeszcze dodam, że dostaliśmy w prezencie od koleżanki na slub właśnie całkiem fajny mikser (taki do koktajli, z dzbankiem), na początku się ucieszyłam bo nie mieliśmy, jakieś 2 miesiące po ślubie dowiedziałam się że ta koleżanka była bardzo zdegustowana że prosimy o kasę, opowiadała znajomym o nas jakieś różne rzeczy(że jak to tak można itp), "buntowała" ich żeby też prezent kupili ("żebyśmy na gościach nie zarabiali"). Jak ja się o tym dowiedziałam to zrobiło mi się niesamowicie przykro i skończyło się tym, że prezent oddałam jakiejś potrzebującej forumce. Dla mnie to był prezent z łaski, na siłę i wcale nie miałam radości z używania go.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cissus mega historia - też bym nie oddał kasy :P:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hhehehe Cissus nie oddalabym kasy a kolezance bym powiedziala by podziekowala cioci zosi za prezent ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my dostalismy zestaw walizek podróżnych. Super fajny komplet 3 walizek małej, sredniej i duzej :-) i w najmiejszej były do kompletu 2 kosmetyczki :-)
Uwazam że prezen super praktyczny i do użytku na lata :-)

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry