Widok

problem....

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
byłam ostatnio na ślubie w katedrze oliwskiej i od tamtego czasu nie daje mi spokoju to,żeby jednak zmienić kościół...
dla mnie to jest masówka-jedna para bierze ślub, druga już się ustawia z tyłu-podaczas gdy ta pierwsza wychodzi tamta druga już wchodzi i już jej grają marsza weselnego-dodam,że jeszcze nie wszysccy zdążyli wyjść z tego ślubu poprzedniego...dodatkowo nie podobał mi się sposób samego udzielania ślubu-ksiądz czytał wszystko z kartki, nic nie powiedział od siebie i przez jego twarz nie przebiegł ani cień uśmmiechu.
wycieczki są na miejscu dziennym+każdy rozłazi się,zwiedza katedrę i robi zamieszanie i hałas....może przesadzam ale chciałabym aby ten ślub była dla nas osobistym przeżyciem gdzie ksiądz powie nam kazanie dla nas kilka mądrych słów i wogóle,żeby można było tę mszę zapamiętać na całe życie.....
ślub mam za miesiąc zaproszenia wysłane....czy uważacie,że głupio teraz zmieniać kościół?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz racje, jeśli chcecie aby było to osobiste przezycie to zle wybraliscie powinniscie wybrac jakis malenki kościółek, albo kapliczkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie tak sobie myślałam.....dzięki Czerwcowa:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
katedra jest piękna majestatyczna ... musicie sami podjąc dezyzje....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie - ;-) np. ten kościółek co myśmy w nim brali - hi hi hi ...
i księdza Piotra ;-)

tylko weź kochana sobie policz ile stresa ci wyjdzie po obdzwonieniu
wszystkich gości ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie Pani Witch:)
nawet już byłam w tym "naszym" kościólku-i wiem,że byłoby to chyba możliwe ale muszę poczekać do piątku bo wtedy będzie ksiądz proboszcz i wszystko będę wiedziała:)
a z tym dzwonieniem po ludziach to i tak będę musiała tak zrobić bo wyobra sobie,że ponad połowa z zaproszonych gości nawet nie raczyła zadzwonić i powiedzieć,że dostali zaproszenie i poinformować nas czy będą czy nie....no ale w sumie mają czas do 30 lipca...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie wiem!Hmmmm mmegi a moze macie swojego ksiedza jakiegos znajomego.Z tego co wiem to kazdy ksiadz moze wam slubu udzieli nawet z innej parafi-moze sie zgodza na to ?My np mamy znajomego ksiedza i wiem ze ona nam ceremonie ładną odprawi.

Ale z drugiej strony jak piszesz ze i tak bedziesz po gościach dzwonic to moznaby zmienic koscioł.

Buzka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale do katedry łatwiej trafić ;)
no i możesz sobie od razu strzelić plener w parku hihihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć habibi:)
też o tym myślałam ale z tego co słyszałała mto w katedrze nie bardzo lubią takie rzeczy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas było podobnie Mmegi bardzo dużo gosci nawet nie raczyło potwierdzić ... nie wiem co z tymi ludzmi :( ja tez osobiście obdzwaniałam większość zaproszonych. Trzymaj się!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Kawa:)
no właśnie niewiem czemu Ci ludzie są tak mało poważni..nie mówiąc o zwykłym dziękuję.Jak ktoś mi przysyłał zaproszenie to przeważnie wysyłałam sms-a "dziekuję za zaproszenie, nie wiem jeszcze na 100 % czy przyjdę ale do np 30 lipca dam znać na pewno"...
a tu nic zupełne echo.....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mmegi, wiesz co, z jednej strony to jest ten JEDYNY niepowtarzalny dzień i właściwie kościół powinien być ważniejszy niż wesele, bo to tam składacie sobie przysięgę i pownno być tak jak sobie wymarzycie, nastrój, podniosłość chwili itepe, a nie hałas i tłumy obcych ludzi....
A z drugiej... no właściwie nie ma drugiej strony, raz się żyje i powinniście mieć ślub w spokoju, kameralnie, tak, żebyście niczego nnie żałowali. Więc moim zdaniem jesli masz wątpliwości... został jeszcze miesiąc- to duuuuuuuuużo czasu.
PS. Ja mam ślub tydzien po tobie a oddźwięk miałam od może... 1/15 gości, więc... widać wszyscy przejmują się naszymi weselami tak samo :-///

[url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dokładnie! Kurcze ale nie zazdroszcze Wam sytuacji tymbardziejze to faktycznie stresa dodatkowego Tobie przysporzy, może faktycznie tak jak pisała Habibi zakombinujcie jakiegoś zaprzyjaźnionego księdza aby Wam udzielił w Katedrze ale to pewnie tez będzie skomplikowane :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bylam na slubie znajomych w katedrze i bylo dokladnie to co mowisz pielgrzymki, zwiedzanie, masowka i tyle, siedzialam w 3 rzedzie a nie slyszalam ich przysiegi tak bylo glosno! w dodatku zaczal padac deszcz wiec nastepny slub chowal sie w katedrze i wogole juz zrobil gwar jak na targu, dlatego ja zrezygnowalam z katedry i mialam u siebie w parafii i bylo bosko bo gratulacje skaladal nam sam biskup :>

powowdzenia w podejmowaniu decyzji ale pamietaj ze to raz w zyciu wiec warto zeby ta chwila byla tylko wasza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izak23:)
ja nie jestem jakąś dewotką ale też uważam,że ślub i msza kościelna jest ważniejsza od całej imprezy weselnej...a tam w katedrze nie było nawet najmniejszej haryzmy:( atmosfery, podnisłości chwili... i tego ni tam brakowało...
w piątek będę wiedziała na 100% czy mogę wziąc ślub w tym małym kościólku przy akademii i jeżeli będę mogła to tam weźmiemy:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawe co na to Anulka:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mmegi- pewnie że tak! Trzymam kciuki żeby wam sie udało przenieść ślub i żeby ewentualny stresik był tego wart :)))

[url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny za pomoc:)
w piątek wieczorkiem napiszę Wam co wyszło:)
buziaki!!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mmegi...
mam numer do ks.Tomasz Koszłaki, który do 1 sierpnia "pracuje" jeszcze w Katedrze a później przechodzi do innego kościoła.
Jesli się z nim umówisz (ma rewelacyjen kazania, jest młody, rzutki i wogole naj...) to nie będzie problemu by dał Wam ślub.

My nie będziemy mieli ks.Koszałki a proboszcza z parafii mojego Narzeczonego no i będziemy mieli innego organistę i skrzypaczkę.
Ślub bierzemy pierwsi w sobotę więc nie będzie całego tego bałaganu ;) mam nadzieję... ;))

Jak coś to służę pomocą ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmegi....a co z zawiadomieniami.... wyslaliscie juz? bo tych ludzi w razie czego trzeba by zawiadomic:\ ale jesli nie pasuje ci kosciol to zmieniaj- to WASZ dzionek i nikt\nic nie jest wazniejsze od was:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry