Widok

przebieracie się po północy ??

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jak w tytule ?? Przebieracie się po oczepinach w inną sukienkę czy nie ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a po co ? suknie slubna ma sie tylko raz w zyciu ( przynajmniej zazwyczaj tak jest ) i to chyba sama przyjemność ja ponosic przez te kilka godzin
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez tak sobie to tłumaczę ;) jednak na wszystkich weselach na jakich byłam panny młode się zawsze przebierały.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie przebieram sie...zreszta my nie robimy oczepin, bo nie ma u nas komu łapac, albo za mlode albo nie ten stan cywilny:) Zawsze sama unikalam oczepin:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przebrałam buty :) nogi do dziś mi dziękują :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zamierzam:)
Ostatnie kilka lat to nie spotkałam się z tym aby się Panny Młode przebierały:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rok w rok mam przynajmniej jakies 1 wesele w rodzinie- wiec uwazam ze czesto bywam na takich uroczystosciach i przyznam sie szczerze,ze chyba uuu z 10 lat temu moze jeden raz wdzialam gdy Mloda sie przebrala. Nigdy w zyciu, za zadne skarby nie zdjelabym po polnocy sukni :) To piekne uczucie przetanczyc cala noc w sukni slubnej .... w koncu plnuje zalozyc ja tyylko raz w zyciu i chce aby ten dzien byl do konca wyjatkowy i tak sie wlasnie czuc :) Mam nadzieje,ze i wy podzielacie moje zdanie :)


Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o nie! tyle kasy za nia dalam ze nie zdejme przez tydzien!;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tyle kasy wydam na suknie że pozwolę sobie sie nią nacieszyć do końca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczerze mówiąc, to myślałam o tym żeby się przebrać, ze względu na to że w mojej ślubnej czuję się jak w kaftanie :D Chciałam założyc tą kieckę, którą będę mieć na poprawiny bo będzie w niej wygodniej. Ale w sumie sama już nie wiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pchelka, nie przebieraj sie:) Toc to RAZ w zyciu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra, niech ci będzie engelein :D jak nie zwariuję to sie nie przebiorę hehe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tyle kasy wydane i jeszcze mam się przebierać? Gdzie tam ;)

A poważnie, to zgadzam się z większością, jedyna okazja w życiu, aby ponosić taką piękną suknię przez parę godzin, tak więc nie zamierzam. Na "zwykłe" sukienki" będę miała jeszcze tysiąc okazji, a wygodą się nie przejmuje, przemyślałam wybór sukni, aby nadmiernie nie krępowal ruchów ;P damy radę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja sie przebiore
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie nie przebieram :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zakladam, ze przebierac sie nie bede.
Ale dotad kolezanki, ktore braly slub, tez takie zalozenia mialy, a w trakcie wesela dziekowaly Bogu, ze wziely cos na przebranie, bo po dobrych kilku godzinach szalonej zabawy, suknia niesamowicie im zaczela ciazyc, i zrobilo sie strasznie niewygodnie ..:/
Mam nadzieje, ze przebierac sie nie bede musiala, ale na wszelki wypadek wezme jakas sukienke na przebranie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się nie przebieram!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę, że to jedna taka noc w życiu i tylko tej jednej nocy można się wyróżniać na od początku do końca. Nawet jeżeli robi się niewygodnie (choć szczerze współczuję pannom, które decydują się na ciężkie suknie)

Poza tym na wielu weselach byłam w ostatnich latach i nikt się nie przebierał
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jw :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jak wiekszosc nie mam najmniejszego zamiaru sie przebierac:)...chociaz tesciowa juz pare razy napomniala ze tradycja sie przebrac,ale ja twardo zostaje przy swoim:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry