Widok
pytanie o gorset?
Dziewczyny, moze moje pytanie wyda Wam sie glupie,ale chce sie Was spytac o Wasze odczucia. mam kupiona suknie z gorsetem zapinanym z tylu na zamek..Slub mam dopiero za 3 miesiace..czy nie boicie sie, ze mimo dopasowan gorset bedzie Wam troche spadal i podczas tancow nie bedziecie sie czuc swobodnie? bo ja wlasnie mam czarne mysli i zaczynam zalowac, ze nie wzielam sukni z ramiaczkami..:-(
Ja tez sie tego obawialam. Mam slub we wrzesniu i wybralam suknie bez ramiączek, ale mam gorset wiązany, wiec jesli cos schudne, to poprostu gorest mocniej sie związe. Nie zdecydowałabym sie na gorset na zamek. Nie pozostalo ci nic ionnego jak w razie czego to isc na poprawke /zwezenie gorsetu/ do krawcowej na 2-3 dni przez weseliskiem.
Widziałam w salonie jak suknię właśnie z gorsetem na zamek przymierzała pewna dziewczyna. To była jej druga przymiarka. Okazała się, że od czasu tej pierwszej przymiarki dziewczyna trochę zeszczuplała i faktycznie wszystko z niej spadało. Myślę, jednak, że jak się taką suknię bardzo dobrze dopasuje to napewno nie spadnie. Problemem moze być jedynie to, że czasem dziewczyny chudną przed samym ślubem i wtedy moze być różnie z tą kiecką. Dodatkowo jak jest to jedna całość (gorset połączony ze spódnicą) todolna część może troszkę ciągnąc cały gorset do dołu. Też jestem zdania że bezpieczniejsze są gorsety sznurowane - łatwiej je mozna dopasowac do sylwetki (czy się troszke przytyje czy schudnie). Wg mnie jedyna rada to po dealnym dopasowaniu sukni ......trzymać wagę. I będzie O.K.
Pozdrawiam
Pozdrawiam