Widok
Byliśmy zdecydowani na złotą różę aż do momentu spotkania z właścicielką:/ Milieliśmy ochote uciekać. Nie wiem czy już tam byłaś na spotkaniu z właścicielką? Ogólnie to wszystko jest na NIE dla tej Pani. Nie można nic zmienić, nawet menu do ręki nie dostaliśmy tylko nam je łaskawie przeczytała!!! A menu z cenami dopiero po podpisaniu umowy, śmiech na sali. NIe zgodziła się nawet na drobne modyfikacje wystroju.
Zgadzam się w 100% z powyższą wypowiedzią! Też tam byliśmy z narzeczonym i uciekliśmy gdzie pieprz rośnie. Pani się nie nadaje do współpracy. I co z tego, że sala nawet ładna jak nie ma z kim ustalić szczegółów bo nie ma mowy o ROZMOWIE. Wysłuchaliśmy tylko kazania bez możliwości zadania pytania. Pani nawet stoły poustawia tak jak Ona uważa a nie tak jak chcą Państwo młodzi. MASAKRA!
Ojejku jestem zaszokowana tymi 2 wypowiedziami, prawdą jest to że właścicielka nie da nic pozmieniać w sali ale mi osobiście się sala podoba bardzo i tak jak jest rozstaw stołów też mi się bardzo podoba Właścicielka idzie co chodzi o wystrój sali w jednym kierunku i dlatego nie chce żeby było robione ciągle coś innego. Ja jak byłam w zeszłym roku na rozmowie to wręcz przeciwnie opowiedziała nam wszystko od a do z a potem my jakie mieliśmy pytania to na wszystkie odpowiedziała zastanawialiśmy się czy to nie jest zbyt ładnie opowiedziane. My żeśmy się zdecydowali na tą salę bo urzekła nas sala i szukaliśmy sali z noclegiem i żeby było w miarę blisko no i znaleźliśmy dostałam też menu ale po podpisaniu umowy. Jedziemy też spotkać się z kucharką żeby nei było potem że kucharka obsługuje 2 wesela a moi goście będą się wkurzać.
Mam nadzieję że następnym razem będzie jakaś pozytywna opinia na temat tej sali bo już i tak się troszkę zdenerwowałam :(
Mam nadzieję że następnym razem będzie jakaś pozytywna opinia na temat tej sali bo już i tak się troszkę zdenerwowałam :(
normalnie szok, naprawdę ja dostałam na dzień dobry nr telefonu do kucharki i sama podpowiedziała mi właścicielka że można się spotkać z nią i można nawet podpisać umowę jeśli chcemy i będziemy bardziej spokojniejsi Ale to nie jest ważne a spotkanie z kucharką i tak powiedziała że będziemy mieli bo musimy omówić meni. A mam pytanie kiedy byłaś na rozmowie w tym roku czy w zeszłym?? Bo ja byłam w listopadzie i naprawdę odniosłam pozytywne wrażenie. No ale wiem że nie każdy każdemu i nie wszystko podpasuje pozdrawiam i dzięki za opinie :)
My byliśmy w tym roku w kwietniu. Mam mieszne uczucia, sala ładna ale troche się wystraszyłam jak Pani powiedziała, że przez cała impreze bedzie koło drzwi ochroniarz! I to on bedzie mial kluczyki do pokoi i od niego bedzie mozna "kupic" kluczyk. Do tego Pani próbowała mi delikatnie powiedzieć (ale jej nie wyszło) ze członkowie zespołu, fotograf i kamerzysta siedzą przy osobnym stole żeby nie było ich widać i koniec. Ja natomiast chciałam żeby kamerzysta i fotograf siedzieli razem z gośćmi i byli "w centrum" wesela a nie gdzieś z boku. No coz...
a_guniek
może troszkę się zmieniło - między waszymi wizytami minęło pół roku, sala nowa i dopiero się"wyrabia"; a może trafiłaś na gorszy dzień właścicielki
kwestię siedzenia obsługi rozumiem ze strny właścicielki - płacisz za nich pewnie 50% ceny, więc jak posadzisz ich między swoimi gośćmi, to skąd ona ma wiedzieć, że to obsługa, a nie twoi znajomi-goście, którzy "przy okazji" kręcą?
może troszkę się zmieniło - między waszymi wizytami minęło pół roku, sala nowa i dopiero się"wyrabia"; a może trafiłaś na gorszy dzień właścicielki
kwestię siedzenia obsługi rozumiem ze strny właścicielki - płacisz za nich pewnie 50% ceny, więc jak posadzisz ich między swoimi gośćmi, to skąd ona ma wiedzieć, że to obsługa, a nie twoi znajomi-goście, którzy "przy okazji" kręcą?
a_guniek - dla każdego co innego jest ważne:)
ja tę salę brałam pod uwagę z uwagi na bliskość kościoła, ale strasznie mi się nie podobała bliskość kartuskiej - często tamtędy jeżdżę i spokojnie oglądam sobie bawiących się wewnątrz ludzi - mnie by to nie pasowało - wg mnie dużo lepszy byłby układ, gdyby do sala była w głębi (tam gdzie wc), a od wejscia najpierw schody do pokoi i łazienki
i to wyjście na "papieroska" niemal na ulicę...
i mała ilość noclegów = "mus" znalezienia innych noclegów dla gości spoza gdańska + trasport dla wszystkich po weselu (a na raty, bo nie wsyzscy o jednej porze skończą się bawić)
tylko, ze dla co innego było ważne
a gdzie zarezerwowaliście ostatecznie miejsce na wesele?
ja tę salę brałam pod uwagę z uwagi na bliskość kościoła, ale strasznie mi się nie podobała bliskość kartuskiej - często tamtędy jeżdżę i spokojnie oglądam sobie bawiących się wewnątrz ludzi - mnie by to nie pasowało - wg mnie dużo lepszy byłby układ, gdyby do sala była w głębi (tam gdzie wc), a od wejscia najpierw schody do pokoi i łazienki
i to wyjście na "papieroska" niemal na ulicę...
i mała ilość noclegów = "mus" znalezienia innych noclegów dla gości spoza gdańska + trasport dla wszystkich po weselu (a na raty, bo nie wsyzscy o jednej porze skończą się bawić)
tylko, ze dla co innego było ważne
a gdzie zarezerwowaliście ostatecznie miejsce na wesele?
nie wiem, czy wam podpasuje, bo to ok 25km od gdańska - Gospodarstwo Agroturystyczne u Rychertów w Kiełpinie (wpisz w google, w razie czego mam fotki sali ustawionej na 120 osób, bo te na stronie u nich są dziwne)
ale z okolic Złotej Róży w Gdańsku-Kiełpinie Górnym otworzyła się sala Pod Łabędziem (ul. Otomińska) - niewiele o niej wiem, tylko przejżdzam obok jak do rodziców jadę
postama się nie zapomnieć spisać namiarów
ale z okolic Złotej Róży w Gdańsku-Kiełpinie Górnym otworzyła się sala Pod Łabędziem (ul. Otomińska) - niewiele o niej wiem, tylko przejżdzam obok jak do rodziców jadę
postama się nie zapomnieć spisać namiarów
Nie wiem może ja nie jestem wymagająca co chodzi o wygląd ale mi osobiście się sala podoba i dodałabym może coś na te filary jakieś nie wiem światełka i koniec teraz są lustra to bardzo ładnie to wygląda. A co chodzi o ochroniarza to miał stać przed bramą a nie przed wejściem w knajpie ma pilnować żeby nikt pijany nie wyszedł na ulice ten minus tej knajpy że ruchliwa jest ulica. Ale wyjście na papierosa czy jak ktoś będzie chciał ochłonąć jest z 2 strony gdzie będą krzesła i stoliki wystawione. Czyli nikt z was nie ma tam wesela????
a_guniek
moje fotki:
http://img401.imageshack.us/g/imgp2908t.jpg/
(a oficjalna strona to http://rychert.gdan.pl/ )
menu na ten rok - 160zł (jutro moge podesłać) + 15zł poprawiny
ewentualny nocleg - 35zł/os (z cennika "normalnego" - nie negocjowałam jeszcze)
moje fotki:
http://img401.imageshack.us/g/imgp2908t.jpg/
(a oficjalna strona to http://rychert.gdan.pl/ )
menu na ten rok - 160zł (jutro moge podesłać) + 15zł poprawiny
ewentualny nocleg - 35zł/os (z cennika "normalnego" - nie negocjowałam jeszcze)
kasik - tam sa co tydzień wesela, a często i w piątki...
zajżyj na listę ślubujących forumek w tym roku - niektóre dziewczyny piszą, gdzie wesele, więc może znajdziesz...
nie rpzejmuj się tekstami o wystroju - to jest kwestia oczekiwań, gustu (w sensie np. ulubionych kolorów), a każda z nas jest inna
są np. kobietki-wielbicielki balonów i inne, dla których balon jest synonimem kiczu
zajżyj na listę ślubujących forumek w tym roku - niektóre dziewczyny piszą, gdzie wesele, więc może znajdziesz...
nie rpzejmuj się tekstami o wystroju - to jest kwestia oczekiwań, gustu (w sensie np. ulubionych kolorów), a każda z nas jest inna
są np. kobietki-wielbicielki balonów i inne, dla których balon jest synonimem kiczu