Widok
Nie masz racji, bo oglądałam program w CLUB-ie o weselach np. w Nowym Yorku i tam to wszystkie jest tysiac razy droższe niż u nas. Skromna suknia kosztuje kilka tysięcy dolarów. Także zależy o której części Stanów mówisz. A zresztą jak kogoś nie stac to po co stosować zasadę postaw się a zastaw się.
Laurencja napisał(a):
> żałuje, że nie mieszkam w Stanach. Robiąc w Polsce Wesele za
> wszytsko trzeba płacić. W stanach po kościele łodzi jadą na
> podróż poślubną i spadówa a tu....... masakra. Ksiądz za naui
> "symboliczne 50 zł" zapowiedzi, ślub co łaska, wesele koło 15
> tyś :(
nie rób wesela, jedź w podróż, i się nie przejmuj- to nie jest wcale narzucony schemat, że wesele musi być, to indywidualna sprawa
a, jeszcze jedno, czy w Stanach ksiądz nie dostaje "co łaska" za ślub?
> żałuje, że nie mieszkam w Stanach. Robiąc w Polsce Wesele za
> wszytsko trzeba płacić. W stanach po kościele łodzi jadą na
> podróż poślubną i spadówa a tu....... masakra. Ksiądz za naui
> "symboliczne 50 zł" zapowiedzi, ślub co łaska, wesele koło 15
> tyś :(
nie rób wesela, jedź w podróż, i się nie przejmuj- to nie jest wcale narzucony schemat, że wesele musi być, to indywidualna sprawa
a, jeszcze jedno, czy w Stanach ksiądz nie dostaje "co łaska" za ślub?
.
Widzisz Laurencja akurat się mylisz, chyba nie znasz rzeczywistosci, ja mam slub i wesele w polsce a drugie wesele w USA, dla drugiej strony rodziny. W stanach sa normalne wesela, i to niestety kilkakrotnie droższe niż w Polsce, przepisowo zabawa weselna jest do godziny 12, potem rodzinka sie rozchodzi, czesto na grile itp , a mlodzi razem ze znajomymi zawsze idą pobawi się do klubu. A co do cen, tort weselny około 400$, suknia slubna, 0d 800 do 2000 za ładny standard ale bez szaleństw, dobry fotograf za 8 godzin pracy, 2000-3000$, wynajęcie namiotu na przyjęcie razem ze stołami krzesłami itp, 2000$, mam dalej wymieniac?
My musimy zadowolić się obiadkiem poślubnym i mamy nadzieję zmieścić się w 1500 zł (na tyle około się dogadaliśmy z właścicielem knajpy) + tort i szampan. Na zbyt dużo nas nie stać, więc musimy patrzeć na koszty, a te rosną jak na drożdżach :( Planowaliśmy zmieścić się w 5 tys. ze wszystkim, ale lekko wyjdzie ok. 6,5 - 7 tys. Może to dla niektórych śmieszna kwota, ale cóż - nie dla nas. Pozdrawiam :)