Widok
tepak Halewicz
usłyszny, lojalny, niewykształcony sie nie kwalifikowal
takich argumentow uzywasz gosciu...
sorry ale nie jestes, ani czlowiekem powaznym, ani inteligentnym
do tego masz w sobie cos z inkwizytora co mysli, ze sam jest Bogiem
osadzic, ocenic, spalic czlowieka
do tego w imie swoich nieomylnych racji
usłyszny, lojalny, niewykształcony sie nie kwalifikowal
takich argumentow uzywasz gosciu...
sorry ale nie jestes, ani czlowiekem powaznym, ani inteligentnym
do tego masz w sobie cos z inkwizytora co mysli, ze sam jest Bogiem
osadzic, ocenic, spalic czlowieka
do tego w imie swoich nieomylnych racji
ooo bardzo przepraszam ale pan Żydek sam się podpalił. Ad personam "olewam", bo szkoda klawiatury.
Poza tym, dziwi mnie bardzo, że pan Żydek (Adam) był pozostawiony sam sobie w takim tyglu kłopotów finansowych. Z reguły środowiska resortowe wspierają się wzajemnie, organizują "zrzutki" dla tych, co zaniemogli na emeryturze. Zresztą emerytura w kwocie 2900zł, biorąc pod uwagę wiek tego człowieka, obraża emerytury osób starszych - np. 980zł po 40 latach pracy.
Pan Żydek, były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, potem zweryfikowany pozytywnie i wcielone do policji, najwyraźniej pozostał na stare lata sam - chyba nie miał kolegów. A na tych, których miał, zapewne donosił:)
Póki co leży w szpitalu obolały i poparzony i być może spojrzy z refleksją na swoje życie donosiciela i pieniacza.
Poza tym, dziwi mnie bardzo, że pan Żydek (Adam) był pozostawiony sam sobie w takim tyglu kłopotów finansowych. Z reguły środowiska resortowe wspierają się wzajemnie, organizują "zrzutki" dla tych, co zaniemogli na emeryturze. Zresztą emerytura w kwocie 2900zł, biorąc pod uwagę wiek tego człowieka, obraża emerytury osób starszych - np. 980zł po 40 latach pracy.
Pan Żydek, były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, potem zweryfikowany pozytywnie i wcielone do policji, najwyraźniej pozostał na stare lata sam - chyba nie miał kolegów. A na tych, których miał, zapewne donosił:)
Póki co leży w szpitalu obolały i poparzony i być może spojrzy z refleksją na swoje życie donosiciela i pieniacza.
Cóż, zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jest świstkiem papieru, który dla składającego w zasadzie nie ma żadnej mocy..no może poza poczuciem swoistej satysfakcji. Gro z takich zawiadomień, to subiektywna ocena donoszącego, chęć zemsty, mylne postrzegania przepisów prawa...albo zwykła złośliwość.
Po dogłębnym zapoznaniu się z 29 stronami wynurzeń pana Żydka doszedłem do wniosku, że postrzegał on świat poprzez pryzmat wszechobecnego układu, czających się przestępców gospodarczych, skorumpowanych urzędników, spisku...to się fachowo określa, jako paranoję. Nie dziwi mnie, że wszystkie postępowania wyjaśniające prowadziły donikąd i zaangażowanie dziesiątek instytucji i ludzi dało żaden efekt. A i owszem, to co ten człowiek pisze brzmi wiarygodnie...ba! To prawie jak afera Watergate:) Na przysłowiowy "koniec dnia" okazało się, że to wszystko wymysł chorego umysłu.
O źródle już pisałem - trzeba była oglądać wywiad z panią Żydek:)
Po dogłębnym zapoznaniu się z 29 stronami wynurzeń pana Żydka doszedłem do wniosku, że postrzegał on świat poprzez pryzmat wszechobecnego układu, czających się przestępców gospodarczych, skorumpowanych urzędników, spisku...to się fachowo określa, jako paranoję. Nie dziwi mnie, że wszystkie postępowania wyjaśniające prowadziły donikąd i zaangażowanie dziesiątek instytucji i ludzi dało żaden efekt. A i owszem, to co ten człowiek pisze brzmi wiarygodnie...ba! To prawie jak afera Watergate:) Na przysłowiowy "koniec dnia" okazało się, że to wszystko wymysł chorego umysłu.
O źródle już pisałem - trzeba była oglądać wywiad z panią Żydek:)