Widok
sąsiad chyba leży w domu sztywny :(
Kurcze od kilku dni mój sąsiad nie daje oznak życia. Jest(a może już był) taksówkarzem , miłośnikiem swojego auta a teraz auto stoi pod domem ,w mieszkaniu jest ciemno , pukałam i nic. Znam sąsiada od lat i nawet gdyby wyjechał nie pozostawiłby swojego autka pod domem na takiej dzielnicy na jakiej mieszkamy. Dzwoniłam na policję ale mnie zlali , bo przecież jestem tylko sąsiadką. Nie wiem co mam zrobić , nie znam jego rodziny , wiem jedynie że jego siostra mieszka w Anglii .
Trzy razy się z czymś takim spotkałam. Dwa razy ludzie wyczuli zapach jadu trupiego, za trzecim razem był to współlokator, który się powiesił w pokoju obok. Do tych pierwszych dwóch przypadków policja została wezwana już po, za trzecim razem najpierw my wyłamaliśmy drzwi zaniepokojeni sytuacją, potem wezwano policję.
Myślę, że patent z gazem jest ok, ale po co mieliby wejść do sąsiada, bo nie ogarniam?
PS jaka dzielnica? :D
Myślę, że patent z gazem jest ok, ale po co mieliby wejść do sąsiada, bo nie ogarniam?
PS jaka dzielnica? :D