Widok
sesja... i zawiść
dziś miałam egzamin ...
i było ja zawsze :)
Pod salą koleżanki, w większości nerwowe , powtarzające coś pod nosem , odpytujące jedna drugą ...
standardowe pytanie UCZYŁAŚ SIĘ ? Moja standardowa odpowiedź NIE MIAŁAM KIEDY ( dom, 2 małych dzieci, praca na cały etat i dzienne studia --> to trochę dużo , nawet dla mnie :) )
Weszłam , zdałam na 4,5 , wyszłam i znów się zaczęło..
TY TO MASZ ZAWSZE SZCZĘŚCIE, ZNÓW CI SIĘ UDAŁO itp
A mi się nic nie "udało"
wylosowałam pytania jak inni, miałam tyle samo czasu ma przygotowanie odpowiedzi...
Czy to moja wina że wiedziałam ? Mam przepraszać za to że rzeczy które reszta wkuwa po nocach są dla mnie oczywiste ?
Powinnam przychodzić i jak one siedzieć z zeszytem w ręku i panice w oczach:) Może wtedy zrozumieją że zdawane przeze mnie egzaminy nie są wynikiem szczęścia ... a wiedzy :)
Doszukuje się logiki w ich rozumowaniu, bo często słyszę to NIESPRAWIEDLIWE
tylko nikt nie potrafi mi powiedzieć co
Nitka
ps
dziękuje medycyno .. że jesteś tak logiczna :)
i było ja zawsze :)
Pod salą koleżanki, w większości nerwowe , powtarzające coś pod nosem , odpytujące jedna drugą ...
standardowe pytanie UCZYŁAŚ SIĘ ? Moja standardowa odpowiedź NIE MIAŁAM KIEDY ( dom, 2 małych dzieci, praca na cały etat i dzienne studia --> to trochę dużo , nawet dla mnie :) )
Weszłam , zdałam na 4,5 , wyszłam i znów się zaczęło..
TY TO MASZ ZAWSZE SZCZĘŚCIE, ZNÓW CI SIĘ UDAŁO itp
A mi się nic nie "udało"
wylosowałam pytania jak inni, miałam tyle samo czasu ma przygotowanie odpowiedzi...
Czy to moja wina że wiedziałam ? Mam przepraszać za to że rzeczy które reszta wkuwa po nocach są dla mnie oczywiste ?
Powinnam przychodzić i jak one siedzieć z zeszytem w ręku i panice w oczach:) Może wtedy zrozumieją że zdawane przeze mnie egzaminy nie są wynikiem szczęścia ... a wiedzy :)
Doszukuje się logiki w ich rozumowaniu, bo często słyszę to NIESPRAWIEDLIWE
tylko nikt nie potrafi mi powiedzieć co
Nitka
ps
dziękuje medycyno .. że jesteś tak logiczna :)
A co do meritum, ważkości poruszonej sprawy w wątku i jego sedna to ja bym olewał towarzystwo. Od pięt po sam czubek nosa i głowy. Tutaj się nawet nie ma co zastanawiać. Może jakiś fakultet z mechanizmów obronnych i wywierania wpływu na otoczenie?
I tak mi przypominasz moją ex. ;))
ps. Stwór obejrzyj jak chcesz ten film. (już pisałem, ale w tym filmie granica między zdrowym rozsądkiem a paranoją jest tak pięknie elastyczna)
http://www.youtube.com/watch?v=HYVrHkYoY80
I tak mi przypominasz moją ex. ;))
ps. Stwór obejrzyj jak chcesz ten film. (już pisałem, ale w tym filmie granica między zdrowym rozsądkiem a paranoją jest tak pięknie elastyczna)
http://www.youtube.com/watch?v=HYVrHkYoY80
Tak na dobrą sprawę to jest dramat psychologiczny z elementami dreszczu :), nazwali pewno thriller, bo to najpewniej gatunek bardziej przez masy pożądany w odbiorze. Wg mnie "Piękny Umysł" się nie umywa do "Shutter Island", choć filmy generalnie zbieżne, bo ukazujące co się tam niektórym pod czaszką dzieje. :)
Bo NitkaN źle robisz ;)))
Następnym razem spóźnij się tak z dwie minuty na egzamin. O pierwszej z brzegu "zazdrośnicy" pożycz kartkę od drugiej z brzegu "zazdrośnicy" pożycz długopis, napisz egzam. pierwsza, zaś wychodząc odetchnij z ulgą uffff jak dziś parno na zimnego specjala trzeba.
Miałem kiedyś kolegę jak żem się uczył. Tak robiliśmy. Po czasie stado samo nabiera należytego szacunku.
Następnym razem spóźnij się tak z dwie minuty na egzamin. O pierwszej z brzegu "zazdrośnicy" pożycz kartkę od drugiej z brzegu "zazdrośnicy" pożycz długopis, napisz egzam. pierwsza, zaś wychodząc odetchnij z ulgą uffff jak dziś parno na zimnego specjala trzeba.
Miałem kiedyś kolegę jak żem się uczył. Tak robiliśmy. Po czasie stado samo nabiera należytego szacunku.
A dlaczego wszyscy są samotni hę ?
Bo to prawda.
Ale why?!
Czy dlatego, że chłopcy zawsze usilnie przekonują, że nigdy nie płaczą, a dziewczynki wbrew sobie odwracają od nich na ulicy wzrok, licząc, że gdy zacisną silnie szczękę uda im się nie uśmiechnąć do chłopców i coś tym pozyskają?
Ja odpowiedź znam, ale za wcześnie dla mnie na wynurzenia tego kalibru.
http://www.youtube.com/watch?v=T6p2Rod_6eI&feature=related
Bo to prawda.
Ale why?!
Czy dlatego, że chłopcy zawsze usilnie przekonują, że nigdy nie płaczą, a dziewczynki wbrew sobie odwracają od nich na ulicy wzrok, licząc, że gdy zacisną silnie szczękę uda im się nie uśmiechnąć do chłopców i coś tym pozyskają?
Ja odpowiedź znam, ale za wcześnie dla mnie na wynurzenia tego kalibru.
http://www.youtube.com/watch?v=T6p2Rod_6eI&feature=related
No to jak znasz odpowiedź czego się przewrotnie zapytujesz? :-)))
Tak już jest. Tylko w okresie, gdy człowiek ma siłę i chęć zmieniać świat na lepszy jest przekonanym, że działa wspólnie z kimś tam. Ale złudzenia jak bańki mydlane, póki nie pękną piękne się być wydają.
Raz Cię wybzdyczą, drugi, trzeci, a potem to już samo pójdzie.
W życiu nie należy pytać, czy coś się obróci przeciwko mnie, czy spotka mnie pech, w życiu należy pytać kiedy to będzie. I oczekiwać, że jak ktoś Cię wystawi, to będzie to kumpel. W zależności od szacującego 75-85% ofiar zna sprawców.
C, nie wkręcaj mnie na takie niebezpieczne tematy :-)) Jedynie kurduplowi stojącemu w tłumie wszystko wydaje się przytłaczające. Drągal widzi tylko morze łbów kurdupli.
Tak już jest. Tylko w okresie, gdy człowiek ma siłę i chęć zmieniać świat na lepszy jest przekonanym, że działa wspólnie z kimś tam. Ale złudzenia jak bańki mydlane, póki nie pękną piękne się być wydają.
Raz Cię wybzdyczą, drugi, trzeci, a potem to już samo pójdzie.
W życiu nie należy pytać, czy coś się obróci przeciwko mnie, czy spotka mnie pech, w życiu należy pytać kiedy to będzie. I oczekiwać, że jak ktoś Cię wystawi, to będzie to kumpel. W zależności od szacującego 75-85% ofiar zna sprawców.
C, nie wkręcaj mnie na takie niebezpieczne tematy :-)) Jedynie kurduplowi stojącemu w tłumie wszystko wydaje się przytłaczające. Drągal widzi tylko morze łbów kurdupli.
heheheheheee ok nie wkręcam już. :)
Słuchaj no, Tyś ostatnio łapał kondycję i formę na mecz w nocy.
Tak se wtedy pomyślałem, żeś Ty to rozgrywający na parkiecie jesteś. On nie musi być wysoki.
Posłuchaj tego. Zarąbiste. To dla Ciebie i Ciemy.
http://www.youtube.com/watch?v=4su5b6m_llY
Słuchaj no, Tyś ostatnio łapał kondycję i formę na mecz w nocy.
Tak se wtedy pomyślałem, żeś Ty to rozgrywający na parkiecie jesteś. On nie musi być wysoki.
Posłuchaj tego. Zarąbiste. To dla Ciebie i Ciemy.
http://www.youtube.com/watch?v=4su5b6m_llY
Bo to jest jeszcze tak, że my to sobie możemy mieć o sobie jakieś tam zdanie subiektywne.
Typu jestem zebrą czarną w białe paski, albo zebrą białą w czarne paski.
Nieważne.
Ważne też żeby słuchać od czasu do czasu słuchać co mówią o nas osoby obok. Ale tylko te obok z którymi jest o czym porozmawiać i które się szanuje. I wtedy jest kompilacją pod czachą.
A stado zawsze chrzani od rzeczy.
Typu jestem zebrą czarną w białe paski, albo zebrą białą w czarne paski.
Nieważne.
Ważne też żeby słuchać od czasu do czasu słuchać co mówią o nas osoby obok. Ale tylko te obok z którymi jest o czym porozmawiać i które się szanuje. I wtedy jest kompilacją pod czachą.
A stado zawsze chrzani od rzeczy.
Pewnie tak jest jak mówisz.
Ale mnie osobiście to już się nie chce nikogo słuchać.
Pewnie wynika to z tego, że nie mam ochoty słuchać tych, co by chcieli by ich słuchać.
Zaś ci, których ja bym posłuchał, rzadko kiedy uzewnętrzniają chęć pogadania.
No i z braku laku gadamy sobie na forum :)))
Choćby skały ..... jutro robię wreszcie odkładaną sto tysięcy razy wiśniówkę.
Ale mnie osobiście to już się nie chce nikogo słuchać.
Pewnie wynika to z tego, że nie mam ochoty słuchać tych, co by chcieli by ich słuchać.
Zaś ci, których ja bym posłuchał, rzadko kiedy uzewnętrzniają chęć pogadania.
No i z braku laku gadamy sobie na forum :)))
Choćby skały ..... jutro robię wreszcie odkładaną sto tysięcy razy wiśniówkę.