Widok
Ja także mam ślub 07.07.2007 o 17.00 ale w Białobrzegach rad. to jest dokładnie w dwa lata po naszych zaręczynach (nawet jeśli chodzi o godzinę). A rezerwacja najważniejszych spraw już mamy załatwione czyli salę, kościół i Kapelę. Musieliśmy zacząć wczesniej bo to nie jest ani moje miejsce zamieszkania ani mojego narzeczonego. Robimy wesele tam gdzie jest większość mojej rodziny i w kościele w którym moi rodzice się pobierali (są szcżeśliwi ze sobą już 35 lat)
Witam serdecznie! Ja także stawiam na "trzy magiczne siódemeczki" :-) Oj chyba nas naprawde będzie dużo!!! Myślę, że przy takiej szczególnej dacie to jednak już trzeba powoli się rozglądać bo potem może być ciężko! Ja na razie próbuje szukać sali ale opornie mi to idzie :-( pozdrawiam cieplutko siódemkowe :-)
a mnie tu na forum (podobnie zreszta jak inne osoby) zbesztali i zrownali z ziemia za to ze cos pisalam o tym ze juz zaczynam organizowac wsio na 2007 :( wiec od tamtej pory sie nie wypowiadam i nie smiem nawet pisnac.. :( a powiem szczerze ze przygotowania stanely w miejscu i ze juz nawet nie wiem gdzie i czy w ogole cos bedzie.... meczy mnie to ze sama wszystko musze i wcale mi sie to juz nie usmiecha :((i zero zainteresowania ze strony pana mlodego :( baa ost pow nawet ze na sile sie hajta....i to chyba nie byl zart.... zaczynam miec dosyc ... chyba nic ztego nie bedzie a ja zostane stara panna:(((( jak poznac ze on na serio nie chce sie hajtac???!?!raz mowi tak a raz tak :( nie wiem co mam myslec
hh całkowicie popieram!!! Dla mnie także data jest nieważna a że okurat 07.07.2007 wypada w sobote a chcieliśmy mieć slubik w lipcu to tak jakoś padło na te trzy siódemeczki i tyle!!! A i sorrki że Cię wcześniej nie zauważyłam hi hi tyle tych siódemkowych się namnożyło że powoli się gubie pozdrówka!!!
