Widok

ślub a ciąża.......

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
hej! czy któraś z was wyszła za mąz z powodu ciazy? albo slub nagle z dalekiej przyszłosci przyspieszyła z powodu ciazy? czy uwazacie ze ciaza to dobry powod zeby przyspieszyc plany z dalekiej przyszłosci czyli slub? nie lepiej poczekac do planowanego czasu na branie slubu niz brac go szybciej zanim narodzi sie bobasek? co myslicie na ten temat?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na pewno nie przyśpieszała bym ślubu dlatego że zaszłam w ciąże...raczej wolałabym przełożyć na czas po narodzinach dziecka...nie chciałabym po prostu wychodzić za maż w ciązy, ani z powodu ciąży :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też bym poczekała. Może wzięłabym ewentualnie tylko cywilny plus obiad dla gości, a kościelny z weselem jak dziciątko miałoby kilka lat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasi znajomi przyśpieszyli ślub z powodu ciąży. Uważam, że to był dobry pomysł bo wcześniej planowali ślub w okolicach narodzin maluszka :)

___________________________________________________

"A gdyby tak świat leżał u Twych stóp...?"

''Nie odkładać marzeń, bo nie zmieszczą się na półce"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze to nie wiem co bym zrobiła, nie jestem w takiej sytuacji i nie umiem sobie wyobrazic dobrego wyjścia na daną chwilę...inaczej się podchodzi do sprawy jakby się już stało:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli podejmiesz decyzję o cywilnym i będziesz potrzebowała sukienki eleganckiej na brzuszek to mam ładną Simple do sprzedania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja również nie przyspieszałabym lub brała ślubu z powodu ciąży. Lepiej poczekać aż dzieciątko się urodzi i wtedy zaplanować ślub. Ten dzień powinien być przyjemnością, powinno bawić się do upadłego a wiadomo, w ciąży są już jakieś ograniczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podzielam zdanie koleżanek , tez bym nie przyspieszała ze ślubem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki za wasze opinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajny temat.
Ja sobie nie wyobrażam planowania ślubu, szukania sali, spędzania długich godzin w salonie sukni ślubnych, próbnych fryzur, makijaży goszczenia ludzi, całonocnego wesela, wożenia, pakowania itp., a wcześniej nauk, poradni, spowiedzi, urzędów itp. gdy małe dziecko jest na świecie. Aha, no i nocy poślubnej, odespania wesela, podróży poślubnej ;-)

Bez babci, która całkowicie przejmie w tym czasie opiekę nad dzieckiem jest to wg mnie niewykonalne. Nie każdy ma taką babcię lub nie każdy chce inną osobę obarczać w całości opieką nad małym dzieckiem, by po sklepach polatać.

Moim zdaniem ślub lepiej mieć w ciąży, bo jeszcze wtedy jest czas na te wszystkie sprawy. Albo przekładamy do czasu, aż dziecko 4 lata skończy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dziecko mam od 4lat i dopiero w lipcu będę brała ślub :) Dla mnie to najgorsza głupota ślub z obowiązku, jak do tego często namawiają rodzice młodych ludzi bo widze po moich znajomych że takie szybkie śluby z powodu ciąży szybko kończą się rozwodem. ja biore teraz śłub po 6 latach z moim ukochanym a i tak się zastanawiamy po co ten cały cyrk ze ślubem i tak przecież to nic nie zmieni prócz mojego nazwiska :) gdybym wcześniej się zastanowiła nad kosztami tego ślubu to byśmy nie robili wesela tylko zainwestowali kase w dom :]]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez znam kilka małzenstw ktore w sumie nie długo ze soba byli przed slubem i wzieli slub ze wzgledu ciazy i kazdy zakonczył sie rozpadem. dla mnie to tez bzdura brac slub tylko i wyłacznie z powodu ciazy(zeby ludzie nie gadali ze panna z dzieckiem). slub to tylko z miłosci powinien byc moim zdaniem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko zalezy, znajoma po niecałym roku bycia razem wpadła i wzieli slub... dla mnie to głupota... ale np gdybym teraz ja wpadła z moim M to byśmy wzieli ślub - poprostu przyśpieszylibyśmy coś co i tak miało nastąpić ponieważ jestesmy ze soba klika lat i mieszkamy razem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale to już inaczej jeśli jesteś z kimś kilka lat i go znasz.Chodź nikt nie jest głupi i potrafi liczyć tak więc jeśli chciałabyś wziąść ślub aby nie było że przed ślubem dziecko to i tak by się wydało :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wkuza mnie takie gadanie ludzi ze np jest taka sytuacja ze ktos jest ze soba np 6 lat i mieszkaja razem i planuja slub a przed samym slubem planowanym (z miłosci a nie z wpadki) kobieta zachodzi w ciaze a ludzie gadaja ze ślub wzieli bo była w ciazy a nie ze go planowali.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie musiałoby się wydac bo nic bym nie ukrywała:D bo po co?:D no chyba że wpadka jest tzw hmmm przypadkowa:D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tak planujemy żebym zaszła z 3 lub 2 miesiące przed ślubem w ciąze więc jak ktoś by nie wiedział że ślub zaczeliśmy planowac ponad rok wcześniej to by pewnie pomyślał że wpadka. Pozatym dla mnie jak ludzie sąze sobą już kilka lat mieszkają razem itd to nie jest wpadka. wpadka to jak ktos jest ze soba miesiąc dwa czy pół roku i np dziewczyny w liceum itd:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uważajcie dziewczyny na stosunek pomiędzy ciążą a ślubem i ciążą a weselem.

W tym pierwszym przypadku może dojść do bardzo nerwowych sytuacji i co za tym idzie zagrożenia ciąży.

W tym drugim - czego byłem niestety kilka razy świadkiem - świeżo upieczona żonka, do której odeszły stresy, rzuciła się do zabawy i...
...do porodu leżała w łóżeczku.
Bardzo łatwo zagrozić ciąży podczas tańca.

Absolutnie uważam, że ciąża nie przeszkadza w braniu ślubu i zabawie weselnej.
Jednak drogie Panie - należy wszystko robić z umiarem. Tak samo jak palącej kobiecie w ciąży, nie mówiąc już pijanej chciałoby się dać po prostu w twarz (gdyby nie stan) - tak samo, mimo wielokrotnych ostrzeżeń, odwracam głowę bo ostrzegłem, bo jestem w pracy i tak naprawdę to nie mam wpływu na to co zrobi przyszła matka.

Na szczęście jeszcze żadna nie roniła i mam nadzieję że nie będzie bo nie będę miał sumienia potem że jej nie uwiązałem do krzesła...

Bądźcie rozważne a będziecie się dobrze bawić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej kika. My też tak planjemy, żeby zacząć starania 2-3 miesice przed slubem,ale czy to się uda to już inna sprawa. Sa tego minusy jak np bezalkoholowy wieczór panieński ;-)) no i wesele też, choć raczje mało się pije na własnym weselu. Za to właśnie zastanawiam się na tymi tańcami. Pamiętam,że jedna z moich koleżanek na początku ciąży nie tańczyła, bo powiadziano jej ,ze nie może wykonywac żadnych gwałtownych ruchów. Czy naprawdę trzeba ąz tak uważać? Bo jesli tak to chyba poczekamy na "po ślubie". Nie zamierzam siedzieć na własnym weselu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie trzeba aż tak uważać.
Trzeba mieć jednak umiar - najlepiej wolne tańce.
No i najważniejsze - nie skakać.

Jak z alkoholem - jest dobry i zdrowy w umiarze.
Oczywiście nie w ciąży :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry