Widok
Uważam, że małżeńtwo to jednak coś w rodzaju loterii, jak nie włożysz w nią pracy, starania, cierpliwości i oddania, to zostanie przegrana, proste!I nie ma tutaj nic wspólnego z wiekiem...
Poza tym argunety typu: bo się jeszcze nie wyszalała, jakoś do mnie nie docierają, bo co to w ogóle ma znaczyć?To, że do 30 mam balować jak dzika, zmieniać facetów co chwila, zero zainteresowania w cokolwiek?Uważam, że małżeństwo nic nie przekreśla, ani imprez, ani zabaw, tylko trochę się różnią, bo są spędzane już u boku męża :) Oczywiście wszystko w granicach rozsądku...
Dobra organizacja i odrobina chęci, a wszystko można ze sobą pogodzić, studia, pracę, męża, dom, itp.
Poza tym argunety typu: bo się jeszcze nie wyszalała, jakoś do mnie nie docierają, bo co to w ogóle ma znaczyć?To, że do 30 mam balować jak dzika, zmieniać facetów co chwila, zero zainteresowania w cokolwiek?Uważam, że małżeństwo nic nie przekreśla, ani imprez, ani zabaw, tylko trochę się różnią, bo są spędzane już u boku męża :) Oczywiście wszystko w granicach rozsądku...
Dobra organizacja i odrobina chęci, a wszystko można ze sobą pogodzić, studia, pracę, męża, dom, itp.
Slub za 4 miesiace - ja mam 31 a moj narzeczony 36.
Ja uwazam ze wiek ma ogromne znaczenie jesli chodzi o gotowosc do zwiazku. Moge tu oczywiscie mowic tylko i wylacznie o swoich doswiadczeniach... Ja jak mialam 20 kilka lat bylam przekonania, ze nie chce nigdy wyjsc za maz i miec dzieci. Uwazalam ze nigdy nie bedzie mnie to interesowalo. Nawet staly zwiazek mnie nie interesowal. Chociaz bylam juz wtedy dorosla, odpowiedzialna za siebie osoba, po mieszkaniu pare lat za granica, pracujaca, studiujaca majaca wlasne mieszkanie. Wiec nie mialam totalnie zielono w glowie natomiast podejscie do zwiazku - 180 stopni od tego, co uwazam dzis. I nawet jakbym wtedy pozanala mojego narzeczonego to pewnie uwazalabm z jest kompletnym nuziarzem i nigdy nie zostalibysmy para...
Dzis mam 31 lat i sporo bagazu emocnlnego na karku i uwazam ze tylko dzieki doswiadczeniom ktore nabylam z wiekiem przewartosciowal mi sie swiatopoglad. Zanim poznalam E moim priorytetem nr 1 byla kariera, a teraz moim najwiekszym marzeniem jest duza rodzina...
Ja uwazam ze wiek ma ogromne znaczenie jesli chodzi o gotowosc do zwiazku. Moge tu oczywiscie mowic tylko i wylacznie o swoich doswiadczeniach... Ja jak mialam 20 kilka lat bylam przekonania, ze nie chce nigdy wyjsc za maz i miec dzieci. Uwazalam ze nigdy nie bedzie mnie to interesowalo. Nawet staly zwiazek mnie nie interesowal. Chociaz bylam juz wtedy dorosla, odpowiedzialna za siebie osoba, po mieszkaniu pare lat za granica, pracujaca, studiujaca majaca wlasne mieszkanie. Wiec nie mialam totalnie zielono w glowie natomiast podejscie do zwiazku - 180 stopni od tego, co uwazam dzis. I nawet jakbym wtedy pozanala mojego narzeczonego to pewnie uwazalabm z jest kompletnym nuziarzem i nigdy nie zostalibysmy para...
Dzis mam 31 lat i sporo bagazu emocnlnego na karku i uwazam ze tylko dzieki doswiadczeniom ktore nabylam z wiekiem przewartosciowal mi sie swiatopoglad. Zanim poznalam E moim priorytetem nr 1 byla kariera, a teraz moim najwiekszym marzeniem jest duza rodzina...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
Oj Ostola, jak dobrze, że jesteś:) bo juz myslalam, że tylko ja taka "duża" zostałam... i z takim podejściem:) Ja w dniu slubu będę 2 tyg. przed 33 urodzinami a moje szczęście 9 dni po 31 urodzinach.
Generalnie, mając dwadzieścia kilka lat miała co innego w głowie niż ślub, rodzina, dzieci... I jak u Ciebie- mój M. prawdopodobnie w ogóle nie znalazłby sie w obrębie moich zainteresowań...
Dobrze, że zmądrzałam:):):))

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
Generalnie, mając dwadzieścia kilka lat miała co innego w głowie niż ślub, rodzina, dzieci... I jak u Ciebie- mój M. prawdopodobnie w ogóle nie znalazłby sie w obrębie moich zainteresowań...
Dobrze, że zmądrzałam:):):))

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
pati dzieki za Twoj post bo juz sie balam ze zaraz wszystkie 20 sto paro latki na mnie naskocza ;-) Milo widziec ze jest nas "dojrzalych" troche...
Swoja droga to bardzo ciekawe jest porownanie sredniego wieku panien mlodych w Polsce i za granica. Tu w Irlandii wiekszosc moich znajomych bierze slub w naszym wieku czyli 30 pare... W Polsce uwaza sie nas juz za 'stare panny' ;-)
Swoja droga to bardzo ciekawe jest porownanie sredniego wieku panien mlodych w Polsce i za granica. Tu w Irlandii wiekszosc moich znajomych bierze slub w naszym wieku czyli 30 pare... W Polsce uwaza sie nas juz za 'stare panny' ;-)
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
:) Ja też się zastanawiałam ile jest tutaj młodych a ile młodszych panien;).
U nas w rodzinie generalnie dziewczyny wychodzą za mąż w nieco późniejszym wieku - skończone studia, jakas tam pozycja w pracy, "sprawdzony" facet. Taki mamy model - póki co wszystcy szczęśliwi z przychówkiem więc... tak tez mozna:)..

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
U nas w rodzinie generalnie dziewczyny wychodzą za mąż w nieco późniejszym wieku - skończone studia, jakas tam pozycja w pracy, "sprawdzony" facet. Taki mamy model - póki co wszystcy szczęśliwi z przychówkiem więc... tak tez mozna:)..

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)