Widok

ślub, a wiek

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, a przyznacie się ile będziecie miały lat w dniu ślubu? ;) I czy uważacie, że jest to dobry wiek do wychodzenia za mąż? Bo mi się wydaje, że 23 to troche mało :P Ale z drugiej strony... ile można odwlekać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyznaję, całkiem na poziomie dyskusja w tym wątku :)

podejrzewam że dlatego że za bardzo nie ma jak się tu doczepić temat seksu/antykoncepcji/welonów/symboliki bieli/dziewictwa/mieszkania razem/obłudy/hipokryzji

hehe, bo inaczej znowu by wrzało, jak to ma w zwyczaju ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
takie watki zawsze wywoluja kontrowersje ale tez ile mozna pisac o kwiatach fryzurach i djach. wbrew pozorom jak na standart tego forum to ten watek jest bardzo na poziomie i kulturalny, wiekszosc wypowiada swoje opinie i nikogo nie obraza, a ze tyle opinii ile osob wypowiadajacych sie - to tak jak w zyciu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mogłam sie powstrzymać hehehe:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żabolina, po cholere sie w ogole wypowiadasz skoro watek uwazasz za idiotyczny?!!
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żabolina, jezeli napisałas to tylko po to,zeby poczekać na złośliwe komentarze, to nie widze sensu marnowania Twojego cennego czasu. Skoro nie podobają Ci sie czyjeś rzekome złośliwości, to nie nakręcaj nowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Musze przyznać ze z wielu idiotycznych wątków ten jest naprawde niegodny komentarza, ale nie mogłam się powstrzymac!! Żal to czytać. Co to miało na celu....pewnie - jak zwykle - pobudzenie do przelania dzisiejszych złości na forum. Hmmm to ja też podam ja 24, mój Kochany 26. Czas na wasze reakcje: za młoda, mało przezyła.
Uważam że każdy jak każda decyzja, decyzja o ślubie obarczorna jest nawet minimalnym ryzykiem. i nie zależy to od tego czy mamy 25 czy 35 lat. Ważne, zeby ta druga osoba była wyjatkowa, to co aktualnie czujemy, to jakie dzięki tej miłości jesteśmy, do zego wspólnie dążymy - było tego warte.
Życie pisze różne scenariusze. Moim zdaniem gotowość do zawarcia związku to moment, kiedy zrozumiemy co to kompromis, jak istotna jest codzienna rozmowa, szacunek, przyjaźń, chęć bycia oparciem. Nalezy umieć brać i dawać. I warto umieć cieszyć się wspólnymi i osobistymi radościami - razem! I nie ważne, czy w jakim wieku. Bo na to składa się nie tylko metryka ale także dom, w którym się wychowałyśmy, rodzina, wartości jakie posiadamy, co przezyłyśmy.....I tyle chciałam tu napisać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja 25, on 24 :)






image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kontynuujac temat na prawde mysle, ze przedzial miedzy 20pare/30 lat jest tak indywidualna sprawa w dojrzewaniu, przezyciach, ze nie gra najwiekszej roli w stabilnosci malzenstwa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja 22, a Marcin 26lat :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fakt,ale to chyba dośc lekcewazące pytanie "czy juz kogoś masz"? Zle mi sie kojarzy, zawsze mnie rusza jak takie coś słysze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja sie dopisze do grona "starszych panien mlodych". Podkreslam - starszych - a nie starych :-)
Ja 30 a moj A. 33 :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam/posiadam narzeczonego. Jesli ktos pyta czy masz kogos oznacza w potocznym rozumowaniu czy jestes z kims zwiazana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taka tylko dygresja na marginesie bo mnie to troche w oczy gryzie... Zadna z nas nie "POSIADA" zadnego mezczyzny....
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiek 30 lat nie jest poprzeczka dojrzalosci. Czytaj ze zrozumieniem :-)

" Jasne, ze tak. Rowniez jest duza przepasc miedzy oczekiwaniami kobiety w wieku 30 lat i np. 40, gdy sa dzieci etc. Co nie jest predyktorem do rozwodu. Bo gdyby kierowac sie tym, ze za 10 lat zmieni sie gust sluby w ogole nie mialyby racji bytu. Czy w wieku 30, 40, 50 lat."

Z czego wynika, ze WIDZE roznice miedzy oczekiwaniami. Nie wszystkie kobiety ponizej 30 lat szukaja niewartosciowych partnerow oraz nie wszystkie kobiety w wieku 30 lat posiadaja wartosciowych mezczyzn.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest bardzo duza roznica miedzy 20-30 a 30-40, jezeli tego nie zauwazylas to albo masz mniej niz 30 albo jestes nad wiek dojrzala albo nad wiek niedojrzala jezeli uwazasz ze nie ma roznicy. ja wiem jaki typ facetow mnie pociagal (i tu nie chodzi o wyglad) jak mialam 20scia + a jaki teraz i jestem o to doswiaczenie madrzejsza. nie chce nikogo namawiac zeby sie nie hajtali bo maja po 20scia lat, ja tylko powiedzialam ze w moim przypadku bylaby to katastrofa, ale kazdy jest inny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzicie :) pozdrawiam Was dziewczyny :) koledzy mojego męża się dziwili, że On tak szybko :P - w końcu większość facetów się nie spieszy.. ;) no a teraz to juz ponad 8 miesięcy po i mamy po 23 i 22 :P

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w dniu slubu mialam 27, moj maz 31...i to byl dla nas ostatni dzwonek, zareczona bylam 4 lata...zanim wreszcie podjelismy decyzje, ze sformalizujemy zwiazek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się zdecydowanie z tym, że mimo wszystko zmienia się z wiekiem gust odnośnie partnera głównie gdy się jest w przedziale wiekowym 18-30 a to dlatego, że zmienia się nam poczucie odpowiedzialności. Inaczej patrzy na chłopaka dziewczyna w wieku 18 lat a inne priorytety ma 30 - latka.

Ja jak miałam 20 lat wydawało mi się, ze jestem mega odpowiedzialna, dojrzała, nie jednego doswiadczyłam w życiu itd. Ale dopiero teraz, z perspektywy czasu jestem w stanie ocenić jak bardzo nieopdowiedzialna wtedy byłam.

Nie znaczy to, że wszystkie 20 -latki są skazane na rozwody ale ja osobiście jestem zdania, że najprędzej powinno wychodzić sie za maż po skończeniu studiów czyli ok 24-25 lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bede miala 24 lata w dniu slubu a moj przyszly maz 30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moim zdaniem, chodzi o to,ze tak młodym wieku wie się o sobie( swoich gustach) nieco za mało, w związku z czym trudno ustalić czego naprawde oczekuje się od tej drugiej osoby. Piszę ze swojego doświadczenia, a mimo tego nie moge też stwierdzić,ze byłam jakoś specjalnie dziecinna parę lat temu- podobno wszystko było w normie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry