Widok

ślub, a wiek

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, a przyznacie się ile będziecie miały lat w dniu ślubu? ;) I czy uważacie, że jest to dobry wiek do wychodzenia za mąż? Bo mi się wydaje, że 23 to troche mało :P Ale z drugiej strony... ile można odwlekać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co gdy spojrzysz tak za 10 lat na swojego obecnego??

Czego oczywiscie nie zycze...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba jestem zmuszana powtarzać to co było tu już wielokrotnie powiedziane, ale 30 letnia kobieta na ogół wie już czego chce w życiu. I wcale nie mówię tu że OGÓLNIE 20-latki są mniej dojrzałe od 30-latek. Bo wiem, że jest różnie. Ale o tym, że "ta konkretna" 20-latka (biorąc pod uwagę tą samą osobę) za 10 lat będzie o wiele mądrzejsza, bo przecież człowiek idzie do przodu i rozwija się, a nie odwrotnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolinka29
O to właśnie mi chodzi.
Nie chcę tu uogólniać więc powiem o sobie.
Jestem osobą ciekawą życia, lubiącą nowe doświadczenia i gdybym wyszła za mąż za jedynego partnera jakiego miałam w życiu, obawiałabym się, że po długich latach małżeństwa pomyślę sobie, że przecież nie wiem jak to jest być z kimś innym. A to ciągnie za sobą wątpliwości, których chcemy przecież uniknąć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy jako 30tka czujesz się już wystarczająco dojrzała, przecież w wieku 40 lat też już masz całkiem inne spojrzenie na życie. pewnie że 20 latka jest mnie dojrzała, mniej doświadczona i mądrzejsza.

20 latka 20latce nie równa, tak jak 30 latka 30 latce. moje 2 przyciałóki w moim wieku kompletnie nie najdają się na małrzeństwo i wiem że to by była katastrofa, z koleji znajoma, która jest młodsza, w kieku 18 lat straciła rodziców i musiła zająć się młodszym bratem. teraz brat jest samodzielny a ona mężatką, uważam, że jej związek jest bardzo dobry, bo oboje go pielęgnują i jej wiek nie ma znaczenia.

z kolei kolega 30 latek to przez kolejne 5 lat nie bedzie się nadawał do małżeńswa i mimo jakiś doświadczeń nadal nie wiem czego chce od życia, a tym bardziej nie będzie w stanie niczego sensownego dać swojej żonie

strasznie tu generalizujecie, i już nie chodzi tu o tą dojrzałość, ale "młode żony mają większe prawdopowobieństwo rozpadu związku" bo w śód znajomych tak się zdarza- a co powiedzą wam, że nie pracowali nad związkiem, że ich codzienność przerosła

to tak jak ja bym miała sie zgodzić ze zdaniem, które ktośostatnio w telewizji powiedział " małżeństwa z kobieta po 30 mają ostatnio coraz mniejsze szanse na przertwanie, bo coraz częściej te kobiety nie mogą mieć dzieci i mężczyżni traktują te kobiety jako niepełnowartościowe" dla mnie chora teroria tak jak ta z tym młodym wiekiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny przeczytałam cały wątek, dużo się tu działo od wczoraj :)
normalnie złapałam doła. Wyszło mi że no, trochę mądra jestem, mam 26 lat i nie patrzę już na życie i miłość z taką naiwnością. dobra. Zakładam możliwość że ten mój jedyny może nie być na całe życie - i cholernie się tego boję, bo nie wyobrażam sobie życia bez niego. Ale taką możliwość dopuszczam no bo zycie to nie komedia romantyczna :/ ehh
Poza tym wychodzi nam jak byk rozwód:
- mieszkamy w dużym mieście, zarabiamy nieźle jak na Polskę, kończymy studia - czyli rozwód

- poznaliśmy się w młodym wieku, mieliśmy 20-21 lat jak nic będzie rozwod, w ogóle moze my te 6 lat tak trwamy już z przyzwyczajenia?!

- poza tym on jest moim pierwszym poważnym jedynym facetem - poprzednich szczeniackich przelotnych związków nie wliczam - gdzieś tu się doczytałam że też kiepsko :/

- na dobicie - na poradnictwie nas uświadomiono głosem grobowym że antykoncepcja hormonalna prowadzi do rozwodu - no widocznie już po nas :(

- na forum o ile dobrze pamiętam ostatnio została też wysnuta teoria że jest zależność między mieszkaniem razem przed ślubem i rozstaniem. "Bo ktoś zna pary które..." itp

No to klops. Muszę porozmawiać z moim. Może zaoszczędzimy na ślubie ;) A jak nie to po rozwodzie zakładam konkurencyjne forum Rozwodnik na które Was serdecznie zapraszam :))))

Pozdrowienia, dziewczyny i w ogóle jesteście rewelacyjne. Uwielbiam to forum, zaskakuje mnie codziennie i stanowi genialną rozrywkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusiaczek, po 30stce nam sie poglady i upodobania nie zmieniaja tak szybko jak w wieku 20stu alt..............
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Milko1983, ale sie nasmialam:) Swietny post.

Grunt to optymizm, prawda?
I pozytywne zycie wbrew utartym forumowym schematom i konwenansom;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie martw się, mi też wychodzi rozwód, te ame czynniki, tylko mi tak po 30-tce , jak zmądrzeję, no i cholera dowiedziałam się, że po slubie to tylko z mężem będę mogła sie bawić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Dziewczyny przeczytałam cały wątek, dużo się tu działo od wczoraj :)
normalnie złapałam doła. Wyszło mi że no, trochę mądra jestem, mam 26 lat i nie patrzę już na życie i miłość z taką naiwnością. dobra. Zakładam możliwość że ten mój jedyny może nie być na całe życie - i cholernie się tego boję, bo nie wyobrażam sobie życia bez niego. Ale taką możliwość dopuszczam no bo zycie to nie komedia romantyczna :/ ehh
Poza tym wychodzi nam jak byk rozwód:
- mieszkamy w dużym mieście, zarabiamy nieźle jak na Polskę, kończymy studia - czyli rozwód

- poznaliśmy się w młodym wieku, mieliśmy 20-21 lat jak nic będzie rozwod, w ogóle moze my te 6 lat tak trwamy już z przyzwyczajenia?!

- poza tym on jest moim pierwszym poważnym jedynym facetem - poprzednich szczeniackich przelotnych związków nie wliczam - gdzieś tu się doczytałam że też kiepsko :/

- na dobicie - na poradnictwie nas uświadomiono głosem grobowym że antykoncepcja hormonalna prowadzi do rozwodu - no widocznie już po nas :(

- na forum o ile dobrze pamiętam ostatnio została też wysnuta teoria że jest zależność między mieszkaniem razem przed ślubem i rozstaniem. "Bo ktoś zna pary które..." itp

No to klops. Muszę porozmawiać z moim. Może zaoszczędzimy na ślubie ;) A jak nie to po rozwodzie zakładam konkurencyjne forum Rozwodnik na które Was serdecznie zapraszam :))))

Pozdrowienia, dziewczyny i w ogóle jesteście rewelacyjne. Uwielbiam to forum, zaskakuje mnie codziennie i stanowi genialną rozrywkę :)"


Kwintesencja tego wątku :D:D:D
Ryczę ze śmiechu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do poradnictwa to pamiętajcie, ze prezerwatywy urywają plenmnikom ogonki i pożniej rodzą się dzieci bez rączek lub innych kończyn
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olenka, ale sie usmialam! Dowcip dnia!

dzieki!!
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olenka, proponuje zebys zalozyla watek o najwiekszych bzdurach zaslyszanych na kursach i naukach przedmalzenskich!
Zamiast sie klocic czy z brylantem czy bez ;-) to sie chociaz troche posmiejemy :-D
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masakra...z całym szacunkiem dla praktykujących Katoliczek, naprawde szanuje kazde wyznanie,ale zeby w XXI wieku wciskać ludziom takie pierdolety- powinni naprawde za to zamykać.
I to podobno jeszcze obowiązkowe jest;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny ;))
oleńka, a o tych plemnikach bez ogonków to ciekawe, nie słyszałam..?
Widocznie pani z poradnictwa nie przekazala nam całej wiedzy, a szkoda, bo już zakończone :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, serio zalozcie taki watek. Nie moge sie doczekac zeby sie z tym podobnych (jak z tymi plemnikami) bzdur posmiac!!!!!
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Milka, ja tez oddaje dzis pierscionek... Ha ha ha................. :-D
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusiaczek:
mam UCZULENIE na schematy i konwenanse.
nie tylko forumowe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widocznie twoja pani nie zna najnowszych nowinek z medycycyny :D, ja w wróce to opowiem więcej "nowinek poradnictwa"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to od kolerzanki

"jedyna dozwolona pozycja to misjonarska, tylko w ten sposób kobieta może kontrolować swoje żądze, a jakby przypadkiem oddawała się przyjemniści i wydawała jakieś odgłosy to można ją lekko przyducić (sic!) swoim ciałem"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/Nauki-przedmalzenskie-i-spowiedz-t72942,1,11.html?hl=nauki#hl

ostola, tu jest trochę rewelaCJI, ale wydaje mi się że to czytałaś ;)

a pomysł na wątek całkiem niezły... najnowsze odkrycia medycyny kościelnej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry